Wpisy archiwalne w kategorii
Gassy
| Dystans całkowity: | 20475.78 km (w terenie 64.00 km; 0.31%) |
| Czas w ruchu: | 991:34 |
| Średnia prędkość: | 20.65 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 54.40 km/h |
| Suma podjazdów: | 32279 m |
| Suma kalorii: | 397784 kcal |
| Liczba aktywności: | 264 |
| Średnio na aktywność: | 77.56 km i 3h 45m |
| Więcej statystyk | |
Do mostu w Obórkach
Kolejny dzień wieje silny wiatr, a mnie kolano z każdym dniem boli coraz bardziej. Najgorzej jest schodzić ze schodów, ale i przy kręceniu czuję pewien dyskomfort. Jutro podobno ma padać, to dam mu odpocząć przez jeden dzień i zobaczymy co dalej. Może pomoże. Dziś czasu wystarczyło tylko na krótki wypad do mostu na Jeziorce i tyle.

Fotka z tytułowego mostu © yurek55
Strava

Fotka z tytułowego mostu © yurek55
Strava
-
- DST 50.77km
- Czas 02:40
- VAVG 19.04km/h
- VMAX 39.38km/h
- Temperatura 27.0°C
- Kalorie 1530kcal
- Podjazdy 197m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Gassy i prom
Tym razem zupełnie inny kierunek wyjazdowy, ale tak dawno nie odwiedzałem przystani w Gassach, że po prostu musiałem. Dla higieny psychicznej dojechałem do dróg republiki rowerowej przez Ursynów i minąwszy niski Wilanów, już mogłem rozkoszować się nowym asfaltem na Rosy. Potem już mostek w Obórkach i coraz bardziej zarośnięta Jeziorka...

Jeziorka coraz bardziej zarośnięta © yurek55 ... i za chwilę byłem na przystani. Pomimo, że byłem sam na promie nie mieli problemu żeby mnie przewieźć na drugą stronę, choć na tym kursie zarobili tylko osiem złotych.

Autor na promie © yurek55

Prom na drugim brzegu © yurek55
Wracałem przez Karczew i Otwock, a w Józefowie chciałem skorzystać z lokalnego mostku na Świdrze, ale nie udało się, z przyczyny jak niżej.

Przejścia nie ma, Świder, Jóżefów © yurek55

Most pieszo-rowerowy na Świdrze © yurek55
Z mostu Anny Jagiellonki po stronie praskiej, dobrze widać golasów opalających się nad samą Wisłą. Miejsce jest ustronne, bo wymaga długiego marszu i przypadkowych spacerowiczów tam nie ma, ale z góry widać wszystko. Nie wiem, jak to wygląda w inne dni, ale dziś wylegiwało się tam pięciu panów. Zdjęć nie ma.

Fotka z mostu Anny Jagiellonki © yurek55

Fotka z mostu © yurek55

Nowa nawierzchnia szutrowa super premium na wale wiślanym © yurek55
Strava

Jeziorka coraz bardziej zarośnięta © yurek55 ... i za chwilę byłem na przystani. Pomimo, że byłem sam na promie nie mieli problemu żeby mnie przewieźć na drugą stronę, choć na tym kursie zarobili tylko osiem złotych.

Autor na promie © yurek55

Prom na drugim brzegu © yurek55
Wracałem przez Karczew i Otwock, a w Józefowie chciałem skorzystać z lokalnego mostku na Świdrze, ale nie udało się, z przyczyny jak niżej.

Przejścia nie ma, Świder, Jóżefów © yurek55

Most pieszo-rowerowy na Świdrze © yurek55
Z mostu Anny Jagiellonki po stronie praskiej, dobrze widać golasów opalających się nad samą Wisłą. Miejsce jest ustronne, bo wymaga długiego marszu i przypadkowych spacerowiczów tam nie ma, ale z góry widać wszystko. Nie wiem, jak to wygląda w inne dni, ale dziś wylegiwało się tam pięciu panów. Zdjęć nie ma.

Fotka z mostu Anny Jagiellonki © yurek55

Fotka z mostu © yurek55

Nowa nawierzchnia szutrowa super premium na wale wiślanym © yurek55
Strava
-
- DST 68.57km
- Czas 03:45
- VAVG 18.29km/h
- VMAX 39.60km/h
- Temperatura 25.0°C
- Kalorie 2001kcal
- Podjazdy 220m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
CCCC - Czersk, Coniew, Czaplin, Czachówek
Tydzień przerwy od roweru nie zrobił mi dobrze, od samego początku jechało się ciężej i wolniej niż zwykle. Ale skoro zaplanowałem sobie dystans sto plus, to musiałem odjechać wystarczająco daleko, dziś padło na Czersk. Po drodze oczywiście Gassy, Góry Kalwaria, czyli trasa bardzo standardowa, z jednym małym wyjątkiem. Zrezygnowałem z podjazdu "górą płaczu", czyli Lipkowską na rzecz łagodniejszego podjazdu w Kaczym Dole i jazdy drogą wojewódzką 724. W kultowej kawiarni rowerowej tym razem uzupełniłem tylko wodę w bidonie i udałem się do Czerska. Po krótkim foto-stopie pod zamkiem, zjechałem na dół i wzdłuż Wisły pojechałem na południe, by w miejscowości w nazwie nomen omen, Podgóra, zaliczyć kolejny podjazd, do drugiego C, czyli Coniewa. (Nie mylić z marszałkiem Koniewem, tym, co Kraków ocalił.😂) Jak już wdrapałem się na górę, to dalej już spokojnie, pośród sadów dojechałem do Czaplina, potem Sobików, Czachówek, Zalesie Górne, Piaseczno i dom.

Wilanówka © yurek55

Jeziorka © yurek55

Prom odbija od przystani © yurek55

Obory © yurek55

Przystanek © yurek55

Pierwsze "C" - Czersk © yurek55

"468" tablica kilometrowa Wisły w Borkach © yurek55

Przy Wiśle © yurek55

Pośród sadów © yurek55

36,8°C, czyli cieplutko © yurek55
Strava

Wilanówka © yurek55

Jeziorka © yurek55

Prom odbija od przystani © yurek55

Obory © yurek55

Przystanek © yurek55

Pierwsze "C" - Czersk © yurek55

"468" tablica kilometrowa Wisły w Borkach © yurek55

Przy Wiśle © yurek55

Pośród sadów © yurek55

36,8°C, czyli cieplutko © yurek55
Strava
-
- DST 109.17km
- Czas 05:27
- VAVG 20.03km/h
- VMAX 46.94km/h
- Temperatura 32.0°C
- Kalorie 3263kcal
- Podjazdy 398m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Promem przez Wisłę
Z profilu na Fb dowiedziałem się, że wczoraj ruszył prom przez Wisłę i w te pędy pojechałem sprawdzić, jak to będzie w tym roku. Na przystań dotarłem od strony Karczewa, bo zawsze robię to od Gassów i potem muszę jechać mostem w Górze Kalwarii, czego nie lubię. A tak mogłem pojechać drogami Republiki Rowerowej Gassy i w nagrodę jeszcze podjechać sobie Lipkowską. ;) Reszta drogi trasą znaną i wielokrotnie już przejechaną, bez niespodzianek i emocji.

Łachy wiślane © yurek55

Fotka z mostu Anny Jagiellonki © yurek55

Czyżby przystań? © yurek55

Jednostka pływająca o przeznaczeniu nieznanym © yurek55

Na promie © yurek55

Dobijamy © yurek55

Pierwszy rejs w tym roku © yurek55

Kolarski mural, wiadomo gdzie © yurek55

Przed kawiarnią, wiadomo gdzie © yurek55
Strava

Łachy wiślane © yurek55

Fotka z mostu Anny Jagiellonki © yurek55

Czyżby przystań? © yurek55

Jednostka pływająca o przeznaczeniu nieznanym © yurek55

Na promie © yurek55

Dobijamy © yurek55

Pierwszy rejs w tym roku © yurek55

Kolarski mural, wiadomo gdzie © yurek55

Przed kawiarnią, wiadomo gdzie © yurek55
Strava
-
- DST 112.67km
- Czas 05:27
- VAVG 20.67km/h
- VMAX 51.26km/h
- Temperatura 25.0°C
- Kalorie 3439kcal
- Podjazdy 389m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 6 maja 2026
Kategoria > 100, Gassy, squadrathinos
Susza hydrologiczna to kiepski prognostyk dla promu w Gassach
Rozmawiałem z szyprem promu w Gassach i czarna perspektywa się rysuje. Wprawdzie koparka udrożniła wyjście z zatoczki na Wisłę, ale poziom wody opadł o dwadzieścia centymetrów i prom nadal tkwi w miejscu. Przepływ wody wynosi 250 metrów sześciennych na sekundę, a normalnie powinno być co najmniej tysiąc. Na całej szerokości rzeki widać ławice piasku, wszędzie jest płytko i wcale nie jest powiedziane, że prom w tym roku ruszy.
Stopy wody pod kilem!

Jeziorka, ujście © yurek55

Przystań w Gassach © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Kolorowa Wola Jaroszowa © yurek55
Strava
Stopy wody pod kilem!

Jeziorka, ujście © yurek55

Przystań w Gassach © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Kolorowa Wola Jaroszowa © yurek55
Strava
-
- DST 103.36km
- Czas 05:28
- VAVG 18.91km/h
- VMAX 50.47km/h
- Temperatura 26.0°C
- Kalorie 3101kcal
- Podjazdy 358m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 3 maja 2026
Kategoria przed śniadaniem, Gassy, 50-100
Uwolnić prom w Gassach
Jak widać prace nad uwolnieniem promu wymagają użycia ciężkiego sprzętu. Wygląda na to, że nie potrzeba pogłębiarki i wystarczy zwykła koparka stojąca na brzegu. Dziś dzień odpoczynku, jutro powinni skończyć i wyprowadzić prom na Wisłę.

Gassy, prom © yurek55

Jeziorka, Obórki © yurek55

Gassy, przekop © yurek55

Gassy, koparka © yurek55

Most, Bielawa © yurek55

Jeziorka, Bielawa © yurek55

Gassy, przystań © yurek55
Strava

Gassy, prom © yurek55

Jeziorka, Obórki © yurek55

Gassy, przekop © yurek55

Gassy, koparka © yurek55

Most, Bielawa © yurek55

Jeziorka, Bielawa © yurek55

Gassy, przystań © yurek55
Strava
-
- DST 55.91km
- Czas 02:43
- VAVG 20.58km/h
- VMAX 49.32km/h
- Temperatura 23.0°C
- Kalorie 1734kcal
- Podjazdy 177m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 21 kwietnia 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy, ku pomocy, Piaseczno/Ursynów
Gassy, Góra Kawiarnia i Rower Doktor w Piasecznie
Umówiliśmy się z wnuczką po szkole, by razem podjechać do serwisu "Rower Doktor" na Reja 9. Ponieważ czasu miałem dość, najpierw pojechałem na Gassy i do Góry Kalwarii, a dopiero w powrotnej drodze zrobiłem przystanek na załatwienie przeglądu w serwisie.
Gdybym był kronikarzem, napisałbym tu frazę: "z kronikarskiego obowiązku muszę napisać", ale że nie jestem, to i tak napiszę. :)

Ujście Jeziorki © yurek55

Brak wyjścia z zatoki na Wisłę © yurek55

Zatoka przy przystani w Gassach © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Dawna mleczarnia w Piasecznie © yurek55

Kolejna inwestycja "w polu", Zgorzała © yurek55
Strava
Gdybym był kronikarzem, napisałbym tu frazę: "z kronikarskiego obowiązku muszę napisać", ale że nie jestem, to i tak napiszę. :)
- Skończyła się w Warszawie przebudowa ulic Andrzeja Boboli i Rakowieckiej, w związku z tym pierwszy raz od bardzo dawna mogłem skręcić w lewo w Puławską i potem zjechać w dół Goworka i Spacerową.
- Skończyły się prace związane z inwestycją "Tramwaj do Wilanowa" na Belwederskiej i Sobieskiego i można rowerem przejechać całą trasę bez przeszkód.
- Prom w Gassach jeszcze stoi uwięziony w zatoce, konieczna pogłębiarka, a może wystarczy koparka?
- Ekipa filmowa na czas kręcenia ujęcia zamknęła drogę z przystani do Jeziorny. Ja wstrzeliłem się w moment, gdy "reguliowszczik" dostał zgodę na puszczenie pojazdów.
- Podjechałem Lipkowską bez konieczności podprowadzenia
- Pinezek nie stwierdzono

Ujście Jeziorki © yurek55

Brak wyjścia z zatoki na Wisłę © yurek55

Zatoka przy przystani w Gassach © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Dawna mleczarnia w Piasecznie © yurek55

Kolejna inwestycja "w polu", Zgorzała © yurek55
Strava
-
- DST 97.10km
- Czas 04:56
- VAVG 19.68km/h
- VMAX 36.22km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 2963kcal
- Podjazdy 343m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 16 kwietnia 2026
Kategoria > 100, bieda-gravel, Gassy
Pierwsza stówka w kwietniu
Znowu wyjechałem późno, ale tym razem udało się pokonać granicę stu kilometrów. Zdążyłem nawet wypić kawę w kultowej Górze Kawiarni. Jechało się zaskakująco dobrze, pogoda dobra, prawie bez wiatru, co w ostatnich dniach było rzadkością. Na przystani w Gassach widać przygotowania do sezonu żeglugowego, ale dowiedziałem się od pracownika, że nie wiedzą, czy uda się prom na Wisłę przeciągnąć z tej zatoki. Naniosło piasku, poziom wody niski i będzie problem. Zobaczymy, czy im się uda pokonać tę trudność.

Kawa © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Kolarski wystrój © yurek55

Pracownik promu przy pracy © yurek55

Ujście Jeziorki wygląda brzydko © yurek55
Strava

Kawa © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Kolarski wystrój © yurek55

Pracownik promu przy pracy © yurek55

Ujście Jeziorki wygląda brzydko © yurek55
Strava
-
- DST 100.16km
- Czas 04:52
- VAVG 20.58km/h
- VMAX 46.51km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 3063kcal
- Podjazdy 320m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 14 marca 2026
Kategoria > 100, bieda-gravel, Gassy, squadrathinos
Duża pętla mostowa południowa
Skoro dwa dni temu zrobiłem północną pętlę mostową, przez NDM, dziś przyszła kolej na kierunek południowy i Górę Kalwarię. Pierwsza część trasy pod wiatr, dlatego chowałem się po lasach jak tylko mogłem, przy okazji zbierając kwadraciki. Niemniej na otwartej przestrzeni było dramatycznie ciężko i przy życiu trzymała mnie jedynie perspektywa powrotu z Góry Kalwarii do Warszawy. Kiedy wreszcie tam dotarłem, z niejakim zaskoczeniem spostrzegłem kilkadziesiąt rowerów przy naszej kolarskiej kawiarni. Wprawdzie zwykle bywam tam w tygodniu przed południem, ale ten tłum, nawet jak na sobotę robił wrażenie. Do środka nie wchodziłem, ale wyobrażam sobie jaka musiała być kolejka. Powrotna droga, z wiatrem w zawody, to już była zupełnie inna jazda i bawet mijający mnie dziesiątkami kolarze, nie zepsuli mi dobrego samopoczucia.

Góra Kawiarnia park rowerowy © yurek55

Góra Kawiarnia dziś przeżywa oblężenie © yurek55

AM Cycling odzież kolarska © yurek55

Klienci obsiedli wszystkie okoliczne miejscówki © yurek55

Ulica Św. Antoniego z buta © yurek55

Fotka z mostu w Górze Kalwarii © yurek55

Reklama sanatoriów gruźliczych? :) © yurek55

Mural edukacyjny © yurek55

Most nad Jeziorką © yurek55
Strava

Góra Kawiarnia park rowerowy © yurek55

Góra Kawiarnia dziś przeżywa oblężenie © yurek55

AM Cycling odzież kolarska © yurek55

Klienci obsiedli wszystkie okoliczne miejscówki © yurek55

Ulica Św. Antoniego z buta © yurek55

Fotka z mostu w Górze Kalwarii © yurek55

Reklama sanatoriów gruźliczych? :) © yurek55

Mural edukacyjny © yurek55

Most nad Jeziorką © yurek55
Strava
-
- DST 108.73km
- Czas 06:00
- VAVG 18.12km/h
- VMAX 48.60km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 3323kcal
- Podjazdy 410m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 11 marca 2026
Kategoria > 100, bieda-gravel, Gassy
Góra Kalwaria
Nareszcie wszystko zagrało i mogłem w pełni cieszyć się jazdą. Pogoda iście wiosenna, ciepło i słonecznie, a ja tym razem przed wyjściem pomyślałem nad zestawem ubraniowym. Wybrałem krótkie spodenki i koszulkę z krótkim rękawem, ale z ostrożności procesowej założyłem też nogawki i rękawki, a na wierzch kurtkę trzepotkę. Tak ubrany dojechałem tylko do Miasteczka Wilanów i potem już resztę trasy w zestawie letnim. W Górze Kalwarii chciałem napić się kawy, ale kolarska kawiarnia z braku prądu okazała się zamknięta, więc po krótkiej sesji zdjęciowej ruszyłem w drogę powrotną. Podróż minęła w przyjemnych okolicznościach przyrody i po trzech godzinach mogłem usiąść do obiadu.

Autor przy słynnym muralu w Górze Kalwarii © yurek55

Góra Kawiarnia, dziś zamknięta © yurek55

Prom jeszcze w okowach lodu © yurek55

Przystań w Gassach © yurek55

Jeziorka, Obórki © yurek55

W tle Mistrz Świata z Barcelony 1973 © yurek55
Strava

Autor przy słynnym muralu w Górze Kalwarii © yurek55

Góra Kawiarnia, dziś zamknięta © yurek55

Prom jeszcze w okowach lodu © yurek55

Przystań w Gassach © yurek55

Jeziorka, Obórki © yurek55

W tle Mistrz Świata z Barcelony 1973 © yurek55
Strava
-
- DST 100.14km
- Czas 05:06
- VAVG 19.64km/h
- VMAX 49.97km/h
- Temperatura 18.0°C
- Kalorie 2977kcal
- Podjazdy 304m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze

































