Wpisy archiwalne w kategorii
przed śniadaniem
| Dystans całkowity: | 12461.20 km (w terenie 194.78 km; 1.56%) |
| Czas w ruchu: | 596:15 |
| Średnia prędkość: | 20.82 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 49.54 km/h |
| Suma podjazdów: | 17765 m |
| Suma kalorii: | 142827 kcal |
| Liczba aktywności: | 259 |
| Średnio na aktywność: | 48.11 km i 2h 18m |
| Więcej statystyk | |
Niedziela, 31 maja 2026
Kategoria 50-100, przed śniadaniem
Niedzielny ranek
Chłodno i bez wiatru, czyli pogoda bardzo rowerowa.

Kwiatuszki © yurek55

Michałowice © yurek55

Chinatown - Wólka Kosowska © yurek55
Strava

Kwiatuszki © yurek55

Michałowice © yurek55

Chinatown - Wólka Kosowska © yurek55
Strava
-
- DST 57.02km
- Czas 02:30
- VAVG 22.81km/h
- VMAX 40.90km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 1830kcal
- Podjazdy 194m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 17 maja 2026
Kategoria <50, przed śniadaniem
Żeby lepiej śniadanie smakowało
Prognozy przewidywały opady deszczu dopiero koło południa, ale kropić zaczęło już zanim dojechałem do Agrykoli, czyli około dziewiątej. Uznałem, że bezpieczniej będzie w tej sytuacji pojechać nad Wisłą, by w razie czego mieć możliwość szybkiego odwrotu do domu. Na szczęście intensywność kropienia nie zwiększyła się znacząco podczas całej wycieczki i porannych kilometrów zaliczyłem tyle, ile trzeba.
PS. Triban nadal jest na sprzedaż.

Strava
PS. Triban nadal jest na sprzedaż.

Strava
-
- DST 41.77km
- Czas 01:54
- VAVG 21.98km/h
- VMAX 37.87km/h
- Temperatura 12.0°C
- Kalorie 1355kcal
- Podjazdy 164m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 10 maja 2026
Kategoria 50-100, przed śniadaniem
Nie ma to jak piachy z rana
Niedzielna przejażdżka przed śniadaniem nigdy nie przynosiła żadnych niespodzianek. Wybieram zawsze znane trasy o długości 40 - 50 kilometrów i wracam o czasie na śniadanie. A dziś, choć widziałem znak zakazu i znak robót drogowych, to beztrosko je zignorowałem wiedząc, że rowerem zawsze da się przejechać.
No to tym razem się nie dało!

Droga Falenty - Raszyn © yurek55

Droga Raszyn - Falenty © yurek55

Głaz pamięci pątników idących w 304 pielgrzymkach w latach 1711-2014 odpoczywających w lesie sękocińskim © yurek55
Strava
No to tym razem się nie dało!

Droga Falenty - Raszyn © yurek55

Droga Raszyn - Falenty © yurek55

Głaz pamięci pątników idących w 304 pielgrzymkach w latach 1711-2014 odpoczywających w lesie sękocińskim © yurek55
Strava
-
- DST 54.49km
- Czas 02:54
- VAVG 18.79km/h
- VMAX 37.58km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 1610kcal
- Podjazdy 200m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 3 maja 2026
Kategoria przed śniadaniem, Gassy, 50-100
Uwolnić prom w Gassach
Jak widać prace nad uwolnieniem promu wymagają użycia ciężkiego sprzętu. Wygląda na to, że nie potrzeba pogłębiarki i wystarczy zwykła koparka stojąca na brzegu. Dziś dzień odpoczynku, jutro powinni skończyć i wyprowadzić prom na Wisłę.

Gassy, prom © yurek55

Jeziorka, Obórki © yurek55

Gassy, przekop © yurek55

Gassy, koparka © yurek55

Most, Bielawa © yurek55

Jeziorka, Bielawa © yurek55

Gassy, przystań © yurek55
Strava

Gassy, prom © yurek55

Jeziorka, Obórki © yurek55

Gassy, przekop © yurek55

Gassy, koparka © yurek55

Most, Bielawa © yurek55

Jeziorka, Bielawa © yurek55

Gassy, przystań © yurek55
Strava
-
- DST 55.91km
- Czas 02:43
- VAVG 20.58km/h
- VMAX 49.32km/h
- Temperatura 23.0°C
- Kalorie 1734kcal
- Podjazdy 177m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 2 maja 2026
Kategoria <50, przed śniadaniem
Poranek na rowerze
Nie przemyślałem decyzji o zmianie opon, bo oryginalne Szwalbe Lugano 28, kupione z rowerem, mają najechane już dziewięć i pół tysiąca kilometrów. A ja zamiast kupić coś nowego założyłem stare, chyba tylko po to, by za chwilę znowu je wymieniać. Ale: "Kto nie ma w głowie..." - i tak dalej. Co do różnicy w jeździe, nie odczułem fundamentalnej zmiany po przejściu na cztery milimetry węższe, może jest nieco twardziej na drobnych nierównościach.

Ścieżka im. Vico nel Lazio w Michałowicach © yurek55

ul. Leśników w Sękocinie © yurek55
Strava

Ścieżka im. Vico nel Lazio w Michałowicach © yurek55

ul. Leśników w Sękocinie © yurek55
Strava
-
- DST 41.22km
- Czas 02:05
- VAVG 19.79km/h
- VMAX 35.78km/h
- Temperatura 22.0°C
- Kalorie 1215kcal
- Podjazdy 145m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 29 marca 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, przed śniadaniem
Poranek na rowerze
Pomimo zmiany czasu na letni udało mi się wstać na tyle wcześnie, że wybrałem się przed śniadaniem na rower. Tym razem kierunek na Michałowice i drogę pomiędzy stawami i rzeczką Raszynką, a potem przez Las Sękociński do Alei Krakowskiej. Pomimo wczesnej pory, sumienne pracownice uliczne były już na swoich stałych posterunkach i oczekiwały na klientów.

Michałowice © yurek55

Łabądki © yurek55
Strava

Michałowice © yurek55

Łabądki © yurek55
Strava
-
- DST 49.87km
- Czas 02:27
- VAVG 20.36km/h
- VMAX 38.95km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 1495kcal
- Podjazdy 165m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 15 marca 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, przed śniadaniem
Zagadka zegara w Borzęcinie
Wróciłem na trasę sprzed lat, czyli pętelkę przez Borzęcin. Pamiętałem, że jest to około pięćdziesiąt kilometrów, a druga pętelka, dalsza, przez Zaborów, około sześćdziesiąt. Zaniechałem jeżdżenia tamtędy, od wybudowania drogi rowerowej z Wieruchowa, przez Strzykuły, do Umiastowa. Oczywiści z kostki, oczywiście w coraz gorszym stanie i oczywiście z przeszkodami. Ale że dziś niedziela i to rano, to mogłem spokojnie ten fragment przejechać i nikt nawet na mnie nie zatrąbił. :) Zegar na wieży kościoła w Borzęcinie nadal odmierza czas według swojego algorytmu, ale jak ktoś jest biegły z matematyki, to może obliczyć tę tajemniczą prawidłowość. Bo nawet stojący zegar dwa razy na dobę pokazuje właściwy czas, a ten jest zupełnie bezwartościowy. :)
Otóż według wpisu jolapm , wczoraj na zegarze była 12:20, gdy w rzeczywistości była godzina 11:55, dziś u mnie była 9:07, a na zegarze dwanaście po pierwszej. A może potrzeba dłuższych obserwacji, np. przez kilka dni o tej samej godzinie? Tak czy siak, zegar chodzi jak chce.

Zegar na kościele w Borzęcinie © yurek55

Znowu rozbebeszony Trakt Królewski © yurek55

Pociąg ze złomem do Huty Warszawa © yurek55

Ulica Radiowa © yurek55

Glinianka Sznajdra jeszcze pod warstwą lodu © yurek55
Strava
Otóż według wpisu jolapm , wczoraj na zegarze była 12:20, gdy w rzeczywistości była godzina 11:55, dziś u mnie była 9:07, a na zegarze dwanaście po pierwszej. A może potrzeba dłuższych obserwacji, np. przez kilka dni o tej samej godzinie? Tak czy siak, zegar chodzi jak chce.

Zegar na kościele w Borzęcinie © yurek55

Znowu rozbebeszony Trakt Królewski © yurek55

Pociąg ze złomem do Huty Warszawa © yurek55

Ulica Radiowa © yurek55

Glinianka Sznajdra jeszcze pod warstwą lodu © yurek55
Strava
-
- DST 50.13km
- Czas 02:35
- VAVG 19.41km/h
- VMAX 32.40km/h
- Temperatura 11.0°C
- Kalorie 1487kcal
- Podjazdy 139m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 1 marca 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, przed śniadaniem
Ranek na rowerze
Obudziłem się dość wcześnie i widząc słonko za oknem, wstałem bez zbędnej zwłoki i wyszedłem pojeździć trochę przed śniadaniem. Przypomniałem sobie trasę do stawów w Michałowicach i ulubioną drogę rowerową wzdłuż rzeczki Raszynki, a potem już jechałem gdzie oczy poniosą. Dziś przynajmniej, pomny wczorajszych doświadczeń, ubrałem się należycie i nie zmarzłem, ani się nie przegrzałem.

Staw w Michałowicach pod lodem © yurek55
Strava

Staw w Michałowicach pod lodem © yurek55
Strava
-
- DST 52.18km
- Czas 02:41
- VAVG 19.45km/h
- VMAX 36.00km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 1545kcal
- Podjazdy 203m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 21 grudnia 2025
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy, przed śniadaniem
Do mostu w Obórkach
Znowu udało się w niedzielę wstać wcześnie z łóżka i wyjść na rower. Choć słowo "znowu" jest lekkim nadużyciem, gdyż w tym roku nader rzadko to czyniłem, wybierając bądź to przewrócenie się w łóżku na drugi bok, bądź książkę. Dość powiedzieć, że z moich statystyk wynika zaledwie jedenaście niedzielnych jazd przed śniadaniem i tylko 480 kilometrów.
Dzisiejsza trasa prawie taka sama jak w zeszłą niedzielę, czyli mostek na Jeziorce - Konstancin - Kierszek - Puławska, różnica tylko w początkowym i końcowym fragmencie, ale kilometrowo wyszło to samo.

Most w Obórkach © yurek55

Jeziorka © yurek55
Strava
Dzisiejsza trasa prawie taka sama jak w zeszłą niedzielę, czyli mostek na Jeziorce - Konstancin - Kierszek - Puławska, różnica tylko w początkowym i końcowym fragmencie, ale kilometrowo wyszło to samo.

Most w Obórkach © yurek55

Jeziorka © yurek55
Strava
-
- DST 50.48km
- Czas 02:33
- VAVG 19.80km/h
- VMAX 36.79km/h
- Temperatura 2.0°C
- Kalorie 1460kcal
- Podjazdy 132m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 14 grudnia 2025
Kategoria 50-100, Gassy, przed śniadaniem
Strzeliło 15 tysięcy!
Już wczoraj nastawiłem się na przekroczenie tej bariery i tylko deszcz mógł mi popsuć szyki. Ale skoro rano nie padało, a ja i tak nie spałem, to po prostu wyszedłem na rower i zrobiłem to. Kiedyś uważałem, że dziesięć tysięcy to już jest satysfakcjonujący wynik, potem dwanaście, bo to tysiąc na miesiąc, a teraz? Teraz taką barierą nie do pokonania jest dwadzieścia tysięcy. Pewnie nigdy mi się nie uda, ale jest przynajmniej o czym myśleć.
dziś, skoro potrzebowałem około pięćdziesięciu kilometrów, wybrałem trasę na Gassy wariant skrócony, czyli do mostu w Obórkach, a powrót przez Bielawę i Konstancin i koło Parku Botanicznego do Kierszka i obok Józefosławia z jednej, a Lasu Kabackiego, z drugiej, dojazd do Puławskiej.

Jeziorka, Obórki © yurek55
dziś, skoro potrzebowałem około pięćdziesięciu kilometrów, wybrałem trasę na Gassy wariant skrócony, czyli do mostu w Obórkach, a powrót przez Bielawę i Konstancin i koło Parku Botanicznego do Kierszka i obok Józefosławia z jednej, a Lasu Kabackiego, z drugiej, dojazd do Puławskiej.

Jeziorka, Obórki © yurek55
-
- DST 50.19km
- Czas 02:36
- VAVG 19.30km/h
- VMAX 47.23km/h
- Temperatura 5.0°C
- Kalorie 1415kcal
- Podjazdy 146m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze

































