Wtorek, 21 lipca 2026
Kategoria Pływanie
24/365 Pływanie w basenie
2';54'' / 100m
2026-07-21 10:20:26 HUAWEI WATCH GT 2 Pro
2026-07-21 10:20:26 HUAWEI WATCH GT 2 Pro
- DST 1.50km
- Czas 00:43
- VAVG 2.09km/h
- VMAX 10.80km/h
- HRmax 105 ( 67%)
- HRavg 96 ( 61%)
- Kalorie 541kcal
- Aktywność Pływanie
Poniedziałek, 20 lipca 2026
Kategoria całe NIC
Jazda do BlueCity
Ride 2026-07-20 17:37:54 HUAWEI WATCH GT 2 Pro
-
- DST 3.86km
- Czas 00:14
- VAVG 16.54km/h
- VMAX 36.27km/h
- HRmax 87 ( 55%)
- HRavg 67 ( 42%)
- Kalorie 36kcal
- Podjazdy 12m
- Sprzęt Primus Historicus
- Aktywność Jazda na rowerze
Defekt opony
Najpierw pojechałem odebrać samochód z warsztatu, a po przyjechaniu do domu, wyruszyłem po raz drugi, tym razem do Gassów. Po drodze zrobiłem krótki przystanek na Cmentarzu Czerniakowskim, bo dawno nikt nie sprzątał grobu i z uspokojonym sumieniem mogłem jechać dalej. Droga znana, nic się nie zmieniło, upał dokuczał, ale miałem co pić, a w Piasecznie są nawet wodotryski do ochłody. Trzy kilometry od domu, na Żwirki i Wigury, przednia opona wydała donośny huk zmuszając mnie do wymiany dętki. Niestety przy pompowaniu huk się powtórzył i to dopiero zmusiło mnie do szukania przyczyny. Była nią rozcięta na długości ponad centymetra opona. Do domu dojechałem powolutku na całkowitym flaku, ale opona i tak była do wrzucenia. Continental GP5000 tani nie jest, a służył mi tylko przez dwa miesiące. Jak pech, to pech.

Skwer katyński przy Trasie Toruńskiej © yurek55

"Biegliśmy, lecz śmierć miewała bliżej, gdy szła od współziomków" © yurek55

Skwer katyński © yurek55

Zjazd do przystani w Gassach © yurek55

Trochę wody dla ochłody w Piasecznie na rynku © yurek55
Strava. .

Skwer katyński przy Trasie Toruńskiej © yurek55

"Biegliśmy, lecz śmierć miewała bliżej, gdy szła od współziomków" © yurek55

Skwer katyński © yurek55

Zjazd do przystani w Gassach © yurek55

Trochę wody dla ochłody w Piasecznie na rynku © yurek55
Strava. .
-
- DST 89.19km
- Czas 04:42
- VAVG 18.98km/h
- VMAX 52.27km/h
- Temperatura 32.0°C
- Kalorie 2532kcal
- Podjazdy 309m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 15 lipca 2026
Kategoria 50-100, squadrathinos
Nieporęt po raz trzeci
Trzeci dzień z rzędu odwiedzam Nieporęt, ale innego wyjścia nie miałem, skoro zacząłem trasę na dalekiej Białołęce, a właściwie to już podwarszawskiej Kobiałce. Zostawiłem samochód w warsztacie, rower wyjąłem z bagażnika, zamontowałem przednie koło i mogłem ruszać. Po dojechaniu do tytułowej miejscowości tym razem pojechałem wschodnim brzegiem Zalewu na północ, przez Białobrzegi i Rynię aż do Arciechowa. Tam obrałem kierunek na Radzymin, bo wstępnie umówiłem się z bratem, że go odwiedzę, ale że spotkanie nam nie wyszło, zrobiłem pętelkę przez Beniaminów z powrotem do Nieporętu. Początkowo zamierzałem wracać drugą stroną Kanału Żerańskiego w kierunku Bródna, ale wciągnęło mnie zbieranie kwadracików i w rezultacie znalazłem się w Markach. Do Warszawy wjechałem byłą wylotówką na Białystok, która po oddaniu S8 zrobiła się całkiem przyjemną drogą.

Brzydkie kaczątka w Kanale Żerańskim © yurek55

Slip w Porcie Pilawa w Nieporęcie © yurek55
Aleją Wojciechowskiego w Starych Załubicach dojedziemy do bramy. Pudelek w w 2021 pisał klik. Kto ciekawy niech przeczyta i zobaczy zdjęcia. Kto bogatemu zabroni?

Rezydencja polskiego Carringtona nad Zalewem w Myszyńcu © yurek55
Strava

Brzydkie kaczątka w Kanale Żerańskim © yurek55

Slip w Porcie Pilawa w Nieporęcie © yurek55
Aleją Wojciechowskiego w Starych Załubicach dojedziemy do bramy. Pudelek w w 2021 pisał klik. Kto ciekawy niech przeczyta i zobaczy zdjęcia. Kto bogatemu zabroni?

Rezydencja polskiego Carringtona nad Zalewem w Myszyńcu © yurek55
Strava
-
- DST 79.55km
- Czas 03:55
- VAVG 20.31km/h
- VMAX 35.42km/h
- Temperatura 32.0°C
- Kalorie 2416kcal
- Podjazdy 236m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 14 lipca 2026
Kategoria 50-100
Jeszcze raz nad Zalew
Wczoraj ewidentnie się odwodniłem i dlatego z tak wielkim trudem przyszło mi pokonywać ostatnie kilometry. Dziś też było ciepło i też mi się nie chciało pić, ale pilnowałem się i piłem z rozsądku. A co do wyboru trasy, to nie miałem dylematu, bo jechałem na daleką Białołękę na Ostródzką ,do mojego mechanika umówić się na wymianę oleju i przegląd. Przy okazji postanowiłem po drodze zajrzeć na cmentarz bródnowski. A ponieważ ścieżką wzdłuż Kanału Żerańskiego jechałem wczoraj, to do Nieporętu pojechałem przez Kobiałkę, Stanisławów i Aleksandrów. Ponownie przejechałem wzdłuż Zalewu Zegrzyńskiego do budowanego skrzyżowania z nową DW 61, z tym że w odwrotnym kierunku, a w Wieliszewie skręciłem do Legionowa i przez Jabłonnę wróciłem do domu.

Kanał Żerański początek © yurek55

Kanał Żerański koniec, czyli ujście do Wisły © yurek55

Port Pilawa nad Zalewem © yurek55

Kanał Żerański i kominy Elektrociepłowni na Żeraniu © yurek55

Kładka Żerańska © yurek55
Strava

Kanał Żerański początek © yurek55

Kanał Żerański koniec, czyli ujście do Wisły © yurek55

Port Pilawa nad Zalewem © yurek55

Kanał Żerański i kominy Elektrociepłowni na Żeraniu © yurek55

Kładka Żerańska © yurek55
Strava
-
- DST 78.96km
- Czas 04:04
- VAVG 19.42km/h
- VMAX 34.99km/h
- Temperatura 30.0°C
- Kalorie 2322kcal
- Podjazdy 257m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 13 lipca 2026
Kategoria > 100
...i trudno było jak cholera lecz nie padłem...
Nie tak miało być. Wprawdzie wczoraj zarys trasy ustaliłem sobie w głowie, ale dziś okazało się, że popełniłem błąd. Miałem ustaloną wizytę u dentysty, a trasa okazała się zza długa. Stąd stres pod koniec, a do stresu doszedł jeszcze zadziwiający brak sił i to wtedy, gdy były najbardziej potrzebne. Podejrzewam albo odwodnienie, wypiłem na sto kilometrów tylko jeden bidon, a było ponad 25°C, albo deficyt kaloryczny. Jeden banan to za mało. Dość powiedzieć, że kilka kilometrów przed domem usiąść na krawężniku w cieniu i odpocząć kilka minut
Wspomnę jeszcze o jednej malej przygodzie na drodze z Leszna do Kazunia. W pewnym momencie jakiś pies zaszczekał mi wprost do ucha, ale pomimo zaskoczenia utrzymałem tor jazdy. To był terier wyglądający przez okno z siedzenia pasażera z mijającego mnie busa. Był akurat na odpowiedniej wysokości i skorzystał z okazji, by obszczekać rowerzystę. :)

Trakt Królewski w Wojcieszynie © yurek55

Łódka na brzegu © yurek55

Wisła od strony Kazunia © yurek55

Z Kazunia do Zakroczymia © yurek55

Wisła od strony Zakroczymia © yurek55

Szkieletor w NDM wyładniał © yurek55
Strava
Wspomnę jeszcze o jednej malej przygodzie na drodze z Leszna do Kazunia. W pewnym momencie jakiś pies zaszczekał mi wprost do ucha, ale pomimo zaskoczenia utrzymałem tor jazdy. To był terier wyglądający przez okno z siedzenia pasażera z mijającego mnie busa. Był akurat na odpowiedniej wysokości i skorzystał z okazji, by obszczekać rowerzystę. :)

Trakt Królewski w Wojcieszynie © yurek55

Łódka na brzegu © yurek55

Wisła od strony Kazunia © yurek55

Z Kazunia do Zakroczymia © yurek55

Wisła od strony Zakroczymia © yurek55

Szkieletor w NDM wyładniał © yurek55
Strava
-
- DST 123.90km
- Czas 05:58
- VAVG 20.77km/h
- VMAX 36.65km/h
- Temperatura 23.0°C
- Kalorie 3840kcal
- Podjazdy 402m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 11 lipca 2026
Kategoria > 100
Wszyscy zmokli, a ja nie
Pojechałem aż do Kampinosu - w sensie miejscowości - bo to gwarantuje sto plus, bez konieczności dokręcania w mieście. Po wjechaniu w Puszczę, już na początku natrafiłem na przeszkodę w postaci dwóch koparek i dołu. Wygląda na to, że remontują jakiś przepust wodny, ale bokiem da się przeprowadzić rower, a w nagrodę aż do Sowiej Woli nie natrafiłem na żaden samochód. Zmodyfikowałem nieco drogę powrotną przypominając sobie przy okazji, dlaczego standardowo nie wybieram tych dróg, ale po dojechaniu do Wierszy wróciłen na utarte szlaki i przez Kaliszki, a potem Rolniczą dojechałem do Łomianek i do domu. Na ulicach mojej dzielnicy zastałem olbrzymie kałuże, a żona zapytała mnie, czy deszcz mnie nie złapał. Okazało się, że miałem szczęście.

"Wiarę praojców odnów na nowo Polski Królowo 1865 -2001" © yurek55

(...)do tych pół malowanych zbożem rozmaitem, pozłacanych pszenicą(...) © yurek55

Owies, o nim Wieszcz nie wspomniał w inwokacji © yurek55
Strava

"Wiarę praojców odnów na nowo Polski Królowo 1865 -2001" © yurek55

(...)do tych pół malowanych zbożem rozmaitem, pozłacanych pszenicą(...) © yurek55

Owies, o nim Wieszcz nie wspomniał w inwokacji © yurek55
Strava
-
- DST 110.80km
- Czas 05:11
- VAVG 21.38km/h
- VMAX 37.01km/h
- Temperatura 23.0°C
- Kalorie 3392kcal
- Podjazdy 274m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 9 lipca 2026
Kategoria <50
Do Borzęcina
Na rower wyszedłem dopiero po odwiezieniu mojej najmłodszej wnuczki do domu. Jutro wyjeżdża na obóz zuchowy i musi się osobiście spakować, a to wymaga głębokiego namysłu i analizy. :) Nie miałem za dużo czasu, bo miałem zaplanowaną ostatnią wizytę u fizjoterapeuty, na zabieg falą uderzeniową. Mam nadzieję, że po tych pięciu zabiegach, dolegliwość minie bez śladu. Wybrałem znaną trasę do Borzęcina przez Bemowo i Babice, a powrót przez Umiastów i Kaputy.
Strava
Strava
-
- DST 45.91km
- Czas 02:17
- VAVG 20.11km/h
- VMAX 32.62km/h
- Temperatura 18.0°C
- Kalorie 1400kcal
- Podjazdy 151m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 7 lipca 2026
Kategoria Pływanie
23/365 Pływanie w basenie
2'49/100m
2026-07-07 11:01:44 HUAWEI WATCH GT 2 Pro
2026-07-07 11:01:44 HUAWEI WATCH GT 2 Pro
- DST 1.50km
- Czas 00:42
- VAVG 2.14km/h
- VMAX 11.16km/h
- HRmax 89 ( 57%)
- HRavg 80 ( 51%)
- Kalorie 528kcal
- Aktywność Pływanie
Do mostu w Obórkach
Kolejny dzień wieje silny wiatr, a mnie kolano z każdym dniem boli coraz bardziej. Najgorzej jest schodzić ze schodów, ale i przy kręceniu czuję pewien dyskomfort. Jutro podobno ma padać, to dam mu odpocząć przez jeden dzień i zobaczymy co dalej. Może pomoże. Dziś czasu wystarczyło tylko na krótki wypad do mostu na Jeziorce i tyle.

Fotka z tytułowego mostu © yurek55
Strava

Fotka z tytułowego mostu © yurek55
Strava
-
- DST 50.77km
- Czas 02:40
- VAVG 19.04km/h
- VMAX 39.38km/h
- Temperatura 27.0°C
- Kalorie 1530kcal
- Podjazdy 197m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze































