Wpisy archiwalne w kategorii
50-100
| Dystans całkowity: | 68847.12 km (w terenie 1408.00 km; 2.05%) |
| Czas w ruchu: | 3422:23 |
| Średnia prędkość: | 20.06 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 132.12 km/h |
| Suma podjazdów: | 88203 m |
| Suma kalorii: | 1006214 kcal |
| Liczba aktywności: | 1021 |
| Średnio na aktywność: | 67.43 km i 3h 21m |
| Więcej statystyk | |
Poniedziałek, 16 marca 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Naprawy
Nowe drogi
Tytuł nieco mylący, bo oczywiście wielokrotnie te drogi już przemierzałem, ale było to dość dawno, stąd urok nowości. Jechałem bez planu, gdzie oczy poniosą aż dotarłem do Brwinowa. Dalej nie było sensu się pchać, bo w planach miałem wymianę napędu, z którą zwlekam i zwlekam, choć na podjazdach - i nie tylko - łańcuch przeskakuje jak zły. Kasetę wymieniłem bez trudu, łańcuch skróciłem też bez problemu, ale ze spinką umordowałem się okrutnie. W żaden sposób nie chciała "zaskoczyć", pomimo szarpanie łańcucha rękoma, wyginanie na wszystkie strony, a nawet użycia kombinerek. Dopiero naprawdę bardzo mocne ściskanie wreszcie przyniosło upragniony dźwięk - KLIK!!! - sygnalizujące wskoczenie obu blaszek na miejsce. Mój sukces nie jest jednak pełny, bo do regulacji przerzutki muszę jutro jechać do Wowy. Na dużych zębatkach wózek dochodzi do szprych i nie mam pomysłu co z tym zrobić.

Rondo Zespołu Mazowsze w Karolinie (Otrębusach) © yurek55

Rzeźba tańcującej pary © yurek55

Na ddr w Michałowicach wycięli chaszcze, zasadzili drzewa © yurek55
Strava

Rondo Zespołu Mazowsze w Karolinie (Otrębusach) © yurek55

Rzeźba tańcującej pary © yurek55

Na ddr w Michałowicach wycięli chaszcze, zasadzili drzewa © yurek55
Strava
-
- DST 55.21km
- Czas 02:54
- VAVG 19.04km/h
- VMAX 33.55km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 1592kcal
- Podjazdy 169m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 15 marca 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, przed śniadaniem
Zagadka zegara w Borzęcinie
Wróciłem na trasę sprzed lat, czyli pętelkę przez Borzęcin. Pamiętałem, że jest to około pięćdziesiąt kilometrów, a druga pętelka, dalsza, przez Zaborów, około sześćdziesiąt. Zaniechałem jeżdżenia tamtędy, od wybudowania drogi rowerowej z Wieruchowa, przez Strzykuły, do Umiastowa. Oczywiści z kostki, oczywiście w coraz gorszym stanie i oczywiście z przeszkodami. Ale że dziś niedziela i to rano, to mogłem spokojnie ten fragment przejechać i nikt nawet na mnie nie zatrąbił. :) Zegar na wieży kościoła w Borzęcinie nadal odmierza czas według swojego algorytmu, ale jak ktoś jest biegły z matematyki, to może obliczyć tę tajemniczą prawidłowość. Bo nawet stojący zegar dwa razy na dobę pokazuje właściwy czas, a ten jest zupełnie bezwartościowy. :)
Otóż według wpisu jolapm , wczoraj na zegarze była 12:20, gdy w rzeczywistości była godzina 11:55, dziś u mnie była 9:07, a na zegarze dwanaście po pierwszej. A może potrzeba dłuższych obserwacji, np. przez kilka dni o tej samej godzinie? Tak czy siak, zegar chodzi jak chce.

Zegar na kościele w Borzęcinie © yurek55

Znowu rozbebeszony Trakt Królewski © yurek55

Pociąg ze złomem do Huty Warszawa © yurek55

Ulica Radiowa © yurek55

Glinianka Sznajdra jeszcze pod warstwą lodu © yurek55
Strava
Otóż według wpisu jolapm , wczoraj na zegarze była 12:20, gdy w rzeczywistości była godzina 11:55, dziś u mnie była 9:07, a na zegarze dwanaście po pierwszej. A może potrzeba dłuższych obserwacji, np. przez kilka dni o tej samej godzinie? Tak czy siak, zegar chodzi jak chce.

Zegar na kościele w Borzęcinie © yurek55

Znowu rozbebeszony Trakt Królewski © yurek55

Pociąg ze złomem do Huty Warszawa © yurek55

Ulica Radiowa © yurek55

Glinianka Sznajdra jeszcze pod warstwą lodu © yurek55
Strava
-
- DST 50.13km
- Czas 02:35
- VAVG 19.41km/h
- VMAX 32.40km/h
- Temperatura 11.0°C
- Kalorie 1487kcal
- Podjazdy 139m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 13 marca 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel
Zalew Zegrzyński jeszcze pod lodem
Od kilku dni temperatury całkiem wiosenne, więc postanowiłem sprawdzić, czy jest lód na Zalewie Zegrzyńskim. Jest, co mówi tytuł wpisu. Przy okazji chciałem sprawdzić postępy przy przebudowie ronda na skrzyżowanie dwupoziomowe w ciągu DK 61. Tu niestety jest tak samo jak w listopadzie i trzeba jechać rowerem przez plac budowy, dziś przynajmniej nie było takiego błota jak wtedy. Trzecią rzeczą, którą sprawdziłem, była siła wiatru. W drodze powrotnej sponiewierało mnie okrutnie. A po czwarte, odebrałem bluzę rowerową z Decathlonu, taką na jesień.
A teraz fotorelacja.

Most Gdański © yurek55

Najstarszy drewniany kościół Warszawy, ok. 1717 rok Białołęka, ul. Głębocka © yurek55

Droga przy Kanale Żerańskim, kierunek Nieporęt © yurek55

Wejście na molo w Nieporęcie © yurek55

Zalew Zegrzyński jeszcze pod lodem © yurek55

Rondo w Wieliszew/Nieporęt (przebudowa DK 61) © yurek55

Skład celny © yurek55

Kilka czarnych plam na murze, a Kazik Deyna jak żywy! © yurek55

Temperatura 19,5 stopnia Celsjusza, wmordewind © yurek55

Most Grota © yurek55
Strava
A teraz fotorelacja.

Most Gdański © yurek55

Najstarszy drewniany kościół Warszawy, ok. 1717 rok Białołęka, ul. Głębocka © yurek55

Droga przy Kanale Żerańskim, kierunek Nieporęt © yurek55

Wejście na molo w Nieporęcie © yurek55

Zalew Zegrzyński jeszcze pod lodem © yurek55

Rondo w Wieliszew/Nieporęt (przebudowa DK 61) © yurek55

Skład celny © yurek55

Kilka czarnych plam na murze, a Kazik Deyna jak żywy! © yurek55

Temperatura 19,5 stopnia Celsjusza, wmordewind © yurek55

Most Grota © yurek55
Strava
-
- DST 79.60km
- Czas 04:37
- VAVG 17.24km/h
- VMAX 36.79km/h
- Temperatura 18.0°C
- Kalorie 2343kcal
- Podjazdy 289m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 4 marca 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel
Zachodnie wioski i zachodni wiatr - morderca
Miałam ambitny plan iść za ciosem i zaliczyć kolejną, trzecią z rzędu, seteczkę. Zamierzałem przez zachodnie wioski dojechać do Kampinosu, a wrócić drogą wojewódzką 580 przez Zaborów i Borzęcin. Niestety wiatr i zmęczenie wzięły górę i dojechałem tylko do Leszna, gdzie zrewidowałem swoje plany i zawróciłem. Było dziś naprawdę ciężko.

Droga rowerowa Znikąd - Donikąd, Pogroszew © yurek55
Strava

Droga rowerowa Znikąd - Donikąd, Pogroszew © yurek55
Strava
-
- DST 76.39km
- Czas 04:09
- VAVG 18.41km/h
- VMAX 34.56km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 2176kcal
- Podjazdy 253m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 1 marca 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, przed śniadaniem
Ranek na rowerze
Obudziłem się dość wcześnie i widząc słonko za oknem, wstałem bez zbędnej zwłoki i wyszedłem pojeździć trochę przed śniadaniem. Przypomniałem sobie trasę do stawów w Michałowicach i ulubioną drogę rowerową wzdłuż rzeczki Raszynki, a potem już jechałem gdzie oczy poniosą. Dziś przynajmniej, pomny wczorajszych doświadczeń, ubrałem się należycie i nie zmarzłem, ani się nie przegrzałem.

Staw w Michałowicach pod lodem © yurek55
Strava

Staw w Michałowicach pod lodem © yurek55
Strava
-
- DST 52.18km
- Czas 02:41
- VAVG 19.45km/h
- VMAX 36.00km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 1545kcal
- Podjazdy 203m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 28 lutego 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy
Ciepło, a ja po zimowemu
Trudno tak od razu wstrzelić się w optymalny zestaw ubraniowy i dziś niestety ubrałem się za ciepło. Rano było jeszcze w porządku, ale później temperatura zrobiła się dwucyfrowa i przestało być komfortowo. Wybrałem trasę taką samą jak poprzednio tylko początek zmieniony, bo chciałem przejechać wyremontowaną Rakowiecką, ale ona, pomimo dwóch lat remontu, nadal rozkopana. Na Gassach ruch spory, widać, że kolarze wyposzczeni po zimie korzystają z pierwszego kolarskiego dnia. Za to wraz z wiosną pojawiła się woda w Wilanówce.

Jest woda w Wilanówce © yurek55

Jeziorka © yurek55

Wisłą w Gassach © yurek55

Gassy jeszcze pod lodem © yurek55

Stadnina w Dawidach © yurek55

Jeźdźcy © yurek55
Strava

Jest woda w Wilanówce © yurek55

Jeziorka © yurek55

Wisłą w Gassach © yurek55

Gassy jeszcze pod lodem © yurek55

Stadnina w Dawidach © yurek55

Jeźdźcy © yurek55
Strava
-
- DST 62.27km
- Czas 03:19
- VAVG 18.77km/h
- VMAX 38.02km/h
- Temperatura 11.0°C
- Kalorie 1799kcal
- Podjazdy 182m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 25 lutego 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy
Powrót na Gassy
Przyszedł w końcu ten dzień, gdy już dłużej siedzieć w domu nie mogłem. Nie, żebym jakoś specjalnie tęsknił za marznięciem rąk, ale rozsądek i rosnąca waga - nomen omen - przeważyły. :) W styczniu przejechałem osiemdziesiąt parę kilometrów, a w lutym to dopiero moją pierwsza jazda, czyli mam najgorszy wynik w historii pomiarów. Przed jazdą nasmarowałem łańcuch, bo już zrudział od tego stania i pomogło to na tyle, że rower był cichy i sama jazda nie sprawiała problemów. Drogi w większości suche i tylko gdzieniegdzie rozpuszczające się na poboczach resztki śniegu, tworzyły strumyki i kałuże. Wielkiej przyjemności nie miałem, ręce nada marzną, kondycja coraz gorsza i takie to podsumowanie.

Zimowa Jeziorka © yurek55

Aby do wiosny! Prom w Gassach © yurek55

Przystań zimą © yurek55

Zatoczka promowa pod lodem © yurek55

Fort Zbarż pod lodem © yurek55
Strava

Zimowa Jeziorka © yurek55

Aby do wiosny! Prom w Gassach © yurek55

Przystań zimą © yurek55

Zatoczka promowa pod lodem © yurek55

Fort Zbarż pod lodem © yurek55
Strava
-
- DST 64.71km
- Czas 03:38
- VAVG 17.81km/h
- VMAX 46.68km/h
- Temperatura 3.0°C
- Kalorie 1895kcal
- Podjazdy 212m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 23 grudnia 2025
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy
Gassy
Jak już pisałem, nie mam teraz zbyt wiele czasu, a że chcę poprawić rekord przebiegu z ubiegłego roku, to trzeba jeździć, kiedy się da. Trasa do Gassów nieco zmodyfikowana, przez Służewiec Przemysłowy i Kierszek, powrót tradycyjnie Vogla i Powsińską.

Jasna, długa, prosta... © yurek55

Gassy © yurek55
Strava

Jasna, długa, prosta... © yurek55

Gassy © yurek55
Strava
-
- DST 60.04km
- Czas 03:02
- VAVG 19.79km/h
- VMAX 38.58km/h
- Temperatura 1.0°C
- Kalorie 1796kcal
- Podjazdy 176m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 22 grudnia 2025
Kategoria 50-100, bieda-gravel
Ziarnko do ziarnka...
... czyli ciułania kilometrów ciąg dalszy. Zajęć innych niż jeżdżenie na rowerze jest trochę, więc staram się wykorzystywać każdą wolną godzinę, by poprawić tegoroczny wynik. Zdjęć z jazdy nie ma, ale jest zdjęcie choinki/ :)

Choinka © yurek55
Strava

Choinka © yurek55
Strava
-
- DST 55.01km
- Czas 02:50
- VAVG 19.42km/h
- VMAX 36.29km/h
- Temperatura 2.0°C
- Kalorie 1594kcal
- Podjazdy 176m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 21 grudnia 2025
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy, przed śniadaniem
Do mostu w Obórkach
Znowu udało się w niedzielę wstać wcześnie z łóżka i wyjść na rower. Choć słowo "znowu" jest lekkim nadużyciem, gdyż w tym roku nader rzadko to czyniłem, wybierając bądź to przewrócenie się w łóżku na drugi bok, bądź książkę. Dość powiedzieć, że z moich statystyk wynika zaledwie jedenaście niedzielnych jazd przed śniadaniem i tylko 480 kilometrów.
Dzisiejsza trasa prawie taka sama jak w zeszłą niedzielę, czyli mostek na Jeziorce - Konstancin - Kierszek - Puławska, różnica tylko w początkowym i końcowym fragmencie, ale kilometrowo wyszło to samo.

Most w Obórkach © yurek55

Jeziorka © yurek55
Strava
Dzisiejsza trasa prawie taka sama jak w zeszłą niedzielę, czyli mostek na Jeziorce - Konstancin - Kierszek - Puławska, różnica tylko w początkowym i końcowym fragmencie, ale kilometrowo wyszło to samo.

Most w Obórkach © yurek55

Jeziorka © yurek55
Strava
-
- DST 50.48km
- Czas 02:33
- VAVG 19.80km/h
- VMAX 36.79km/h
- Temperatura 2.0°C
- Kalorie 1460kcal
- Podjazdy 132m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze

































