Informacje

  • Wszystkie kilometry: 171110.93 km
  • Km w terenie: 2866.65 km (1.68%)
  • Czas na rowerze: 366d 03h 47m
  • Prędkość średnia: 19.44 km/h
  • Więcej informacji.

AD 2026 button stats bikestats.pl ... i w latach poprzednich

AD 2025 button stats bikestats.pl

AD 2024 button stats 
bikestats.pl

AD 2023 button stats 
bikestats.pl

AD 2022 button stats 
bikestats.pl

AD 2021 button stats 
bikestats.pl

AD 2020 button stats 
bikestats.pl

AD 2019 button stats 
bikestats.pl

AD 2018 button stats 
bikestats.pl

AD 2017 button stats 

bikestats.pl

AD 2016 button stats 

bikestats.pl

AD 2015 button stats 

bikestats.pl                   AD 2014 button stats 

bikestats.pl                   AD 2013 button stats 

bikestats.pl                   AD 2012 button stats 

bikestats.pl                  AD 2011 button stats 

bikestats.pl Gminobranie



Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy yurek55.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wtorek, 12 kwietnia 2016 Kategoria <50

Kto nie ma w głowie...

...ten wsiada na rower i zasuwa po telefon.
Dziś miałem bardzo pracowity dzień i nie myślałem nawet o jeździe rowerem. Ale wracając do domu zorientowałem się, że zostawiłem telefon. Dlatego po obiedzie karnąłem się szybko w tę i z powrotem. Telefon był dokładnie w tym miejscu, gdzie go zostawiłem. I to tyle na dziś. Śladu nie nagrywałem, bo mam nowy telefon i nie wszystkie aplikacje zdążyłem ponownie skonfigurować. Jestem szczęśliwym posiadaczem SM-G903F. 
  • DST 25.00km
  • Czas 01:14
  • VAVG 20.27km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 8 kwietnia 2016 Kategoria <50

Po mieście

Podczas wycieczki nic istotnego się nie wydarzyło. Powrotna droga się nie zapisała i musiałem ją ręcznie dosztukować.


  • DST 33.00km
  • Czas 01:41
  • VAVG 19.60km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 4 kwietnia 2016 Kategoria 50-100

Użytkowo

Dziś rower potraktowany został wyłącznie jako środek transportu. Miałem wprawdzie rano pomysł, aby wykorzystać go do zrobienia sobie wycieczki, ale nie wyszło. Sytuacja w trakcie dnia zmieniała się w sposób dynamiczny i jeździłem za kolejnymi sprawami, z punktu A do B i do C i z powrotem do A. To moje kręcenia zresztą najlepiej widać na mapie. W pewnym momencie nawet lekko zabłądziłem i zobaczyłem ten budynek. Aż musiałem z ciekawości poszukać co to za obiekt, żeby jakoś go podpisać na zdjęciu. 

Dwór Wyczółki nad Stawem Berentsena
Dwór Wyczółki nad Stawem Berentsena © yurek55

I wszystko jasne!
I wszystko jasne! © yurek55
A to zdjęcie nie wymagało poszukiwań w internecie - mówi wszystko. 
Generalnie dobrze dzisiejszy dzień spędziłem. Opony wymienione, telefon oddany do serwisu, do Piaseczna też zdążyłem zawieźć co trzeba i przywieźć co trzeba. Do tego lato lato wybuchło niespodzianie, więc krótkie spodenki, krótki rękaw, i krótkie skarpetki były grane. 
  • DST 63.00km
  • Czas 03:17
  • VAVG 19.19km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 2 kwietnia 2016 Kategoria > 100

Dookoła Puszczy Kampinoskiej

Wstałem rano, siódma dziesięć, łóżko lube pożegnałem,
toaleta, szybkie jadło, rowerowo się ubrałem i poszedłem.
Piętro wyżej, tam na strychu, wiernie czeka mój Dar Losu
by mnie zawieźć dziś daleko - dookoła Kampinosu. 
Kilometrów to niemało, a ja przecież cienki Bolek
noga wcale nie podaje, skąd brać parę w tej niedoli?
Ani dźwięczny śpiew skowronka, ani wiosna w swym rozkwicie
Nie pomaga, jechać ciężko bardziej walka to o życie.
Kilometry ubywają tak powoli, w takim trudzie
Rowerzyści mnie mijają, a to przecież nie nadludzie. 
Wreszcie postój pod kościołem, tam gdzie Frycek chrzest przyjmował
Już wiadomo, że nareszcie dojechałem do Brochowa. 
Dobrze siedzieć na słoneczku, jeść, pić, nogi rozprostować
lecz do domu kawał drogi. Trzeba siły porachować,
by nie brakło ich, bo wiecie, to niecała jest połowa 
mojej drogi wciąż dalekiej...Wiatr miał sprzyjać, tak liczyłem,
że do celu mnie dowieje, ale wiecie jak to bywa:
"porzućcie wszelka nadzieję".
To już Dante u wrót piekieł mądre te umieścił słowa
więc i u mnie się sprawdziły - wiatr swej siły pożałował.
A bez niego jazda słaba, walczyć trza z kilometrami,
żeby zdążyć, jak liczyłem na tę czwartą z minutami. 
Żeby obiad zjeść sobotni o ludzkiej, jak trzeba porze
Żeby żonka nie czekała, a daleko wciąż, mój Boże! 
Ale jazda, choć najdłuższa kiedyś skończyć się wszak musi
tak jak wena wierszoklety. Wiem to - dziś nie wróci.  

Dałem susa do Ursusa
Dałem susa do Ursusa © yurek55
Wybudujemy wieżę, wieżę, wieżę, wieżę
Wybudujemy wieżę, wieżę, wieżę, wieżę © yurek55
Obiekt wodociągowy w Lesznie
Obiekt wodociągowy w Lesznie © yurek55
Parafia Zawady istnieje od 1377 - kościół ma tylko 120 lat
Parafia Zawady istnieje od 1377 - ten kościół ma tylko 120 lat © yurek55
Kaplica nagrobna w Zawadach
Kaplica nagrobna w Zawadach © yurek55
Tablica z inskrypcją od żony
Tablica z inskrypcją od żony © yurek55
Kościół w Brochowie
Kościół w Brochowie © yurek55
Kościół za wodą
Kościół za wodą © yurek55
Droga polna z kościołem obronnym w tle
Droga polna z kościołem obronnym w tle © yurek55
Jezu krzyżem obciążony zmiłuj się nad nami. Brochów
Jezu krzyżem obciążony zmiłuj się nad nami. Brochów © yurek55
Fotka z mostu na Kanale Łasica
Fotka z mostu na Kanale Łasica © yurek55
Wzmianka o Kromnej z 1065 roku upamiętniona kamieniem
Wzmianka o Kromnej z 1065 roku upamiętniona kamieniem © yurek55
Pierwszy bociek mi uciekł
Pierwszy bociek mi uciekł © yurek55
Naprawdę tak się nazywa
Naprawdę tak się nazywa © yurek55
Nie ma kto wyjechać, ten co parkował już nie umie? Dziekanów
Nie ma kto wyjechać, ten co parkował już nie umie? Dziekanów © yurek55

Koniec i bomba, kto czytał, ten trąba.

height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/533588536/embed/a6f2e82f43a1243ceea566b5b5b8b16e034de361">
  • DST 139.00km
  • Czas 07:17
  • VAVG 19.08km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 1 kwietnia 2016 Kategoria <50

Wieczorna pętelka miejska

Premią za jazdę pod wiatr, jest jazda z wiatrem.

  • DST 24.00km
  • Czas 01:13
  • VAVG 19.73km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 31 marca 2016 Kategoria 50-100

Pętla do Borzęcina

"Źle się dzieje w państwie duńskim" - Hamlet Akt.1 Marcellus

W pierwszym kwartale przejechałem zaledwie 1070 km i nic dziwnego, skoro jeździłem tylko 27 razy.  To od lat mój najsłabszy wynik.
Rok 2015 - 2188 km - 43 wyjazdy
Rok 2014 - 2165 km - 50 wyjazdy
Rok 2013 - 1001 km - 31 wyjazdy
Rok 2012 - 357 km -  13 wyjazdy
Moja rowerowa absencja zaczęła wzbudzać w najbliższym otoczeniu podejrzenia i spekulacje, jakobym zaczął słabować na zdrowiu i skrzętnie to ukrywam. Aby rozwiać obawy muszę znów zacząć jeździć - nie ma rady...
Dzisiejsza droga dość długo wiodła pod wiatr, więc swoim zwyczajem jechałem spokojnie i powoli, nawet nie patrząc na licznik. Gdy jednak mogłem wreszcie się rozpędzić, mknąłem na skrzydłach wiatru 30km/h. Szybko też musiałem zdjąć wiatrówkę, bo zacząłem się pocić i ostatnie dwadzieścia kilometrów przejechałem w samej koszulce. 
Ceny paliw
Ceny paliw © yurek55
Tradycyjnie aleja brzozowa
Tradycyjnie aleja brzozowa © yurek55
Przycmentarny plac zabaw na Polanie Lipków
Przycmentarny plac zabaw na Polanie Lipków © yurek55
Park sztywnych i park rozrywki
Park sztywnych i park rozrywki © yurek55
Zdjęcia z otwarcia Polany Lipków tutaj - klik:)

Misje afrykańskie w Borzęcinie
Misje afrykańskie w Borzęcinie © yurek55
Sprawdzenie czasu w Borzęcinie
Sprawdzenie czasu © yurek55
Zielono mi!
Zielono mi! © yurek55
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/531665348/embed/2f9c81238207f8656badec12e1db8d5d72d80bb0">
  • DST 62.00km
  • Teren 2.00km
  • Czas 03:18
  • VAVG 18.79km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 25 marca 2016 Kategoria Pływanie

Plusku-plusku

Jako że Święta Wielkanocne tuż - tuż za pasem, przyszedł wreszcie ten czas, żeby się jak co roku wykąpać. Wstałem więc raniutko, spakowałem wszystkie kąpielowe utensylia i po niedługiej chwili wkroczyłem do naszego dzielnicowego przybytku wodnych rozkoszy. Pomimo wczesnej pory, bo dopiero siódma rano była, zastałem nadspodziewanie dużo amatorów amatorów świątecznej kąpieli. Widać, że tradycja w narodzie nie ginie i każdy chce być czysty i wypucowany w tym najważniejszym dniu Zmartwychwstania Pańskiego. Już od wieków na ziemiach polskich kultywujemy ten zwyczaj i dobrze, bo tradycja, rzecz święta! 
I ja, najpierw w dużym basenie gubiłem cząsteczki brudu przemierzając kolejne długości i po przepłynięciu tysiąca metrów, zamieniłem sportowy basen na jakuzzi i w cieplutkiej wodzie z bąbelkami zażywałem przez dłuższą chwilę relaksu. Kiedy uznałem, że już jestem wystarczająco namoczony, udałem się do szatni i tam pod prysznicem, przy użyciu mydła, szczotek i pumeksu zdarłem z siebie najostatniejszą, najbardziej oporną warstwę brudu.  Za rok znowu trzeba będzie powtórzyć całą te operację, bo znowu przyjdzie Wielkanoc - i tak od wiek wieków. Tradycja zobowiązuje! :)
Wesołego Alleluja!
Ośrodek Sportu i Rekreacji
Ośrodek Sportu i Rekreacji © yurek55
Basen sportowy
Basen sportowy © yurek55
Część rekreacyjna
Część rekreacyjna © yurek55

  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 24 marca 2016 Kategoria <50

Na cmentarz

Zrobiłem sobie solidny odpoczynek od roweru i dzisiejsza krótka trasa po mieście, była w sam raz na początek. Przy okazji zrobiłem dobry uczynek i posprzątałem u mamy. Jechało się dobrze i dzisiejszą wycieczką przekroczyłem pierwszy tysiąc w tym roku. Ciekawe ile ich jeszcze do grudnia uciułam.
Most Gdański
Most Gdański © yurek55
Tory pod Toruńską
Tory pod Toruńską © yurek55
Dzielnica Bródno
Dzielnica Bródno © yurek55
Wisła i EC Żerań
Wisła i EC Żerań © yurek55



  • DST 29.27km
  • Czas 01:40
  • VAVG 17.56km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 7 marca 2016 Kategoria <50

Na Ursynów

Miałem zadanie do wykonania na Ursynowie, to pojechałem. Inaczej znowu bym na siodełko nie wsiadł, bo jakoś trudno mi to przychodzi ostatnio. Zamiast śmigać z wiatrem w zawody, wybieram zajęcia stacjonarne na kanapie. Skoro jednak już na tym Ursynowie się znalazłem, to wracać postanowiłem choć trochę naokoło. Wybrałem nieco zmodyfikowaną trasę do Wirażowej, wpadło niechcący trochę terenu, ale że omijałem powoli dołki z wodą i błoto, to ubrania prać nie trzeba. To tym bardziej cenne, że jechałem w cywilnych ciuchach.
Trasa do końca się nie zapisała z przyczyn oczywistych. Telefon już się kończy.
Ruinki ursynowskie
Ruinki ursynowskie © yurek55
Ulica Moczydłowska
Ulica Moczydłowska © yurek55


  • DST 32.00km
  • Czas 01:53
  • VAVG 16.99km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 4 marca 2016

Na wieczorowego

Standard

Wieczorem na kładce rowerowej
Wieczorem na kładce rowerowej © yurek55
Aleja Obrońców Grodna
Aleja Obrońców Grodna © yurek55
  • DST 22.26km
  • Czas 01:14
  • VAVG 18.05km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl