Informacje

  • Wszystkie kilometry: 140902.30 km
  • Km w terenie: 2452.65 km (1.74%)
  • Czas na rowerze: 299d 11h 26m
  • Prędkość średnia: 19.56 km/h
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl ... i w latach poprzednich

AD 2023 button stats 
bikestats.pl

AD 2022 button stats 
bikestats.pl

AD 2021 button stats 
bikestats.pl

AD 2020 button stats 
bikestats.pl

AD 2019 button stats 
bikestats.pl

AD 2018 button stats 
bikestats.pl

AD 2017 button stats 

bikestats.pl

AD 2016 button stats 

bikestats.pl

AD 2015 button stats 

bikestats.pl                   AD 2014 button stats 

bikestats.pl                   AD 2013 button stats 

bikestats.pl                   AD 2012 button stats 

bikestats.pl                  AD 2011 Gminobranie



Pogoda na rower

Pogoda Warszawa

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy yurek55.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

Bez wyjazdu

Dystans całkowity:60.00 km (w terenie 10.00 km; 16.67%)
Czas w ruchu:03:29
Średnia prędkość:17.22 km/h
Liczba aktywności:1
Średnio na aktywność:60.00 km i 3h 29m
Więcej statystyk
Wtorek, 31 grudnia 2019 Kategoria Bez wyjazdu

PODSUMOWANIE

Zacznę od swojego cytatu z 31 frudnia 2018 roku:
"W listopadzie kilometry szły jak po maśle, a w grudniu jak po grudzie..."
- tak widocznie być musiało. Ambitny plan  #festive500  też poszedł sie pieprzyć i rok zakończyłem wynikiem poniżej dwunastu tysięcy kilometrów. Co do statystyk, to pójdę na łatwiznę i skopiuję sobie z zeszłego roku, tylko dane będa z tego (w nawiasach rok 2018): 

  • 11 739,38(14 011,36) przejechanych kilometrów
  • 28(41) wycieczek ponadstokilometrowych,
  • 86(93) wycieczki ponadpięćdziesięciokilometrowych
  • 70(80) wycieczek poniżej pięćdziesięciokiloemtrowych
  • 14(10) bardzo krótkich
  • 542 h i 49 min w siodle (650h 9min)
  • średnia prędkość 21,36 km/h(21,49)
  • 5(6) nowych gmin
Strona  veloviewer.com zaciąga dane ze Stravy, stąd różnica, Nie wszystkie jazdy rejestrowałem. 


Do siego roku!




Piątek, 1 lutego 2019 Kategoria Bez wyjazdu

Jak to ludzie z dinozaurami walczyli :)

Szkoda żeby takie perełki ginęły w niepamięci.
Przypomnę trochę strasznie dawne czasy. Wtedy, kiedy dinozaury jeszcze były, a ludzie nie mieli strzelb i nowoczesnej broni, która pozwoliłaby ich zabić. Wie Pani co robili? Rzucali kamieniami w tego dinozaura”
Minister Zdowia, Marszałek Sejmu, Premier Rządu, lekarz.

Poniedziałek, 24 grudnia 2018 Kategoria Bez wyjazdu

Wesołych Świąt Bożego Narodzenia!

Wszystkim moim Czytelniczkom i Czytelnikom dedykuję te życzenia...


Poniedziałek, 3 grudnia 2018 Kategoria Bez wyjazdu

Prośba o wsparcie

Dziś wpis zupełnie nierowerowy. 
Moja córka uruchomiła zbiórkę pieniędzy dla poszkodowanych w  sobotnim pożarze w Gołkowie koło Piaseczna. 

Spalił się dach, ale domu już nie da sie uratować i jutro będzie wyburzany. Mieszkali tam rodzice Pani Marty - kochanej Cioci moich wnuczek. Nazwać ją opiekunką byłoby świętokradztwem, ona jest Aniołem - takich ludzi się już dziś nie spotyka. W podzięce za jej wielkie serce, też chciałbym jej jakoś pomóc w tych trudnych chwilach. Dobro wraca. 
Dziękuję z całego serca. 
Edit: Ponieważ zniknął link do zrzutki, poprawiam wpis i ponawiam prośbę. Wszystkie środki ponad zaplanowaną przez moją córkę kwotę, zostaną przekazane pogorzelcom.
Link do zrzutka.pl




Piątek, 3 sierpnia 2018 Kategoria Bez wyjazdu

Dojazd

Przejechałem 560 kilometrów. 





  • Temperatura 31.0°C
Sobota, 26 maja 2018 Kategoria Bez wyjazdu

Jest się czym pochwalić!

Przy takiej pogodzie nawet nie pomyślałem o jeździe, ale za to, zanim się rozpadało, nauczyłem Julię jeździć na rowerze. Bardzo szybko załapała na czym ta sztuka polega, a przecież pięć lat będzie miała dopiero w sierpniu. Moja szkoła!
Pierwsza jazda bez trzymanki.
Środa, 11 kwietnia 2018 Kategoria Bez wyjazdu

Nauka wiązania węzłów

Coś trzeba robić jak się nie jeździ.:)

Wtorek, 9 stycznia 2018 Kategoria Bez wyjazdu, Naprawy

Wymiana napędu

Po południu byłem samochodem w Piasecznie i w tamtejszym sklepie Deca zakupiłem kasetę i łańcuch. Wybrałem produkty firmowane przez B'Twin, bo uważam, że Decathlon lipy pod swoją marką nie sprzedaje. Pedały, spodenki, kurtka - to pierwsze z brzegu przykłady dobrze wydanych pieniędzy. Kaseta 9 rz 12-25 kosztowała 89.99 zł, a łańcuch ze spinką w komplecie - 54,99. 
Wymiana poszła gładko, choć zamiast bacika, używam do przytrzymania kasety łańcucha przeciągniętego przez rurkę i zablokowanego śrubką z nakrętką. Klucz do kaset kupiłem od Chińczyków za jakieś grosze już dawno. Po wszystkim obejrzałem starą kasetę tajwańskiej firmy Sunrace i zauważyłem, że jest nieco inaczej zbudowana. Ma sześć stałych zębatek i trzy najmniejsze, zdejmowane. Dwie z nich są płaskie, bez rantu, a zamiast niego zastosowano plastikowe przekładki dystansowe. Pewnie z pięć gramów zaoszczędzono na tej operacji. Kaseta B'Twin składa się z siedmiu zębatek, plus dwie najmniejsze zdejmowane.
Mam nadzieję, że uda mi się na tym napędzie przejechać tyle samo, co na poprzednim. Zapewne dokupię drugi łańcuch i będę zmieniał, ale nie co 500 kilometrów, a tak jak Wilk radzi, co dwa - trzy tysiące.
Wtorek, 2 stycznia 2018 Kategoria Bez wyjazdu

Rowerowy rok 2017

Witam Państwa w nowym, 2018 roku i ponieważ nie mam o czym pisać, stworzę krótkie podsumowanie ubiegłego roku. No bo jak się nie podsumuje mijającego, to jak wiadomo, nie należy zaczynać kolejnego. 
Zacznę od tego, że jestem w miarę zadowolony z moich osiągnięć, a najbardziej z zaliczenia wyzwania   The Rapha #Festive500 i to na 75 miejscu wśród Polaków (na 854 uczestników), a na 6 524 miejscu w klasyfikacji generalnej ( na 83 149 uczestników). Gdybym miał wersję Premium Stravy, mógłbym pochwalić się jeszcze lepszym miejscem, ale w swojej kategorii wiekowej, a tak nie mogę tego sprawdzić. 

Powodem do zadowolenia jest też roczny przebieg, który w tym roku wyniósł 12 749/11 305* km. Jest to mój najlepszy wynik odkąd jeżdżę na rowerze. Aby przejechać tyle kilometrów zrobiłem sobie 222 /217* wycieczki i spędziłem w siodełku 621/568* godzin. Jak wiedzą czytelnicy bloga, w lutym przesiadłem się na rower szosowy Triban 520 i na nim przejechałem  11 027 kilometrów. Sporym zaskoczeniem jest fakt, że nie zmieniałem ani razu łańcucha, o kasecie nie mówiąc, a to już podchodzi zdaje się pod rekordy niejakiego morsa. U mnie jednak zaczął wreszcie przeskakiwać łańcuch, więc mam powód do wymiany napędu, a co u morsa nie jest jeszcze warunkiem wystarczającym. :)

W statystykach bikestats uplasowałem się na 54/92* miejscu. 
Jeździłem ze średnią prędkością 20, 51/19.83* km/h

* - wynik 2016 roku

PS. Podsumowanie wygenerowane przez veloviewer i zamieszczone w poprzednim wpisie, obejmuje tylko kilometry zarejestrowane przez Stravę. Jako że zdarzały mi się awarie sprzętowe, lub przez zapomnienie po pauzie nie włączałem rejestracji, za miarodajne i prawdziwe mogą uchodzić tylko powyższe statystyki z Bikeststs. 


Niedziela, 8 października 2017 Kategoria Bez wyjazdu

Filmik zamiast wpisu - wczorajsza jazda


Blogi rowerowe na www.bikestats.pl