Informacje

  • Wszystkie kilometry: 137259.46 km
  • Km w terenie: 2414.65 km (1.76%)
  • Czas na rowerze: 291d 06h 20m
  • Prędkość średnia: 19.59 km/h
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl ... i w latach poprzednich

AD 2023 button stats 
bikestats.pl

AD 2022 button stats 
bikestats.pl

AD 2021 button stats 
bikestats.pl

AD 2020 button stats 
bikestats.pl

AD 2019 button stats 
bikestats.pl

AD 2018 button stats 
bikestats.pl

AD 2017 button stats 

bikestats.pl

AD 2016 button stats 

bikestats.pl

AD 2015 button stats 

bikestats.pl                   AD 2014 button stats 

bikestats.pl                   AD 2013 button stats 

bikestats.pl                   AD 2012 button stats 

bikestats.pl                  AD 2011 Gminobranie



Pogoda na rower

Pogoda Warszawa

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy yurek55.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Październik, 2012

Dystans całkowity:438.00 km (w terenie 11.00 km; 2.51%)
Czas w ruchu:23:40
Średnia prędkość:18.51 km/h
Maksymalna prędkość:43.40 km/h
Liczba aktywności:16
Średnio na aktywność:27.38 km i 1h 28m
Więcej statystyk
Wtorek, 30 października 2012

Po ciemku na Postępu i z powrotem

Trasa krótka, to i pisać nie ma o czym. Banacha-Pawińskiego-Korotyńskiego-Racławicka-Miłobędzka-Etiudy Rewolucyjnej-Woronicza-Racjonalizacji-Konstruktorska-Postępu. Z powrotem wybrałem opcję Marynarska-Żwirki-1 Sierpnia-Grójecka.
Jechało się dobrze, lekko, szybko, ale jazda po ciemku nie daje jednak takiej frajdy. Lubię popatrzeć na okolice i miejsca, które mijam, widzieć tereny, po których jadę, no cóż...
P.S. Ubranie "cywilne" też dobrze chroni przed zimnem i wiatrem:zwykła koszula, bluza z kapturem i bezrękawnik, do tego spodnie sztruksowe i półbuty. Dało radę.
  • DST 13.00km
  • Czas 00:38
  • VAVG 20.53km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 29 października 2012

Pierwsza jazda zimowa

Sobotnia śnieżyca i zawieja, która trwała do późnych godzin nocnych sprawiła, że miasto przybrało typowo zimową szatę. Słoneczna i ciepła niedziela nie pomogła i dziś nadal w wielu miejscach jest jeszcze biało. Nie wyglądało to zachęcająco, ale postanowiłem zrobić pierwszy zimowy test rowerowy. Chciałem sprawdzić ubranie, rękawiczki, a przede wszystkim siebie:) Miałem kilka miejsc gdzie postanowiłem pojechać: kupić odmrażacz do szyb, skrobaczkę i zawieźć kupioną dla Dominiki piżamę. Najpierw pojechałem na Kruczą. Grójecka-Filtrowa-Nowowiejska-Lwowska-Koszykowa-Piękna (przez bramę nr. 22) i podwórkami do celu. Resztę widać na mapie, bo troszkę późno sobie przypomniałem o włączeniu rejestracji trasy.

Nie chce mi się pisać więcej dzisiaj. To zdarzenie trochę mnie zdołowało.
Śnieg i lód spadający z dachu zniszczyły mi auto
  • DST 22.00km
  • Czas 01:12
  • VAVG 18.33km/h
  • VMAX 40.30km/h
  • Temperatura 3.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 26 października 2012

Kapeć!

Pojechałem dziś zrobić to, co uniemożliwił mi wczorajszy deszcz. Wybrałem stałą trasę dla tamtego kierunku, czyli przez Most Gdański. Przed mostem postanowiłem wskoczyć na chodnik i do ścieżki przez trawnik, na dolny poziom. Nie był to dobry pomysł, albo inaczej: pomysł - dobry, wykonanie - do dupy. Natychmiast po skoku poczułem flaka w tylnym kole, przeciąłem o krawężnik dętkę. Cóż było robić? Sprowadziłem rower na trawnik, wyjąłem z plecaka zapasową dętkę i łyżki i przystąpiłem do naprawy. Nie jest to dla mnie prosta rzecz, bo nieczęsto to robię, ale jakoś dałem radę. Moje szczęście, że pogoda dopisała i miejsce spokojne, mogłem w dobrych warunkach i bez pośpiechu wymienić dętkę. Ręce czarne od brudnego smaru łańcuchowego z grubsza wytarłem szmatą, wsiadłem na rower i okazało się, że wszystko działa wyśmienicie!:) Podbudowany na duchu tym faktem, mogłem po tej przymusowej przerwie, pojechać wreszcie dalej.

To już 8 lat...:(
Powrotna droga wiodła uliczkami Pragi do Placu Wileńskiego i Targowej. A tam obok Bazaru Różyckiego trwa budowa Muzeum Warszawskiej Pragi. Jak widać na zdjęciu, będzie się znacząco różnić od Muzeum Żydów na Muranowie, które sfotografowałem wczoraj.




Na Targowej odwiedziłem też w pracy znajomą, pogadaliśmy chwilkę, a potem już prosto do domu.
Pogoda piękna i słoneczna tylko wiatr dość zimny, ale to już przecież prawie listopad.
  • DST 27.00km
  • Czas 01:27
  • VAVG 18.62km/h
  • VMAX 39.00km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 25 października 2012

Krótko, szybko, deszcz.

Miałem pojechać na Bródno, ale na Solidarności zaczęło padać. Krótki namysł i szybka decyzja, wracam. W prawo w Jana Pawła, w prawo w Złotą, w lewo,w prawo, za hotelem, nad torami do Placu Zawiszy i Grójecką do domu. Krótki czas jazdy, ale na klatce aż parowało ze mnie, tak dociskałem. Prawie nie zmokłem.;)
  • DST 9.00km
  • Czas 00:25
  • VAVG 21.60km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 24 października 2012

Odkryta nowa droga nad Wisłą i Muzeum Żydów Polskich



Tunel Wisłostrady zamknięty? Oto objazd.I tym objazdem pojeździmy jeszcze długo.



Zalana stacja centralnego odcinka II linii metra. Zero jakiegokolwiek ruchu, zero jakichkolwiek, widocznych działań.



Korzystając z niskiego poziomu rzeki, służby miejskie likwidują bohomazy, bo przecież nie graffiti, na podporach Mostu Śląsko - Dąbrowskiego.



Nowy (dla mnie) odcinek drogi nad Wisłą, pomiędzy Mostem Gdańskim, a Mostem Grota



Budynek na Jagiellońskiej 55 z innej perspektywy. Na pierwszym planie tereny zalewowe,swego czasu zaanektowane przez dzikich działkowców, na drugim wał przeciwpowodziowy.



Koniec trasy. Albo początek. Dalej już tylko burzany i chaszcze. W górze Most Grota. No i ten intrygujący napis: Trasa na orientację...



Na placu tym, stały przez kilkadziesiąt lat obiekty najwyższego pożądania wielu obywateli PRL. Najpierw były to Warszawy, potem Fiaty i Polonezy:)



Niski stan wody pozwala w tym miejscu dać świadectwo swojej miłości do Betty.



A to Muzeum Żydów Polskich. Szpital Południowy powstanie w innym terminie.

Prędkość max oczywiście na Książęcej, pogoda na rower dobra. Początkowo sądziłem, że zbyt ciepło się ubrałem, ale ponieważ długie odcinki jechałem wolno i często się zatrzymywałem, to dwa polary były w sam raz.
PS.
Na Golędzinowie, tam gdzie ZOMO stacjonowało a teraz jest osiedle mieszkaniowe, pozostały ślady dawnych dni. Wprawdzie jest to tylko tablica, ale zawsze coś :)

No i wstyd przyznać, ale nie wiedziałem, że był tam Fort
  • DST 30.00km
  • Teren 10.00km
  • Czas 01:49
  • VAVG 16.51km/h
  • VMAX 41.40km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 23 października 2012

Inskrypcje na rurze nad Wisłą

Ponieważ kupiłem cmentarne kwiaty w doniczce, należało je zawieźć na właściwe miejsce. Chryzantemy drogę w plecaku zniosły nadspodziewanie dobrze, a ja zaliczyłem kolejną w tym roku przejażdżkę. Na mapie widać trasę przejazdu, więc nie będę się rozpisywał, ale patrząc uważnie, nie wiem doprawdy jak przefrunąłem Wisłę obok Mostu Gdańskiego:) Wracając zapuściłem się na tereny przy-kolejowe, nigdy tamtędy nie jechałem i nigdy tam nie byłem, a to tylko parę kroków od Odrowąża. Poznałem więc nowe miejsca Warszawy, troszkę, przyznam zainspirowany wpisem Oelka z marca i przejechałem kawałek Golędzinowską przy torach. A przy torach, jak przy torach, obraz nędzy i rozpaczy, miejsca zapomniane przez Boga i ludzi, zapuszczone, zaniedbane, jakieś opuszczone rudery itp. Z góry na szczęście tego wszystkiego nie widać.
Tory kolejowe: kładka, Warszawa - Praga, ul. Pozarowa, © yurek55

A teraz zmiana tematu i miejsca, oraz pytanie za 10 punktów: czy autorzy tych napisów są ludźmi odważnymi i pełnymi fantazji, czy też pozbawionymi wyobraźni bezmózgami? Na pewno jednak są wśród nich prawdziwie zakochani w swoich aktualnych dziewczynach, lub w swoim ukochanym klubie Legii Warszawa. Są też o dziwo osobnicy zaangażowani politycznie.
Wszystkiego najlepsego Agnieszko (pisownia oryginalna) © yurek55
Kocham cię robalku © yurek55
Kocham cię Martuś! Kocham cię Kaśka! © yurek55

Legia Warszawa Ekypa K.B.K. Praga Płn. Hool's © yurek55
Kocham Cię Emilko nad życie W.W. © yurek55
Kocham Milenę T. © yurek55
Wszystkiego najlepszego Julia © yurek55
Warszawa pierdoli Antifę © yurek55
Tusk pedał © yurek55


Dzisiaj jechało sie spacerowo i stąd dyskomfort termiczny, a prościej - trochę zimno
mi było. Jedno z dwojga: za lekko się ubrałem, albo za wolno jechałem :)
  • DST 26.00km
  • Czas 01:40
  • VAVG 15.60km/h
  • Temperatura 13.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 19 października 2012 Kategoria Pływanie

Basen przed śniadaniem

60 długości w niezłym czasie, tzn. w takim jak zawsze:) Każde 10 długości w 7 minut, czyli 6 x 7 = 42 + 1 = 43 minuty w wodzie.
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 18 października 2012

Kolejarze demonstrują na Ochocie

Cicha na co dzień ulica Szczęśliwicka, stała się dziś świadkiem niezwykłego wydarzenia. Nie było by ono niezwykłe, dla takich miejsc jak: Sejm, Urząd Rady Ministrów, Pałac Belwederski, czy centralne ulice miasta, ale na Ochocie? Otóż kolejarskie związki zawodowe zorganizowały demonstrację pod siedzibą firmy w obronie przywilejów pracowniczych. Konkretnie chodziło o ulgowe, czy też bezpłatne przejazdy pociągami, dla kolejarzy i kolejarskich emerytów. Były petardy, dym, Polsat, TVN, ochraniająca policja i skandowanie: złodzieje!..., złodzieje!..., czyli wszystko, co składa się na porządną demonstrację :).
DEMONSTRACJA KOLEJARZY POD DYREKCJĄ PKP © yurek55

DEMONSTRACJA KOLEJARZY POD DYREKCJĄ PKP © yurek55

DEMONSTRACJA KOLEJARZY POD DYREKCJĄ PKP © yurek55

DEMONSTRACJA KOLEJARZY POD DYREKCJĄ PKP © yurek55

Chwilkę postałem, posłuchałem, popatrzyłem i pojechałem do Parku. Pokręciłem się po alejkach, bo w sumie nie miałem pomysłu na dalszą jazdę. W końcu zdecydowałem się na kółeczko: przez Włochy i Dźwigową na Wolę i tunelem przy Zachodnim powrót do domu. Ot, i cała wyprawa. Pogoda piękna, rowerowa, ale za późno wyjechałem i nie było czasu na dłuższą eskapadę. Może jutro?
Prędkość maksymalna na zjeździe do tunelu pod torami ul. Dżwigową
Jeziorko w Parku Szczęsliwickim © yurek55

  • DST 18.00km
  • Czas 01:09
  • VAVG 15.65km/h
  • VMAX 39.00km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 16 października 2012

Do Piaseczna na szybko

Pojechałem po samochód, który wymaga uwagi naszego rodzinnego serwisanta. Właściciel w delegacji, więc dobry czas na oddanie Hondy w ręce fachowca.
Do Piaseczna zwykłą drogą, tzn. Puławską, z powrotem rower do bagażnika i do domu. W sumie dobrze się stało, bo lunęło a potem przerodziło się to w regularny, uciążliwy opad deszczu. Ale ja już byłem w samochodzie i miałem dach nad głową.
Rower w bagażniku © yurek55

Jechało się znowu bardzo szybko, sam nie wierzę, że mogę takę prędkość wykręcić.
  • DST 18.00km
  • Czas 00:48
  • VAVG 22.50km/h
  • VMAX 32.00km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 15 października 2012

Bródno, Trasa W-Z, spalona tęcza na Placu Zbawiciela

Wymyśliłem, że pojadę na cmentarz bródnowski, a pretekstem były kupione w Lidl znicze. Każdy powód jest dobry żeby odwiedzić grób matki, prawda?
Mama © yurek55


Częściowo spalona tęcza na Placu Zbawiciela. © yurek55

Bardzo dobra pogoda, złota polska jesień w pełnej krasie. Jechało się wyśmienicie, bez wysiłku osiągałem 30km/h i więcej. Rewelacja. Dane z endomodo nieco różne, bo licznik rowerowy pokazuje czysty czas jazdy.
  • DST 31.00km
  • Czas 01:20
  • VAVG 23.25km/h
  • VMAX 35.00km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl