Informacje

  • Wszystkie kilometry: 164018.56 km
  • Km w terenie: 2858.65 km (1.74%)
  • Czas na rowerze: 350d 18h 31m
  • Prędkość średnia: 19.45 km/h
  • Więcej informacji.
button stats bikestats.pl ... i w latach poprzednich

AD 2024 button stats 
bikestats.pl

AD 2023 button stats 
bikestats.pl

AD 2022 button stats 
bikestats.pl

AD 2021 button stats 
bikestats.pl

AD 2020 button stats 
bikestats.pl

AD 2019 button stats 
bikestats.pl

AD 2018 button stats 
bikestats.pl

AD 2017 button stats 

bikestats.pl

AD 2016 button stats 

bikestats.pl

AD 2015 button stats 

bikestats.pl                   AD 2014 button stats 

bikestats.pl                   AD 2013 button stats 

bikestats.pl                   AD 2012 button stats 

bikestats.pl                  AD 2011 Gminobranie



Pogoda na rower

Pogoda Warszawa

Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy yurek55.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Niedziela, 6 października 2013

Spacer do sklepu

Piękny, słoneczny i stosunkowo ciepły dzień. Nie było więc na co czekać, może to ostatnia taka niedziela w tym roku? Wsiadłem na rower i pojechałem; łatwo nie było, ale dałem radę.
  • DST 6.00km
  • Czas 00:21
  • VAVG 17.14km/h
  • VMAX 22.20km/h
  • Temperatura 17.7°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 5 października 2013 Kategoria > 100

Kampinos żółtym szlakiem

Druga w tym tygodniu wycieczka w okolice puszczy, tym razem jednak zjechałem z asfaltu, stąd tytuł wpisu. Mój crossowy rower oczywiście nie jest przystosowany do takiej nawierzchni, ale nie miałem wyboru, bo na parkingu samochodowym w Truskawiu skończył się asfalt... Popatrzyłem na kolory szlaków i wybrałem ten do Leszna, z zamiarem pojechania do Nowego Dworu Mazowieckiego i powrotu przez Jabłonnę. W lesie, jak to w lesie, droga o różnym stopniu trudności, najgorszy odcinek to droga pożarowa, którą pojechałem gdy zgubiłem szlak i którą musiałem wracać. Drugi raz wracałem, jak już dotarłem w Wierszach do asfaltu i pojechałem do Truskawki, zamiast do Krogulca. Ale nie ma tego złego...,dzięki mojemu gapiostwu zaliczyłem piątą setkę w tym roku! Oklaski!
Puszcza Kampinoska jest bardzo ciekawym turystycznie terenem i żałuję, że nie mam z kim jeździć, kto zna te drogi i dróżki. Sam nie bardzo czuję się na siłach by eksplorować i odwiedzać ciekawe i godne uwagi miejsca. I nawet rower nie jest tu szczególną przeszkodą, a właśnie mój brak orientacji w terenie. A prawdę mówiąc wstyd przyznać, ale dopiero dziś dowiedziałem się o mogiłach powstańców 1863 roku i o Rzeczpospolitej Kampinoskiej i o tym, że Prymas Tysiąclecia był kapelanem AK i że lotnicy amerykańscy są upamiętnieni na cmentarzu w Kiełpinie. Podróże kształcą, to szczera prawda, tylko dlaczego tak późno zacząłem przygodę z rowerem? Co innego jest przeczytać o czymś i zapomnieć, a co innego zobaczyć te miejsca na własne oczy.
A wracając do opisu wycieczki, to musiałem zmodyfikować powrotną trasę, bo zmęczenie dawało znać o sobie i czas się kończył, obiecałem na obiad wrócić do domu. Dlatego po przecięciu górą "siódemki" skierowałem się na Czosnów. Od tamtej pory zaczęła się walka z czasem i co gorsze, z przeciwnym wiatrem. Pomimo dużego wysiłku wkładanego w pedałowanie, rzadko udawało mi się przekroczyć zawrotną prędkość 18km/h. Na dodatek jakiś pro w stylowym stroju i na kolarce, minął mnie jakbym stał w miejscu i po minucie zniknął z zasięgu wzroku. Od tamtej pory zupełnie przestałem patrzeć na licznik i dopiero w Warszawie kontrolnie sprawdziłem dystans. Okazało się, że jest szansa na "stówę" tylko muszę zrezygnować z najkrótszej drogi do domu. Ponieważ zmieniałem kierunki, to i wiatr czasem stawał się moim sprzymierzeńcem i jakoś dokręciłem do tej setki. A i na obiad niewiele się spóźniłem, najwyżej 10 minut.

Pomnik w Truskawiu 2 © yurek55

"Żołnierzom WP partyzantom Grupy Kampinos AK żołnierzom dywersji poległym w puszczy kampinoskiej mieszkańcom Truskawia i wsi okolicznych rozstrzelanym spalonym żywcem zamęczonym w obozach hitlerowskich w latach 1939 - 1045 Pomnik ten poświęca społeczeństwo i towarzysze broni"

Mogiła powstania 1863 w Puszczy Kampinoskiej © yurek55

"Ku czci i pamięci bohaterom poległym 1863 za sprawę narodową Wdzięczni rodacy"

Orzeł powstańczy © yurek55


Leśna autostrada w Kampinosie © yurek55


Niepodległa Rzeczpospolita Kampinoska © yurek55

Pomnik niepodległej Rzeczpospolitej Kampinoskiej © yurek55

Cmentarz powstańczy w Wierszach © yurek55

Cmentarz żołnierzy AK w Wierszach © yurek55

Prymas Wyszyński też ma tu swą tablicę jako kapelan Zgrupowania Kampinos © yurek55



"Tu spoczywa 54 żołnierzy AK Grupy Kampinos którzy w walkach z najeźdzcą hitlerowskim ofiarą życia udowodnili miłość ojczyzny"

Do domu, na Czosnów © yurek55

Cmentarz w Kiełpinie pomnik załogi B-17 © yurek55

"Pamięci bohaterskiej załogi niosącej pomoc powstańczej Warszawie samolotem sił powietrznych USA Boening B-17G "Do zobaczenia" zestrzelonej 18 IX 1944r. nad Dziekanowem Leśnym przez artylerię niemiecką. Społeczeństwo Łomianek"

Załoga boeninga B-17G © yurek55


Vmax oczywiście na Agrykoli
.
  • DST 101.00km
  • Teren 11.00km
  • Czas 05:29
  • VAVG 18.42km/h
  • VMAX 44.10km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 3 października 2013

Do Sierakowa

W drodze do Sierakowa takie oto puszczańskie klimaty; gdyby nie gumowe koła, można by pomyśleć, że to sto lat temu.

Chłop z wozem i trzy krowy - bliskie okolice Warszawy © yurek55

A w samym Sierakowie, no cóż. Jest sklep i to nie stary "giees", jak w tym wpisie teicha, choć trochę podobny, to jednak bez wątpienia współczesny.

Sklep wielobranżowy "Ryś" © yurek55

Obok sklepu w Sierakowie miejsce pamięci © yurek55

"Mieszkańcom Sierakowa żołnierzom 8 rejonu VII obwodu "Obroża" Armii Krajowej oraz więźniom obozów koncentracyjnych poległym i pomordowanym w latach drugiej wojny światowej. Społeczeństwo Sierakowa"

Dalej droga prowadzi do Puszczy, a tam dziś jechać nie chciałem, w końcu to już jesień i nie wiadomo w jakim stanie są drogi. No i nie wiadomo, czy bym nie zabłądził...
Vmax pod tunelem na Dźwigowej
A to już z zupełnie innej beczki. Polak potrafi!
A w gratisie filmowa prezentacja panu Marty, córki wynalazcy, przed konkursowym jury. Trochę nieporadna, ale pełna wdzięku i zapału.

Rewolucyjny rower zwycięzcą konkursu Polska innowacyjna
Rejestracja trasy włączona dopiero na Bemowie, bo zapomniałem...
.
  • DST 52.00km
  • Czas 02:43
  • VAVG 19.14km/h
  • VMAX 39.90km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 1 października 2013

Ciepło, czy zimno?

- Dziś to chyba za zimno na jeżdżenie?
- Czy panu nie jest zimno tak jeździć?
Takie pytania zadały mi dziś dwie panie, w dwóch różnych miejscach. Miałem na sobie koszulkę rowerową z długim rękawem i cienką, ale wystarczająco ciepłą bluzę a na nogach krótkie spodenki. Przy dzisiejszych 11°C był to ubiór optymalny; nie spociłem się, ani nie zmarzłem. Widziałem wprawdzie dwóch profesjonałów ubranych o wiele cieplej ode mnie: jeden miał zasłonięte usta szalikiem, drugi chronił twarz i głowę buffem. Obaj mieli pro stroje kolarskie i rowery szosowe i byli o dwa pokolenia młodsi. To może te panie w sklepach miały rację?
Dziś miałem muzyczną fazę do nadawania tytułów zdjęć:

U - a - ha rowery dwa U - a - ha na polu chwały © yurek55

Komisariat 63 Brooklyn © yurek55


I na koniec pytanie: Co oznaczają litery o.u na końcu napisu na tabliczce?
  • DST 50.00km
  • Czas 02:41
  • VAVG 18.63km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 28 września 2013

Sobotnio

Trasa jak to w sobotę, nie za długa, nie za krótka, w sam raz. Gdyby nie mżawka pewnie bym jeszcze z 10 kilometrów dokręcił, ale ponieważ nie lubię jak jest mokro, wybrałem najkrótszą drogę powrotną.
Zmieniony wczoraj łańcuch sprawia, że jedzie się cicho i lekko. To ten, co go w Pucku kupiłem, przejechał dopiero 500 kilometrów teraz zaczyna drugą pięćsetkę.
  • DST 30.00km
  • Czas 01:28
  • VAVG 20.45km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 27 września 2013 Kategoria Naprawy

Taneczna, Rumby, Samby i Lambady

A do tego jeszcze: Chodzonego, Korowodu i Flamenco, Walczyka, Poloneza i Pląsy - to uliczki zielonego Ursynowa, które dziś nawiedziłem. Ale najpierw chciałem zobaczyć, czy razem z POW oddane są DDR. Za wiaduktem Wirażowa/Poleczki jest już od jakiegoś czasu ładny fragment wzdłuż terenu lotniska, ale dziś sprawdziłem, że kończy po półtora kilometra.



Fragment drogi dla rowerów © yurek55


A te fotki są z "tanecznego" Ursynowa

Piotr i Katarzyna Łagowscy własnym kosztem wznieśli 1883r. ul. Taneczna © yurek55

Druga strefa taxi na ul. Poloneza © yurek55

Jesienna podorywka wykonana © yurek55


Na koniec jeszcze uwieczniłem ukraińskiego poetę na skwerze przy Goworka

Szewczenko, ale nie Andrij, tylko Taras © yurek55

"Podaj że rękę, Bracie Lasze,
Miejsce mi w sercu swoim daj.
A odzyskamy szczęście nasze -
W imię Chrystusa cichy raj!"

P.S. Po powrocie zmieniłem łańcuch, pomimo że robię to trzeci raz, nadal mam problemy. Dwie lewe ręce.
  • DST 40.00km
  • Czas 02:14
  • VAVG 17.91km/h
  • Temperatura 13.4°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 25 września 2013 Kategoria Naprawy

Centrowanie koła i wymiana klocków.

Od jakiegoś czasu miałem problem z tylnym kołem, blokowało się praktycznie po każdym hamowaniu. Obręcz ocierała o klocek, a przesuniecie ramion pomagało tylko na chwilę. W końcu pojechałem do warsztatu, a tam wycentrowali koło, zmienili klocki i za 30 złotych problem został rozwiązany. Teraz jest dobrze, choć przedtem noga mocniej pracowała.:)

A to rzeźby z podwórka na Piaskach. Pierwsza jest znana, ale nie mogę sobie przypomnieć kto to jest.

Zagadkowa postać © yurek55

Rzeźba w ogródku © yurek55

Głowa i dłonie © yurek55

Rzeźba odpoczywającego © yurek55

Jakby Prymas Tysiąclecia? © yurek55
  • DST 28.00km
  • Czas 01:25
  • VAVG 19.76km/h
  • Temperatura 14.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 24 września 2013

Południe - Północ

Rano miałem kurierski przejazd do Piaseczna, a wracając postanowiłem przejechać środkiem miasta na północ. Pojechałem Puławską, Marszałkowską, Andersa, Mickiewicza, Słowackiego, Marymoncka - razem 25 kilometrów po prostej.
A wczesne przejazdy przez Warszawę dają mi zawsze +100 do satysfakcji i radości z jazdy. Z dużą swobodą i na luzie wyprzedzam stojące samochody i omijam wszystkie korki, których w godzinach porannego szczytu nie brakuje. Na Marszałkowskiej wprawdzie korków nie ma, ale jest "Patyk", albo jak kto woli, "Pekin".

Дворец культуры и науки © yurek55

Wiatr typu wmordęwind dość silny, ale dawało się jeździć.
  • DST 55.00km
  • Czas 02:45
  • VAVG 20.00km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 21 września 2013

Stanisławów Drugi i zaliczona gmina Serock

Jak już poprzednio wspominałem dostałem zadanie, które wymagało pojechania do tej miejscowości. Załatwiłem sprawę i postanowiłem choć jedną gminę dodać do swojej mizernej kolekcji. Przejechałem więc most na Narwi i gotowe. Tam w promieniu kilometra można trzy gminy zaliczyć: Nieporęt, Wieliszew i właśnie Serock.

Z mostu na Narwi widok na Nieporęt © yurek55

Wysadzony most na Narwi, tylko podpory zostały © yurek55

Efekt niezamierzony odbicia w ekranie. Most na Narwi © yurek55

Zajrzałem też do Zegrza Południowego, a tam taka okazja!

Zegrze Południowe - for sale © yurek55
Chata do sprzedania © yurek55

Potem posiedziałem na pomoście, tym samym, z którego podziwiałem zimową odsłonę Zalewu. Dziś popatrzyłem na nierówną walkę z deską początkującego windsurfera, w pewnym momencie już nie miał siły żagla podnieść z wody. Też tak kiedyś zaczynałem...

Windsurfing jest wyczerpujący © yurek55

A wracając, na rondkach W Stanisławowie Pierwszym wybrałem tym razem drogę na Marki. Nad Kanałem Królewskim jechałem całkiem niedawno, trasą na Białołękę chyba ze cztery razy, znudziły mi się. A na marki fajny las po obu stronach i dużo samochodów na poboczach, pewnie poszli grzybów szukać. Ja nie zbieram, bo nie zauważam i nie odróżniam gatunków. Poza tym w lesie nie wiało, a dziś wiaterek był taki wcale, wcale. Ale nic to, cieszę się, że mogłem wreszcie z przyjemnością i bez deszczu trochę pojeździć.
/5330094
  • DST 84.00km
  • Czas 04:15
  • VAVG 19.76km/h
  • VMAX 38.50km/h
  • Temperatura 17.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 20 września 2013

Z braku czasu

Wreszcie dziś pogoda się poprawiła, wyszło nawet słońce a ja nie bardzo miałem czas na dłuższe jeżdżenie. Jak widać na mapie zrobiłem niewielkie kółeczko po swojej dzielnicy i tyle na dziś.
A tego stawu od lat nie widziałem pomimo, że jest tak blisko. Kiedyś często przechodziłem koło niego, był na trasie spacerów na ruski cmentarz, czy na Gwardię. A dopiero teraz dowiedziałem się, że ma patrona.
Oczko wodne w parku Zasława Malickiego © yurek55

Jutro dłużej pojeżdżę, jadę do Stanisławowa Drugiego.
/5330094
  • DST 22.00km
  • Czas 01:05
  • VAVG 20.31km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl