Piątek, 6 września 2013
Stegny-Wilanów-Kępa Zawadowska
Dziś po raz kolejny, setny już chyba, albo tysięczny:), znalazłem nieodkryty dotąd przeze mnie fragment miasta, w którym mieszkam od czasów Bieruta. Na Ursynowie dość niespodziewanie dla mnie, odkryłem tabliczkę Rezerwat przyrody, tę samą co Wikipedii. Zjechałem na dół przez las, a potem ścieżynką wśród krzewów i traw, dotarłem do Arbuzowej. Tam kolejna niespodzianka. Piękny Pomnik Św. Katarzyny Aleksandryjskiej autorstwa profesora Jerzego Nowickiego, który powstał dzięki staraniom niestrudzonego proboszcza parafii Św. Katarzyny na Służewcu, księdza prałata Józefa Maja.
Jadąc dalej Arbuzową podziwiałem domy, nie, rezydencje, umiejscowione przy tej cichej uliczce. Zresztą dalsza część dzisiejszej trasy wiodła przez niski Wilanów m.in. Kosiarzy, Wiktorii Wiedeńskiej, Husarii, Biedronki i tam też jest co podziwiać. Dość powiedzieć, że pierwsze 20 kilometrów przejechałem ze średnią 16km/h i to na lepszej maszynie niż moja.:)
Na Kępie Zawadowskiej odnalazłem wreszcie miejsce znane z mapy google, ale na żywo nieodkryte




Ten bardzo mały i krótko używany cmentarz w 2002 roku uporządkowała Gmina Wilanów, co dokumentuje stosowna tablica przy wejściu. Ale dlaczego został opuszczony? Nie wiem, ale wiem, kto wie. Zobaczę w komentarzach:)

Powrót standardowo przez Konstancin, Powsin i ulicą Gąsek, Podgrzybków i Rzekotki ostro pod górę do Nowoursynowskiej. Podjazd na tym rowerze, to przyjemność, brakuje tylko blokady amortyzatorów, by szczęście było pełne.

Patronka m.in. studentek, dziewic, żon, krawcowych, polskich kolejarzy, adwokatów, piekarzy, garncarzy, powroźników i wielu, wielu innych© yurek55
Witaj o Katarzyno
Wśród dziewic latoroślo
Ześlij pomoc konieczną
Tym co o to Cię proszą
Wespazjan Kochanowski
Wśród dziewic latoroślo
Ześlij pomoc konieczną
Tym co o to Cię proszą
Wespazjan Kochanowski
Jadąc dalej Arbuzową podziwiałem domy, nie, rezydencje, umiejscowione przy tej cichej uliczce. Zresztą dalsza część dzisiejszej trasy wiodła przez niski Wilanów m.in. Kosiarzy, Wiktorii Wiedeńskiej, Husarii, Biedronki i tam też jest co podziwiać. Dość powiedzieć, że pierwsze 20 kilometrów przejechałem ze średnią 16km/h i to na lepszej maszynie niż moja.:)
Na Kępie Zawadowskiej odnalazłem wreszcie miejsce znane z mapy google, ale na żywo nieodkryte

Cmentarz ewangelicko - augsburski© yurek55

Rok założenia cmentarza© yurek55

Miejsce ostatniego spoczynku© yurek55

Cmentarz w Kępie Zawadowskiej© yurek55
Ten bardzo mały i krótko używany cmentarz w 2002 roku uporządkowała Gmina Wilanów, co dokumentuje stosowna tablica przy wejściu. Ale dlaczego został opuszczony? Nie wiem, ale wiem, kto wie. Zobaczę w komentarzach:)

Okolice 497 kilometra Wisły© yurek55
Powrót standardowo przez Konstancin, Powsin i ulicą Gąsek, Podgrzybków i Rzekotki ostro pod górę do Nowoursynowskiej. Podjazd na tym rowerze, to przyjemność, brakuje tylko blokady amortyzatorów, by szczęście było pełne.
- DST 41.00km
- Teren 2.00km
- Czas 02:09
- VAVG 19.07km/h
- VMAX 39.06km/h
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
To zagadka, skąd ta brama jest i czy jest oryginalna (chociaż na taką wygląda). Wszystkie dostępne źródła podają 1832 r. i te popularne i te bardziej szczegółowe
surf-removed - 12:59 niedziela, 8 września 2013 | linkuj
Dwa lata temu założyłem na cmentarzu, waypointa
surf-removed - 21:20 sobota, 7 września 2013 | linkuj
Drobiazg. Kiedyś u mnie męczyłem temat cmentarza w Kępie Okrzewskiej. :-)
oelka - 19:51 sobota, 7 września 2013 | linkuj
Chyba zostałem wezwany do odpowiedzi :-)
Rezerwat poniżej skarpy na Ursynowie oraz tamtejsze stada komarów zna każdy student SGWW, który miał ćwiczenia z rozpoznawania roślin łąkowych :-)
Cmentarz na Kępie Zawadowskiej i Kępie Okrzewskiej to pamiątki po osiedlaniu się na Łurzycu ludności protestanckiej z Niemiec czy rzadziej z Holandii u nas często nazywanej "Olędrami".
Z czasem asymilowali się z Polakami, część przeszła na katolicyzm, a niedobitki pozostające przy wierze protestanckiej zniknęły w czasie i po drugiej wojnie światowej. oelka - 23:50 piątek, 6 września 2013 | linkuj
Komentuj
Rezerwat poniżej skarpy na Ursynowie oraz tamtejsze stada komarów zna każdy student SGWW, który miał ćwiczenia z rozpoznawania roślin łąkowych :-)
Cmentarz na Kępie Zawadowskiej i Kępie Okrzewskiej to pamiątki po osiedlaniu się na Łurzycu ludności protestanckiej z Niemiec czy rzadziej z Holandii u nas często nazywanej "Olędrami".
Z czasem asymilowali się z Polakami, część przeszła na katolicyzm, a niedobitki pozostające przy wierze protestanckiej zniknęły w czasie i po drugiej wojnie światowej. oelka - 23:50 piątek, 6 września 2013 | linkuj