Wpisy archiwalne w kategorii
> 100
| Dystans całkowity: | 50537.53 km (w terenie 765.00 km; 1.51%) |
| Czas w ruchu: | 2434:56 |
| Średnia prędkość: | 20.76 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 116.95 km/h |
| Suma podjazdów: | 75670 m |
| Suma kalorii: | 829689 kcal |
| Liczba aktywności: | 445 |
| Średnio na aktywność: | 113.57 km i 5h 28m |
| Więcej statystyk | |
Łochów, Laski, Kamionna - podróż sentymentalna
Po wczorajszym kilkunastogodzinnym deszczu zostały tylko wspomnienia i kałuże na jezdniach, a poranne słońce skutecznie pomogło wygramolić się z betów. Czekała na mnie trasa narysowana wczoraj, zgodnie z przewidywanym kierunkiem wiatru i zaliczaniem nowych kwadratów na północnym - wschodzie. Odwiedziłem doskonale znane z dzieciństwa miejsca i niektórych w ogóle nie umiałem rozpoznać. A minęło tylko nieco ponad pół wieku. ;)
PS. Wiedzieliście, że w kościele w Kamionnej Lukas Podolski w 2011 roku brał ślub? Panna Monika Puchalska była z tej parafii.
Max square: 61x61
Max cluster: 4190 (+17)
Total tiles: 7170 (+23)
Squadrathinos (+312)

Droga do Jadowa © yurek55
Pani z zalotnie podwiniętą suknią pokazująca kolano i nawet wyżej... ;)

Rzeźby przed Urzędem Gminy Jadów © yurek55

Malowniczo wzdłuż Liwca © yurek55

Pałac i folwark Łochów © yurek55

Droga Łochów - Laski - Karczewizna - Twarogi © yurek55

Pastwisko danieli © yurek55

Kościół w Kamionnej © yurek55

W hołdzie wdzięczności Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu oraz bohaterom i ofiarom wojen w obronie Ojczyzny w 100-lecie odzyskania niepodległości - Kamionna © yurek55

Kościół w Kamionnej © yurek55

OSP Łochów - Baczki © yurek55

Bloki "na fabryce" © yurek55

Mural w Łochowie, w głębi budynek stacyjny © yurek55

Tablica na stacji upamiętniająca wizytę w Łochowie Marszałka Piłsudskiego © yurek55

Historia wizyty Naczelnika © yurek55

Łochów a Powstanie Styczniowe © yurek55

Patron stacji Powstaniec Styczniowy i budowniczy linii kolejowej warszawsko-ptersburskiej © yurek55

Stacja Łochów © yurek55
PS. Wiedzieliście, że w kościele w Kamionnej Lukas Podolski w 2011 roku brał ślub? Panna Monika Puchalska była z tej parafii.
Max square: 61x61
Max cluster: 4190 (+17)
Total tiles: 7170 (+23)
Squadrathinos (+312)

Droga do Jadowa © yurek55
Pani z zalotnie podwiniętą suknią pokazująca kolano i nawet wyżej... ;)

Rzeźby przed Urzędem Gminy Jadów © yurek55

Malowniczo wzdłuż Liwca © yurek55

Pałac i folwark Łochów © yurek55

Droga Łochów - Laski - Karczewizna - Twarogi © yurek55

Pastwisko danieli © yurek55

Kościół w Kamionnej © yurek55

W hołdzie wdzięczności Marszałkowi Józefowi Piłsudskiemu oraz bohaterom i ofiarom wojen w obronie Ojczyzny w 100-lecie odzyskania niepodległości - Kamionna © yurek55

Kościół w Kamionnej © yurek55

OSP Łochów - Baczki © yurek55

Bloki "na fabryce" © yurek55

Mural w Łochowie, w głębi budynek stacyjny © yurek55

Tablica na stacji upamiętniająca wizytę w Łochowie Marszałka Piłsudskiego © yurek55

Historia wizyty Naczelnika © yurek55

Łochów a Powstanie Styczniowe © yurek55

Patron stacji Powstaniec Styczniowy i budowniczy linii kolejowej warszawsko-ptersburskiej © yurek55

Stacja Łochów © yurek55
-
- DST 105.07km
- Czas 04:44
- VAVG 22.20km/h
- VMAX 38.93km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 3318kcal
- Podjazdy 262m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Setuchna
Celem dzisiejszego wyjazdu było przejechanie stu kilometrów i to się udało. Najpierw jednak wymieniłem moje stare Shimano Deore XT PD-M8100 kupione od Chińczyków, na stare, dobre, sprawdzone, pancerne Shimano M520 SPD kupione w Decathlonie. Tamte źle się wpinały, źle trzymały nogę, przez nie obtarłem z farby butem tylny trójkąt i ogólnie nie polecam takich zakupów na Ali. Ruszając w drogę i wpinając but natychmiast poczułem różnicę, noga trzymała się pewnie i stabilnie, aż chciało się kręcić.
W Centrum EXPO Ptak w Nadarzynie we wszystkich sześciu halach odbywają się targi związane z wyposażeniem, tak zeznał mi ochroniarz regulujący ruchem. Widać, że sami sobie z tym zadaniem nie poradzili i jeszcze cztery radiowozy wezwali do pomocy. Samochodów setki, korki gigantyczne, ogólnie pewnie z godzina czekania do wjechania na parking, nie rozumiem tych ludzi. A dalej już nic mnie nie zaskoczyło, dojechałem do Tarczyna, potem do Łosia i dalej na wschód do Baniochy i przez Cieciszew, Konstancin, Powsin i Ursynów wróciłem do domu.
PS. Trudno się dobrze ubrać przy wahaniach temperatury, pomiędzy osiem, a osiemnaście stopni.

Na targi! © yurek55

Ptak Warsaw EXPO © yurek55

Rynek w Tarczynie © yurek55
W Centrum EXPO Ptak w Nadarzynie we wszystkich sześciu halach odbywają się targi związane z wyposażeniem, tak zeznał mi ochroniarz regulujący ruchem. Widać, że sami sobie z tym zadaniem nie poradzili i jeszcze cztery radiowozy wezwali do pomocy. Samochodów setki, korki gigantyczne, ogólnie pewnie z godzina czekania do wjechania na parking, nie rozumiem tych ludzi. A dalej już nic mnie nie zaskoczyło, dojechałem do Tarczyna, potem do Łosia i dalej na wschód do Baniochy i przez Cieciszew, Konstancin, Powsin i Ursynów wróciłem do domu.
PS. Trudno się dobrze ubrać przy wahaniach temperatury, pomiędzy osiem, a osiemnaście stopni.

Na targi! © yurek55

Ptak Warsaw EXPO © yurek55

Rynek w Tarczynie © yurek55
-
- DST 101.83km
- Czas 04:53
- VAVG 20.85km/h
- VMAX 43.74km/h
- Temperatura 12.0°C
- Kalorie 3120kcal
- Podjazdy 392m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Równo z pociągiem na peronie w Nasielsku
Kolejna wyprawa po kwadraty, tym razem północne, uwieńczona pełnym sukcesem - udało się powiększyć ten podstawowy, niebieski, do 61x61. Wybrałem drogę przez Łomianki i Czosnów, a po przekroczeniu mostu w NDM, skręciłem do stacji Modlin i aż do Pomiechówka żadnego samochodu nie zobaczyłem. Do Nasielska już tak pusto nie było, ale mijały mnie tylko osobówki i to też niezbyt często. Z miasta wyjechałem w kierunku na Pułtusk drogą wojewódzką 571, ale dość szybko, w Krzyczkach - Pieniążkach, zamieniłem ją na lokalną i pustą do Błędostowa i Pokrzywnicy. Powrót na wojewódzką dopiero w Gołądkowie i powrót do Nasielska. Na stację kolejową wpadłem równo z pociągiem, unikając czekania pięćdziesiąt minut na następny. Czyli wszystko się udało.
Max square: 61x61 (+1)
Max cluster: 4134 (+30)
Total tiles: 7112 (+29)
Squadrathinos (+74)
PS. Jest dwanaście tysięcy kilometrów!

Estakada Wybrzeże Gdyńskie © yurek55

Wisła na Bielanach © yurek55

W dniu 22.08.2025 r. młoda kobieta skoczyła z mostu do rzeki Wisła w Nowym Dworze Mazowieckim. © yurek55

Droga rowerowa obok DW 571 © yurek55

Droga rowerowa obok DW 571 © yurek55

Łępice - Rafałowi Krajewskiemu Ministrowi Rządu Narodowego okresu Powstania Styczniowego, architektowi, poecie © yurek55
Max square: 61x61 (+1)
Max cluster: 4134 (+30)
Total tiles: 7112 (+29)
Squadrathinos (+74)
PS. Jest dwanaście tysięcy kilometrów!

Estakada Wybrzeże Gdyńskie © yurek55

Wisła na Bielanach © yurek55

W dniu 22.08.2025 r. młoda kobieta skoczyła z mostu do rzeki Wisła w Nowym Dworze Mazowieckim. © yurek55

Droga rowerowa obok DW 571 © yurek55

Droga rowerowa obok DW 571 © yurek55

Łępice - Rafałowi Krajewskiemu Ministrowi Rządu Narodowego okresu Powstania Styczniowego, architektowi, poecie © yurek55
-
- DST 109.00km
- Czas 05:01
- VAVG 21.73km/h
- VMAX 33.84km/h
- Temperatura 11.0°C
- Kalorie 3366kcal
- Podjazdy 427m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 2 października 2025
Kategoria > 100
Zachodnie wioski i trochę Kampinosu
Rano było 3,5°C i długie spodnie, długie rękawiczki i pierwszy raz założona kurtka bardzo się przydawały. Pojechałem na zachód i po drodze zastanawiałem się, dokąd mam jechać; czy na północ, przez Kampinos, do Kazunia, czy na południe do Błonia i powrót do domu. Wybrałem ten pierwszy, bo dłuższy, wariant i bardzo dobrze zrobiłem. Jechało się bardzo przyjemnie, słoneczko świeciło, wiatr niezbyt przeszkadzał, drogi puste, asfalty dobre, czego chcieć więcej? Do tego ukończony został przez drogowców przejazd dla rowerów, pod remontowaną drogą szybkiego ruchu S7 i z Kazunia Bielany do Kazunia Nowego. Tylko na Rolniczej pomiędzy Pieńkowem a Dziekanowem Nowym nadal trwają prace drogowe i jest słabo.

Żelazna Wola, czyli Chopin nieznany © yurek55

Droga Krzyżowa, Wiersze Stacja XI © yurek55

Droga Krzyżowa, Wiersze Stacja XII © yurek55

Droga przez las © yurek55

Wyschnięty Kanał Łasica © yurek55

Łasica © yurek55

Przejazd pod S7 © yurek55

Rolnicza destroyed © yurek55

Żelazna Wola, czyli Chopin nieznany © yurek55

Droga Krzyżowa, Wiersze Stacja XI © yurek55

Droga Krzyżowa, Wiersze Stacja XII © yurek55

Droga przez las © yurek55

Wyschnięty Kanał Łasica © yurek55

Łasica © yurek55

Przejazd pod S7 © yurek55

Rolnicza destroyed © yurek55
-
- DST 115.86km
- Czas 05:36
- VAVG 20.69km/h
- VMAX 34.32km/h
- Temperatura 11.0°C
- Kalorie 3553kcal
- Podjazdy 358m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Kwadraty na północnym wschodzie
Wziąłęm pod uwagę kierunek wiatru przy i pojechałem dwoma pociągami, z przesiadką w Tłuszczu, do miejscowości Leszczydół. Malutka stacyjka z jednym tylko peronem, tak zapomniana, że nawet jeden rower nie stał przypięty, o zaparkowanych samochodach nie wspominając. Pierwszy raz jechałem pociągiem relacji Tłuszcz - Ostrołęka i kiedyś nim pojadę do stacji końcowej, pozbierać resztę gmin mazowieckich. Ale to już nie w tym roku.
Wyruszyłem w kierunku Brańszczyka n/ Bugiem kręcąc żwawo pedałami i starając się rozgrzać, bo z ubraniem to ja dziś wybitnie nie trafiłem. Krótkie spodnie, koszulka rowerowa, wprawdzie z długim rękawem, ale to jednak nie bluza, a na to papierowa kurtka - trzepotka. A tymczasem temperatura nijak nie chciała dziesięciu stopni przekroczyć, a nawet jeśli już, to do jedenastu dojść nie chciała. Na szczęście całą trasę wiatr wiał mi w plecy i nie wychładzał dodatkowo. Początek trasy bardzo spokojny, po dobrych asfaltach i bez samochodów, ale ja myślałem, jak będzie wyglądała droga nad Bug. Przekonałem się o tym już po chwili, w Brańszczyku, ale jak widać n poniższych zdjęciach, nie było tak źle. Po powrocie na asfalt, zatoczyłem pętlę zbierając kwadraty, a po dojechaniu do Wyszkowa i przejechaniu mostu na Bugu, do Warszawy była prosta droga i tylko pięćdziesiąt kilometrów. Trasę skończyłem na stacji Metro Trocka, bo dalej jechać mi się chciało.
PS. Dystans z dojazdem do Metra Daszyńskiego i z metra.
Max square: 60x60
Max cluster: 4126 (+22)
Total tiles: 7105 (+22)
Squadrathinos (+223)

Droga nad rzekę © yurek55

Bug w Brańszczyku © yurek55

Krzyż odzyskania niepodległości i bohaterom wojny z bolszewikami © yurek55

Ponieśli śmierć w obronie Polski © yurek55

Postawiony w 1921, odnowiony 2011 © yurek55

Most im.1 Dywizji Piechoty Legionów Józefa Piłsudskiego © yurek55

Bug w Wyszkowie © yurek55

Zazdrość © yurek55
Wyruszyłem w kierunku Brańszczyka n/ Bugiem kręcąc żwawo pedałami i starając się rozgrzać, bo z ubraniem to ja dziś wybitnie nie trafiłem. Krótkie spodnie, koszulka rowerowa, wprawdzie z długim rękawem, ale to jednak nie bluza, a na to papierowa kurtka - trzepotka. A tymczasem temperatura nijak nie chciała dziesięciu stopni przekroczyć, a nawet jeśli już, to do jedenastu dojść nie chciała. Na szczęście całą trasę wiatr wiał mi w plecy i nie wychładzał dodatkowo. Początek trasy bardzo spokojny, po dobrych asfaltach i bez samochodów, ale ja myślałem, jak będzie wyglądała droga nad Bug. Przekonałem się o tym już po chwili, w Brańszczyku, ale jak widać n poniższych zdjęciach, nie było tak źle. Po powrocie na asfalt, zatoczyłem pętlę zbierając kwadraty, a po dojechaniu do Wyszkowa i przejechaniu mostu na Bugu, do Warszawy była prosta droga i tylko pięćdziesiąt kilometrów. Trasę skończyłem na stacji Metro Trocka, bo dalej jechać mi się chciało.
PS. Dystans z dojazdem do Metra Daszyńskiego i z metra.
Max square: 60x60
Max cluster: 4126 (+22)
Total tiles: 7105 (+22)
Squadrathinos (+223)

Droga nad rzekę © yurek55

Bug w Brańszczyku © yurek55

Krzyż odzyskania niepodległości i bohaterom wojny z bolszewikami © yurek55

Ponieśli śmierć w obronie Polski © yurek55

Postawiony w 1921, odnowiony 2011 © yurek55

Most im.1 Dywizji Piechoty Legionów Józefa Piłsudskiego © yurek55

Bug w Wyszkowie © yurek55

Zazdrość © yurek55
Piątek, 26 września 2025
Kategoria > 100, kwadraty, squadrathinos
Dwoma pociągami i rowerem
Ponieważ kierunek wschodni mi się chwilowo przejadł, wybrałem się po kwadraty na zachód. Nie bez znaczenia był rzecz jasna kierunek wiatru. który w założeniu miał początkowo pomagać, a potem nie przeszkadzać. Ranek dość zimny, ale do stacji Warszawa Rakowiec mam raptem dziesięć minut, a w pociągu już ciepło i przyjemnie. Po godzinie jestem w Modlinie, ale temperatura nadal nie rozpieszcza i z małymi przerwami do samego końca jest mi nieco chłodnawo. Przerwa była w lesie i na piaszczystej drodze, gdzie momentalnie tak się zgrzałem, że najpierw zdjąłem podkoszulkę, a potem i kurtkę. Zostałem w koszulce z długim rękawem i tak już jechałem do końca. Temperatura nominalnie wydawała się niezła, Garmin pokazywał nawet 20°C, ale syberyjski wiatr skutecznie niwelował komfort termiczny. A sama jazda? Początkowo na skrzydłach silnego wiatru bardzo szybkie tempo i średnia pod
23 km/h. Później, na odcinkach terenowych, znacząco spadła, a za Wyszogrodem już miałem wiatr z boku i nie udało się jej poprawić.
Osobną kategorią jest jazda po drodze krajowej numer pięćdziesiąt. Musiałem nią jechać od Wyszogrodu i to był najmniej przyjemny fragment mojej podróży, Ruch ciężarówek jest bardzo duży i nie wszyscy kierowcy zachowują właściwy odstęp przy wyprzedzaniu. Podmuch takiego kolosa jadącego 100 km/h kilka razy zachwiał moim torem jazdy. Nic przyjemnego. To już wolałem jechać pod wiatr, bo choć ciężko, to przynajmniej bezpiecznie. Na stację w Sochaczewie wjechałem z zapasem kilkuminutowym i resztę podróży odbyłem siedząc wygodnie i odpoczywając w pociągu.
Max square: 60x60
Max cluster: 4104 (+20)
Total tiles: 7083 (+19)
Squadrathinos (+261)

Widok z kładki rowerowo - pieszej © yurek55

DK50, kładka i krzyż © yurek55

Most długość 1200 metrów wybudowany w latach 1996 - 1999 © yurek55

tablica informacyjna © yurek55

Wisła w Wyszogrodzie © yurek55

Jan Felicjan Owidzki malarz z Lubiejowa w 100 i 110 rocznicę śmierci Pro memoria © yurek55

Wjeżdżamy do Sochaczewa © yurek55

Fotka z mostu w Sochaczewie, Bzura © yurek55
23 km/h. Później, na odcinkach terenowych, znacząco spadła, a za Wyszogrodem już miałem wiatr z boku i nie udało się jej poprawić.
Osobną kategorią jest jazda po drodze krajowej numer pięćdziesiąt. Musiałem nią jechać od Wyszogrodu i to był najmniej przyjemny fragment mojej podróży, Ruch ciężarówek jest bardzo duży i nie wszyscy kierowcy zachowują właściwy odstęp przy wyprzedzaniu. Podmuch takiego kolosa jadącego 100 km/h kilka razy zachwiał moim torem jazdy. Nic przyjemnego. To już wolałem jechać pod wiatr, bo choć ciężko, to przynajmniej bezpiecznie. Na stację w Sochaczewie wjechałem z zapasem kilkuminutowym i resztę podróży odbyłem siedząc wygodnie i odpoczywając w pociągu.
Max square: 60x60
Max cluster: 4104 (+20)
Total tiles: 7083 (+19)
Squadrathinos (+261)

Widok z kładki rowerowo - pieszej © yurek55

DK50, kładka i krzyż © yurek55

Most długość 1200 metrów wybudowany w latach 1996 - 1999 © yurek55

tablica informacyjna © yurek55

Wisła w Wyszogrodzie © yurek55

Jan Felicjan Owidzki malarz z Lubiejowa w 100 i 110 rocznicę śmierci Pro memoria © yurek55

Wjeżdżamy do Sochaczewa © yurek55

Fotka z mostu w Sochaczewie, Bzura © yurek55
-
- DST 102.70km
- Teren 8.00km
- Czas 05:16
- VAVG 19.50km/h
- VMAX 39.02km/h
- Temperatura 16.0°C
- Kalorie 3082kcal
- Podjazdy 493m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Kwadracenia c.d
Podobno dziś był ostatni upalny dzień w tym roku, a ja chciałem wykorzystać trasę, którą przerwałem w sobotę. Kolejny więc raz jechałem do Mostu Anny Jagiellonki, Falenicy, Otwocka i Kołbieli. Dopiero później, w okolicy Siennicy, drogi się rozeszły i zacząłem jazdę zupełnie innymi. Niestety tym razem trafiały się całkiem spore odcinki terenowe, przez lasy i wśród pól. Siłą rzeczy spowolniło mnie to dość znacznie i zacząłem obawiać się, czy zdążę na pociąg w Koszewnicy. Na szczęście na stację wjechałem pięć minut przed przyjazdem pociągu i ponownie przekonałem się, że o tej godzinie dużo ludzi jeździ do Warszawy. Miejsce siedzące wprawdzie miałem, ale rower musiałem trzymać przy sobie. I nie jest to związane z darmowym przejazdem fundowanym dziś przez Koleje Mazowieckie.
Max square: 60x60
Max cluster: 4084 (+35)
Total tiles: 7064 (+27)
Squadrathinos (+289)

Drewniana kaplica w Radochówce 1935 © yurek55

© yurek55

Piaseczno, ale nie te © yurek55

Wzdłuż A2 © yurek55

Drewniany kościół © yurek55
Max square: 60x60
Max cluster: 4084 (+35)
Total tiles: 7064 (+27)
Squadrathinos (+289)

Drewniana kaplica w Radochówce 1935 © yurek55

© yurek55

Piaseczno, ale nie te © yurek55

Wzdłuż A2 © yurek55

Drewniany kościół © yurek55
-
- DST 124.00km
- Teren 12.00km
- Czas 05:53
- VAVG 21.08km/h
- VMAX 37.03km/h
- Temperatura 22.0°C
- Kalorie 3845kcal
- Podjazdy 552m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Ulewa w Garwolinie
Nie chciałem znowu zmagać się z wiatrem i dlatego wybrałem kierunek z grubsza wschodni, a tak konkretnie, to południowo - wschodni. Trasę narysowałem sobie już w niedzielę, ale wczoraj mi się nie chciało, co się na mnie zemściło (patrz tytuł). Zanim to nastąpiło, to cała droga upływała bardzo przyjemnie i szybko, ruch samochodowy symboliczny, nawet na drodze wojewódzkiej 805. Wszystkie zaplanowane kwadraty zaliczyłem i tylko ten deszcz popsuł pozytywne wrażenie dzisiejszej wyprawy. Wprawdzie padał tylko dwadzieścia minut i to przed samym Garwolinem, ale zanim dojechałem do stacji zdążył przemoczyć mnie doszczętnie. Na stacji już przestał, ale byłem dość mocno wychłodzony, bo temperatura spadła do 12°C, na szczęście w budynku stacyjnym było nieco cieplej. W pociągu też, ale siedzenie prawie półtorej godziny w mokrych spodenkach, koszulce i skarpetach, nie było zbyt komfortowym doznaniem. Potem jeszcze zostało tylko przejechać dwa kilometry ze stacji Warszawa Ochota, a w domu wrzucić wszystko do pralki.
PS. Przekroczone 11 000 km w 2025 roku
Max square: 60x60
Max cluster: 4033 (+23)
Total tiles: 7023 (+10)
Squadrathinos (+161)

Jeziorka w zieleni © yurek55

Autor na promie do Karczewa © yurek55

Pamięci pomordowanych Cyganów, Karczew © yurek55

Całowanie © yurek55

Sprywatyzowany kościół © yurek55
Tu więcej informacji

Plac przed kościołem w Parysowie © yurek55

No i po deszczu, Garwolin © yurek55
PS. Przekroczone 11 000 km w 2025 roku
Max square: 60x60
Max cluster: 4033 (+23)
Total tiles: 7023 (+10)
Squadrathinos (+161)

Jeziorka w zieleni © yurek55

Autor na promie do Karczewa © yurek55

Pamięci pomordowanych Cyganów, Karczew © yurek55

Całowanie © yurek55

Sprywatyzowany kościół © yurek55
Tu więcej informacji

Plac przed kościołem w Parysowie © yurek55

No i po deszczu, Garwolin © yurek55
-
- DST 107.38km
- Teren 1.00km
- Czas 05:06
- VAVG 21.05km/h
- VMAX 51.26km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 3296kcal
- Podjazdy 386m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wilga Letnisko - koszmar kwadraciarzy na wąskich oponach 60x60!
Narysowałem trasę po dwa kwadraty w okolicach Wilgi Letnisko, skuszony wyraźnie oznaczoną na mapie ulicą Bolka i Lolka. Leśne drogi oznacza się linią przerywaną, a ta wyglądała całkiem normalnie. Pociąg z Zachodniego jest o 9:28, ale podróż trwa dość długo i jazdę zacząłem od stacji Leokadia, dopiero o 11:13. Po godzinie byłem już w Wildze Letnisku i tam musiałem opuścić asfalt i zaczęły się drogi gruntowe. Początkowo nawet niezłe, z czasem coraz gorsze, aż do nieprzejezdnych piachów na końcu. Dość powiedzieć, że pokonanie sześciu kilometrów zajęło mi pięćdziesiąt minut. Kiedy wróciłem znów na drogę asfaltową było już z górki. Znaną drogą wojewódzką 801 pocisnąłem w stronę Warszawy, w Karczewie wsiadłem na prom, a z Gassów to już banał.
Trud nie poszedł na marne, bo niebieski urósł do 60x60, a reszta trasy ze sprzyjającym wiatrem i w komfortowej temperaturze.
Max square: 60x60 (+1)
Max cluster: 4010 (+4)
Total tiles: 7013 (+2)
Squadrathinos (+28)

Ulica Bolka i Lolka © yurek55

Na promie © yurek55

Fotka z promu © yurek55

Jeziorka zarasta coraz bardziej © yurek55

Autor © yurek55
Trud nie poszedł na marne, bo niebieski urósł do 60x60, a reszta trasy ze sprzyjającym wiatrem i w komfortowej temperaturze.
Max square: 60x60 (+1)
Max cluster: 4010 (+4)
Total tiles: 7013 (+2)
Squadrathinos (+28)

Ulica Bolka i Lolka © yurek55

Na promie © yurek55

Fotka z promu © yurek55

Jeziorka zarasta coraz bardziej © yurek55

Autor © yurek55
-
- DST 93.51km
- Czas 04:38
- VAVG 20.18km/h
- VMAX 36.72km/h
- Temperatura 24.0°C
- Kalorie 2924kcal
- Podjazdy 204m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 9 września 2025
Kategoria > 100, kwadraty, squadrathinos
Znowu Skierniewice, znowu kwadraty
Wiatr od wschodu, więc na dziś wybrałem kierunek południowo zachodni do miasta, gdzie Stach Wokulski chciał skończyć ze swoim życiem. Podobnie jak ostatnio celowałem w pociąg powrotny do Warszawy o 14:27, ale tym razem zdążyłem bez nerwów i stresu. Początek wzdłuż trasy S8, ale już w Siestrzeniu pożegnałem się z hałasem i przez Żelechów, Skuły i Osuchów, dotarłem w okolice Białej Rawskiej. Tam zmieniłem kierunek na północno - zachodni i ostatnie pięćdziesiąt kilometrów do Skierniewic miałem wiatr z ukosu prawy tył. Bardzo dobrze mi się jechało, choć temperatura pod koniec zrobiła się dość wysoka, ale drogi bardzo spokojne, asfalt niezły, kwadraty zaliczone i ogólnie wycieczka bardzo udana.
Max square: 59x59
Max cluster: 4006 (+20)
Total tiles: 7011 (+14)
Squadrathinos (+200)

Dworzec w Skierniewicach © yurek55

"Przed Bitwą Warszawską" © yurek55

Stanisław Wokulski na peronie © yurek55
Max square: 59x59
Max cluster: 4006 (+20)
Total tiles: 7011 (+14)
Squadrathinos (+200)

Dworzec w Skierniewicach © yurek55

"Przed Bitwą Warszawską" © yurek55

Stanisław Wokulski na peronie © yurek55
-
- DST 132.31km
- Czas 06:07
- VAVG 21.63km/h
- VMAX 42.63km/h
- Temperatura 23.0°C
- Kalorie 4266kcal
- Podjazdy 697m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze

































