Informacje

  • Wszystkie kilometry: 137259.46 km
  • Km w terenie: 2414.65 km (1.76%)
  • Czas na rowerze: 291d 06h 20m
  • Prędkość średnia: 19.59 km/h
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl ... i w latach poprzednich

AD 2023 button stats 
bikestats.pl

AD 2022 button stats 
bikestats.pl

AD 2021 button stats 
bikestats.pl

AD 2020 button stats 
bikestats.pl

AD 2019 button stats 
bikestats.pl

AD 2018 button stats 
bikestats.pl

AD 2017 button stats 

bikestats.pl

AD 2016 button stats 

bikestats.pl

AD 2015 button stats 

bikestats.pl                   AD 2014 button stats 

bikestats.pl                   AD 2013 button stats 

bikestats.pl                   AD 2012 button stats 

bikestats.pl                  AD 2011 Gminobranie



Pogoda na rower

Pogoda Warszawa

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy yurek55.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Kwiecień, 2022

Dystans całkowity:924.61 km (w terenie 43.00 km; 4.65%)
Czas w ruchu:55:39
Średnia prędkość:16.61 km/h
Maksymalna prędkość:44.73 km/h
Suma podjazdów:1800 m
Suma kalorii:27875 kcal
Liczba aktywności:27
Średnio na aktywność:34.24 km i 2h 03m
Więcej statystyk
Sobota, 30 kwietnia 2022 Kategoria > 100, kwadraty

Promem przez Wisłę

Wprawdzie po zmianie opon na wąskie 25 mm miałem zrezygnować z jazdy w terenie, ale korciły mnie dwa niedalekie kwadraciki w okolicach Osiecka. Przy okazji chciałem też zainaugurować sezon żeglugowy i przepłynąć Wisłę promem z Gassów do Karczewia. Na promie niespodzianka - w tym roku obowiązki bosmana pełni kobieta, sympatyczna pani Adrianna. Na miłej pogawędce szybko czas minął i nie wiadomo kiedy, a już trzeba było wysiadać. Po minięciu Karczewia,ślad dość niespodziewanie kazał mi zjechać z asfaltu i zagłębić się w Lasy Celestynowskie. Na szczęście droga była twarda i szeroka i tylko ostatni odcinek, przed dojechaniem do słynnej krajowej "50" w miejscowości Tabor, była mocno rozjeżdżona przez ciężarówki. Ale dało się przejechać. Nie można tego niestety powiedzieć o drodze prowadzącej do pierwszego kwadratu. Ale spacer w lesie przy takiej pogodzie to sama przyjemność. :) Kiedy już wróciłem na asfalt, ktoś mijający mnie z przeciwka krzyknął: - Cześć Jurek! Zawróciliśmy obaj i tym sposobem poznałem w realu kolegę, też zbierającego kwadraty, o nicku Przeklinak, a imieniu Cezary. Po zbiciu piątki i wymianie kilku słów rozjechaliśmy się w swoje strony, a ja po kilku kilometrach zaliczyłem swój drugi i ostatni kwadrat. Tym razem dało się dojechać i nie trzeba było wyprowadzać roweru na spacer. W Górze Kawiarni dziś tłumy ludzi i choć dziewczyny za barem uwijały się jak w ukropie, kolejka zapowiadała się na kilkanaście minut stania. Nie miałem na to czasu i tylko ze specjalnego kraniku dla rowerzystów uzupełniłem bidon i wyruszyłem na ostatnią prostą. Było dość późno i dlatego wybrałem jazdę drogą krajową 79 do Piaseczna, a potem prosto Puławską i najkrótszą drogą przy Galerii Mokotów do domu. Rzeczywiście jest osiem kilometrów bliżej niż drogami Urzecza i w sytuacji awaryjnej można jechać. Aczkolwiek bez przyjemności i raczej nie polecam. 
Dwa nowe kwadraty pozwoliły niespodziewanie powiększyć niebieski kwadrat do wymiarów 43x43. 

Wisła w Gassach
Wisła w Gassach © yurek55
Bosman Adrianna
Bosman Adrianna © yurek55
Mazowieckie piachy
Mazowieckie piachy © yurek55
Spacer po lesie
Spacer po lesie © yurek55
Całowanie na bagnie
Całowanie na bagnie © yurek55
Do Osiecka
Do Osiecka © yurek55

Góra Kawiarnia - miejsce kultowe
Góra Kawiarnia - miejsce kultowe © yurek55
Parking rowerowy
Parking rowerowy © yurek55
Kawa i ciacho - zestaw obowiązkowy
Kawa i ciacho - zestaw obowiązkowy © yurek55
Góra Kolarska
Góra Kolarska © yurek55

  • DST 106.36km
  • Teren 10.00km
  • Czas 05:27
  • VAVG 19.52km/h
  • VMAX 39.90km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 3172kcal
  • Podjazdy 177m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 29 kwietnia 2022 Kategoria <50, ku pomocy, Piaseczno/Ursynów

Ponownie Piaseczno

Droga tam i z powrotem. A na miejscu... :)

Wiosna!
Wiosna! © yurek55



Pochmurnie, 15°C, Odczuwalna temperatura 14°C, Wilgotność 55%, Wiatr 1m/s z Płn - Klimat.app
  • DST 42.10km
  • Czas 01:55
  • VAVG 21.97km/h
  • VMAX 36.77km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Kalorie 1299kcal
  • Podjazdy 89m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 28 kwietnia 2022 Kategoria <50, ku pomocy, Piaseczno/Ursynów

Prace wiosenne

Kurs do Piaseczna i z powrotem.
Po obiedzie wsiadłem jeszcze raz na rower i w szczycie komunikacyjnym pojechałem na Sródmieście, a konkretnie na Emilii Plater. Wracałem Noakowskiego, Nowowiejską i Filtrową. Takiego armagedonu i kompletnego zatoru nie widziałem. Bardzo współczuję kierowcom jadącymi tymi uliczkami.

Okolice wsi Zgorzała, kierunek południowy
Okolice wsi Zgorzała, kierunek południowy © yurek55
Okolice wsi Zgorzała, kierunek północny
Okolice wsi Zgorzała, kierunek północny © yurek55
Bezchmurnie, 13°C, Odczuwalna temperatura 12°C, Wilgotność 55%, Wiatr 2m/s z Płn - Klimat.app
  • DST 49.00km
  • Czas 02:23
  • VAVG 20.56km/h
  • VMAX 33.31km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 1272kcal
  • Podjazdy 89m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 27 kwietnia 2022 Kategoria całe NIC

Po mieście

Czasu wystarczyło dokładnie na pojechanie w dwa niezbyt odległe miejsca; Emilii Plater i Zielna. Ale za to załatwiłem dwie ważne sprawy.


Pomnik Ewakuacji Bojowników Getta Warszawskiego




Bezchmurnie, 15°C, Odczuwalna temperatura 14°C, Wilgotność 41%, Wiatr 3m/s z Płn - Klimat.app
  • DST 9.70km
  • Czas 00:32
  • VAVG 18.19km/h
  • VMAX 29.53km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Kalorie 275kcal
  • Podjazdy 5m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 27 kwietnia 2022 Kategoria Pływanie

Basen 23

W kwietniu karnet wykorzystany w 100% - dziesięć sesji w dziesięć godzin. 

  • DST 1.50km
  • Czas 00:45
  • VAVG 2.00km/h
  • Aktywność Pływanie
Wtorek, 26 kwietnia 2022 Kategoria <50, ku pomocy, kurierowo, Piaseczno/Ursynów

Trochę padało

Miałem szczery zamiar pojechać dalej i nawet obie wczoraj trasę narysowałem i wgrałem do Garmina, ale pogoda i ciężki plecak mnie skutecznie zniechęciły. Co z tego, że w Piasecznie pozbyłem się go wraz z zawartością, skoro mżawka i mokre jezdnie, odebrały mi chęć do jazdy. Po powrocie ciuchy do prania, rower do czyszczenia, łańcuch do smarowania i fajrant. 
PS.
Zajrzałem z ciekawości do sklepu firmowego Specjalized i zobaczyłem spodenki krótkie na szelkach za 649 zł i rękawki czarne za 140 zł. Ja za swoje zapłaciłem odpowiednio: 100 zł i 20 zł. Cenę spodenek mogę zrozumieć, cenę roweru za 60 tysięcy też - ale dać za dwa kawałki materiału 140 zł złotych, to już przekracza moje zdolności pojmowania. :)

 Zachmurzenie umiarkowane, 8°C, Odczuwalna temperatura 6°C, Wilgotność 90%, Wiatr 3m/s z ZPłnZ - Klimat.app
  • DST 46.88km
  • Czas 02:31
  • VAVG 18.63km/h
  • VMAX 39.15km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 1344kcal
  • Podjazdy 89m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 25 kwietnia 2022 Kategoria <50, ku pomocy, kurierowo

Jazda miejska

Krótki wyjazd do Szpitala Bielańskiego po odbiór wyniku. W tamtą stronę praktycznie całość po drogach rowerowych, z powrotem niemal tylko po jezdniach. Dla mnie bez różnicy.

Zachmurzenie umiarkowane, 11°C, Odczuwalna temperatura 10°C, Wilgotność 84%, Wiatr 3m/s z Płn - Klimat.app
  • DST 21.38km
  • Czas 01:05
  • VAVG 19.74km/h
  • VMAX 33.42km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Kalorie 654kcal
  • Podjazdy 64m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 25 kwietnia 2022

Basen 22

  • DST 1.20km
  • Czas 00:38
  • VAVG 1.89km/h
  • Aktywność Pływanie
Niedziela, 24 kwietnia 2022 Kategoria 50-100, przed śniadaniem

Debiut w reprezentacji ;)

Skoro pomimo niedzieli obudziłem się wcześnie, a za oknem nie padało, to zrezygnowałem z dosypiania i wybierałem poranną przejażdżkę. Założyłem nowy strój kolarski, ale na to ubrałem kurtkę ultralight i nogawki, bo rano było jeszcze dość chłodno. Przewidując mniejszy ruch ciężarówek na drodze krajowej 92 do Poznania, bo to i wcześnie i niedziela, wybrałem tę właśnie trasę na początkowe dwadzieścia kilometrów. Wprawdzie po drodze są w paru miejscach znaki zakazu ruchu rowerowego, ale jest szerokie pobocze i nikomu nie przeszkadzałem w jeździe. A przynajmniej tak mi się zdaje, bo nikt na mnie nie trąbił. Policjantów też nie spotkałem. Krajówkę opuściłem dopiero jak zobaczyłem drogowskaz na Dwór Pilaszków.  Swoją drogą nigdy tam nie byłem w środku i nawet nie wiem, kiedy jest czynne to Muzeum Dworu Polskiego. Przez Borzęcin tym razem przejechałem bez zatrzymywania i fotki z kontrolą czasu i dopiero za Wieruchowem zrobiłem przystanek na rozebranie. Słoneczko ładnie zaczęło przygrzewać i można było już pokazać światu mój prezent imieninowy. :)

J.
J. © yurek55
J.
J. © yurek55
J.
J. © yurek55
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/7031831832/embed/cca1fab658740cf57becc2b437d53fc71981d1a3"> Pochmurnie, 10°C, Odczuwalna temperatura 9°C, Wilgotność 81%, Wiatr 2m/s z PłnZ - Klimat.app,
  • DST 50.66km
  • Czas 02:19
  • VAVG 21.87km/h
  • VMAX 35.20km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Kalorie 1537kcal
  • Podjazdy 65m
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 22 kwietnia 2022 Kategoria > 100, gminobranie, kwadraty

Nowe drogi, nowe gminy

Jakiś miesiąc temu jechałem z Wileńskiego z kolegą - rowerzystą, który jechał do Małkini, by tam zacząć trasę powrotną do Warszawy. Pomyślałem wtedy, że też chciałbym kiedyś ją przejechać i po powrocie od razu sobie ją narysowałem. Czekała do dziś, na dogodną pogodę, a przede wszystkim, na sprzyjający wiatr. Do pociągu podjechałem metrem linii M2 i o 8:25 zacząłem swoją pierwszą podróż na północny wschód. W Małkini byłem o 9:48 i mogłem ruszać w drogę powrotną. Nie wybrałem najkrótszej, bo do gminy Ceranów trzeba było jechać na wschód, a po pozostałe na południe i dopiero od Węgrowa trasa skręcała zgodnie z kierunkiem wiatru. Tym razem, w odróżnieniu od zbierania kwadratów, mogłem rozkoszować się jazdą po nawierzchniach asfaltowych. Do tego na nowym napędzie i nowych, wczoraj założonych szosowych oponach Michelin Lithion 3 z kevlarowym wzmocnieniem. Poprzednie też były tej marki, tylko na końcu miały cyferkę 2. Jazdę postanowiłem zakończyć w Sulejówku, bo już czasu zaczęło brakować, a z tego kierunku mam całą Warszawę do przejechania. Do kilometrów dopisuję dojazdy do metra i powrót ze stacji Warszawa Ochota. 
Nowe gminy: Małkinia Górna, Kosów Lacki, Ceranów, Miedzna, Liw, Korytnica
edit: I Węgrów oczywiście
Nowe kwadraciki czerwone: 
Max square: 42x42 (-)
Max cluster: 2345 (-)
Total tiles: 4385 (+68)

Ruchna k/Węgrowa
Ruchna k/Węgrowa © yurek55
Bug
Bug © yurek55
Druga z dzisiejszych sześciu
Druga z dzisiejszych sześciu © yurek55
Gdzieś w drodze
Gdzieś w drodze © yurek55
Liwiec w Liwiu
Liwiec w Liwiu © yurek55
Zachmurzenie małe, 9°C, Odczuwalna temperatura 6°C, Wilgotność 73%, Wiatr 5m/s z WPłnW - Klimat.app
  • DST 114.00km
  • Czas 05:19
  • VAVG 21.44km/h
  • VMAX 42.02km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Kalorie 3340kcal
  • Podjazdy 305m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl