Wtorek, 31 grudnia 2019
Kategoria Bez wyjazdu
PODSUMOWANIE
Zacznę od swojego cytatu z 31 frudnia 2018 roku:
"W listopadzie kilometry szły jak po maśle, a w grudniu jak po grudzie..."
- tak widocznie być musiało. Ambitny plan #festive500 też poszedł sie pieprzyć i rok zakończyłem wynikiem poniżej dwunastu tysięcy kilometrów. Co do statystyk, to pójdę na łatwiznę i skopiuję sobie z zeszłego roku, tylko dane będa z tego (w nawiasach rok 2018):
Do siego roku!



"W listopadzie kilometry szły jak po maśle, a w grudniu jak po grudzie..."
- tak widocznie być musiało. Ambitny plan #festive500 też poszedł sie pieprzyć i rok zakończyłem wynikiem poniżej dwunastu tysięcy kilometrów. Co do statystyk, to pójdę na łatwiznę i skopiuję sobie z zeszłego roku, tylko dane będa z tego (w nawiasach rok 2018):
- 11 739,38(14 011,36) przejechanych kilometrów
- 28(41) wycieczek ponadstokilometrowych,
- 86(93) wycieczki ponadpięćdziesięciokilometrowych
- 70(80) wycieczek poniżej pięćdziesięciokiloemtrowych
- 14(10) bardzo krótkich
- 542 h i 49 min w siodle (650h 9min)
- średnia prędkość 21,36 km/h(21,49)
- 5(6) nowych gmin



- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj