Wtorek, 27 stycznia 2026
Kategoria <50, ku pomocy, Piaseczno/Ursynów
Chlapa odwilżowa
Po tygodniach tęgich mrozów temperatura podniosła się powyżej zera i nie miałem już żadnego pretekstu do siedzenia w domu. To i tak nie uratuje wyniku stycznia, który bez względu na wszystko, będzie zdecydowanie jednym z najgorszych w historii moich wpisów na BikeStats. Bardzo spodobała mi się myśl, że nie warto ryzykować, że boję się upadków, że z wiekiem kości zrastają się słabiej i dłużej i - zadowolony ze swojego rozsądku - w domowych pieleszach oddawałem się lekturze książek. No i czasem pływałem w basenie.
A dziś pojechałem Puławską do Piaseczna, sprawdzając stan zimowego utrzymania warszawskich dróg rowerowych. Generalnie nie było źle, choć na niektórych fragmentach czułem dyskomfort i lekką obawę. Pewnie poczułem się dopiero po przekroczeniu granicy Warszawy i wjechaniu na jezdnię. Tu z kolei jednak było mokro i zdarzały się prysznice spod kół, szczególnie dokuczliwe w przypadku ciężarówek. W efekcie tego, po powrocie ubranie wylądowało w pralce, a ja czyściłem rower prawie tak długo, jak jeździłem.
W podróży zdjęć nie robiłem, ale pod domem uwieczniłem rower sąsiada, który parkuje go "pod chmurką".

Rower w śniegu I © yurek55

Rower w śniegu II © yurek55
Strava
A dziś pojechałem Puławską do Piaseczna, sprawdzając stan zimowego utrzymania warszawskich dróg rowerowych. Generalnie nie było źle, choć na niektórych fragmentach czułem dyskomfort i lekką obawę. Pewnie poczułem się dopiero po przekroczeniu granicy Warszawy i wjechaniu na jezdnię. Tu z kolei jednak było mokro i zdarzały się prysznice spod kół, szczególnie dokuczliwe w przypadku ciężarówek. W efekcie tego, po powrocie ubranie wylądowało w pralce, a ja czyściłem rower prawie tak długo, jak jeździłem.
W podróży zdjęć nie robiłem, ale pod domem uwieczniłem rower sąsiada, który parkuje go "pod chmurką".

Rower w śniegu I © yurek55

Rower w śniegu II © yurek55
Strava
-
- DST 41.93km
- Czas 02:10
- VAVG 19.35km/h
- VMAX 30.46km/h
- Temperatura 2.0°C
- Kalorie 1217kcal
- Podjazdy 103m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Trochę szkoda porządnego sprzętu.. Styczeń mamy fatalny na rower, każdy oberwał mniej lub bardziej :)
Marecki - 16:51 czwartek, 29 stycznia 2026 | linkuj
Komentuj
























