Wpisy archiwalne w kategorii
bieda-gravel
| Dystans całkowity: | 18621.14 km (w terenie 461.00 km; 2.48%) |
| Czas w ruchu: | 1013:25 |
| Średnia prędkość: | 18.37 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 51.29 km/h |
| Suma podjazdów: | 41325 m |
| Suma kalorii: | 514746 kcal |
| Liczba aktywności: | 288 |
| Średnio na aktywność: | 64.66 km i 3h 31m |
| Więcej statystyk | |
Sobota, 17 stycznia 2026
Kategoria <50, bieda-gravel
Pierwsze kilometry 2026
Przyszedł wreszcie ten dzień, pierwszy tego roku, gdy odważyłem się wyjść na rower. Kości z wiekiem zrastają się coraz trudniej, a wyobraźnia pracuje i wyświetla same czarne scenariusze. Z wiadomych względów starałem się jechać po jezdniach, nie po drogach rowerowych i prawie mi się to udało. Udało się też nie zaliczyć gleby i nie zmarznąć przesadnie, z wyjątkiem dłoni, jak zawsze. Trasa wiodła drogami serwisowymi przy S8, do Pęcic drogą rowerową wzdłuż Raszynki w Michałowicach nawet nie próbowałem. Wystarczy spojrzeć na zdjęcia poniżej.

Wspólna ścieżka pieszo-rowerowa :) © yurek55

Ścieżka w Michałowicach © yurek55

Ścieżka im. Vico nel Lazio © yurek55
Strava

Wspólna ścieżka pieszo-rowerowa :) © yurek55

Ścieżka w Michałowicach © yurek55

Ścieżka im. Vico nel Lazio © yurek55
Strava
-
- DST 23.00km
- Czas 01:19
- VAVG 17.47km/h
- VMAX 35.28km/h
- Temperatura -4.0°C
- Kalorie 820kcal
- Podjazdy 95m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 29 grudnia 2025
Kategoria <50, bieda-gravel
Nadal duje
Trudno w taką pogodę wybrać się na rower, a na dodatek rekord już pobity, to i motywacja spadła. Ale te dwie - trzy godziny jestem w stanie przejechać i choć robię to bez przyjemności, to z bliżej nieznanego mi powodu nadal katuję się wiatrem i zimnem. Może buduję odporność organizmu na przeziębienia? :) A dziś do katowania się pogodą doszło katowanie się potępieńczymi dźwiękami przy hamowaniu. Wracając zajrzałem do mojego kolegi, Wowy, w serwisie na Opaczewskiej, a tu zonk! Zamknięte od Wigilii do Trzech Króli. Nigdy w hamulcach tarczowych nie dłubałem i nie wiem, czy czegoś nie popsuję próbując samodzielne je wymienić. Ale trzeba je najpierw kupić, a tu też nie wiem jakie. No, zobaczymy.
Strava
Strava
-
- DST 45.26km
- Czas 02:31
- VAVG 17.98km/h
- VMAX 27.56km/h
- Temperatura 0.0°C
- Kalorie 1314kcal
- Podjazdy 203m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 23 grudnia 2025
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy
Gassy
Jak już pisałem, nie mam teraz zbyt wiele czasu, a że chcę poprawić rekord przebiegu z ubiegłego roku, to trzeba jeździć, kiedy się da. Trasa do Gassów nieco zmodyfikowana, przez Służewiec Przemysłowy i Kierszek, powrót tradycyjnie Vogla i Powsińską.

Jasna, długa, prosta... © yurek55

Gassy © yurek55
Strava

Jasna, długa, prosta... © yurek55

Gassy © yurek55
Strava
-
- DST 60.04km
- Czas 03:02
- VAVG 19.79km/h
- VMAX 38.58km/h
- Temperatura 1.0°C
- Kalorie 1796kcal
- Podjazdy 176m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 22 grudnia 2025
Kategoria 50-100, bieda-gravel
Ziarnko do ziarnka...
... czyli ciułania kilometrów ciąg dalszy. Zajęć innych niż jeżdżenie na rowerze jest trochę, więc staram się wykorzystywać każdą wolną godzinę, by poprawić tegoroczny wynik. Zdjęć z jazdy nie ma, ale jest zdjęcie choinki/ :)

Choinka © yurek55
Strava

Choinka © yurek55
Strava
-
- DST 55.01km
- Czas 02:50
- VAVG 19.42km/h
- VMAX 36.29km/h
- Temperatura 2.0°C
- Kalorie 1594kcal
- Podjazdy 176m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 21 grudnia 2025
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy, przed śniadaniem
Do mostu w Obórkach
Znowu udało się w niedzielę wstać wcześnie z łóżka i wyjść na rower. Choć słowo "znowu" jest lekkim nadużyciem, gdyż w tym roku nader rzadko to czyniłem, wybierając bądź to przewrócenie się w łóżku na drugi bok, bądź książkę. Dość powiedzieć, że z moich statystyk wynika zaledwie jedenaście niedzielnych jazd przed śniadaniem i tylko 480 kilometrów.
Dzisiejsza trasa prawie taka sama jak w zeszłą niedzielę, czyli mostek na Jeziorce - Konstancin - Kierszek - Puławska, różnica tylko w początkowym i końcowym fragmencie, ale kilometrowo wyszło to samo.

Most w Obórkach © yurek55

Jeziorka © yurek55
Strava
Dzisiejsza trasa prawie taka sama jak w zeszłą niedzielę, czyli mostek na Jeziorce - Konstancin - Kierszek - Puławska, różnica tylko w początkowym i końcowym fragmencie, ale kilometrowo wyszło to samo.

Most w Obórkach © yurek55

Jeziorka © yurek55
Strava
-
- DST 50.48km
- Czas 02:33
- VAVG 19.80km/h
- VMAX 36.79km/h
- Temperatura 2.0°C
- Kalorie 1460kcal
- Podjazdy 132m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 17 grudnia 2025
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy
Rekord pobity!
Wprawdzie po dokładnym obliczeniu to tylko 130 metrów, a w liczbach całkowitych można mówić jedynie o wyrównaniu, ale "co szkodzi ogłosić?". ;) Do końca roku na sto procent poprawię wynik.

Jeziorka, Obórki © yurek55

Przystań promowa widok z wału © yurek55

Zawalidroga z Ukrainy © yurek55
Strava

Jeziorka, Obórki © yurek55

Przystań promowa widok z wału © yurek55

Zawalidroga z Ukrainy © yurek55
Strava
-
- DST 80.63km
- Czas 04:16
- VAVG 18.90km/h
- VMAX 31.61km/h
- Temperatura 2.0°C
- Kalorie 2306kcal
- Podjazdy 224m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 16 grudnia 2025
Kategoria 50-100, bieda-gravel
Rekord coraz bliżej
Wchodzimy w tryb przedświątecznej krzątaniny, gdzie rower nie jest priorytetem, niemniej udało się wyskoczyć na chwilę i nieco kilometrów do tegorocznej puli dołożyć. Nie pisałem dotąd o zamierzeniach, rekordach i tym podobnych sprawach, żeby nie zapeszyć, ale teraz, skoro brakuje tylko osiemdziesiąt kilometrów, już mogę. W ubiegłym roku wydawało mi się, że mocno wyśrubowałem wynik i trudno będzie go poprawić, ale się pomyliłem. Teraz mam jeszcze pół miesiąca jeżdżenia, można nakręcić dużo więcej, byle nie padało.

11 meczów bez zwycięstwa, strefa spadkowa po rundzie jesiennej © yurek55

Zjazd do Torwaru © yurek55

Pałac Ujazdowski © yurek55

11 meczów bez zwycięstwa, strefa spadkowa po rundzie jesiennej © yurek55

Zjazd do Torwaru © yurek55

Pałac Ujazdowski © yurek55
-
- DST 59.71km
- Czas 03:10
- VAVG 18.86km/h
- VMAX 32.10km/h
- Temperatura 1.0°C
- Kalorie 1749kcal
- Podjazdy 194m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 15 grudnia 2025
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy, kurierowo, Piaseczno/Ursynów
Z plecakiem do Gassów
Pojechałem najpierw do córki zawieźć jej bombki na choinkę, a później w odwrotnym kierunku niż wczoraj, czyli od Puławskiej do Kierszka. Tym razem postanowiłem zawadzić o przystań promową i zobaczyć, co nowego na Gassach. Wszystko bez zmian.

Prom w Gassach © yurek55

Zimowanie w Gassach © yurek55

Prom w Gassach © yurek55

Zimowanie w Gassach © yurek55
-
- DST 65.59km
- Czas 03:24
- VAVG 19.29km/h
- VMAX 39.72km/h
- Temperatura 2.0°C
- Kalorie 1971kcal
- Podjazdy 208m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 13 grudnia 2025
Kategoria > 100, bieda-gravel
Setka z dokrętką
Skoro zdrowie dopisuje i pogoda również, nie ma uzasadnienia do siedzenia w domu. To znaczy jest - lenistwo, ale je udało się po ciężkiej walce jakoś przezwyciężyć. Trwała ta walka dość długo i z tego powodu późno wyszedłem z domu, niemniej do setki jakoś udało się dokręcić. Jednak dni teraz najkrótsze w roku i chcąc wracać po widnemu trzeba wyjeżdżać wcześniej.

Wzdłuż Raszynki © yurek55

Pole golfowe Komorów © yurek55

Rynek Tarczyn © yurek55

Mostek rowerowo - pieszy nad Jeziorką © yurek55

Wzdłuż Raszynki © yurek55

Pole golfowe Komorów © yurek55

Rynek Tarczyn © yurek55

Mostek rowerowo - pieszy nad Jeziorką © yurek55
-
- DST 100.54km
- Czas 05:05
- VAVG 19.78km/h
- VMAX 34.13km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 2966kcal
- Podjazdy 361m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 6 grudnia 2025
Kategoria 50-100, bieda-gravel
Znowu kawałek puszczy, przez Wiersze do Leszna
Tym razem zupełnie nie wiedziałem gdzie pojadę i zdałem się na całkowity przypadek. Wiedziałem tylko, że jadę w stronę Wisły, a co potem, miałem zdecydować później. Będąc przy Legii zdecydowałem o wariancie północnym, do Łomianek, by zobaczyć, co tam mi przyjdzie do głowy. No i przyszło, żeby jechać przez puszczańskie wioski do Leszna, a dalej przez zachodnie wioski do domu. Jechało się dobrze, nieco lżejsze odzienie okazało się zupełnie wystarczające i przynajmniej dziś nie musiałem się rozbierać w trasie. A wczoraj musiałem świecić nagim torsem żeby pozbyć się podkoszulki.

Kościół w Wierszach © yurek55

Bulwary wiślane © yurek55
Strava

Kościół w Wierszach © yurek55

Bulwary wiślane © yurek55
Strava
-
- DST 89.53km
- Czas 04:39
- VAVG 19.25km/h
- VMAX 31.90km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 2565kcal
- Podjazdy 236m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze

































