Wpisy archiwalne w kategorii
50-100
| Dystans całkowity: | 69560.98 km (w terenie 1408.00 km; 2.02%) |
| Czas w ruchu: | 3458:30 |
| Średnia prędkość: | 20.06 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 132.12 km/h |
| Suma podjazdów: | 90576 m |
| Suma kalorii: | 1027058 kcal |
| Liczba aktywności: | 1032 |
| Średnio na aktywność: | 67.40 km i 3h 21m |
| Więcej statystyk | |
Niedziela, 31 maja 2026
Kategoria 50-100, przed śniadaniem
Niedzielny ranek
Chłodno i bez wiatru, czyli pogoda bardzo rowerowa.

Kwiatuszki © yurek55

Michałowice © yurek55

Chinatown - Wólka Kosowska © yurek55
Strava

Kwiatuszki © yurek55

Michałowice © yurek55

Chinatown - Wólka Kosowska © yurek55
Strava
-
- DST 57.02km
- Czas 02:30
- VAVG 22.81km/h
- VMAX 40.90km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 1830kcal
- Podjazdy 194m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 28 maja 2026
Kategoria 50-100, squadrathinos
Pożegnanie Bystrego Baranka
Rozstałem się dziś definitywnie z "Bystrym Barankiem", moim pierwszym w życiu, prawdziwym rowerem szosowym. Już rok z okładem stał i kurzył się na strychu, bo początkowo miałem plan używać go do jazdy zimą. Ten zamiar się nie ziścił i w końcu postanowiłem go sprzedać. Musiałem poświęcić trochę czasu na doprowadzenie staruszka do stanu używalności, ale niewiele było w nim do roboty. Wystarczyło go umyć, nasmarować łańcuch i w sumie był gotów Ogłoszenie wisiało na olx trzy tygodnie i dziś przyjechał rano konkretny kupiec, obejrzał, przejechał dwadzieścia metrów, zapłacił bez targu, wsiadł i odjechał. Nawet siodełka nie musiał przestawiać.
Szerokiej drogi i niech ci służy, kolego!
A potem wsiadłem na rower i pojechałem najpierw do Ursusa i dalej przez Ożarów - tam zapolowałem na kilka kwadracików - i przez Kaputy, Strzykuły i Babice, wróciłem do domu. Dalej nie mogłem czekała umówiona wizyta u dentysty.
Strava
Szerokiej drogi i niech ci służy, kolego!
A potem wsiadłem na rower i pojechałem najpierw do Ursusa i dalej przez Ożarów - tam zapolowałem na kilka kwadracików - i przez Kaputy, Strzykuły i Babice, wróciłem do domu. Dalej nie mogłem czekała umówiona wizyta u dentysty.
Strava
-
- DST 50.17km
- Czas 02:49
- VAVG 17.81km/h
- VMAX 35.86km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 1446kcal
- Podjazdy 194m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 22 maja 2026
Kategoria 50-100
Południe - Północ
Ponieważ od rana pod otwartym oknem sypialni rozlegał się donośny dźwięk piły spalinowej, czy innej dmuchawy, albo nożyc do krzewów napędzanych silnikiem, o spaniu nie było mowy. Wstałem więc wcześnie i postanowiłem wykorzystać ten czas, by przed wyjazdem na działkę trochę pojeździć. Wiatr dość mocny z zachodu stad wybrany kierunek jazdy. Więcej nie ma co pisać.

Coś dla pszczół © yurek55

Coś dla rowerzystów © yurek55

Najszerszy mi znany pas rowerowy © yurek55

Coś dla facetów © yurek55

Ferrari © yurek55
Strava

Coś dla pszczół © yurek55

Coś dla rowerzystów © yurek55

Najszerszy mi znany pas rowerowy © yurek55

Coś dla facetów © yurek55

Ferrari © yurek55
Strava
-
- DST 72.42km
- Czas 03:30
- VAVG 20.69km/h
- VMAX 40.68km/h
- Temperatura 22.0°C
- Kalorie 2187kcal
- Podjazdy 245m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 13 maja 2026
Kategoria 50-100, Naprawy, Piaseczno/Ursynów
Mural Jacka Magiery
Miałem na dziś umówioną wizytę w Piasecznie u fryzjera - i to w samo południe, dlatego trudno było wymyślić jakąś sensowną trasę. Postanowiłem więc rano pójść sobie na basen, a potem po prostu przejechać tam i z powrotem. Jak pomyślałem, tak zrobiłem, a ponieważ wróciłem wcześnie, miałem czas by założyć wreszcie, czekające od soboty nowe opony Continental GP 5000.

Mural Jacka Magiery, mur Wyścigów na Służewcu © yurek55

Zwróćcie uwagę na podpis © yurek55
Strava

Mural Jacka Magiery, mur Wyścigów na Służewcu © yurek55

Zwróćcie uwagę na podpis © yurek55
Strava
-
- DST 50.67km
- Czas 02:29
- VAVG 20.40km/h
- VMAX 38.74km/h
- Temperatura 11.0°C
- Kalorie 1618kcal
- Podjazdy 209m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 10 maja 2026
Kategoria 50-100, przed śniadaniem
Nie ma to jak piachy z rana
Niedzielna przejażdżka przed śniadaniem nigdy nie przynosiła żadnych niespodzianek. Wybieram zawsze znane trasy o długości 40 - 50 kilometrów i wracam o czasie na śniadanie. A dziś, choć widziałem znak zakazu i znak robót drogowych, to beztrosko je zignorowałem wiedząc, że rowerem zawsze da się przejechać.
No to tym razem się nie dało!

Droga Falenty - Raszyn © yurek55

Droga Raszyn - Falenty © yurek55

Głaz pamięci pątników idących w 304 pielgrzymkach w latach 1711-2014 odpoczywających w lesie sękocińskim © yurek55
Strava
No to tym razem się nie dało!

Droga Falenty - Raszyn © yurek55

Droga Raszyn - Falenty © yurek55

Głaz pamięci pątników idących w 304 pielgrzymkach w latach 1711-2014 odpoczywających w lesie sękocińskim © yurek55
Strava
-
- DST 54.49km
- Czas 02:54
- VAVG 18.79km/h
- VMAX 37.58km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 1610kcal
- Podjazdy 200m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 7 maja 2026
Kategoria 50-100
Traktem Królewskim do Borzęcina
W drodze do tytułowego Borzęcina zahaczyłem o Izabelin i można powiedzieć, że modernizacja ulicy 3 Maja, wraz z rondkiem, została ukończona. Za to Trakt Królewski nie ma szczęścia do robót drogowych. Ledwie rok temu skończyli kilkuletnią batalię układania wodociągów i kanalizacji, teraz znów prują asfalt i układają światłowód. Kościelny zegar w Borzęcinie niezmiennie pokazuje losowy czas. Czyli w tamtych okolicach wszystko po staremu.
Jechało mi się wyjątkowo dobrze, ale obawa przed deszczem kazała mi skrócić dzisiejszą wycieczkę, bo zupełnie nie byłem przygotowany ubraniowo. Zimno i pochmurno.

Trakt Królewski, Wojcieszyn © yurek55

Staw w Borzęcinie © yurek55

Centrum Misji Afrykańskich w Borzęcinie © yurek55

Zegar w Borzęcinie wciąż liczy czas po swojemu © yurek55
Strava
Jechało mi się wyjątkowo dobrze, ale obawa przed deszczem kazała mi skrócić dzisiejszą wycieczkę, bo zupełnie nie byłem przygotowany ubraniowo. Zimno i pochmurno.

Trakt Królewski, Wojcieszyn © yurek55

Staw w Borzęcinie © yurek55

Centrum Misji Afrykańskich w Borzęcinie © yurek55

Zegar w Borzęcinie wciąż liczy czas po swojemu © yurek55
Strava
-
- DST 57.41km
- Czas 02:42
- VAVG 21.26km/h
- VMAX 38.74km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 1806kcal
- Podjazdy 165m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 3 maja 2026
Kategoria przed śniadaniem, Gassy, 50-100
Uwolnić prom w Gassach
Jak widać prace nad uwolnieniem promu wymagają użycia ciężkiego sprzętu. Wygląda na to, że nie potrzeba pogłębiarki i wystarczy zwykła koparka stojąca na brzegu. Dziś dzień odpoczynku, jutro powinni skończyć i wyprowadzić prom na Wisłę.

Gassy, prom © yurek55

Jeziorka, Obórki © yurek55

Gassy, przekop © yurek55

Gassy, koparka © yurek55

Most, Bielawa © yurek55

Jeziorka, Bielawa © yurek55

Gassy, przystań © yurek55
Strava

Gassy, prom © yurek55

Jeziorka, Obórki © yurek55

Gassy, przekop © yurek55

Gassy, koparka © yurek55

Most, Bielawa © yurek55

Jeziorka, Bielawa © yurek55

Gassy, przystań © yurek55
Strava
-
- DST 55.91km
- Czas 02:43
- VAVG 20.58km/h
- VMAX 49.32km/h
- Temperatura 23.0°C
- Kalorie 1734kcal
- Podjazdy 177m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 30 kwietnia 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Naprawy
Ulgowo
Dziś postanowiłem zrobić sobie dzień nieco luźniejszy i pojechałem do córki, skosić mały trawniczek przydomowy. Więcej przy tym było wyciągania i chowania kosiarki, rozwijania i zwijania przewodu, niż samego koszenia. Co do jazdy, to nie ma o czym pisać, a temperatura choć znacznie wyższa, to jakoś nie dawała komfortu. Podczas postoju było w porządku, ale podczas jazdy było zimno.
PS. Po powrocie zmieniłem opony na letnie:)

"Wysed jo se łoncke kosić, Słonko świciło(...)" © yurek55

Roboty kolejowe na linii otwockiej © yurek55

Most Łazienkowski © yurek55
Strava
PS. Po powrocie zmieniłem opony na letnie:)

"Wysed jo se łoncke kosić, Słonko świciło(...)" © yurek55

Roboty kolejowe na linii otwockiej © yurek55

Most Łazienkowski © yurek55
Strava
-
- DST 55.67km
- Czas 03:04
- VAVG 18.15km/h
- VMAX 34.49km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 1620kcal
- Podjazdy 195m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 24 kwietnia 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, squadrathinos
Kierunek zachód
Najpierw badanie tomograficzne w DiagDent na Włochach, potem krótka wizyta w Castoramie, a po powrocie do domu wspólne zakupy. Dopiero po tym wszystkim mogłem pójść na rower i dziś wybrałem trasę trochę nieoczywistą, bo do Brwinowa. Tam pokręciłem się po uliczkach za kwadracikami, a skoro zacząłem, to nie mogłem przestać i troszkę ich dozbierałem, kosztem jazdy po szutrach i gruntówkach. Z nowości odnotuję pojawienie się asfaltowej drogi rowerowej na drodze krajowej 92, Nie wiem jak jest długa, bo przejechałem malutki kawałek, zanim skręciłem na Borzęcin, ale kiedyś to sprawdzę, na przykład wracając z Błonia.

Asfalt zastąpił dziurawą kostkę dałna © yurek55

Szalikowcy mural © yurek55

Zachodnia koalicja mural © yurek55

Z dziada pradziada pruszkowska brygada mural © yurek55

Walczyli do końca o wolność i godność mural © yurek55
Strava

Asfalt zastąpił dziurawą kostkę dałna © yurek55

Szalikowcy mural © yurek55

Zachodnia koalicja mural © yurek55

Z dziada pradziada pruszkowska brygada mural © yurek55

Walczyli do końca o wolność i godność mural © yurek55
Strava
-
- DST 65.00km
- Czas 03:33
- VAVG 18.31km/h
- VMAX 39.02km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 1876kcal
- Podjazdy 229m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 21 kwietnia 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy, ku pomocy, Piaseczno/Ursynów
Gassy, Góra Kawiarnia i Rower Doktor w Piasecznie
Umówiliśmy się z wnuczką po szkole, by razem podjechać do serwisu "Rower Doktor" na Reja 9. Ponieważ czasu miałem dość, najpierw pojechałem na Gassy i do Góry Kalwarii, a dopiero w powrotnej drodze zrobiłem przystanek na załatwienie przeglądu w serwisie.
Gdybym był kronikarzem, napisałbym tu frazę: "z kronikarskiego obowiązku muszę napisać", ale że nie jestem, to i tak napiszę. :)

Ujście Jeziorki © yurek55

Brak wyjścia z zatoki na Wisłę © yurek55

Zatoka przy przystani w Gassach © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Dawna mleczarnia w Piasecznie © yurek55

Kolejna inwestycja "w polu", Zgorzała © yurek55
Strava
Gdybym był kronikarzem, napisałbym tu frazę: "z kronikarskiego obowiązku muszę napisać", ale że nie jestem, to i tak napiszę. :)
- Skończyła się w Warszawie przebudowa ulic Andrzeja Boboli i Rakowieckiej, w związku z tym pierwszy raz od bardzo dawna mogłem skręcić w lewo w Puławską i potem zjechać w dół Goworka i Spacerową.
- Skończyły się prace związane z inwestycją "Tramwaj do Wilanowa" na Belwederskiej i Sobieskiego i można rowerem przejechać całą trasę bez przeszkód.
- Prom w Gassach jeszcze stoi uwięziony w zatoce, konieczna pogłębiarka, a może wystarczy koparka?
- Ekipa filmowa na czas kręcenia ujęcia zamknęła drogę z przystani do Jeziorny. Ja wstrzeliłem się w moment, gdy "reguliowszczik" dostał zgodę na puszczenie pojazdów.
- Podjechałem Lipkowską bez konieczności podprowadzenia
- Pinezek nie stwierdzono

Ujście Jeziorki © yurek55

Brak wyjścia z zatoki na Wisłę © yurek55

Zatoka przy przystani w Gassach © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Dawna mleczarnia w Piasecznie © yurek55

Kolejna inwestycja "w polu", Zgorzała © yurek55
Strava
-
- DST 97.10km
- Czas 04:56
- VAVG 19.68km/h
- VMAX 36.22km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 2963kcal
- Podjazdy 343m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze

































