Informacje

  • Wszystkie kilometry: 137259.46 km
  • Km w terenie: 2414.65 km (1.76%)
  • Czas na rowerze: 291d 06h 20m
  • Prędkość średnia: 19.59 km/h
  • Więcej informacji.
baton rowerowy bikestats.pl ... i w latach poprzednich

AD 2023 button stats 
bikestats.pl

AD 2022 button stats 
bikestats.pl

AD 2021 button stats 
bikestats.pl

AD 2020 button stats 
bikestats.pl

AD 2019 button stats 
bikestats.pl

AD 2018 button stats 
bikestats.pl

AD 2017 button stats 

bikestats.pl

AD 2016 button stats 

bikestats.pl

AD 2015 button stats 

bikestats.pl                   AD 2014 button stats 

bikestats.pl                   AD 2013 button stats 

bikestats.pl                   AD 2012 button stats 

bikestats.pl                  AD 2011 Gminobranie



Pogoda na rower

Pogoda Warszawa

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy yurek55.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w miesiącu

Grudzień, 2021

Dystans całkowity:45.03 km (w terenie 0.00 km; 0.00%)
Czas w ruchu:02:18
Średnia prędkość:19.58 km/h
Maksymalna prędkość:32.53 km/h
Suma podjazdów:83 m
Suma kalorii:3476 kcal
Liczba aktywności:2
Średnio na aktywność:22.52 km i 1h 09m
Więcej statystyk
Sobota, 18 grudnia 2021

Mokro, dżdżysto i krótko

Znowu późno wyszedłem z domu, ale tym razem to nie czas kazał mi wracać do domu, a pogoda. Gdy zaczęło mżyć, a wmordewind zamieniał deszcz w lodowe igiełki, zrezygnowałem i zawróciłem do domu.  W rezultacie więcej czasu zajęło mi czyszczenie roweru niż jazda, a do tego jeszcze ciuchy do prania. No i zapomniałem o dupochronie pod siodełkiem i założyłem dopiero po powrocie. 
Zamglenia, 2°C, Odczuwalna temperatura 2°C, Wilgotność 93%, Wiatr 0m/s z WPłnW - Klimat.app
  • DST 14.25km
  • Czas 00:46
  • VAVG 18.59km/h
  • VMAX 32.53km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Kalorie 409kcal
  • Podjazdy 37m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 17 grudnia 2021 Kategoria <50

Po przerwie covidowej

Choroba wyjęła mi z kalendarza ponad półtora miesiąca jeżdżenia. Najpierw leżałem w domu i kurowałem się domowymi specyfikami, ale skoro gorączka utrzymywała się już ponad tydzień, trzeba było wezwać lekarza. Jak wiadomo płatne wizyt u chorych są w pełni bezpieczne, więc lekarz przyszedł, zbadał, osłuchał, stwierdził zapalenie płuc, przepisał antybiotyk o szerokim spektrum działania i poszedł.  Po  kilku dniach bez widocznej poprawy, przyszedł kolejny lekarz, potwierdził zapalenie płuc, przepisał drugi antybiotyk do brania z poprzednim, zainkasował i poszedł. Kolejną wizytę, tym razem za free, złożyły mi sympatyczne ratowniczki medyczne z pogotowia. Powierciły mi w nosie i gdy patyk im powiedział, minus, stwierdziły że nic tu po nich. Wobec braku widocznych symptomów poprawy, w dzień Święta Niepodległości, wziąłem wreszcie sprawy w swoje ręce i udałem się na SOR do szpitala. Kolejne grzebanie w nosie i dokładniejszy test PCR, wykazał coś przeciwnego niż poprzedni i znalazłem się na oddziale covidowym. Dostałem tlen, dożylny antybiotyk i sterydy, podłączyli mi kroplówkę i mogłem wreszcie iść spać. Procedura przyjmowania trwała niemal cały dzień i byłem mocno tym wszystkim już zmęczony. W szpitalu postawili mnie nogi bardzo szybko i po 
sześciu dniach wyszedłem do domu.
O samym pobycie w szpitalu, moich obserwacjach i przemyśleniach, pisał nie będę. To nie miejsce na kolejną nawalankę zwolenników szczepień i tych, którzy są sceptyczni i mają wątpliwości. 
Ważne jest jedno: po miesiącu rekonwalescencji wyszedłem znów na rower i jest lepiej niż myślałem. Nawet z wiatrem jakiś PR wpadł na Stravie.


Rygor sanitarny

Bez komentarza

Śniadanie: zupa mleczna, chleb z wędliną i herbata w pojemniku


Obiad


Zachmurzenie umiarkowane, 5°C, Odczuwalna temperatura 5°C, Wilgotność 84%, Wiatr 1m/s z PłnPłnW - Klimat.app
  • DST 30.78km
  • Czas 01:32
  • VAVG 20.07km/h
  • VMAX 32.24km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Kalorie 3067kcal
  • Podjazdy 46m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl