Wpisy archiwalne w kategorii
squadrathinos
| Dystans całkowity: | 13608.94 km (w terenie 261.00 km; 1.92%) |
| Czas w ruchu: | 747:16 |
| Średnia prędkość: | 18.21 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 51.12 km/h |
| Suma podjazdów: | 32794 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 135 (86 %) |
| Maks. tętno średnie: | 96 (61 %) |
| Suma kalorii: | 376052 kcal |
| Liczba aktywności: | 206 |
| Średnio na aktywność: | 66.06 km i 3h 37m |
| Więcej statystyk | |
Środa, 15 lipca 2026
Kategoria 50-100, squadrathinos
Nieporęt po raz trzeci
Trzeci dzień z rzędu odwiedzam Nieporęt, ale innego wyjścia nie miałem, skoro zacząłem trasę na dalekiej Białołęce, a właściwie to już podwarszawskiej Kobiałce. Zostawiłem samochód w warsztacie, rower wyjąłem z bagażnika, zamontowałem przednie koło i mogłem ruszać. Po dojechaniu do tytułowej miejscowości tym razem pojechałem wschodnim brzegiem Zalewu na północ, przez Białobrzegi i Rynię aż do Arciechowa. Tam obrałem kierunek na Radzymin, bo wstępnie umówiłem się z bratem, że go odwiedzę, ale że spotkanie nam nie wyszło, zrobiłem pętelkę przez Beniaminów z powrotem do Nieporętu. Początkowo zamierzałem wracać drugą stroną Kanału Żerańskiego w kierunku Bródna, ale wciągnęło mnie zbieranie kwadracików i w rezultacie znalazłem się w Markach. Do Warszawy wjechałem byłą wylotówką na Białystok, która po oddaniu S8 zrobiła się całkiem przyjemną drogą.

Brzydkie kaczątka w Kanale Żerańskim © yurek55

Slip w Porcie Pilawa w Nieporęcie © yurek55
Aleją Wojciechowskiego w Starych Załubicach dojedziemy do bramy. Pudelek w w 2021 pisał klik. Kto ciekawy niech przeczyta i zobaczy zdjęcia. Kto bogatemu zabroni?

Rezydencja polskiego Carringtona nad Zalewem w Myszyńcu © yurek55
Strava

Brzydkie kaczątka w Kanale Żerańskim © yurek55

Slip w Porcie Pilawa w Nieporęcie © yurek55
Aleją Wojciechowskiego w Starych Załubicach dojedziemy do bramy. Pudelek w w 2021 pisał klik. Kto ciekawy niech przeczyta i zobaczy zdjęcia. Kto bogatemu zabroni?

Rezydencja polskiego Carringtona nad Zalewem w Myszyńcu © yurek55
Strava
-
- DST 79.55km
- Czas 03:55
- VAVG 20.31km/h
- VMAX 35.42km/h
- Temperatura 32.0°C
- Kalorie 2416kcal
- Podjazdy 236m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 5 lipca 2026
Kategoria 50-100, przed śniadaniem, squadrathinos
...wyzłacanych pszenicą, posrebrzanych żytem...
Wyjechałem dość rano, by zrobić swoje niedzielne kilometry, ale jazda bez planu zawsze skutkuje tym, że zapuszczam się w tereny niezbyt mi znane. Wtedy patrzę w telefon, gdzie jestem, a przy okazji, czy nie ma w pobliżu kwadracików do zaliczenia. Tak było i dziś, a skutek jest taki, że kilometrów mniej niż mogłoby być i prędkość też mniejsza. Ale nie ma się czym przejmować.

Żyto © yurek55

Pruszków © yurek55
Strava

Żyto © yurek55

Pruszków © yurek55
Strava
-
- DST 59.16km
- Czas 02:52
- VAVG 20.64km/h
- VMAX 40.10km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 1810kcal
- Podjazdy 190m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 1 lipca 2026
Kategoria 50-100, squadrathinos
Squadrathinos w Piastowie i Pruszkowie
Upały nie dają za wygraną, a na dodatek tragedia w Markach uaktywniła wszystkich życzących mi dobrze, dlatego dystanse niewielkie i tempo też umiarkowane, Dziś dodatkowo spowolnione przez zbieranie kwadracików. :)

Kościół Parafialny © yurek55

Matki Bożej Nieustającej Pomocy © yurek55

Owies i żyto w Piastowie © yurek55
Strava

Kościół Parafialny © yurek55

Matki Bożej Nieustającej Pomocy © yurek55

Owies i żyto w Piastowie © yurek55
Strava
-
- DST 58.53km
- Czas 02:56
- VAVG 19.95km/h
- VMAX 37.37km/h
- Temperatura 35.0°C
- Kalorie 1729kcal
- Podjazdy 196m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 1 czerwca 2026
Kategoria > 100, squadrathinos
Sprzedaj krowy, sprzedaj konie...
Nie miałem zaplanowanej trasy, z wyjątkiem ogólnego kierunku początkowego, czyli na zachód. Podczas jazdy kilka razy zmieniałem decyzje, aby nie jeździć wciąż tymi samymi drogami i aplikacja Wanderer naliczyła mi trzydzieści dwa nowe kilometry. Wpadło też czterdzieści osiem nowych squadrathinos. Niestety parę razy pojechałem nie tam gdzie chciałem, ale summa summarum jestem zadowolony z wycieczki.
A teraz wyjaśnienie tytułu. W Błoniu na rynku jest pomnik zegarka, bo miasto to słynęło kiedyś z fabryki czasomierzy. Nota bene mój pierwszy, komunijny zegarek Delfin, też pochodził z Błonia. Produkcja odbywała się na licencji radzieckiej i na radzieckich podzespołach, więc jakość nie była najwyższa, tak że szybko ulica ukuła ten wierszyk:

Zegarek marki Błonie © yurek55

Fontanna i ratusz w Błoniu © yurek55

Oryginalna brama i mural w Wiktorowie © yurek55

Rzeka Utrata © yurek55

XVII-wieczny drewniany kościół w Żukowie © yurek55

Trak Królewski w Wojcieszynie nadal rozgrzebany © yurek55
Strava
A teraz wyjaśnienie tytułu. W Błoniu na rynku jest pomnik zegarka, bo miasto to słynęło kiedyś z fabryki czasomierzy. Nota bene mój pierwszy, komunijny zegarek Delfin, też pochodził z Błonia. Produkcja odbywała się na licencji radzieckiej i na radzieckich podzespołach, więc jakość nie była najwyższa, tak że szybko ulica ukuła ten wierszyk:
Sprzedaj krowy, sprzedaj konie
Kup zegarek marki Błonie
Części ruskie, majster złodziej
A zegarek gówno chodzi!
Kup zegarek marki Błonie
Części ruskie, majster złodziej
A zegarek gówno chodzi!

Zegarek marki Błonie © yurek55

Fontanna i ratusz w Błoniu © yurek55

Oryginalna brama i mural w Wiktorowie © yurek55

Rzeka Utrata © yurek55

XVII-wieczny drewniany kościół w Żukowie © yurek55

Trak Królewski w Wojcieszynie nadal rozgrzebany © yurek55
Strava
-
- DST 109.92km
- Czas 05:28
- VAVG 20.11km/h
- VMAX 35.14km/h
- Temperatura 21.0°C
- Kalorie 3323kcal
- Podjazdy 314m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 28 maja 2026
Kategoria 50-100, squadrathinos
Pożegnanie Bystrego Baranka
Rozstałem się dziś definitywnie z "Bystrym Barankiem", moim pierwszym w życiu, prawdziwym rowerem szosowym. Już rok z okładem stał i kurzył się na strychu, bo początkowo miałem plan używać go do jazdy zimą. Ten zamiar się nie ziścił i w końcu postanowiłem go sprzedać. Musiałem poświęcić trochę czasu na doprowadzenie staruszka do stanu używalności, ale niewiele było w nim do roboty. Wystarczyło go umyć, nasmarować łańcuch i w sumie był gotów Ogłoszenie wisiało na olx trzy tygodnie i dziś przyjechał rano konkretny kupiec, obejrzał, przejechał dwadzieścia metrów, zapłacił bez targu, wsiadł i odjechał. Nawet siodełka nie musiał przestawiać.
Szerokiej drogi i niech ci służy, kolego!
A potem wsiadłem na rower i pojechałem najpierw do Ursusa i dalej przez Ożarów - tam zapolowałem na kilka kwadracików - i przez Kaputy, Strzykuły i Babice, wróciłem do domu. Dalej nie mogłem czekała umówiona wizyta u dentysty.
Strava
Szerokiej drogi i niech ci służy, kolego!
A potem wsiadłem na rower i pojechałem najpierw do Ursusa i dalej przez Ożarów - tam zapolowałem na kilka kwadracików - i przez Kaputy, Strzykuły i Babice, wróciłem do domu. Dalej nie mogłem czekała umówiona wizyta u dentysty.
Strava
-
- DST 50.17km
- Czas 02:49
- VAVG 17.81km/h
- VMAX 35.86km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 1446kcal
- Podjazdy 194m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 11 maja 2026
Kategoria > 100, kwadraty, squadrathinos
Tak to ja mogę bić rekordy :)
Pociąg do Modlina jedzie dwie godziny, a wytyczona w nawigacji trasa powrotna miała ponad sto dwadzieścia kilometrów, więc aby zdążyć na obiad, musiałem mocno się sprężać. Rzecz jasna wziąłem pod uwagę kierunek wiatru i dzięki temu poczułem, co to znaczy jeździć trzydzieści na godzinę. Oczywiście nie cały czas, ale wystarczająco długo i często, by osiągnąć na Stravie rekordowe wyniki na dystansach pośrednich. Poniżej moje międzyczasy:
Max square: 61x61
Max cluster: 4250
Total tiles: 7339 (+37)
Squadrathinos: +378

Na pamiątkę konstytucji 3 Maja w Garwolinie © yurek55

Kościół w Trąbkach © yurek55

Fabryka butów © yurek55

Most Łazienkowski © yurek55
Strava
| Dystans | Czas | Prędkość | Wys. |
|---|---|---|---|
| 5 mil | 16:00 | 30,2 km/godz. | -40 m |
| 10 km | 20:20 | 29,5 km/godz. | -10 m |
| 10 mil | 34:11 | 28,2 km/godz. | -17 m |
| 20 km | 43:30 | 27,6 km/godz. | -16 m |
| 30 km | 1:06:07 | 27,2 km/godz. | -27 m |
| 40 km | 1:31:34 | 26,2 km/godz. | -18 m |
| 50 km | 1:56:08 | 25,8 km/godz. | -14 m |
| 80 km | 3:11:25 | 25,1 km/godz. | -46 m |
| 50 mil | 3:12:20 | 25,1 km/godz. | -48 m |
| 90 km | 3:34:35 | 25,2 km/godz. | -39 m |
| 100 km | 4:03:49 | 24,6 km/godz. | -22 m |
Max square: 61x61
Max cluster: 4250
Total tiles: 7339 (+37)
Squadrathinos: +378

Na pamiątkę konstytucji 3 Maja w Garwolinie © yurek55

Kościół w Trąbkach © yurek55

Fabryka butów © yurek55

Most Łazienkowski © yurek55
Strava
-
- DST 124.54km
- Czas 05:15
- VAVG 23.72km/h
- VMAX 49.18km/h
- Temperatura 24.0°C
- Kalorie 4333kcal
- Podjazdy 600m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 6 maja 2026
Kategoria > 100, Gassy, squadrathinos
Susza hydrologiczna to kiepski prognostyk dla promu w Gassach
Rozmawiałem z szyprem promu w Gassach i czarna perspektywa się rysuje. Wprawdzie koparka udrożniła wyjście z zatoczki na Wisłę, ale poziom wody opadł o dwadzieścia centymetrów i prom nadal tkwi w miejscu. Przepływ wody wynosi 250 metrów sześciennych na sekundę, a normalnie powinno być co najmniej tysiąc. Na całej szerokości rzeki widać ławice piasku, wszędzie jest płytko i wcale nie jest powiedziane, że prom w tym roku ruszy.
Stopy wody pod kilem!

Jeziorka, ujście © yurek55

Przystań w Gassach © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Kolorowa Wola Jaroszowa © yurek55
Strava
Stopy wody pod kilem!

Jeziorka, ujście © yurek55

Przystań w Gassach © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Kolorowa Wola Jaroszowa © yurek55
Strava
-
- DST 103.36km
- Czas 05:28
- VAVG 18.91km/h
- VMAX 50.47km/h
- Temperatura 26.0°C
- Kalorie 3101kcal
- Podjazdy 358m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 24 kwietnia 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, squadrathinos
Kierunek zachód
Najpierw badanie tomograficzne w DiagDent na Włochach, potem krótka wizyta w Castoramie, a po powrocie do domu wspólne zakupy. Dopiero po tym wszystkim mogłem pójść na rower i dziś wybrałem trasę trochę nieoczywistą, bo do Brwinowa. Tam pokręciłem się po uliczkach za kwadracikami, a skoro zacząłem, to nie mogłem przestać i troszkę ich dozbierałem, kosztem jazdy po szutrach i gruntówkach. Z nowości odnotuję pojawienie się asfaltowej drogi rowerowej na drodze krajowej 92, Nie wiem jak jest długa, bo przejechałem malutki kawałek, zanim skręciłem na Borzęcin, ale kiedyś to sprawdzę, na przykład wracając z Błonia.

Asfalt zastąpił dziurawą kostkę dałna © yurek55

Szalikowcy mural © yurek55

Zachodnia koalicja mural © yurek55

Z dziada pradziada pruszkowska brygada mural © yurek55

Walczyli do końca o wolność i godność mural © yurek55
Strava

Asfalt zastąpił dziurawą kostkę dałna © yurek55

Szalikowcy mural © yurek55

Zachodnia koalicja mural © yurek55

Z dziada pradziada pruszkowska brygada mural © yurek55

Walczyli do końca o wolność i godność mural © yurek55
Strava
-
- DST 65.00km
- Czas 03:33
- VAVG 18.31km/h
- VMAX 39.02km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 1876kcal
- Podjazdy 229m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 18 kwietnia 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, squadrathinos
Bez planu, ładu i składu, za to w trzech częściach
Najpierw dziś pojechałem do córki na kawę i tam dopiero zacząłem myśleć, gdzie jechać dalej. Popatrzyłem na mapę i uznałem, że pojadę przez Radzymin do Nieporętu i wrócę wzdłuż kanału. Nie wiem jakim sposobem, zamiast wznowić zapauzowaną jazdę, rozpocząłem nową. Na dodatek zorientowałem się dopiero po dwudziestu kilometrach i nie wiedziałem, czy ten pierwszy etap się zapisał. Potem okazało się, że dużo czasu tracę na szukaniu trasy, a właściwie, to na szukaniu nowych kwadracików do zaliczenia. Zrezygnowałem z pierwotnego planu i zacząłem kierować się w stronę domu. Jazda po wąskich uliczkach Wołomina, Kobyłki i Marek w sobotnim ruchu ulicznym, tak mnie zmęczyła psychicznie, że przez Warszawę już nie chciałem się pchać i na Targówku wsiadłem w metro.

Wyspa i łachy na Wiśle © yurek55

Pierwsze bocianki © yurek55

Wyspa i łachy na Wiśle © yurek55

Pierwsze bocianki © yurek55
-
- DST 98.00km
- Czas 04:57
- VAVG 19.80km/h
- VMAX 36.72km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 2154kcal
- Podjazdy 222m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 14 kwietnia 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, squadrathinos
Południe - północ
Trasa bliźniaczo podobna do wczorajszej i też kilka nowych kwadracików wpadło, dziś w Józefosławiu. Wiatr chyba trochę lżejszy, za to postraszyło mnie deszczem w trasie, a pod domem to już całkiem nieźle zaczęło kropić. Na szczęście zdążyłem.

Jacek Magiera RIP © yurek55

Oprawa meczowa Legia - Górnik © yurek55
Strava

Jacek Magiera RIP © yurek55

Oprawa meczowa Legia - Górnik © yurek55
Strava
-
- DST 71.32km
- Czas 03:47
- VAVG 18.85km/h
- VMAX 33.98km/h
- Temperatura 15.0°C
- Kalorie 2079kcal
- Podjazdy 253m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze

































