Wpisy archiwalne w kategorii
Bez wyjazdu
| Dystans całkowity: | 60.00 km (w terenie 10.00 km; 16.67%) |
| Czas w ruchu: | 03:29 |
| Średnia prędkość: | 17.22 km/h |
| Liczba aktywności: | 1 |
| Średnio na aktywność: | 60.00 km i 3h 29m |
| Więcej statystyk | |
Środa, 21 października 2026
Kategoria Bez wyjazdu
Jestę gravelowcę!
Założyłem opony Continental Terra Competitiion Race 35-622 à 280 zł/szt i dętki TPU EYEN Gravel, à 35 zł/szt. Ciekawe, czy złapię kapcia w takim zestawie?
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 31 grudnia 2025
Kategoria Bez wyjazdu
Statystyki 2025
Sypnęło nam śniegiem w Warszawie dość porządnie i dwa ostatnie dni roku bez jeżdżenia, ale podsumowanie roku wypada zrobić.
* na infografice jest mniej, nie wszystko rejestrowała Strava

Tegoroczne jazdy

Do Siego roku!
ROWER
- 287 dni rowerowych
- 828h 33 min w siodle (34,5 dnia)i
- Przejechane 15 502* kilometry
- Poprawiony rekord roczny o 290 kilometrów
- 62 jazdy ponad sto kilometrów
- 3 nowe gminy z województw lubelskiego i łódzkiego
- kwadrat powiększony do 61x 61 (+5)
BASEN
- 56 razy
- 39h 23 min
- 84 kilometry
* na infografice jest mniej, nie wszystko rejestrowała Strava

Tegoroczne jazdy

Do Siego roku!
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 31 grudnia 2019
Kategoria Bez wyjazdu
PODSUMOWANIE
Zacznę od swojego cytatu z 31 frudnia 2018 roku:
"W listopadzie kilometry szły jak po maśle, a w grudniu jak po grudzie..."
- tak widocznie być musiało. Ambitny plan #festive500 też poszedł sie pieprzyć i rok zakończyłem wynikiem poniżej dwunastu tysięcy kilometrów. Co do statystyk, to pójdę na łatwiznę i skopiuję sobie z zeszłego roku, tylko dane będa z tego (w nawiasach rok 2018):
Do siego roku!



"W listopadzie kilometry szły jak po maśle, a w grudniu jak po grudzie..."
- tak widocznie być musiało. Ambitny plan #festive500 też poszedł sie pieprzyć i rok zakończyłem wynikiem poniżej dwunastu tysięcy kilometrów. Co do statystyk, to pójdę na łatwiznę i skopiuję sobie z zeszłego roku, tylko dane będa z tego (w nawiasach rok 2018):
- 11 739,38(14 011,36) przejechanych kilometrów
- 28(41) wycieczek ponadstokilometrowych,
- 86(93) wycieczki ponadpięćdziesięciokilometrowych
- 70(80) wycieczek poniżej pięćdziesięciokiloemtrowych
- 14(10) bardzo krótkich
- 542 h i 49 min w siodle (650h 9min)
- średnia prędkość 21,36 km/h(21,49)
- 5(6) nowych gmin



- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 1 lutego 2019
Kategoria Bez wyjazdu
Jak to ludzie z dinozaurami walczyli :)
Szkoda żeby takie perełki ginęły w niepamięci.
„Przypomnę trochę strasznie dawne czasy. Wtedy, kiedy dinozaury jeszcze były, a ludzie nie mieli strzelb i nowoczesnej broni, która pozwoliłaby ich zabić. Wie Pani co robili? Rzucali kamieniami w tego dinozaura”
Minister Zdowia, Marszałek Sejmu, Premier Rządu, lekarz.
„Przypomnę trochę strasznie dawne czasy. Wtedy, kiedy dinozaury jeszcze były, a ludzie nie mieli strzelb i nowoczesnej broni, która pozwoliłaby ich zabić. Wie Pani co robili? Rzucali kamieniami w tego dinozaura”
Minister Zdowia, Marszałek Sejmu, Premier Rządu, lekarz.
Poniedziałek, 24 grudnia 2018
Kategoria Bez wyjazdu
Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!
Wszystkim moim Czytelniczkom i Czytelnikom dedykuję te życzenia...
Poniedziałek, 3 grudnia 2018
Kategoria Bez wyjazdu
Prośba o wsparcie
Dziś wpis zupełnie nierowerowy.
Moja córka uruchomiła zbiórkę pieniędzy dla poszkodowanych w sobotnim pożarze w Gołkowie koło Piaseczna.
Spalił się dach, ale domu już nie da sie uratować i jutro będzie wyburzany. Mieszkali tam rodzice Pani Marty - kochanej Cioci moich wnuczek. Nazwać ją opiekunką byłoby świętokradztwem, ona jest Aniołem - takich ludzi się już dziś nie spotyka. W podzięce za jej wielkie serce, też chciałbym jej jakoś pomóc w tych trudnych chwilach. Dobro wraca.
Dziękuję z całego serca.
Edit: Ponieważ zniknął link do zrzutki, poprawiam wpis i ponawiam prośbę. Wszystkie środki ponad zaplanowaną przez moją córkę kwotę, zostaną przekazane pogorzelcom.
Link do zrzutka.pl
Moja córka uruchomiła zbiórkę pieniędzy dla poszkodowanych w sobotnim pożarze w Gołkowie koło Piaseczna.
Spalił się dach, ale domu już nie da sie uratować i jutro będzie wyburzany. Mieszkali tam rodzice Pani Marty - kochanej Cioci moich wnuczek. Nazwać ją opiekunką byłoby świętokradztwem, ona jest Aniołem - takich ludzi się już dziś nie spotyka. W podzięce za jej wielkie serce, też chciałbym jej jakoś pomóc w tych trudnych chwilach. Dobro wraca.
Dziękuję z całego serca.
Edit: Ponieważ zniknął link do zrzutki, poprawiam wpis i ponawiam prośbę. Wszystkie środki ponad zaplanowaną przez moją córkę kwotę, zostaną przekazane pogorzelcom.
Link do zrzutka.pl
Piątek, 3 sierpnia 2018
Kategoria Bez wyjazdu
Dojazd
Przejechałem 560 kilometrów.




- Temperatura 31.0°C
Sobota, 26 maja 2018
Kategoria Bez wyjazdu
Jest się czym pochwalić!
Przy takiej pogodzie nawet nie pomyślałem o jeździe, ale za to, zanim się rozpadało, nauczyłem Julię jeździć na rowerze. Bardzo szybko załapała na czym ta sztuka polega, a przecież pięć lat będzie miała dopiero w sierpniu. Moja szkoła!
Pierwsza jazda bez trzymanki.
Pierwsza jazda bez trzymanki.
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 11 kwietnia 2018
Kategoria Bez wyjazdu
Nauka wiązania węzłów
Coś trzeba robić jak się nie jeździ.:)
Wtorek, 9 stycznia 2018
Kategoria Bez wyjazdu, Naprawy
Wymiana napędu
Po południu byłem samochodem w Piasecznie i w tamtejszym sklepie Deca zakupiłem kasetę i łańcuch. Wybrałem produkty firmowane przez B'Twin, bo uważam, że Decathlon lipy pod swoją marką nie sprzedaje. Pedały, spodenki, kurtka - to pierwsze z brzegu przykłady dobrze wydanych pieniędzy. Kaseta 9 rz 12-25 kosztowała 89.99 zł, a łańcuch ze spinką w komplecie - 54,99.
Wymiana poszła gładko, choć zamiast bacika, używam do przytrzymania kasety łańcucha przeciągniętego przez rurkę i zablokowanego śrubką z nakrętką. Klucz do kaset kupiłem od Chińczyków za jakieś grosze już dawno. Po wszystkim obejrzałem starą kasetę tajwańskiej firmy Sunrace i zauważyłem, że jest nieco inaczej zbudowana. Ma sześć stałych zębatek i trzy najmniejsze, zdejmowane. Dwie z nich są płaskie, bez rantu, a zamiast niego zastosowano plastikowe przekładki dystansowe. Pewnie z pięć gramów zaoszczędzono na tej operacji. Kaseta B'Twin składa się z siedmiu zębatek, plus dwie najmniejsze zdejmowane.
Mam nadzieję, że uda mi się na tym napędzie przejechać tyle samo, co na poprzednim. Zapewne dokupię drugi łańcuch i będę zmieniał, ale nie co 500 kilometrów, a tak jak Wilk radzi, co dwa - trzy tysiące.
Wymiana poszła gładko, choć zamiast bacika, używam do przytrzymania kasety łańcucha przeciągniętego przez rurkę i zablokowanego śrubką z nakrętką. Klucz do kaset kupiłem od Chińczyków za jakieś grosze już dawno. Po wszystkim obejrzałem starą kasetę tajwańskiej firmy Sunrace i zauważyłem, że jest nieco inaczej zbudowana. Ma sześć stałych zębatek i trzy najmniejsze, zdejmowane. Dwie z nich są płaskie, bez rantu, a zamiast niego zastosowano plastikowe przekładki dystansowe. Pewnie z pięć gramów zaoszczędzono na tej operacji. Kaseta B'Twin składa się z siedmiu zębatek, plus dwie najmniejsze zdejmowane.
Mam nadzieję, że uda mi się na tym napędzie przejechać tyle samo, co na poprzednim. Zapewne dokupię drugi łańcuch i będę zmieniał, ale nie co 500 kilometrów, a tak jak Wilk radzi, co dwa - trzy tysiące.
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze























