Piątek, 24 lipca 2015
Kategoria <50
Zagadka
Ostatnio w styczniu zdarzyły mi się tygodniowe przerwy w jeżdżeniu i aż do teraz się nie powtórzyły. Wakacje to jednak okres specyficzny i czasem rower musi zejść na plan drugi. Dziś wreszcie znalazłem czas i zrobiłem sobie krótką przejażdżkę, po odbiór starego Panasonica Lumixa z naprawy i na Taneczną do córki do pracy. Tam właśnie, z pewnym zaskoczeniem zauważyłem coś dziwnego, co dotyczy moich opon rowerowych. Nigdy jakoś szczególnie nie przyglądałem się tylnej oponie, przednia siłą rzeczy jest ciągle przed oczami, ale dziś dostrzegłem rażącą dysproporcję w zużyciu bieżnika. A przecież nie jestem młodzieńcem zafascynowanym driftem, hamowaniem z efektownym poślizgiem na zablokowanym kole, opona Schwalbe Marathon Plus ma raptem piętnaście tysięcy kilometrów, więc dlaczego jest taka łysa?
Po powrocie do domu zamieniłem tył na przód i pojechałem na stację dopompować, stąd różnica w kilometrach z mapy i licznika.

Przednia i tylna opona mojego roweru © yurek55

Nad Jeziorkiem Szczęśliwickim © yurek55
Po powrocie do domu zamieniłem tył na przód i pojechałem na stację dopompować, stąd różnica w kilometrach z mapy i licznika.

Przednia i tylna opona mojego roweru © yurek55

Nad Jeziorkiem Szczęśliwickim © yurek55
- DST 30.00km
- Czas 01:35
- VAVG 18.95km/h
- VMAX 36.50km/h
- Temperatura 28.0°C
- Sprzęt Dar Losu
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Heh :) ja tą twoją zjechaną oponę zauważyłam już 28 kwietnia na twoim blogu.
Nie skomentowałam tego bo stwierdziłam, że może tak specjalnie sobie zrobiłeś żeby mieć lepszego semslicka :)) Katana1978 - 19:46 sobota, 25 lipca 2015 | linkuj
Nie skomentowałam tego bo stwierdziłam, że może tak specjalnie sobie zrobiłeś żeby mieć lepszego semslicka :)) Katana1978 - 19:46 sobota, 25 lipca 2015 | linkuj
Tylna opona założona na kole przenoszącym napęd pracuje ciężej. Ma większe szanse na poślizg. Przednia większe obciążenie pracą ma tylko podczas hamowania przednim hamulcem.
oelka - 16:59 sobota, 25 lipca 2015 | linkuj
To opony od kandsa niestety jakością gumy jest słaba. Spoko oko się cieszy że coś zużywa się od jazdy a nie parcieje od stania:-)
Ksiegowy - 05:59 sobota, 25 lipca 2015 | linkuj
Ta tylna dostaje bardziej w kość. U siebie obserwuję to samo. :)
michuss - 22:18 piątek, 24 lipca 2015 | linkuj
Komentuj