Informacje

  • Wszystkie kilometry: 171110.93 km
  • Km w terenie: 2866.65 km (1.68%)
  • Czas na rowerze: 366d 03h 47m
  • Prędkość średnia: 19.44 km/h
  • Więcej informacji.

AD 2026 button stats bikestats.pl ... i w latach poprzednich

AD 2025 button stats bikestats.pl

AD 2024 button stats 
bikestats.pl

AD 2023 button stats 
bikestats.pl

AD 2022 button stats 
bikestats.pl

AD 2021 button stats 
bikestats.pl

AD 2020 button stats 
bikestats.pl

AD 2019 button stats 
bikestats.pl

AD 2018 button stats 
bikestats.pl

AD 2017 button stats 

bikestats.pl

AD 2016 button stats 

bikestats.pl

AD 2015 button stats 

bikestats.pl                   AD 2014 button stats 

bikestats.pl                   AD 2013 button stats 

bikestats.pl                   AD 2012 button stats 

bikestats.pl                  AD 2011 button stats 

bikestats.pl Gminobranie



Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy yurek55.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Środa, 25 listopada 2015 Kategoria <50, ku pomocy, Piaseczno/Ursynów

Do Piaseczna

Miałem zamiar dojechać po widoku, ale ciągle coś mi stawało na przeszkodzie i z domu wyjechałem dopiero wpół do czwartej. Dzień teraz taki krótki, a ja na dodatek wybrałem drogę przez południowe wioski i jeszcze światło z tyłu ledwo świeciło. Miałem stres, ale dojechałem szczęśliwie. Z powrotem jechałem najkrótszą drogą, czyli Puławską do Wyścigów, Rzymowskiego (jest nowa droga rowerowa) i Wołoską. Światło z tyłu świeciło już dobrze, wiatr trochę pomagał i po zaledwie pięćdziesięciu minutach byłem w domu. 
  • DST 37.90km
  • Czas 01:50
  • VAVG 20.67km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 24 listopada 2015 Kategoria 50-100

Zimno!

"Listopad to dla Polski niebezpieczna pora?" Stanisław Wyspiański, „Noc Listopadowa”, scena druga, Salon w Belwederze)
Tegoroczny listopad to dla mnie pora wszechogarniającego, przemożnego, nieprzezwyciężonego lenistwa. Dość powiedzieć, że to dopiero piąta wycieczka w tym miesiącu, a kilometrów - szkoda mówić... Na domiar złego, nie mam z tego powodu ŻADNYCH wyrzutów sumienia. Dziś jednak postanowiłem wygonić lenia z d.... i gdzieś pojechać, ale po zaledwie SIEDMIU(!) kilometrach zacząłem całkiem poważnie rozważać powrót do domu. Na szczęście nie usłuchałem podszeptów tego - nie do końca wygonionego - lenia i wybrałem kierunek przeciwny niż do domu. Jadąc, przez cały czas myślałem, gdzie skręcę by zacząć już wracać. Bohatersko odpierałem jednak te głupie myśli i tym sposobem przejechałem w miarę przyzwoity dystans. 
Przypomniałem sobie też dzisiaj, jak wygląda jeżdżenie w niskich temperaturach. Co to są marznące stopy i dłonie, lejąca się woda z nosa i temu podobne przyjemności. Na jutro muszę poszukać sobie cieplejszych skarpet, spodni i rękawiczek. 

Most Mary-Córy
Most Mary-Córy © yurek55
Przebudowa trwa Jagiellońska 55
Przebudowa trwa - Jagiellońska 55 © yurek55
Nad Wisłą i Most Łazienkowski
Nad Wisłą i Most Łazienkowski © yurek55
Nad Wisłą
Nad Wisłą © yurek55
Most Siekierkowski
Most Siekierkowski © yurek55
Montaż iluminacji na Trakcie Królewskim - Al. Ujazdowskie
Montaż iluminacji na Trakcie Królewskim - Al. Ujazdowskie © yurek55

  • DST 51.00km
  • Teren 3.00km
  • Czas 02:32
  • VAVG 20.13km/h
  • VMAX 38.80km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 16 listopada 2015 Kategoria <50

Niespodzianka pod URM

Ostatni raz Wołoską jechałem jak była jeszcze w totalnym proszku, a że dziś miałem sprawę w tamtych okolicach, pojechałem zobaczyć jak jest. Prawie skończyli, jeszcze został tylko kawałek za Woronicza. Oczywiście jest i droga dla rowerów. 
Wzdłuż wyremontowanej Woloskiej
Wzdłuż wyremontowanej Wołoskiej © yurek55
Sprawy, którą miałem nie załatwiłem, bo sklep zmienił adres, a ja postanowiłem sprawdzić, co z moim aparatem oddanym do naprawy w sierpniu. Nadal czekają na dostawę jekiejś części do obiektywu, ale są skłonni oddać mi pieniądze za nieudaną, poprzednią naprawę. Dałem im jeszcze czas do końca roku.
A na koniec jadąc całkiem na chybił - trafił, stałem się mimowolnym świadkiem najgorętszego, politycznego wydarzenia dnia. Nowy rząd przyjechał do URM na inauguracyjne posiedzenie tymi dwoma autobusikami.
Premier Beata Szydło i Rada Ministrów w komplecie
Premier Beata Szydło i Rada Ministrów w dwóch autobusikach© yurek55
Zajechali bez syren i błyskających świateł, w eskorcie zaledwie czterech samochodów osobowych i nawet bez asysty policyjnej. Prawie mnie zaskoczyli i z drugiej strony ulicy nie widziałem kto wysiada, a tak naprawdę dopiero w domu, z serwisów informacyjnych i relacji telewizyjnej, dowiedziałem się czego byłem mimowolnym świadkiem. 
Wozy transmisyjne w gotowości
Wozy transmisyjne w gotowości © yurek55
Dziennikarze i kamerzyści w gotowości
Dziennikarze i kamerzyści w gotowości © yurek55
Funkcjonariusz BOR grzecznie skierował mnie na drugą stronę
Funkcjonariusz BOR grzecznie skierował mnie na drugą stronę © yurek55
A zanim dojechałem do URM, kawałek przed natknąłem się na tę instalację, związaną z jakąś akcją bezpieczeństwa na drodze.
Drugie życie twojego samochodu (jeśli zabraknie ci wyobraźni)
Drugie życie twojego samochodu (jeśli zabraknie ci wyobraźni) © yurek55 
  • DST 22.19km
  • Czas 01:15
  • VAVG 17.75km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 13 listopada 2015 Kategoria <50, ku pomocy, Piaseczno/Ursynów

Piątek

A jak piątek, to Piaseczno. W tamtą stronę w dzień i pod wiatr, z powrotem wieczorem, ale z wiatrem w plecy. Założyłem nowe baterie do lampki i przekonałem się, że do nocnej jazdy nie nadaje się absolutnie. Pojechałem ponownie drogą przez las kabacki i tym razem widziałem drogę na jakieś dwa metry do przodu. Na starych bateriach ledwie przednie koło widziałem, więc jest postęp, ale to nie to. Ale jak już pisałem, nocnych jazd poza miastem nie planuję i reflektor nie jest mi niezbędny do szczęścia. 
W moim mieście ulice są oświetlone i bardzo dobrze się jeździ nawet z takim przednim światłem jak moje.

Plac Politechniki d. Plac Jedności Robotniczej
Plac Politechniki d. Plac Jedności Robotniczej © yurek55
  • DST 48.00km
  • Czas 02:20
  • VAVG 20.57km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 11 listopada 2015 Kategoria <50

Święto Niepodległości

Polska dla Polaków - Polacy dla Polski
Czoło Marszu Niepodległości
Czoło Marszu Niepodległości © yurek55
Forpoczta Marszu Niepodległości
Forpoczta Marszu Niepodległości © yurek55
Harleyowcy
Harleyowcy © yurek55
Pod pomnikiem Marszałka
Złożenie wieńców przez Parę Prezydencką
Złożenie wieńców przez Parę Prezydencką © yurek55
Pierwsza Dama
Pierwsza Dama © yurek55
Prezydent wśród tłumu
Prezydent wśród tłumu © yurek55

Prezydent wśród ludzi © yurek55
Prezydent wśród ludzi
Prezydent wśród ludzi © yurek55
Wytęż wzrok - znajdź Prezydenta
Wytęż wzrok - znajdź Prezydenta © yurek55




  • DST 32.00km
  • Czas 01:52
  • VAVG 17.14km/h
  • VMAX 40.40km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 4 listopada 2015 Kategoria 50-100, kurierowo, Piaseczno/Ursynów

Po ciemku przez las kabacki

Dzisiejszą wycieczkę można określić mianem przejazdów użytkowych. Odbierałem zakupy na Targówku i na Marszałkowskiej, zajrzałem na Cmentarz Bródnowski i wróciłem do domu. Ubrałem się nieco cieplej i zmieniłem rękawiczki na pełne, zabrałem parę rzeczy z domu i pojechałem do Piaseczna. W powrotnej drodze zajrzałem do drugiej córki na Ursynów, jadąc z "bździdłem" z przodu, praktycznie na ślepo, przez fragment lasu kabackiego. Światło miało zasięg ledwie do ziemi, jechałem niewiele szybciej od idącego człowieka - i całe szczęście, bo o mało co na szlaban bym wpadł. Za szlabanem i za torem kolejowym, zaczął się już oświetlony fragment Moczydłowskiej i o dalszej drodze niewiele da się napisać. 
Kościuszko w Warszawie
Kościuszko w Warszawie © yurek55
Kościuszko pod Racławicami
Kościuszko pod Racławicami © yurek55
Kościuszko pod Saratogą
Kościuszko pod Saratogą © yurek55
Kościuszkowiec
Kościuszkowiec © yurek55
Skamieniały lew
Skamieniały lew © yurek55
Wisła z mostu
Wisła z mostu © yurek55
Jest asfalt w Dawidach!
Jest asfalt w Dawidach! © yurek55
Pola wsi Zgorzałe w zachodzącym słońcu
Pola wsi Zgorzałe w zachodzącym słońcu © yurek55



  • DST 72.73km
  • Czas 03:39
  • VAVG 19.93km/h
  • VMAX 34.60km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 30 października 2015 Kategoria <50

Miasto

Po ciemaku trza jeździć wolniej.
  • DST 22.14km
  • Czas 01:10
  • VAVG 18.98km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 29 października 2015 Kategoria <50

Miasto

Lekki rozruch po wczorajszym, a przy okazji zajrzałem w jedno miejsce z jabłkami. Już malutko, ale kilka nadawało się do zebrania.
  • DST 32.39km
  • Teren 2.00km
  • Czas 01:42
  • VAVG 19.05km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 28 października 2015 Kategoria > 100

Szlakiem Chopina i dookoła Kampinosu

Na początku października w pogoni za gminami przejechałem obok kościoła w Brochowie i nawet się przy nim nie zatrzymałem. Meteor w swoim komentarzu  napisał, że to jak być w Paryżu i Wieży Eiffla nie widzieć, czy coś w tym guście. No w każdym razie, że warto. Ponieważ każdy powód jest dobry żeby wsiąść na rower, a dziś pogoda jak marzenie, postanowiłem to niedopatrzenie naprawić. Przy okazji postanowiłem tez zaliczyć Żelazową Wolę, żeby już mieć z głowy te chopinowskie miejscówki. Dobrze, że trafiłem tam dziś, w środę, bo uważam, że 23 złote za bilet to zdecydowanie za drogo. Obejrzenie parku i czterech pokoi w dworku nie jest tyle warte. Mnie zajęło to góra piętnaście minut. Stamtąd pojechałem do kościoła gdzie rodzice Frycka brali ślub, a on sam był chrzczony. A na dodatek to stary kościół obronny i można o nim poczytać na stronie  zamki polskie
Powrót drogą 575 do Kazunia dał się trochę we znaki, ze względu na przeciwny wiatr, ale taka jest kolej rzeczy. Przedtem z wiatrem miałem obłędną średnią 25,5 km/h i to na dystansie prawie 70 kilometrów! Kiedyś to się musiało skończyć. 
Ale i tak jestem bardzo zadowolony z dzisiejszej wycieczki.
Kościół w Brochowie
Kościół w Brochowie © yurek55
Smugi nad kościołem w Brochowie
Smugi nad kościołem w Brochowie © yurek55
Kościół w Brochowie
Kościół w Brochowie © yurek55
Chemitrails nad wieżami kościelnymi
Chemitrails nad wieżami kościelnymi © yurek55
Strzemiona i pocisk wmurowane w ścianę kościoła
Strzemiona i pocisk wmurowane w ścianę kościoła © yurek55
Skrzyżowane nad kościołem w Leoncinie
Skrzyżowane nad kościołem w Leoncinie © yurek55

Kliknij w zdjęcia to zobaczysz więcej.

  • DST 148.80km
  • Czas 07:03
  • VAVG 21.11km/h
  • VMAX 41.00km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 26 października 2015 Kategoria 50-100, Piaseczno/Ursynów

*Po portfel*

Wczoraj wieczorem po powrocie od córki, odkryłem brak portfela. Nie pierwszy raz jechałem samochodem bez wymaganych dokumentów, ale na szczęście nigdy jeszcze nie natknąłem się na kontrolę policyjną. Szybki telefon i ulga na wiadomość, że leży przy komputerze. Niby wiedziałem, ale cień niepewności zawsze w takich wypadkach istnieje. Tak, czy owak, miałem na dziś niewyjęty kurs do Piaseczna. Najpierw jednak postanowiłem zająć się rowerem. Po ostatnich eskapadach należało mu się solidne mycie, czyszczenie, wymiana i smarowanie łańcucha i regulacja przerzutek. Dopiero po tym wszystkim, mogłem znowu napawać się ciszą w czasie jazdy, wreszcie bez chrzęstu, chrobotu i ocierania. Ponieważ miałem sprawę na ulicy Tanecznej na Ursynowie musiałem jechać Puławską, ale początkowy jej kawałek przejechałem uliczkami równoległymi. Jak ktoś się boi ruchliwych ulic i samochodów, droga w sam raz. 
W powrotną drogę wybrałem się, a jakże, przez Gassy. Wprawdzie byłem tam w piątek, ale wtedy jechałem z Warszawy i było deszczowo. Dziś dla odmiany jechałem do Warszawy, a pogoda była słoneczna. Lubię tą drogę, znam, wiem ile czasu zajmuje, jest cicho, dobre asfalty, czegóż chcieć więcej? 
A przy Jeziorce to chyba budują bulwary i drogę rowerową, pewnie do samego Konstancina. Pewno szybciej powstaną niż te nadwislańskie w Warszawie. Tylko dlaczego zaczęli pod koniec października? Zapewne to kwestia rozstrzygnięcia przetargu, ale ja tego i tak nie zrozumiem tych współczesnych absurdów. Przepisy i procedury są ważniejsze od zdrowego rozsądku.
Ale teraz jest nadzieja na dobrą zmianę. Damy radę! :)
Droga ku przeprawie
Droga ku przeprawie © yurek55
Jedziemy!
Jedziemy! © yurek55
W oczekiwaniu na przeprawę
W oczekiwaniu na przeprawę © yurek55
Ostatni tydzień pływania
Ostatni tydzień pływania © yurek55
Ciekawe jak się tam dostał
Ciekawe jak się tam dostał © yurek55
Praca wre
Praca wre © yurek55
Wisła widziana z Wału Zawadowskiego
Wisła widziana z Wału Zawadowskiego © yurek55
  • DST 63.39km
  • Teren 4.00km
  • Czas 03:13
  • VAVG 19.71km/h
  • VMAX 34.00km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt Dar Losu
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl