Wtorek, 21 kwietnia 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy, ku pomocy, Piaseczno/Ursynów
Gassy, Góra Kawiarnia i Rower Doktor w Piasecznie
Umówiliśmy się z wnuczką po szkole, by razem podjechać do serwisu "Rower Doktor" na Reja 9. Ponieważ czasu miałem dość, najpierw pojechałem na Gassy i do Góry Kalwarii, a dopiero w powrotnej drodze zrobiłem przystanek na załatwienie przeglądu w serwisie.
Gdybym był kronikarzem, napisałbym tu frazę: "z kronikarskiego obowiązku muszę napisać", ale że nie jestem, to i tak napiszę. :)

Ujście Jeziorki © yurek55

Brak wyjścia z zatoki na Wisłę © yurek55

Zatoka przy przystani w Gassach © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Dawna mleczarnia w Piasecznie © yurek55

Kolejna inwestycja "w polu", Zgorzała © yurek55
Strava
Gdybym był kronikarzem, napisałbym tu frazę: "z kronikarskiego obowiązku muszę napisać", ale że nie jestem, to i tak napiszę. :)
- Skończyła się w Warszawie przebudowa ulic Andrzeja Boboli i Rakowieckiej, w związku z tym pierwszy raz od bardzo dawna mogłem skręcić w lewo w Puławską i potem zjechać w dół Goworka i Spacerową.
- Skończyły się prace związane z inwestycją "Tramwaj do Wilanowa" na Belwederskiej i Sobieskiego i można rowerem przejechać całą trasę bez przeszkód.
- Prom w Gassach jeszcze stoi uwięziony w zatoce, konieczna pogłębiarka, a może wystarczy koparka?
- Ekipa filmowa na czas kręcenia ujęcia zamknęła drogę z przystani do Jeziorny. Ja wstrzeliłem się w moment, gdy "reguliowszczik" dostał zgodę na puszczenie pojazdów.
- Podjechałem Lipkowską bez konieczności podprowadzenia
- Pinezek nie stwierdzono

Ujście Jeziorki © yurek55

Brak wyjścia z zatoki na Wisłę © yurek55

Zatoka przy przystani w Gassach © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Dawna mleczarnia w Piasecznie © yurek55

Kolejna inwestycja "w polu", Zgorzała © yurek55
Strava
-
- DST 97.10km
- Czas 04:56
- VAVG 19.68km/h
- VMAX 36.22km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 2963kcal
- Podjazdy 343m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Lubię rzeczne klimaty, Szkoda jednak, że wiecej nie popada. W Szczecinie w nocy w niedzielę miała być zlewa, ale ostatecznie tylko ksiądz kropidłem trochę zmoczył asfalty. Sucho.
froggyGhost - 20:44 wtorek, 21 kwietnia 2026 | linkuj
Komentuj
























