Wpisy archiwalne w kategorii
50-100
| Dystans całkowity: | 69162.89 km (w terenie 1408.00 km; 2.04%) |
| Czas w ruchu: | 3438:53 |
| Średnia prędkość: | 20.06 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 132.12 km/h |
| Suma podjazdów: | 89192 m |
| Suma kalorii: | 1014827 kcal |
| Liczba aktywności: | 1025 |
| Średnio na aktywność: | 67.48 km i 3h 21m |
| Więcej statystyk | |
Czwartek, 30 kwietnia 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Naprawy
Ulgowo
Dziś postanowiłem zrobić sobie dzień nieco luźniejszy i pojechałem do córki, skosić mały trawniczek przydomowy. Więcej przy tym było wyciągania i chowania kosiarki, rozwijania i zwijania przewodu, niż samego koszenia. Co do jazdy, to nie ma o czym pisać, a temperatura choć znacznie wyższa, to jakoś nie dawała komfortu. Podczas postoju było w porządku, ale podczas jazdy było zimno.
PS. Po powrocie zmieniłem opony na letnie:)

"Wysed jo se łoncke kosić, Słonko świciło(...)" © yurek55

Roboty kolejowe na linii otwockiej © yurek55

Most Łazienkowski © yurek55
Strava
PS. Po powrocie zmieniłem opony na letnie:)

"Wysed jo se łoncke kosić, Słonko świciło(...)" © yurek55

Roboty kolejowe na linii otwockiej © yurek55

Most Łazienkowski © yurek55
Strava
-
- DST 55.67km
- Czas 03:04
- VAVG 18.15km/h
- VMAX 34.49km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 1620kcal
- Podjazdy 195m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 24 kwietnia 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, squadrathinos
Kierunek zachód
Najpierw badanie tomograficzne w DiagDent na Włochach, potem krótka wizyta w Castoramie, a po powrocie do domu wspólne zakupy. Dopiero po tym wszystkim mogłem pójść na rower i dziś wybrałem trasę trochę nieoczywistą, bo do Brwinowa. Tam pokręciłem się po uliczkach za kwadracikami, a skoro zacząłem, to nie mogłem przestać i troszkę ich dozbierałem, kosztem jazdy po szutrach i gruntówkach. Z nowości odnotuję pojawienie się asfaltowej drogi rowerowej na drodze krajowej 92, Nie wiem jak jest długa, bo przejechałem malutki kawałek, zanim skręciłem na Borzęcin, ale kiedyś to sprawdzę, na przykład wracając z Błonia.

Asfalt zastąpił dziurawą kostkę dałna © yurek55

Szalikowcy mural © yurek55

Zachodnia koalicja mural © yurek55

Z dziada pradziada pruszkowska brygada mural © yurek55

Walczyli do końca o wolność i godność mural © yurek55
Strava

Asfalt zastąpił dziurawą kostkę dałna © yurek55

Szalikowcy mural © yurek55

Zachodnia koalicja mural © yurek55

Z dziada pradziada pruszkowska brygada mural © yurek55

Walczyli do końca o wolność i godność mural © yurek55
Strava
-
- DST 65.00km
- Czas 03:33
- VAVG 18.31km/h
- VMAX 39.02km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 1876kcal
- Podjazdy 229m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 21 kwietnia 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy, ku pomocy, Piaseczno/Ursynów
Gassy, Góra Kawiarnia i Rower Doktor w Piasecznie
Umówiliśmy się z wnuczką po szkole, by razem podjechać do serwisu "Rower Doktor" na Reja 9. Ponieważ czasu miałem dość, najpierw pojechałem na Gassy i do Góry Kalwarii, a dopiero w powrotnej drodze zrobiłem przystanek na załatwienie przeglądu w serwisie.
Gdybym był kronikarzem, napisałbym tu frazę: "z kronikarskiego obowiązku muszę napisać", ale że nie jestem, to i tak napiszę. :)

Ujście Jeziorki © yurek55

Brak wyjścia z zatoki na Wisłę © yurek55

Zatoka przy przystani w Gassach © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Dawna mleczarnia w Piasecznie © yurek55

Kolejna inwestycja "w polu", Zgorzała © yurek55
Strava
Gdybym był kronikarzem, napisałbym tu frazę: "z kronikarskiego obowiązku muszę napisać", ale że nie jestem, to i tak napiszę. :)
- Skończyła się w Warszawie przebudowa ulic Andrzeja Boboli i Rakowieckiej, w związku z tym pierwszy raz od bardzo dawna mogłem skręcić w lewo w Puławską i potem zjechać w dół Goworka i Spacerową.
- Skończyły się prace związane z inwestycją "Tramwaj do Wilanowa" na Belwederskiej i Sobieskiego i można rowerem przejechać całą trasę bez przeszkód.
- Prom w Gassach jeszcze stoi uwięziony w zatoce, konieczna pogłębiarka, a może wystarczy koparka?
- Ekipa filmowa na czas kręcenia ujęcia zamknęła drogę z przystani do Jeziorny. Ja wstrzeliłem się w moment, gdy "reguliowszczik" dostał zgodę na puszczenie pojazdów.
- Podjechałem Lipkowską bez konieczności podprowadzenia
- Pinezek nie stwierdzono

Ujście Jeziorki © yurek55

Brak wyjścia z zatoki na Wisłę © yurek55

Zatoka przy przystani w Gassach © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Dawna mleczarnia w Piasecznie © yurek55

Kolejna inwestycja "w polu", Zgorzała © yurek55
Strava
-
- DST 97.10km
- Czas 04:56
- VAVG 19.68km/h
- VMAX 36.22km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 2963kcal
- Podjazdy 343m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 18 kwietnia 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, squadrathinos
Bez planu, ładu i składu, za to w trzech częściach
Najpierw dziś pojechałem do córki na kawę i tam dopiero zacząłem myśleć, gdzie jechać dalej. Popatrzyłem na mapę i uznałem, że pojadę przez Radzymin do Nieporętu i wrócę wzdłuż kanału. Nie wiem jakim sposobem, zamiast wznowić zapauzowaną jazdę, rozpocząłem nową. Na dodatek zorientowałem się dopiero po dwudziestu kilometrach i nie wiedziałem, czy ten pierwszy etap się zapisał. Potem okazało się, że dużo czasu tracę na szukaniu trasy, a właściwie, to na szukaniu nowych kwadracików do zaliczenia. Zrezygnowałem z pierwotnego planu i zacząłem kierować się w stronę domu. Jazda po wąskich uliczkach Wołomina, Kobyłki i Marek w sobotnim ruchu ulicznym, tak mnie zmęczyła psychicznie, że przez Warszawę już nie chciałem się pchać i na Targówku wsiadłem w metro.

Wyspa i łachy na Wiśle © yurek55

Pierwsze bocianki © yurek55

Wyspa i łachy na Wiśle © yurek55

Pierwsze bocianki © yurek55
-
- DST 98.00km
- Czas 04:57
- VAVG 19.80km/h
- VMAX 36.72km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 2154kcal
- Podjazdy 222m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 15 kwietnia 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel
Łomianki i Truskaw
Dziś wyprawa nad Wisłą w kierunku Łomianek. Powrót ulicą Estrady, na której zawsze samochody stoją w kilometrowym korku, a potem przez Izabelin i Stare Babice do domu. Dziś mniej wiało niż przez ostatnie dni, choć tyle dobrego.

Truskaw - Izabelin © yurek55

Roboty drogowe © yurek55

Ochota z Legią © yurek55
Strava

Truskaw - Izabelin © yurek55

Roboty drogowe © yurek55

Ochota z Legią © yurek55
Strava
-
- DST 57.93km
- Czas 02:58
- VAVG 19.53km/h
- VMAX 50.83km/h
- Temperatura 16.0°C
- Kalorie 1730kcal
- Podjazdy 195m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 14 kwietnia 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, squadrathinos
Południe - północ
Trasa bliźniaczo podobna do wczorajszej i też kilka nowych kwadracików wpadło, dziś w Józefosławiu. Wiatr chyba trochę lżejszy, za to postraszyło mnie deszczem w trasie, a pod domem to już całkiem nieźle zaczęło kropić. Na szczęście zdążyłem.

Jacek Magiera RIP © yurek55

Oprawa meczowa Legia - Górnik © yurek55
Strava

Jacek Magiera RIP © yurek55

Oprawa meczowa Legia - Górnik © yurek55
Strava
-
- DST 71.32km
- Czas 03:47
- VAVG 18.85km/h
- VMAX 33.98km/h
- Temperatura 15.0°C
- Kalorie 2079kcal
- Podjazdy 253m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 13 kwietnia 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel
Północ - południe
W miarę ciepło, ale wiatr mocno przeszkadzający, szczególnie w pierwszej części trasy. No może za wyjątkiem odcinka drogi rowerowej wzdłuż stawów, gdzie jest segment "Raszynka Long (na zachód)", długości 2,6 km. Odcinek ten przejechałem z prędkością średnią 29,6 km/h i tam właśnie Strava zaliczyła mi rekord życiowy. Powiem szczerze, że nie przykładałem się specjalnie, bo nie interesują mnie segmenty i nie mam w pamięci ich mapy. To tylko pokazuje, jak wiało.

Segment Stravy Raszynka Long © yurek55

Niebieskie Ferrari?! © yurek55

Prawilny kolor, czerwony (czerwony najszybszy) :) © yurek55
Strava

Segment Stravy Raszynka Long © yurek55

Niebieskie Ferrari?! © yurek55

Prawilny kolor, czerwony (czerwony najszybszy) :) © yurek55
Strava
-
- DST 74.88km
- Czas 03:58
- VAVG 18.88km/h
- VMAX 36.86km/h
- Temperatura 16.0°C
- Kalorie 2222kcal
- Podjazdy 283m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 1 kwietnia 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, squadrathinos
Kwadraciki wciągają
ie planowałem zbierania kwadracików, ale gdy z ciekawości zjechałem z Modlińskiej w ulicę Kowalczyka, zobaczyć co się tam zmieniło, to wpadłem z kretesem. W miejscu gdzie stały trzy bloki efesowskie, stoi cała, nowa dzielnica mieszkaniowa. Wzdłuż Kanału Żerańskiego powstały bloki mieszkalne, są alejki spacerowe i drogi rowerowe, szok i niedowierzanie. A dlaczego napisałem, że wpadłem z kretesem? Boi jak już zacząłem sprawdzać na mapie kwadratów w telefonie, gdzie jestem i czy mam w pobliżu białą plamę, to zamiast jechać kilometry, wyszły squadrathinos.

Znalazłem w lesie koło Choszczówki Saaba wbitego przodem w skarpę, widocznie pijany w cztery dupy kierowca, nie zmieścił się na trudnej, wyboistej leśnej drodze. Zgłosiłem to do Straży Miejskiej w Warszawie, ale wielkich nadziei nie pokładam, bo pewnie odpiszą mi, że to nie ich teren.

Saab w lesie © yurek55

Saab © yurek55

Saab © yurek55

Tereny spacerowe, w oddali EC Żerań © yurek55

Kanał Żerański © yurek55

Dzielnica nad Kanałem Żerańskim © yurek55

Brama Główna FSO © yurek55

Fotka z mostu © yurek55

Fotka z mostu © yurek55

Tworzy się kolejna wyspa na wysokości Tarchomina © yurek55
Strava

Znalazłem w lesie koło Choszczówki Saaba wbitego przodem w skarpę, widocznie pijany w cztery dupy kierowca, nie zmieścił się na trudnej, wyboistej leśnej drodze. Zgłosiłem to do Straży Miejskiej w Warszawie, ale wielkich nadziei nie pokładam, bo pewnie odpiszą mi, że to nie ich teren.

Saab w lesie © yurek55

Saab © yurek55

Saab © yurek55

Tereny spacerowe, w oddali EC Żerań © yurek55

Kanał Żerański © yurek55

Dzielnica nad Kanałem Żerańskim © yurek55

Brama Główna FSO © yurek55

Fotka z mostu © yurek55

Fotka z mostu © yurek55

Tworzy się kolejna wyspa na wysokości Tarchomina © yurek55
Strava
-
- DST 69.89km
- Czas 04:17
- VAVG 16.32km/h
- VMAX 38.30km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 2046kcal
- Podjazdy 292m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 29 marca 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, przed śniadaniem
Poranek na rowerze
Pomimo zmiany czasu na letni udało mi się wstać na tyle wcześnie, że wybrałem się przed śniadaniem na rower. Tym razem kierunek na Michałowice i drogę pomiędzy stawami i rzeczką Raszynką, a potem przez Las Sękociński do Alei Krakowskiej. Pomimo wczesnej pory, sumienne pracownice uliczne były już na swoich stałych posterunkach i oczekiwały na klientów.

Michałowice © yurek55

Łabądki © yurek55
Strava

Michałowice © yurek55

Łabądki © yurek55
Strava
-
- DST 49.87km
- Czas 02:27
- VAVG 20.36km/h
- VMAX 38.95km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 1495kcal
- Podjazdy 165m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 25 marca 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, ku pomocy, Piaseczno/Ursynów
Duje sakramencko!
Nadchodzi front atmosferyczny zwiastujący zmianę pogody, więc musi wiać. Powinienem z wiatrem w zawody pojechać do Ciechanowa, albo Działdowa, w każdym razie na północ, ale pojechałem do Piaseczna. Celem podróży było założenie łańcucha w nowym rowerze wnuczki, co zajęło chwilę moment, ale dlaczego spadł skoro rower jest nowy? I jak może spaść z przodu, skoro jest pojedynczy blat?

Kowalstwo artystyczne © yurek55
Strava

Kowalstwo artystyczne © yurek55
Strava
-
- DST 53.30km
- Czas 02:57
- VAVG 18.07km/h
- VMAX 39.67km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 1580kcal
- Podjazdy 246m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze

































