Wpisy archiwalne w kategorii
> 100
| Dystans całkowity: | 52026.13 km (w terenie 765.00 km; 1.47%) |
| Czas w ruchu: | 2508:47 |
| Średnia prędkość: | 20.74 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 116.95 km/h |
| Suma podjazdów: | 80628 m |
| Suma kalorii: | 875138 kcal |
| Liczba aktywności: | 459 |
| Średnio na aktywność: | 113.35 km i 5h 27m |
| Więcej statystyk | |
Środa, 6 maja 2026
Kategoria > 100, Gassy, squadrathinos
Susza hydrologiczna to kiepski prognostyk dla promu w Gassach
Rozmawiałem z szyprem promu w Gassach i czarna perspektywa się rysuje. Wprawdzie koparka udrożniła wyjście z zatoczki na Wisłę, ale poziom wody opadł o dwadzieścia centymetrów i prom nadal tkwi w miejscu. Przepływ wody wynosi 250 metrów sześciennych na sekundę, a normalnie powinno być co najmniej tysiąc. Na całej szerokości rzeki widać ławice piasku, wszędzie jest płytko i wcale nie jest powiedziane, że prom w tym roku ruszy.
Stopy wody pod kilem!

Jeziorka, ujście © yurek55

Przystań w Gassach © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Kolorowa Wola Jaroszowa © yurek55
Strava
Stopy wody pod kilem!

Jeziorka, ujście © yurek55

Przystań w Gassach © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Kolorowa Wola Jaroszowa © yurek55
Strava
-
- DST 103.36km
- Czas 05:28
- VAVG 18.91km/h
- VMAX 50.47km/h
- Temperatura 26.0°C
- Kalorie 3101kcal
- Podjazdy 358m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Do Małkini
Kilka razy zaczynałem rowerową jazdę w Małkini, a dziś postanowiłem w Małkini jazdę zakończyć. Trasę wytyczyłem sobie tak, by przy okazji zaliczyć jakieś nowe kwadraty i tym razem wpadło ich 17. Ponieważ celowałem w pociąg powrotny o 13:35, na bieżąco kontrolowałem na Garminie dystans do celu i pozostały czas. Na dworzec w Małkini przyjechałem z zapasem dziesięciu minut.

Jadów © yurek55

Pamięci żydów z Jadowa © yurek55

Lody z Jadowa © yurek55

Ddr Jadów - Łochów © yurek55

W trasie © yurek55

Sadowne © yurek55

Prostyń © yurek55

Treblinka © yurek55

Bug, Małkinia © yurek55
Strava

Jadów © yurek55

Pamięci żydów z Jadowa © yurek55

Lody z Jadowa © yurek55

Ddr Jadów - Łochów © yurek55

W trasie © yurek55

Sadowne © yurek55

Prostyń © yurek55

Treblinka © yurek55

Bug, Małkinia © yurek55
Strava
-
- DST 115.57km
- Czas 05:23
- VAVG 21.47km/h
- VMAX 40.10km/h
- Temperatura 25.0°C
- Kalorie 3624kcal
- Podjazdy 318m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 4 maja 2026
Kategoria > 100
Nad Zalew Zegrzyński od strony Radzymina
Niezbyt często wybieram ten kierunek jazdy, bo jazda przez całe miasto nie jest jakoś super przyjemna, Dziś jednak miałem narysowaną trasę zgodną z kierunkiem wiatru i chciałem to jakoś wykorzystać. Niestety gdzieś w okolicy Radzymińskiej, gdy chciałem odpalić nawigację okazało się, że trasa, z nieznanych powodów, się nie wgrała do Garmina. Dlatego musiałem improwizować i wymyśliłem jazdę nad Zalew, ale tak inaczej, wzdłuż Bugu. Nie odwiedzałem tych okolic od bardzo dawna, a od Radzymina jest sporo wariantów jazdy dobrymi asfaltami i - w tygodniu - tylko z lokalnym ruchem samochodowym. Przed weekendem ruch zapewne zagęszczają działkowicze znad Bugu. Wybrałem najdalszy wariant, przez Dręszew, i tam zmieniłem kierunek na powrotny, do Nieporętu. I to właściwie tyle.

Ujście Rządzy do Zalewu na wysokości Ryni © yurek55

Droga Białobrzegi - Nieporęt © yurek55

Remont ddr Białobrzegi - Nieporęt © yurek55

Slip do wodowania łodzi © yurek55

Port Pilawa w Nieporęcie © yurek55

Kanał Żerański, ddr © yurek55
Strava

Ujście Rządzy do Zalewu na wysokości Ryni © yurek55

Droga Białobrzegi - Nieporęt © yurek55

Remont ddr Białobrzegi - Nieporęt © yurek55

Slip do wodowania łodzi © yurek55

Port Pilawa w Nieporęcie © yurek55

Kanał Żerański, ddr © yurek55
Strava
-
- DST 102.38km
- Czas 05:19
- VAVG 19.26km/h
- VMAX 39.31km/h
- Temperatura 27.0°C
- Kalorie 3060kcal
- Podjazdy 341m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 29 kwietnia 2026
Kategoria > 100, bieda-gravel, kwadraty
Technicznymi wzdłuż S7 z Płońska. ZIMNO!!!
Ponieważ wiatr wciąż wieje z północy, ja wciąż co rano wsiadam w pociąg i jadę na północ. Tym razem, po przesiadce w Nasielsku w szynobus, przejechałem tylko cztery stacje, do Płońska. dzisiejszym celem było uzupełnianie kwadratów na północ od miasta i sprawdzenie przejezdności dróg technicznych i serwisowych, wzdłuż trasy szybkiego ruchu S7. Mogę powiedzieć, że da się wygodnie i bezpiecznie jechać rowerem, aż do samego mostu na Wiśle w Zakroczymiu. Szutru jest najwyżej dwieście metrów, a w Przyborowicach na nieskończonym jeszcze rondku trzeba uważać, by trafić na dobry zjazd. Mnie udało się to za trzecim razem, ale prace są na finiszu i za kilka dni nikt nie będzie problemu.
Jest też nadzieja, że za kilka dni nie będzie problemu z marznącymi rękami, cieknącym nosem i pozostałymi atrybutami zimy. Jak na koniec kwietnia, to warunki termiczne dalekie są od oczekiwanych; rano 2°C, po wyjściu z pociągu 4°C, w drodze góra 6°C.
Max square: 61x61
Max cluster: 4250 (+2)
Total tiles: 7285 (+5)
Squadratinhos: +138

Dojazd do Płońska © yurek55

Wisła z S7 © yurek55

Akcja społeczna: - "Tylko kutasy zaśmiecają lasy" © yurek55
Strava
Jest też nadzieja, że za kilka dni nie będzie problemu z marznącymi rękami, cieknącym nosem i pozostałymi atrybutami zimy. Jak na koniec kwietnia, to warunki termiczne dalekie są od oczekiwanych; rano 2°C, po wyjściu z pociągu 4°C, w drodze góra 6°C.
Max square: 61x61
Max cluster: 4250 (+2)
Total tiles: 7285 (+5)
Squadratinhos: +138

Dojazd do Płońska © yurek55

Wisła z S7 © yurek55

Akcja społeczna: - "Tylko kutasy zaśmiecają lasy" © yurek55
Strava
-
- DST 100.16km
- Czas 05:07
- VAVG 19.58km/h
- VMAX 37.30km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 3061kcal
- Podjazdy 382m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 28 kwietnia 2026
Kategoria > 100, bieda-gravel, kwadraty
Zgubione kilometry
Zaczynałem dziś jazdę rowerem w Ciechanowie i próbując włączyć nawigację w Garminie nacisnąłem pauzę. Kiedy to zauważyłem, byłem już ponad dziesięć kilometrów od startu i taki dystans dodaję do wyniku. Jechało się gorzej niż wczoraj, choć ruch samochodowy mniejszy niż wczoraj na krajówce, ale temperatura wyraźnie niższa i wiatr nie aż tak pomagający.

Pierwszy rzepak © yurek55

Kościół w Sońsku © yurek55

Kościół w Cieksynie © yurek55

Most na Wkrze w Borkowie © yurek55

Pomnik bitwy z bolszewikami w Borkowie © yurek55

Most drogowy na Wiśle trasa S7 © yurek55

Przejazd rowerowy © yurek55

OKAŻ PANIE MIŁOSIERDZIE SWOJE © yurek55
Max square: 61x61
Max cluster: 4248
Total tiles: 7280 (15+)
Strava

Pierwszy rzepak © yurek55

Kościół w Sońsku © yurek55

Kościół w Cieksynie © yurek55

Most na Wkrze w Borkowie © yurek55

Pomnik bitwy z bolszewikami w Borkowie © yurek55

Most drogowy na Wiśle trasa S7 © yurek55

Przejazd rowerowy © yurek55

OKAŻ PANIE MIŁOSIERDZIE SWOJE © yurek55
Max square: 61x61
Max cluster: 4248
Total tiles: 7280 (15+)
Strava
-
- DST 110.00km
- Czas 05:15
- VAVG 20.95km/h
- VMAX 44.06km/h
- Temperatura 13.0°C
- Kalorie 3193kcal
- Podjazdy 406m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 27 kwietnia 2026
Kategoria > 100, bieda-gravel, gminobranie, kwadraty
Z Sierpca po gminy i kwadraty
Już latem ubiegłego roku wymyśliłem sobie trasę z Sierpca do Nowego Dworu, dającej zaliczenie czterech gmin mazowieckich, ale wymagało to spełnienia kilku warunków. Podstawowy to pomagający wiatr, ponieważ do przejechania jest solidny dystans i to w ściśle określonym czasie. Ponieważ szynobus z Nasielska do Sierpca przyjeżdża na stację o 9:47, a powrotny z Nowego Dworu jest o 14:58, miałem zaledwie pięć godzin z minutami na przejechanie tej trasy. Pozostałe warunki to pogoda, punktualność Kolei Mazowieckich, wczesne wstanie i zdążenie na poranny pociąg o 7:01 do Nasielska z Dworca Gdańskiego. Dzisiejszy dzień zdawał się spełniać te warunki, a i ja chciałem się wyrwać z rutyny codziennych tras.
Z Sierpca pierwsze kilometry wiodły w kierunku przeciwnym, bo tam była pierwsza gmina, Szczutowo, ale rano nie wiało jeszcze zbyt mocno i nie było problemu. Kiedy zawróciłem i rozpocząłem drogę powrotną, jedynym problemem była droga krajowa numer dziesięć. Nie mogłem inaczej poprowadzić trasy i ponad połowę drogi spędziłem w towarzystwie ciężarówek i osobówek. Hałas i podmuchy wyprzedzających mnie zestawów z przyczepami skończyły się dopiero w Płońsku, gdy skręciłem na południe drogą na Krysk i przez Złotopolice do Zakroczymia. Przedtem krótką przerwę miałem, gdy opuściłem "dziesiątkę", by w okolicy Korzybia uzupełnić kwadraty północno-zachodnie. Na stację w Nowym Dworze wjechałem z zapasem pięciu minut, wszystko się udało.
Gminy: Szczutowo, Sierpc (miejska), Sierpc (wiejska), Zawidz
Kwadraty:
Max square: 61x61
Max cluster: 4248 (+11)
Total tiles: 7265 (+54)
Squadrathinos: + 454

Stacja Sierpc © yurek55

Gmina Szczutowo © yurek55

Kilkanaście kilometrów oddechu od DK "10", okolice Korzybia © yurek55
Strava
Z Sierpca pierwsze kilometry wiodły w kierunku przeciwnym, bo tam była pierwsza gmina, Szczutowo, ale rano nie wiało jeszcze zbyt mocno i nie było problemu. Kiedy zawróciłem i rozpocząłem drogę powrotną, jedynym problemem była droga krajowa numer dziesięć. Nie mogłem inaczej poprowadzić trasy i ponad połowę drogi spędziłem w towarzystwie ciężarówek i osobówek. Hałas i podmuchy wyprzedzających mnie zestawów z przyczepami skończyły się dopiero w Płońsku, gdy skręciłem na południe drogą na Krysk i przez Złotopolice do Zakroczymia. Przedtem krótką przerwę miałem, gdy opuściłem "dziesiątkę", by w okolicy Korzybia uzupełnić kwadraty północno-zachodnie. Na stację w Nowym Dworze wjechałem z zapasem pięciu minut, wszystko się udało.
Gminy: Szczutowo, Sierpc (miejska), Sierpc (wiejska), Zawidz
Kwadraty:
Max square: 61x61
Max cluster: 4248 (+11)
Total tiles: 7265 (+54)
Squadrathinos: + 454

Stacja Sierpc © yurek55

Gmina Szczutowo © yurek55

Kilkanaście kilometrów oddechu od DK "10", okolice Korzybia © yurek55
Strava
-
- DST 120.16km
- Czas 05:00
- VAVG 24.03km/h
- VMAX 41.98km/h
- Temperatura 16.0°C
- Kalorie 4026kcal
- Podjazdy 410m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 22 kwietnia 2026
Kategoria > 100, bieda-gravel
Na działkę i z powrotem
Wybrałem się na działkę rowerem, ale to nie jest dobry pomysł, jeśli się ma zamiar coś zrobić. Założyłem baterię pod prysznicem i już trzeba było wracać. Droga w obie strony niemal ta sama, tyle że z Pomiechówka Wkrę raz miałem z lewej, raz z prawej strony. No i skróciłem trasę powrotną, wsiadając w metro na Młocinach i wysiadając na stacji Centrum.

Czerwone kajaki © yurek55

Niebieskie kajaki © yurek55

Wisła w NDM © yurek55

Most na Wiśle © yurek55

Pomnik upamiętniający bitwę z bolszewikami © yurek55

Most na Wkrze w Borkowie/Cieksynie © yurek55

Na działce © yurek55

Świeża zieleń © yurek55
Strava
-
- DST 116.00km
- Czas 05:59
- VAVG 19.39km/h
- VMAX 39.60km/h
- Temperatura 15.0°C
- Kalorie 3439kcal
- Podjazdy 456m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 16 kwietnia 2026
Kategoria > 100, bieda-gravel, Gassy
Pierwsza stówka w kwietniu
Znowu wyjechałem późno, ale tym razem udało się pokonać granicę stu kilometrów. Zdążyłem nawet wypić kawę w kultowej Górze Kawiarni. Jechało się zaskakująco dobrze, pogoda dobra, prawie bez wiatru, co w ostatnich dniach było rzadkością. Na przystani w Gassach widać przygotowania do sezonu żeglugowego, ale dowiedziałem się od pracownika, że nie wiedzą, czy uda się prom na Wisłę przeciągnąć z tej zatoki. Naniosło piasku, poziom wody niski i będzie problem. Zobaczymy, czy im się uda pokonać tę trudność.

Kawa © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Kolarski wystrój © yurek55

Pracownik promu przy pracy © yurek55

Ujście Jeziorki wygląda brzydko © yurek55
Strava

Kawa © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Kolarski wystrój © yurek55

Pracownik promu przy pracy © yurek55

Ujście Jeziorki wygląda brzydko © yurek55
Strava
-
- DST 100.16km
- Czas 04:52
- VAVG 20.58km/h
- VMAX 46.51km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 3063kcal
- Podjazdy 320m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 31 marca 2026
Kategoria > 100, bieda-gravel
Poprawka ostatniego pół-Kampinosu
Trzy dni temu jechałem tę samą trasę i żeby wyszło sto kilometrów musiałem dokręcać po ulicach Warszawy, a dziś chciałem tak pojechać, by tego uniknąć. Chciałem też maksymalnie uniknąć jazdy pod północny wiatr, stąd moje chowanie się w lesie. Udało mi się zrealizować wszystkie zaplanowane cele, a na dodatek dowiedziałem się, co to za wiadukt nad S7 pomiędzy Dębiną a Kazuniem. Ludzie mogą wejść tylko po schodach i przez furtkę, a jak mają przejść zwierzęta, dla których to przejście wybudowano, nie wiem.

Wiadukt © yurek55

Wiadukt © yurek55

Wiadukt © yurek55

Wejście/zejście na wiadukt © yurek55

Widok z góry na S7 © yurek55

Wiadukt dla zwierząt © yurek55

Dźwig na budowie domu jednorodzinnego w Łosiej Wólce © yurek55

Kościół w Wierszach "w locie" © yurek55

Dwa kilometry ddr w lesie DW579 © yurek55
Strava

Wiadukt © yurek55

Wiadukt © yurek55

Wiadukt © yurek55

Wejście/zejście na wiadukt © yurek55

Widok z góry na S7 © yurek55

Wiadukt dla zwierząt © yurek55

Dźwig na budowie domu jednorodzinnego w Łosiej Wólce © yurek55

Kościół w Wierszach "w locie" © yurek55

Dwa kilometry ddr w lesie DW579 © yurek55
Strava
-
- DST 103.95km
- Czas 05:05
- VAVG 20.45km/h
- VMAX 36.07km/h
- Temperatura 11.0°C
- Kalorie 3227kcal
- Podjazdy 341m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 28 marca 2026
Kategoria > 100, bieda-gravel
Pół - Kampinos
Doczekałem się w bibliotece na najnowszą książkę pani J.K. Rowling, tej od Harrego Pottera, piszącej teraz kryminały pod pseudonimem Robert Galbraith. To już jej ósma książka o prowadzących skomplikowane dochodzenia, prywatnym detektywie Cormoranie Striku i jego wspólniczce Robin. Każda kolejna książka jest coraz grubsza, a ta którą czytam, "Naznaczony", liczy 939 stron. Zbliżam się już do końca i chciałbym się wreszcie dowiedzieć kto zabił i czy główni bohaterowie wyznają sobie wreszcie miłość. Od pierwszego tomu się na to zanosi, więc może autorka lituje się nad czytelnikami i w ósmym wreszcie skończy te ich wahania i wątpliwości przystające nastolatkom. I to tym z podstawówki.
Ten przydługi wstęp powstał, by wytłumaczyć mój późny wyjazd. Czasu miałem akurat tyle, by pojechać na zachód do Leszna i przez Kampinos i Łomianki wrócić do domu. Wartym odnotowania z dzisiejszej trasy jest budowa (chyba?) drogi rowerowej przy drodze wojewódzkiej 579. W grudniu, głównie w trosce o puszczańskie zwierzęta, uruchomiono tam odcinkowy pomiar prędkości na długości trzynastu kilometrów i ograniczeniu prędkości do 60 km/h. Czyżby teraz zajęto się bezpieczeństwem rowerzystów? Na szczęście to tylko siedem kilometrów i można skręcić w las, a potem jest już super. No i udało się dokręcić do setki.
Teraz czas wrócić do zakończenia księżki.

Będzie bezpieczniej? © yurek55

Krogulec sołectwo Kiścinne © yurek55

Jedna z wielu dróg w Kampinosie © yurek55

Droga i mostek nad Kanałem Łasica © yurek55

Kiermasz świąteczny w Czosnowie © yurek55
Strava
Ten przydługi wstęp powstał, by wytłumaczyć mój późny wyjazd. Czasu miałem akurat tyle, by pojechać na zachód do Leszna i przez Kampinos i Łomianki wrócić do domu. Wartym odnotowania z dzisiejszej trasy jest budowa (chyba?) drogi rowerowej przy drodze wojewódzkiej 579. W grudniu, głównie w trosce o puszczańskie zwierzęta, uruchomiono tam odcinkowy pomiar prędkości na długości trzynastu kilometrów i ograniczeniu prędkości do 60 km/h. Czyżby teraz zajęto się bezpieczeństwem rowerzystów? Na szczęście to tylko siedem kilometrów i można skręcić w las, a potem jest już super. No i udało się dokręcić do setki.
Teraz czas wrócić do zakończenia księżki.

Będzie bezpieczniej? © yurek55

Krogulec sołectwo Kiścinne © yurek55

Jedna z wielu dróg w Kampinosie © yurek55

Droga i mostek nad Kanałem Łasica © yurek55

Kiermasz świąteczny w Czosnowie © yurek55
Strava
-
- DST 100.16km
- Czas 04:50
- VAVG 20.72km/h
- VMAX 38.02km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 3086kcal
- Podjazdy 272m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze

































