Informacje

  • Wszystkie kilometry: 175541.51 km
  • Km w terenie: 2876.65 km (1.64%)
  • Czas na rowerze: 375d 14h 57m
  • Prędkość średnia: 19.44 km/h
  • Więcej informacji.

AD 2026 button stats bikestats.pl ... i w latach poprzednich

AD 2025 button stats bikestats.pl

AD 2024 button stats 
bikestats.pl

AD 2023 button stats 
bikestats.pl

AD 2022 button stats 
bikestats.pl

AD 2021 button stats 
bikestats.pl

AD 2020 button stats 
bikestats.pl

AD 2019 button stats 
bikestats.pl

AD 2018 button stats 
bikestats.pl

AD 2017 button stats 

bikestats.pl

AD 2016 button stats 

bikestats.pl

AD 2015 button stats 

bikestats.pl                   AD 2014 button stats 

bikestats.pl                   AD 2013 button stats 

bikestats.pl                   AD 2012 button stats 

bikestats.pl                  AD 2011 button stats 

bikestats.pl Gminobranie



Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy yurek55.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

ku pomocy

Dystans całkowity:7036.13 km (w terenie 54.58 km; 0.78%)
Czas w ruchu:342:05
Średnia prędkość:20.57 km/h
Maksymalna prędkość:49.68 km/h
Suma podjazdów:10396 m
Suma kalorii:130873 kcal
Liczba aktywności:135
Średnio na aktywność:52.12 km i 2h 32m
Więcej statystyk
Środa, 4 listopada 2026 Kategoria 50-100, ku pomocy

Ostatnie koszenie

Dziś też najpierw pojechaliśmy na cmentarz, tym razem na Wólkę, a dopiero potem wybrałem się na rower. Ponieważ miałem w planie skosić mały trawniczek u córki, to akurat zanim zajechałem, to już rosa zdążyła przeschnąć. Wracając znów nie pojechałem tą samą drogą i znów znalazłem się przy S2, co wcale nie było moim zamiarem, ale czasem tak bywa. Powrotna droga okazała się o trzy kilometry dłuższa.

Wisła z Mostu Anny Jagiellonki
Wisła z Mostu Anny Jagiellonki © yurek55

Strava


  • mapa trasy mini
  • DST 53.70km
  • Czas 02:39
  • VAVG 20.26km/h
  • VMAX 49.03km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Kalorie 1779kcal
  • Podjazdy 195m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 29 października 2026 Kategoria <50, ku pomocy, kurierowo

Do III US i po mieście

Trafił mi się kurs do Urzędu, zawieźć jakiesik papiery, tom pojechał z samego rana. Gdyby nie to, pewnie bym wcale dziś nie jeździł, bo i czasu niewiele i pogoda byle jaka. A tak choć po mieście trochę się pokręciłem. 
Zdjęcie z dnia, gdy świeciło słońce.




Strava



  • mapa trasy mini
  • DST 40.25km
  • Czas 02:06
  • VAVG 19.17km/h
  • VMAX 49.18km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Kalorie 12791kcal
  • Podjazdy 124m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 31 sierpnia 2026 Kategoria Gassy, squadrathinos, ku pomocy, 50-100

Pętla mostowo - promowa urodzonego w czepku

Ostatni dzień miesiąca, to ostatnia szansa na podreperowanie sierpniowego bilansu kilometrów. W tym roku wynosi on tysiąc trzysta siedemdziesiąt dwa kilometry, czyli lepiej niż w czerwcu i lipcu, gorzej niż w marcu, kwietniu i maju. Zaplanowałem trasę po obu stronach Wisły, z przystankiem w Józefowie na skoszenie trawnika. Trasa do Mostu Łazienkowskiego standardowa przez cztery place: Plac Narutowicza, Plac Politechniki, Plac Zbawiciela i Plac na Rozdrożu. Drogi przez Wał Miedzeszyński nie lubię, kostka na całej długości z wyjątkiem odcinków po chodniku, a teraz dodatkowo naprawiają ddr na Moście Siekierkowskim i zagrodzili przejazd pod mostem. Kiedy już zrobiłem swój dobry uczynek w Józefowie postanowiłem jechać do przeprawy promowej i zobaczyć, czy rzeczywiście Wody Polskie położyły asfalt od strony Karczewa. NO OCZYWIŚCIE, ŻE NIE!    Prace prze wale przeciwpowodziowym ukończyli, droga z betonowych płyt została taka jak była. Tym razem na prom musiałem poczekać i czekałbym dłużej gdyby nie przyjechał bus i wtedy już bosman uznał, że warto po nas przypłynąć z drugiego brzegu. W tym samym czasie zaczęło coś z nieba z lekka kapać, ale przy dzisiejszej temperaturze nie robiło to na mnie wrażenia. Zresztą szybko przestało i dopiero w Warszawie, znowu zaczęło kropić. Jak się okazało jechałem na skraju poważnych opadów, bo na Ochocie w tym czasie lało porządnie, a ja praktycznie wcale nie ucierpiałem. Tym razem miałem szczęście. 
Kwadraciki w Otwocku +5

Zarośnięta rzeka Jeziorka
Zarośnięta rzeka Jeziorka © yurek55
Strava


  • mapa trasy mini
  • DST 70.60km
  • Czas 03:39
  • VAVG 19.34km/h
  • VMAX 49.68km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Kalorie 2074kcal
  • Podjazdy 210m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 22 lipca 2026 Kategoria > 100, ku pomocy

Skosić trawę w ogródku

Miałem na dziś zaplanowaną trasę, ale za późno wyszedłem z domu i musiałem ją nieco skracać, improwizując po drodze. Patrząc teraz na ślad widzę, że wyszedł optymalny wariant przejazdu i na obiad też się nie spóźniłem. A także tytułowe koszenie zrealizowałem i nawet kawę zdążyłem wypić w gościnie.
PS. Licznik włączyłem przy WKD w Salomei, czyli sześć i pół kilometra od domu, stąd różnica w dystansie.

Czekamy
Czekamy © yurek55
Płyniemy
Płyniemy © yurek55

Strava


  • mapa trasy mini
  • DST 108.00km
  • Czas 05:25
  • VAVG 19.94km/h
  • VMAX 43.70km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Kalorie 3083kcal
  • Podjazdy 424m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 2 lipca 2026 Kategoria 50-100, Gassy, ku pomocy

Gassy i prom

Tym razem zupełnie inny kierunek wyjazdowy, ale tak dawno nie odwiedzałem przystani w Gassach, że po prostu musiałem. Dla higieny psychicznej dojechałem do dróg republiki rowerowej przez Ursynów i minąwszy niski Wilanów, już mogłem rozkoszować się nowym asfaltem na Rosy. Potem już mostek w Obórkach i coraz bardziej zarośnięta Jeziorka...

Jeziorka coraz bardziej zarośnięta
Jeziorka coraz bardziej zarośnięta © yurek55 ... i za chwilę byłem na przystani. Pomimo, że byłem sam na promie nie mieli problemu żeby mnie przewieźć na drugą stronę, choć na tym kursie zarobili tylko osiem złotych.
Autor na promie
Autor na promie © yurek55
Prom na drogim brzegu
Prom na drugim brzegu © yurek55
Wracałem przez Karczew i Otwock, a w Józefowie chciałem skorzystać z lokalnego mostku na Świdrze, ale nie udało się, z przyczyny jak niżej.
Przejścia nie ma, Świder, Jóżefów
Przejścia nie ma, Świder, Jóżefów © yurek55
Most pieszo-rowerowy na Świdrze
Most pieszo-rowerowy na Świdrze © yurek55

Z mostu Anny Jagiellonki po stronie praskiej, dobrze widać golasów opalających się nad samą Wisłą. Miejsce jest ustronne, bo wymaga długiego marszu i przypadkowych spacerowiczów tam nie ma, ale z góry widać wszystko. Nie wiem, jak to wygląda w inne dni, ale dziś wylegiwało się tam pięciu panów. Zdjęć nie ma.

Fotka z mostu Anny Jagiellonki
Fotka z mostu Anny Jagiellonki © yurek55
Fotka z mostu
Fotka z mostu © yurek55
Nowa nawierzchnia szutrowa super premium na wale wiślanym
Nowa nawierzchnia szutrowa super premium na wale wiślanym © yurek55

Strava


  • mapa trasy mini
  • DST 68.57km
  • Czas 03:45
  • VAVG 18.29km/h
  • VMAX 39.60km/h
  • Temperatura 25.0°C
  • Kalorie 2001kcal
  • Podjazdy 220m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 26 maja 2026 Kategoria <50, ku pomocy, Piaseczno/Ursynów

Rowerowe sprawki w Piasecznie

Ponieważ nasza Julia wyjeżdża z harcerzami na biwak, potrzebny był jej bagażnik na rower i sakwy. Ponieważ mam jedno i drugie, pojechałem po prostu jej to założyć. W jedną stronę Puławską, z powrotem przez Dawidy. Jazda z dużym plecakiem pod wiatr, była sporym wyzwaniem. 


  • mapa trasy mini
  • DST 40.58km
  • Czas 02:03
  • VAVG 19.80km/h
  • VMAX 34.70km/h
  • Temperatura 29.0°C
  • Kalorie 1243kcal
  • Podjazdy 175m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 21 kwietnia 2026 Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy, ku pomocy, Piaseczno/Ursynów

Gassy, Góra Kawiarnia i Rower Doktor w Piasecznie

Umówiliśmy się z wnuczką po szkole, by razem podjechać do serwisu "Rower Doktor" na Reja 9. Ponieważ czasu miałem dość, najpierw pojechałem na Gassy i do Góry Kalwarii, a dopiero w powrotnej drodze zrobiłem przystanek na załatwienie przeglądu w serwisie. 
Gdybym był kronikarzem, napisałbym tu frazę: "z kronikarskiego obowiązku muszę napisać", ale że nie jestem, to i tak napiszę. :) 
  • Skończyła się w Warszawie przebudowa ulic Andrzeja Boboli i Rakowieckiej, w związku z tym pierwszy raz od bardzo dawna mogłem skręcić w lewo w Puławską i potem zjechać w dół Goworka i Spacerową.
  • Skończyły się prace związane z inwestycją "Tramwaj do Wilanowa" na Belwederskiej i Sobieskiego i można rowerem przejechać całą trasę bez przeszkód.
  • Prom w Gassach jeszcze stoi uwięziony w zatoce, konieczna pogłębiarka, a może wystarczy koparka?
  • Ekipa filmowa na czas kręcenia ujęcia zamknęła drogę z przystani do Jeziorny. Ja wstrzeliłem się w moment, gdy "reguliowszczik" dostał zgodę na puszczenie pojazdów.
  • Podjechałem Lipkowską bez konieczności podprowadzenia
  • Pinezek nie stwierdzono
U pana Huberta w warsztacie wygłaskaliśmy słodkie labradory, ze szczególnym uwzględnieniem młodszego Czoko, w rowerze usterek nie stwierdzono, odprowadziłem Lenę do domu i z poczuciem dobrze spędzonego dnia wróciłem na obiad.

Ujście Jeziorki
Ujście Jeziorki © yurek55
Brak wyjścia z zatoki na Wisłę
Brak wyjścia z zatoki na Wisłę © yurek55
Zatoka przy przystani w Gassach
Zatoka przy przystani w Gassach © yurek55
Góra Kawiarnia
Góra Kawiarnia © yurek55
Dawna mleczarnia w Piasecznie
Dawna mleczarnia w Piasecznie © yurek55
Kolejna inwestycja
Kolejna inwestycja "w polu", Zgorzała © yurek55

Strava




  • mapa trasy mini
  • DST 97.10km
  • Czas 04:56
  • VAVG 19.68km/h
  • VMAX 36.22km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 2963kcal
  • Podjazdy 343m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 26 marca 2026 Kategoria <50, bieda-gravel, ku pomocy, kurierowo

Po mieście i ciut poza

Według niektórych prognoz miało dziś padać i już wczoraj się nastawiłem, że pójdę wreszcie na basen. W marcu, korzystając z pogody rowerowej całkiem zarzuciłem pływanie i trochę mi tego brakowało. Ale później, jak już widać było, że z deszczu nic nie będzie, wsiadłem na rower i pod pretekstem zawiezienia córce dorobionego klucza od bramy zrobiłem te troszkę kilometrów. Jechało się dobrze choć dziś odczuwalnie zimniej, ale wziąłem to pod uwagę przy wyborze ubrania, więc nie było problemu.

Fort Zbarż wreszcie wolny od lodu
Fort Zbarż wreszcie wolny od lodu © yurek55

Strava



  • mapa trasy mini
  • DST 47.54km
  • Czas 02:23
  • VAVG 19.95km/h
  • VMAX 32.98km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Kalorie 1454kcal
  • Podjazdy 129m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 25 marca 2026 Kategoria 50-100, bieda-gravel, ku pomocy, Piaseczno/Ursynów

Duje sakramencko!

Nadchodzi front atmosferyczny zwiastujący zmianę pogody, więc musi wiać. Powinienem z wiatrem w zawody pojechać do Ciechanowa, albo Działdowa, w każdym razie na północ, ale pojechałem do Piaseczna. Celem podróży było założenie łańcucha w nowym rowerze wnuczki, co zajęło chwilę moment, ale dlaczego spadł skoro rower jest nowy? I jak może spaść z przodu, skoro jest pojedynczy blat?  

Kowalstwo artystyczne
Kowalstwo artystyczne © yurek55

Strava

  • mapa trasy mini
  • DST 53.30km
  • Czas 02:57
  • VAVG 18.07km/h
  • VMAX 39.67km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 1580kcal
  • Podjazdy 246m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 24 marca 2026 Kategoria <50, bieda-gravel, ku pomocy

Do pracy i z pracy

Pomyślałem, że skoro tak długo nie padało, łatwo będzie zgrabić i spalić suche liście na działce. Jak pomyślałem, tak zrobiłem.

Praca
Praca © yurek55
Po pracy
Po pracy © yurek55
Stacja Nasielsk
Stacja Nasielsk © yurek55

  • mapa trasy mini
  • DST 24.00km
  • Czas 01:06
  • VAVG 21.82km/h
  • VMAX 32.70km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Kalorie 628kcal
  • Podjazdy 81m
  • Sprzęt Holenderka
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl