Wpisy archiwalne w kategorii
Naprawy
| Dystans całkowity: | 5114.43 km (w terenie 72.00 km; 1.41%) |
| Czas w ruchu: | 256:16 |
| Średnia prędkość: | 19.93 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 47.42 km/h |
| Suma podjazdów: | 5766 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 123 (78 %) |
| Maks. tętno średnie: | 93 (59 %) |
| Suma kalorii: | 56255 kcal |
| Liczba aktywności: | 101 |
| Średnio na aktywność: | 50.64 km i 2h 33m |
| Więcej statystyk | |
Poniedziałek, 23 marca 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, ku pomocy, kurierowo, Naprawy, Piaseczno/Ursynów, squadrathinos
Nowa przerzutka, kurierka i kwadraciki
Jak pisałem tydzień temu, podczas wymiany napędu wyszła sprawa przerzutki, a właściwie uszkodzonej płytki wewnętrznej wózka. Po krótkim namyśle postanowiłem zamówić nową, a nie bawić się w naprawę. Dziś ją wymieniłem, co nie było jakimś wielkim wyzwaniem, ale z regulacją podjechałem do zaprzyjaźnionego serwisu i swojego wypróbowanego mechanika, Wowy. Po kilku minutach rower był gotów na tip-top, więc udałem się do sklepu harcerskiego na Ursynowie i kupiłem co trzeba, dla mojej małej harcereczki. Kolejnym punktem na mapie podróży było, jak się łacno domyślić, Piaseczno. Ale tym razem zdecydowałem się na jazdę przez Las Kabacki, czego od dobrych dziesięciu lat już nie robiłem. Dzięki temu odhaczyłem na mapie sporo leśnych squadrathinos, a potem jeszcze kilka w Józefosławiu. Po dostarczeniu przesyłki na miejsce i odebraniu solidnej porcji przytulasków, wróciłem do domu.
Kogo rozpoznajemy na tym muralu?
Jest Miećka Aniołowa, czarny student wynajmujący lokal od cwaniaczka-biznesmena/prywaciarza granego przez Siemiona, Jest i gospodarz domu Stanisław Anioł w nieodącznym kapeluszu, docent Furman z fuzją, nauczycielka Bożena Lewicka, śpiewaczka, żona Jerzego Turka, Zosia, gospodyni profesora Dąb-Rozwadowskiego, on sam dźwiga fotel z Gołasem, w koszuli w paski to towarzysz Winnicki, w fotelu na kółkach lokator, który odkrył dodatkowe mieszkanie z zamurowanymi drzwiami, do którego wprowadził się Kołek, grany przez Kryszaka.

Lokatorzy bloku Alternatywy 4 © yurek55

Przy zacienionym brzegu fosy Fortu Zbarż, jeszcze lód © yurek55
Strava
Kogo rozpoznajemy na tym muralu?
Jest Miećka Aniołowa, czarny student wynajmujący lokal od cwaniaczka-biznesmena/prywaciarza granego przez Siemiona, Jest i gospodarz domu Stanisław Anioł w nieodącznym kapeluszu, docent Furman z fuzją, nauczycielka Bożena Lewicka, śpiewaczka, żona Jerzego Turka, Zosia, gospodyni profesora Dąb-Rozwadowskiego, on sam dźwiga fotel z Gołasem, w koszuli w paski to towarzysz Winnicki, w fotelu na kółkach lokator, który odkrył dodatkowe mieszkanie z zamurowanymi drzwiami, do którego wprowadził się Kołek, grany przez Kryszaka.

Lokatorzy bloku Alternatywy 4 © yurek55

Przy zacienionym brzegu fosy Fortu Zbarż, jeszcze lód © yurek55
Strava
-
- DST 55.23km
- Teren 8.00km
- Czas 03:07
- VAVG 17.72km/h
- VMAX 47.42km/h
- Temperatura 16.0°C
- Kalorie 1639kcal
- Podjazdy 197m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 17 marca 2026
Kategoria <50, bieda-gravel, Naprawy
Problem z przerzutką
Najpierw pojechałem do warsztatu rowerowego i Wowa tylko spojrzał i już wiedział co się stało. To nie skrzywiony hak przerzutki był przyczyną, o szprychy zahaczała wewnętrzna płytka wózka przerzutki. Niedawno w trasie zablokował mi się łańcuch i jak się okazało wyłamał i wykrzywił na zewnątrz mały fragment blaszki. Przy próbie wyprostowania kombinerkami całkiem się odłamał, co wprawdzie nie przeszkadza jeździć, ale dobrze by było to wymienić. Tak przynajmniej stwierdził mój fachowiec. Kompletna przerzutka to koszt ok. 150-160 zł, sama płytka wewnętrzna z przesyłką jakieś 50 zł, bo idzie z Bikeinn z Hiszpanii. Tylko tam znalazłem, choć zapewne gdyby poszukać w serwisach rowerowych w złomie, to spokojnie można by rozebrać starą przerzutkę i mieć za darmo.
Wygląda to tak KLIK
Dziś pierwszy raz założyłem nową bluzę z Decathlonu i przy dzisiejszej temperaturze i chłodnym wiaterku zdała egzamin. Na zimniejsze dni jesienne wystarczy pod spód koszulka termiczna i będzie w porządku.

Ciąg murali1 © yurek55

Ciąg murali2 © yurek55

Ciąg murali3 © yurek55

Ciąg murali3 © yurek55

Ciąg murali5 © yurek55

Ciąg murali6 © yurek55
Strava
Wygląda to tak KLIK
Dziś pierwszy raz założyłem nową bluzę z Decathlonu i przy dzisiejszej temperaturze i chłodnym wiaterku zdała egzamin. Na zimniejsze dni jesienne wystarczy pod spód koszulka termiczna i będzie w porządku.

Ciąg murali1 © yurek55

Ciąg murali2 © yurek55

Ciąg murali3 © yurek55

Ciąg murali3 © yurek55

Ciąg murali5 © yurek55

Ciąg murali6 © yurek55
Strava
-
- DST 46.64km
- Czas 02:37
- VAVG 17.82km/h
- VMAX 30.74km/h
- Temperatura 12.0°C
- Kalorie 1327kcal
- Podjazdy 124m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 16 marca 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Naprawy
Nowe drogi
Tytuł nieco mylący, bo oczywiście wielokrotnie te drogi już przemierzałem, ale było to dość dawno, stąd urok nowości. Jechałem bez planu, gdzie oczy poniosą aż dotarłem do Brwinowa. Dalej nie było sensu się pchać, bo w planach miałem wymianę napędu, z którą zwlekam i zwlekam, choć na podjazdach - i nie tylko - łańcuch przeskakuje jak zły. Kasetę wymieniłem bez trudu, łańcuch skróciłem też bez problemu, ale ze spinką umordowałem się okrutnie. W żaden sposób nie chciała "zaskoczyć", pomimo szarpanie łańcucha rękoma, wyginanie na wszystkie strony, a nawet użycia kombinerek. Dopiero naprawdę bardzo mocne ściskanie wreszcie przyniosło upragniony dźwięk - KLIK!!! - sygnalizujące wskoczenie obu blaszek na miejsce. Mój sukces nie jest jednak pełny, bo do regulacji przerzutki muszę jutro jechać do Wowy. Na dużych zębatkach wózek dochodzi do szprych i nie mam pomysłu co z tym zrobić.

Rondo Zespołu Mazowsze w Karolinie (Otrębusach) © yurek55

Rzeźba tańcującej pary © yurek55

Na ddr w Michałowicach wycięli chaszcze, zasadzili drzewa © yurek55
Strava

Rondo Zespołu Mazowsze w Karolinie (Otrębusach) © yurek55

Rzeźba tańcującej pary © yurek55

Na ddr w Michałowicach wycięli chaszcze, zasadzili drzewa © yurek55
Strava
-
- DST 55.21km
- Czas 02:54
- VAVG 19.04km/h
- VMAX 33.55km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 1592kcal
- Podjazdy 169m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 11 listopada 2025
Kategoria 50-100, Naprawy, bieda-gravel
Polonia Restituta
Wyjechałem dość późno, a na dodatek dzień zimny i mokry i j uporczywa mżawka. Wytrwałości i samozaparcia wystarczyło tylko na niespełna trzy godziny jazdy.
PS. Założyłem opony Panaracer Gravelking, przednia ma 4357 km, tylna 3828 km.
<!--?center-->

PS. Założyłem opony Panaracer Gravelking, przednia ma 4357 km, tylna 3828 km.
<!--?center-->

-
- DST 53.92km
- Czas 02:44
- VAVG 19.73km/h
- VMAX 31.56km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 1580kcal
- Podjazdy 179m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Setuchna
Celem dzisiejszego wyjazdu było przejechanie stu kilometrów i to się udało. Najpierw jednak wymieniłem moje stare Shimano Deore XT PD-M8100 kupione od Chińczyków, na stare, dobre, sprawdzone, pancerne Shimano M520 SPD kupione w Decathlonie. Tamte źle się wpinały, źle trzymały nogę, przez nie obtarłem z farby butem tylny trójkąt i ogólnie nie polecam takich zakupów na Ali. Ruszając w drogę i wpinając but natychmiast poczułem różnicę, noga trzymała się pewnie i stabilnie, aż chciało się kręcić.
W Centrum EXPO Ptak w Nadarzynie we wszystkich sześciu halach odbywają się targi związane z wyposażeniem, tak zeznał mi ochroniarz regulujący ruchem. Widać, że sami sobie z tym zadaniem nie poradzili i jeszcze cztery radiowozy wezwali do pomocy. Samochodów setki, korki gigantyczne, ogólnie pewnie z godzina czekania do wjechania na parking, nie rozumiem tych ludzi. A dalej już nic mnie nie zaskoczyło, dojechałem do Tarczyna, potem do Łosia i dalej na wschód do Baniochy i przez Cieciszew, Konstancin, Powsin i Ursynów wróciłem do domu.
PS. Trudno się dobrze ubrać przy wahaniach temperatury, pomiędzy osiem, a osiemnaście stopni.

Na targi! © yurek55

Ptak Warsaw EXPO © yurek55

Rynek w Tarczynie © yurek55
W Centrum EXPO Ptak w Nadarzynie we wszystkich sześciu halach odbywają się targi związane z wyposażeniem, tak zeznał mi ochroniarz regulujący ruchem. Widać, że sami sobie z tym zadaniem nie poradzili i jeszcze cztery radiowozy wezwali do pomocy. Samochodów setki, korki gigantyczne, ogólnie pewnie z godzina czekania do wjechania na parking, nie rozumiem tych ludzi. A dalej już nic mnie nie zaskoczyło, dojechałem do Tarczyna, potem do Łosia i dalej na wschód do Baniochy i przez Cieciszew, Konstancin, Powsin i Ursynów wróciłem do domu.
PS. Trudno się dobrze ubrać przy wahaniach temperatury, pomiędzy osiem, a osiemnaście stopni.

Na targi! © yurek55

Ptak Warsaw EXPO © yurek55

Rynek w Tarczynie © yurek55
-
- DST 101.83km
- Czas 04:53
- VAVG 20.85km/h
- VMAX 43.74km/h
- Temperatura 12.0°C
- Kalorie 3120kcal
- Podjazdy 392m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Druga guma w sierpniu
Nowa dętka TPU wytrzymała niecałe czterysta kilometrów i zrobiły się w niej dwie dziury. Znalazłem je dopiero po powrocie, a na miejscu po prostu założyłem zapasową, by nie tracić czasu na szukanie. Sprawdziłem tylko dokładnie oponę od wewnątrz, ale nic nie znalazłem, co zawsze budzi niepokój, bo przecież jakaś przyczyna była. A jak się nie usunie przyczyny, to łatwo kolejną dętkę przebić w tym samym miejscu i wtedy jest lipa. W Górze Kawiarni dopompowałem stacjonarną pompką do jakiegoś bardziej sensownego ciśnienia, ale ich pompka też już sfatygowana, nie trzyma przy zaworze i potrzeba dwóch osób. Jedna trzyma, druga pompuje. Dobrze, że zawsze ktoś jest, a brać rowerowa nie odmawia nigdy pomocy w potrzebie.

Kolarz, l.20, Jazgarzew © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Kolarz, l.20, Jazgarzew © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55
-
- DST 52.91km
- Czas 02:48
- VAVG 18.90km/h
- VMAX 47.30km/h
- Temperatura 25.0°C
- Kalorie 1534kcal
- Podjazdy 192m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Pierwsza guma w nowym rowerze
Rano nie było wcale pewne, że zechce mi się wyjść z domu. Zacząłem bowiem czytać książkę i trudno mi było się oderwać. Tak szczerze, to zmobilizowała mnie koleżanka małżonka i jej zawdzięczam dzisiejsze kilometry. Trasę wybrałem z grubsza na północ, by zachodni wiatr mi nie przeszkadzał i postanowiłem przypomnieć sobie drogę wojewódzką 631 z Rembertowa do Nieporętu. Jest trochę rowerowego luksusu w postaci asfaltowej ścieżki obok, jest kawałek zwykłej, ciasnej dwupasmówki, są ronda pozwalające wyprzedzać stojące samochody, jest wreszcie też i trochę szerzej z poboczem. Niestety pobocze różnej jakości i często trzeba zjeżdżać ku środkowi z dbałości o nadgarstki, by uniknąć chorobę wibracyjnej. Powrót z Nieporętu ścieżką wzdłuż kanału Żerańskiego i wzdłuż Trasy Toruńskiej. Już niedaleko domu, przed Powązkowską, poczułem miękkość w przednim kole i okazało się, że nie ma powietrza. Pierwszy raz zdejmowałem koło na sztywnej osi, a nie na szybkozamykaczu i z hamulcem tarczowym, ale nie sprawiło mi to żadnej trudności. Nawet chyba jest łatwiej, tylko trzeba mieć odpowiedni klucz imbusowy. Z oponą też poszło nieźle, choć przy zakładaniu musiałem użyć łyżki, a w poprzednim wystarczały moje silne palce. :) Zaznaczam, że pierwszy raz użyłem dętki *TPU od chinoli, zobaczę, ile wytrzyma.
* Dętki rowerowe TPU (termoplastyczny poliuretan) to nowoczesna alternatywa dla tradycyjnych dętek gumowych. TPU jest materiałem łączącym cechy poliuretanu i tworzyw termoplastycznych, co nadaje mu wyjątkowe właściwości fizyczne i chemiczne.

Hotel Sobieski © yurek55

Plac Zawiszy nieprzejezdny na wprost © yurek55

Flaga zyskała kotwicę © yurek55

Osiedle Port Praski i Pomnik Kościuszkowców - "pięć piw proszę" © yurek55

Port Nieporęt © yurek55
* Dętki rowerowe TPU (termoplastyczny poliuretan) to nowoczesna alternatywa dla tradycyjnych dętek gumowych. TPU jest materiałem łączącym cechy poliuretanu i tworzyw termoplastycznych, co nadaje mu wyjątkowe właściwości fizyczne i chemiczne.

Hotel Sobieski © yurek55

Plac Zawiszy nieprzejezdny na wprost © yurek55

Flaga zyskała kotwicę © yurek55

Osiedle Port Praski i Pomnik Kościuszkowców - "pięć piw proszę" © yurek55

Port Nieporęt © yurek55
-
- DST 82.35km
- Czas 04:20
- VAVG 19.00km/h
- VMAX 32.76km/h
- Temperatura 27.0°C
- Kalorie 2436kcal
- Podjazdy 360m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 14 grudnia 2024
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Naprawy
Do Tarczyna i z powrotem
Słońca dziś nie było, ale bezdeszczowy dzień trzeba wykorzystać, bo dni do końca roku coraz mniej. Nad trasą nie musiałem myśleć, pojechałem przez Nadarzyn do Tarczyna i powrót przez południowe wioski. To, że z przodu miałem szosową oponę, a z tyłu gravelową wcale mi w niczym nie przeszkadzało. Ale po powrocie przyszła do paczkomatu zamówiona PANARACER GravelKing SS i od jutra będę jeździł na takich samych. Prawie, bo różnią się literkami na końcu SK+ i SS i widać różnicę w bieżniku. Ale to mało nieistotne.

GravelKing SK+ (7700 km) i GravelKing SS © yurek55

Koło Gospodyń i Gospodarzy w Grzędach © yurek55

Koło Gospodyń i Gospodarzy w Przypkach © yurek55

Kiermasz świąteczny w Tarczynie © yurek55

Kościół (w budowie) w Młochowie © yurek55

Rozwarstwienie i dziura przy rancie © yurek55

Panaracer GravelKing SK+ © yurek55

GravelKing SK+ (7700 km) i GravelKing SS © yurek55

Koło Gospodyń i Gospodarzy w Grzędach © yurek55

Koło Gospodyń i Gospodarzy w Przypkach © yurek55

Kiermasz świąteczny w Tarczynie © yurek55

Kościół (w budowie) w Młochowie © yurek55

Rozwarstwienie i dziura przy rancie © yurek55

Panaracer GravelKing SK+ © yurek55
-
- DST 82.00km
- Czas 04:09
- VAVG 19.76km/h
- VMAX 38.16km/h
- Temperatura 0.0°C
- Kalorie 2205kcal
- Podjazdy 221m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Drogowe wykopki na zachodnich wioskach
Wybrałem się na starą trasę po zachodnich wioskach i sprawdziłem przejezdność Traktu Królewskiego w Wojcieszynie i Koczargach. Okazuje się, że jest z tym gorzej niż było, bo dłuższy odcinek jest rozgrzebany, a na dodatek gorzej przejezdny. Chodnikiem też nie można przejechać, gdyż ekipy akurat układały kostkę, a kiedy się wezmą za jezdnię, sam Pan Bóg raczy wiedzieć.
Po powrocie do domu założyłem drugi zestaw kół z oponami jesienno-zimowymi oraz wymieniłem kasetę i łańcuch.

Wykopki na Trakcie Królewskim © yurek55

Wojcieszyn © yurek55

Koczargi © yurek55
Do Izabelina za to. nie da się dojechać wcale. Ja w każdym razie nie próbowałem nawet.

Do Izabelina też nie dojedziesz © yurek55
W Zaborowie tablica nadal wszystkich informuję, że Chopin urodził się w Żelaznej Woli.

Chopin - Żelazna Wola © yurek55
A na koniec dwie fotki z Warszawy.

Cyrk przyjechał! © yurek55

Ceny paliw Pb95-5,50; Pb98-7,59; ON-5,50 LPG-2,66 © yurek55
Po powrocie do domu założyłem drugi zestaw kół z oponami jesienno-zimowymi oraz wymieniłem kasetę i łańcuch.

Wykopki na Trakcie Królewskim © yurek55

Wojcieszyn © yurek55

Koczargi © yurek55
Do Izabelina za to. nie da się dojechać wcale. Ja w każdym razie nie próbowałem nawet.

Do Izabelina też nie dojedziesz © yurek55
W Zaborowie tablica nadal wszystkich informuję, że Chopin urodził się w Żelaznej Woli.

Chopin - Żelazna Wola © yurek55
A na koniec dwie fotki z Warszawy.

Cyrk przyjechał! © yurek55

Ceny paliw Pb95-5,50; Pb98-7,59; ON-5,50 LPG-2,66 © yurek55
-
- DST 75.39km
- Czas 03:58
- VAVG 19.01km/h
- VMAX 30.65km/h
- Temperatura 11.0°C
- Kalorie 2035kcal
- Podjazdy 103m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Po sklepach
Założyć folię na wyświetlacz i kupić opony w Decathlonie. Zostałem wierny Michelinowi, ale tym razem model Dynamic Sport i szerokość 23 mm. Nigdy na tak wąskich nie jeździłem, zobaczymy jak to będzie.
-
- DST 7.02km
- Czas 00:30
- VAVG 14.04km/h
- HRmax 123 ( 78%)
- HRavg 93 ( 59%)
- Kalorie 102kcal
- Podjazdy 13m
- Sprzęt Primus Historicus
- Aktywność Jazda na rowerze

































