Informacje

  • Wszystkie kilometry: 171110.93 km
  • Km w terenie: 2866.65 km (1.68%)
  • Czas na rowerze: 366d 03h 47m
  • Prędkość średnia: 19.44 km/h
  • Więcej informacji.

AD 2026 button stats bikestats.pl ... i w latach poprzednich

AD 2025 button stats bikestats.pl

AD 2024 button stats 
bikestats.pl

AD 2023 button stats 
bikestats.pl

AD 2022 button stats 
bikestats.pl

AD 2021 button stats 
bikestats.pl

AD 2020 button stats 
bikestats.pl

AD 2019 button stats 
bikestats.pl

AD 2018 button stats 
bikestats.pl

AD 2017 button stats 

bikestats.pl

AD 2016 button stats 

bikestats.pl

AD 2015 button stats 

bikestats.pl                   AD 2014 button stats 

bikestats.pl                   AD 2013 button stats 

bikestats.pl                   AD 2012 button stats 

bikestats.pl                  AD 2011 button stats 

bikestats.pl Gminobranie



Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy yurek55.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Piątek, 21 marca 2014 Kategoria 50-100

Pierwsza jazda na letniaka

Komentarz oelki pod wczorajszym wpisem zainspirował mnie do porównania wskazań endo z innym programem rejestrującym. Wybór padł na navime, bo mam ten program w telefonie i pojechałem mniej więcej tą samą drogą, żeby sprawdzić, jaką wysokość pokaże na Kruczej. Teraz już wszystko wiemy; nie jest ważne czym rejestrujemy, po prostu dane z GPS są zdecydowanie zawyżone, w porównaniu do danych z mapy. Jeśli ktoś chce liczyć przewyższenia, to powinien to brać pod uwagę.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Z rodzinnych względów i z ciekawości, pojechałem zobaczyć jak wygląda nowa siedziba Mazowieckiej Spółki Gazownictwa. W październiku 2012r budowa wyglądała jak na pierwszym zdjęciu tego wpisu, dziś już ukończono inwestycję, przeprowadzkę na stare-nowe śmiecie zaplanowano na 1 kwietnia, ale władza zwierzchnia/spółka-matka, czyli PGNiG uznała, że im się bardziej przyda nowy budynek. Tym sposobem mojej córce odpadł dylemat gdzie będzie stawiała samochód.

MSGaz Kruczkowskiego
MSGaz Kruczkowskiego © yurek55

Siedziba MSGaz
Siedziba MSGaz © yurek55

Budynek od zaplecza
Budynek od zaplecza © yurek55

Nowy budynek MSGaz
Nowy budynek MSGaz © yurek55

Tzw. samojebka
Tzw. samojebka © yurek55

Stamtąd nad Wisłę już niedaleko, ale przejazdu bulwarami jak nie było, tak nie ma...

Przejazdu nad Wisłą nadal brak
Przejazdu nad Wisłą nadal brak © yurek55

Stacja metra Centrum Nauki Kopernik
Stacja metra Centrum Nauki Kopernik © yurek55

W tej sytuacji, Mostem Świętokrzyskim przeprawiłem się na praską stronę i pojechałem wzdłuż rzeki na północ. Przy Gdańskim taki oto widoczek bobrowej (bobrzej?) aktywności.

Ciekawe, czy im się uda?
Ciekawe, czy im się uda? © yurek55

A przy FSO rozwalić halę się udało, został jeszcze przylegający do niej biurowiec, ale jego dni też są policzone.

Tu była Hala 9 - FSO
Tu była Hala 9 - FSO © yurek55

Remont Trasy AK
Remont Trasy AK © yurek55

Remontują aż furczy!
Remontują aż furczy! © yurek55

W drodze powrotnej zaskoczył mnie widok tego krzyża na Powstańców Śląskich, podjechałem bliżej, zatrzymałem się i przeczytałem, że stoi tu już czternaście lat...

Krzyż na Bemowie
Krzyż na Bemowie © yurek55

ŻOŁNIERZOM POLSKIM
WIERNYM DO KOŃCA
BOGU I OJCZYŹNIE
księża michalici i rodziny wojskowe

Na zakończenie zajechałem jeszcze do warsztatu umówić się na przegląd, bo podobno trzeba w nowym rowerze zrobić po pierwszych kilkuset kilometrach. Jakieś drobne regulacje na pewno nie zaszkodzą.
Dziś pogoda typowo letnia, na ulicznym termometrze nawet 29°C widziałem w słońcu, ale wiatr chłodził dobrze i pozwalał 30km/h jechać bez wysiłku..., albo 15km/h.

  • DST 51.30km
  • Teren 5.00km
  • Czas 03:03
  • VAVG 16.82km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 20 marca 2014 Kategoria <50, całe NIC

Dwie krótkie, jedna wieczorna

W dzień pojechałem na Kruczą załatwić pewną papierkową sprawę, a wieczorem na badanie USG do LuxMedu na Postępu.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

Nie wiem dlaczego rejestracja włączyła się dopiero na Wołoskiej?
  • DST 21.30km
  • Czas 01:08
  • VAVG 18.79km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 18 marca 2014 Kategoria <50

Po zakupy

Tytuł nieco mylący, bardziej pretekst niż powód do wyjazdu. Ale dzięki temu, że wybrałem sklep na Bemowie i powrót okrężną drogą, uzbierało się "oczko" kilometrów. Pomimo wiatru i jazdy starym Wheleerem, nie było tak źle. Mój nowy rower nie ma błotników i nie wiem, czy będę kupował. Wygląda lepiej bez.
A z innej nieco beczki, to kupiłem pierwszy raz coś na eBay i z ogromnym zaskoczeniem, wręcz niedowierzaniem, odebrałem wczoraj przesyłkę. Z Hong Kongu dostarczono mi drobiazg, za który zapłaciłem (z transportem) pięć dolarów i jednego centa zaledwie w dwanaście dni od zakupu (!) Niesamowite...


edit:
Taka jest wielkość tego multi-toola
 photo SAM_2468.jpg
  • DST 21.09km
  • Czas 01:06
  • VAVG 19.17km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 17 marca 2014 Kategoria całe NIC

Do SkiTeam i z powrotem

Chciałem sprawdzić w sklepie na Karolkowej, czy nie maja fajnych toreb pod ramę, więc wyciągnąłem stary rower i pojechałem. Na taką trasę to nawet się nie przebierałem, pojechałem w "cywilnych" ciuchach. Wiatr dziś nieźle daje, ale jest w miarę ciepło, nie to co wczoraj. Torby nie mieli takiej co by mi się spodobała, ale dowiedziałem się za to, czym się rower do triathlonu, od szosowego różni, wiecie?
PS. Ponieważ nie ma zdjęcia z wycieczki, a na Krymie niepewnie, zdjęcie autora w stroju adekwatnym do sytuacji.

Free Image Hosting at www.ImageShack.us

  • DST 8.00km
  • Czas 00:35
  • VAVG 13.71km/h
  • Temperatura 10.4°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 14 marca 2014 Kategoria > 100

Trzecia setka w tym roku

Ponieważ wczoraj nie pojeździłem zbytnio a od jutra ma się zepsuć pogoda, postanowiłem dziś jakąś dłuższą trasę przejechać. Rozważałem trasę na Leszno i Sochaczew do Wiskitek i z powrotem przez Żyrardów, wtedy wpadło by mi ze dwie-trzy gminy, albo drugi wariant: Legionowo - Serock - Wyszków - Radzymin i też zaliczenie nowych gmin. Wybrałem wariant drugi, bo dawał większe możliwości modyfikacji, w zależności od tego, jak bym się czasowo wyrabiał. Dość szybko, bo jeszcze przed Legionowem, mój plan jechanie dużej pętli musiał zostać zarzucony. Przed obwodnicą skręciłem w ulicę Dębową myśląc, że doprowadzi mnie do Legionowa. Niestety po kilkuset metrach zobaczyłem znak "Uwaga" z tabliczką - "Koniec utwardzonej nawierzchni". Ponieważ mam opony Land Cruiser nie powstrzymało mnie to od jazdy drogami leśnymi, w kierunku który uznałem za właściwy. A tu niespodzianka, droga przez las zakończyła swój bieg przy stacji kolejowej Warszawa Choszczówka!  Przeprawiłem się więc przez peron na drugą stronę torów, z nadzieją na odnalezienie właściwego kierunku i asfaltowej drogi. Kierunek z grubsza wybrałem dobry, ale droga nadal prowadziła przez las, w tym fragmentami po betonowych płytach. W końcu dojechałem jednak do szosy i do Legionowa. Niestety droga przez las zajęła mi zbyt wiele czasu i przy Zalewie Zegrzyńskim skręciłem w stronę Nieporętu.Tam mogłem wybrać, czy jechać prosto i dojechać przez Rembertów, czy w prawo, by dojechać przez Żerań, czy w końcu, w lewo wzdłuż zalewu dojechać do Radzymina i stamtąd skierować się do Warszawy. Rzut oka na licznik i na zegarek, czasu dosyć, kilometrów mało, więc decyzja mogła być tylko jedna. Potem jeszcze raz wydłużyłem drogę powrotną, rezygnując z dalszej jazdy bardzo ruchliwą "ósemką" i w Strudze skierowałem się na Rembertów. Na odcinku pomiędzy Zielonką a Ząbkami są bardzo poważne roboty drogowe i dzięki temu  wyprzedziłem z półtorej setki stojących w korku samochodów. To zawsze poprawia mi nastrój. Już w samej Warszawie, tak wybierałem drogę do domu, by jednak tę stówę przekroczyć, co mi się w rezultacie udało. 

Tarchomin
Tarchomin © yurek55

Bulwar budujemy we trzech
Bulwar budujemy we trzech © yurek55

Betonka w lesie
Betonka w lesie © yurek55

Zalew Zegrzyński
Zalew Zegrzyński © yurek55

Jeszcze pod lodem
Jeszcze pod lodem © yurek55

Pogłębiarka przy pracy
Pogłębiarka przy pracy © yurek55

Żółty spychacz przy trasie Mostu Siekierkowskiego
Żółty spychacz przy trasie Mostu Siekierkowskiego © yurek55

  • DST 101.40km
  • Teren 8.00km
  • Czas 05:04
  • VAVG 20.01km/h
  • Temperatura 17.9°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 13 marca 2014 Kategoria całe NIC

Rower oznakowany

Nie bardzo mogłem sobie dziś pozwolić na jeżdżenie, co innego zaabsorbowało skutecznie mój czas, stąd żałosne 15 kilometrów i to na trzy raty. Ostatnim miejscem, które odwiedziłem, był Komisariat Policji, a efekt tej wizyty widać na poniższym zdjęciu.

Pojazd oznakowany
Pojazd oznakowany © yurek55

Kands z czarnym widelcem
Kands z czarnym widelcem © yurek55

Własność Sp. Mieszk. Inżynierów Ministerstwa Kolei Żelaznych
Własność Sp. Mieszk. Inżynierów Ministerstwa Kolei Żelaznych © yurek55

Sąsiedzi pamiętają
Sąsiedzi pamiętają © yurek55

To on dobił Kutscherę
To on dobił Kutscherę © yurek55

Od kilku dni oglądam i przymierzam torby trójkątne pod ramę, ale nie umiem się zdecydować. Dziś też na Nowowiejską w tym celu pojechałem i znowu nic. Jakieś sugestie?

  • DST 15.30km
  • Czas 01:01
  • VAVG 15.05km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 12 marca 2014 Kategoria <50, kurierowo

*Waga, a cena roweru*

Miałem trzy miejsca do objechania i wybrałem taką marszrutę, żeby mi się trasa nie krzyżowała. Najpierw zawiozłem jakiś ważny papierek na Kruczą, potem odebrałem receptę z Postępu, a na koniec pojechałem do serwisu Jerzego Ceranki, bo mi coś zaczęło lekko "szeleścić". Niestety Pan Jerzy nic nie usłyszał, więc tym samym nie mógł nic zrobić - ja zresztą, przy kręceniu na stojaku też nie słyszałem. Ale przy okazji - jak sądzę z ciekawości - właściciel zważył mój rower. Waga pokazała 15,4kg ku nieskrywanej satysfakcji sprzedawcy rowerów Wheleer, który stwierdził, że - "Cena skądś się bierze" i że u niego porównywalny rower waży 2kg mniej. Niezbyt się tym przejąłem, bo 2kg mniej, za 1000zł więcej, to mi się wcale, a wcale nie opłaca, ale żeby nie psuć naszych relacji, na głos tego nie powiedziałem. Stwierdziłem jedynie, że gdyby mnie było stać, to niewątpliwie kupiłbym rower u niego.
Na koniec podróży zajechałem jeszcze do sklepu, gdzie przedwczoraj koszyk na bidon kupowałem i dostałem dwie śrubki do jego przykręcenia.
A już w domu zmieniłem łańcuch, bo postanowiłem, że i tym rowerem będę jeździł na dwa, a może i trzy łańcuchy.

Postój dorożek konnych
Postój dorożek konnych © yurek55
Tytuł zdjęcia nawiązuje do moich wspomnień, gdy codziennie w drodze do szkoły, mijałem stojące w tym miejscu dorożki

Niebo nad warszawską ulicą
Niebo nad warszawską ulicą © yurek55

  • DST 33.76km
  • Czas 01:39
  • VAVG 20.46km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 11 marca 2014 Kategoria Piaseczno/Ursynów

Aaaaaby tytuł wymyślić...

Pojechałem do córki i tym razem korzystając z pogody umówiliśmy się na piaseczyńskim rynku. Posiedziałem sobie na ławeczce, pogrzałem na słoneczku, pogadaliśmy, oddałem to, co dla niej przywiozłem i czas było wracać. Znów wybrałem drogę przez Konstancin, ale ponieważ ostatnio dwa dni pod rząd wracałem prosto do Wilanowa, tym razem pojechałem trochę naokoło, aż do  Wału Zawadowskiego. Chyba będą drogę dla rowerów rysować, ustawili ograniczenie do 30km/h, są spowalniacze na środku  jezdni - teraz już wywrotki z piaskiem nie będą rządzić, rowerzyści górą!

Koniec ulicy Broniewskiego - rzeka Jeziorka
Koniec ulicy Broniewskiego - rzeka Jeziorka © yurek55

Papiernia w Konstancinie (w ruinie)
Papiernia w Konstancinie (w ruinie) © yurek55

Dom na osiedlu Mirków/Konstancin
Dom na osiedlu przyfabrycznym Mirków/Konstancin © yurek55

Kępa Oborska
Kępa Oborska © yurek55

Sklep z piaskiem
Sklep z piaskiem © yurek55

A z innych spraw, to mój rower zmienił nieco wygląd. Dziś kurier przywiózł nowy, czarny widelec, a biały wrócił do sprzedawcy. Dość długo zmitrężyłem przy wymianie, bo pierwszy raz to robiłem, ale jakoś się udało. Czy w związku z tym powinienem zmienić zdjęcie?
  • DST 58.70km
  • Czas 02:48
  • VAVG 20.96km/h
  • Temperatura 13.4°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 10 marca 2014

Spraw załatwianie

Miałem dziś dużo rzeczy do zrobienia i spraw do załatwienia; część wymagała jazdy samochodem, ale resztę miejsc objechałem rowerem. Zacząłem od Ursynowa, gdzie odebrałem kupione dla Julki rzeczy, potem zajechałem na Postępu odebrać receptę, ale jeszcze jej nie było - i to była jedyna rzecz, której nie udało się załatwić. Później już wszystko szło zgodnie z planem i oczekiwaniami. W warsztacie na Powstańców, dokonałem korzystnej transakcji wymiennej, siodełko za łańcuch, potem jeszcze zrobiłem coś dla  własnego spokoju ducha, czyli odwiedziłem cmentarz. Znicze w kształcie choinek i stroiki z bombkami i Mikołajem, to już nie na tę porę ozdoba. Przed powrotem do domu zrobiłem jeszcze drobne zakupy na bazarze, a po obiedzie jeszcze raz na krótko wyjechałem, tym razem do najbliższego sklepu rowerowego. Kupiłem spinkę do łańcucha i kazałem ją założyć, oraz przygotowałem pod spinkę drugi łańcuch. A na koniec kupiłem jeszcze czarny koszyk na bidon, tylko nie mam czym go przykręcić. W sklepie chcieli go przymocować, to nie kazałem, że sam to zrobię, tylko o śrubach nie pomyślałem. No nic, jutro to załatwię - i tak bidonu odpowiedniego jeszcze nie mam.

Poniżej droga do przeprawy przez Wisłę.

Wolę rower
Wolę rower © yurek55
Nie mogę się powstrzymać, w końcu to kawał mojego życia

Narzędziownia - ostatki
Narzędziownia FSO - ostatki © yurek55

Kino i szkolna sala gimnastyczna (było)
Kino i szkolna sala gimnastyczna (było) © yurek55

Szkoła i stołówka zakładowa
Szkoła i stołówka zakładowa © yurek55

Bródno - przystanek (ostatni), Nie mój jeszcze
Bródno - przystanek (ostatni), Nie mój jeszcze © yurek55

Mielizna
Mielizna © yurek55





  • DST 62.00km
  • Czas 03:05
  • VAVG 20.11km/h
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 8 marca 2014 Kategoria 50-100, Naprawy, Sobotnio

Bez historii

Pierwsze kilometry na nowych oponach Schwalbe Land Cruiser 28 x 1,6. Różnicy nie zauważyłem, ale chodzilo mi bardziej o ich odporność na przebicia. Trasa podobna do wtorkowej: Wieruchów - Kaputy - Umiastów, ale dziś po dojechaniu do drogi wojewódzkiej "580", skręciłem w prawo do Warszawy. Potem w lewo na Izabelin i Arkuszową, przez Bielany i Maczka wróciłem do domu. Wycieczka bez historii.

Roboty drogowe Powązkowska/Prymasa Tysiąclecia
Roboty drogowe Powązkowska/Prymasa Tysiąclecia © yurek55
  • DST 56.56km
  • Czas 02:35
  • VAVG 21.89km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl