Środa, 28 grudnia 2016
Kategoria <50
Użytkowo po mieście
Od rana nad Warszawą świeciło piękne słońce, ale mnie absorbowały zupełnie inne rzeczy. Na jazdę rowerem przyszedł czas dopiero wtedy, gdy już udało mi się ze wszystkim uporać. Była to jazda czysto użytkowa, miałem do odwiedzenia dwa miejsca; na Wawelskiej oddawałem zwolnienie lekarskie, na Próżnej naprawiałem suwak od kurtki. Dodatkowo pojechałem jeszcze do jednego z sieciowych sklepów, w którym była dziś akcja "wietrzenia magazynów". Oczywiście skrzynek narzędziowych 13" po 4 zł już dawno nie było. Po takie rzeczy trzeba przyjeżdżać na otwarcie i toczyć walki jak o osławione crocsy.
PS. Która mapka jest najlepsza?

Plac Grzybowski © yurek55

Kościół Wszystkich Świętych projektu Henryka Marconiego © yurek55
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/813819169/embed/524f9bad9f1de1ed2d8aaa21c63e19f3775e7bee">
PS. Która mapka jest najlepsza?

Plac Grzybowski © yurek55

Kościół Wszystkich Świętych projektu Henryka Marconiego © yurek55
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/813819169/embed/524f9bad9f1de1ed2d8aaa21c63e19f3775e7bee">
- DST 12.55km
- Czas 00:45
- VAVG 16.73km/h
- Temperatura 5.0°C
- Sprzęt Dar Losu
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 25 grudnia 2016
Kategoria <50, przed śniadaniem
Świąteczny poranny spacer na dwóch kółkach
Obudziłem się dość wcześnie, ale postanowiłem zostać jeszcze trochę w łóżku. Wziąłem do ręki ksiązkę licząc, że sen jeszcze przyjdzie, ale po półtorej godzinie postanowiłem już wstać i gdzieś pojechać. Tym razem wybrałem opcję zwiedzania i udałem sie na Stare Miasto. Tam zaliczyłem dwie choinki do kolekcji, przy czym tej na Placu Zamkowym musiałem dobrze się przyjrzeć, by zauważyć w blasku słońca ledwie widoczne, migające, białe ledy. Następny przystanek zrobiłem sobie na Wiejskiej, ale tego wątku rozwijał nie będę. Miarą odklejenia od rzeczywistości tych ludzi, niech będzie napisy na symbolicznych grobach. Mnie rozbawił, aż się w głos roześmiałem ten:
- "RIP Swobodna jazda na rowerze" !!!!!!!!! :D:D:D

Oświetlona choinka na Placu Zamkowym © yurek55

Pustawy Nowy Świat © yurek55

Rynek Starego Miasta strona Zakrzewskiego (południowa) dawniej zwana Zamkową lub Czwartą © yurek55

Choinka i lodowisko na Rynku Starego Miasta - strona Barssa d. Wschodowa lub Prawa © yurek55

Alternatywna rzeczywistość według uciekinierów z Tworek © yurek55
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/810905409/embed/b3bd089f9d6c9c465e26ab8c20d3bd8620d4f1a8">
- DST 22.00km
- Czas 01:20
- VAVG 16.50km/h
- Temperatura 2.0°C
- Sprzęt Dar Losu
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 24 grudnia 2016
Kategoria <50, Piaseczno/Ursynów
Jeszcze raz na Ursynów + życzenia
W ferworze przedświątecznym nie wszystko się tak od razu spamięta. A, kto nie ma w głowie, ten ma w... kołach. :)

Z kapustą i grzybami © yurek55

Boże Narodzenie © yurek55
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/810096377/embed/8b02eba80df3f298616f511d29aa180f6fa244d7">

Z kapustą i grzybami © yurek55

Boże Narodzenie © yurek55
W Betlejem mieście
Zbawiciel się rodzi,
Niech się Wam mili,
Najlepiej powodzi!
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/810096377/embed/8b02eba80df3f298616f511d29aa180f6fa244d7">
- DST 28.20km
- Czas 01:25
- VAVG 19.91km/h
- Temperatura 2.0°C
- Sprzęt Dar Losu
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 23 grudnia 2016
Kategoria <50, Piaseczno/Ursynów
Akcja kura
Swojego czasu z wizyty u krewnych na wsi, przywieziona została prawdziwa kura. Taka co to chodzi po podwórku i dziobie co popadnie, a teraz z okazji Świąt miała wylądować wreszcie w garnku. Musiałem więc pojechać po nią na Ursynów, a przy okazji odprowadzić córce samochód, który chwilowo przebywał na Ochocie. Jako że nie zdążyła jeszcze zdjąć bagażnika, przynajmniej nie miałem problemu z przewiezieniem roweru. Sąsiad widząc rower na dachu zapytał, czy jadę autem do ciepłych krajów, szukać lepszych warunków do jazdy. No bo pogoda rzeczywiście była pod psem, zimno i deszcz ze śniegiem, na ulicach kałuże, na drogach rowerowych ślisko. Masakra. Ale zajechałem i wróciłem szczęśliwie, rosół na malutkim ogniu pyrkoce w garnku, cała reszta tez już gotowa, dom wysprzątany, można zaczynać Święta.

Ulica Wołoska © yurek55

Ulica Wołoska © yurek55
- DST 12.81km
- Czas 00:41
- VAVG 18.75km/h
- Temperatura 1.0°C
- Sprzęt Dar Losu
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 22 grudnia 2016
Kategoria <50
W porannym słońcu
Z samego rana znalazłem nieco czasu i wykorzystałem to na krótka przejażdżkę po mieście. Dawno niewidziane słońce i lekki mrozek dostałem w jednodniowym prezencie, od jutra ma padać deszcz. Oszronione szlaki rowerowe kazały zachować czujność i zmniejszyć prędkość, stąd też mizerna średnia. O choinkach przypomniałem sobie wtedy, gdy niemal wjechałem na dwa mizernie oświetlone drzewka. Później już pamiętałem, ale stanu posiadania nie udało się zwiększyć.

Jak co dzień, bez względu na porę - Trasa AK © yurek55

Mural zaangażowany © yurek55

Warszawskie murale © yurek55

Jak co dzień, bez względu na porę - Trasa AK © yurek55

Mural zaangażowany © yurek55

Warszawskie murale © yurek55
- DST 24.20km
- Czas 01:24
- VAVG 17.29km/h
- Temperatura -2.0°C
- Sprzęt Dar Losu
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 21 grudnia 2016
Kategoria całe NIC
Mazowiecki NFOZ
Przed śniadaniem pojechałem załatwić bardzo ważną dla kogoś sprawę. Nasz Oddział jest na Wspólnej, a tam samochodu nie da się zaparkować, więc rower był jedynie słusznym wyborem. Na dłuższe wycieczki w tym gorączkowym okresie przedświątecznym nie mam czasu. Pomimo porannej pory choinka na Placu Narutowicza była oświetlona, więc dodałem ją do swojego urobku w Kotowym Współzawodnictwie Choinkowym.
- DST 6.67km
- Czas 00:23
- VAVG 17.40km/h
- Temperatura 2.0°C
- Sprzęt Dar Losu
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 20 grudnia 2016
Kategoria całe NIC
Do przyjezdni zdrowia
Do przychodni to się chyba przychodzi, prawda? - Bo skąd by się jej nazwa wzięła? Ja przyjechałem rowerem, czyli to przyjezdnia zdrowia, nie przychodnia zdrowia. Na wsiach nazwa przychodnia się nie przyjęła, bowiem chłopi nie przychodzili, a przyjeżdżali do lekarza wozem. Tam takie placówki nazywano potocznie "ośrodkiem", bo nazywały się ośrodkami zdrowia. Taki mini-wykład z polszczyzny dzisiaj. A na choinki świecące było za wcześnie.
- DST 1.70km
- Czas 00:14
- VAVG 7.29km/h
- Temperatura 3.0°C
- Sprzęt Dar Losu
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 17 grudnia 2016
Kategoria 50-100
Wymarła kraina, albo kraina wymarłych rowerzystów
Kolejny raz, pewnie ostatni w tym roku, pojechałem penetrować drogi Republiki Rowerowej Gassy. Spodziewałem się wprawdzie słońca, bo tak utrzymywali jeszcze dwa dni temu synoptycy, ale i bez słońca da się jeździć. Jeszcze rano apka pogodowa twierdziła, że słońce wyjdzie o czternastej, a tymczasem dzisiejszy dzień, okazał się najbardziej ponury, mroczny i depresyjny jaki pamiętam, Jadąc przez puste i wyludnione jak po inwazji zoombie, albo ataku nuklearnym tereny, czułem klimat jak w filmach Hitchcocka. To było przerażające!
Było tak ciemno i ponuro, że nawet aparat nie mógł złapać ostrości, stąd prawie wszystkie zdjęcia są rozmazane.

Zamarznięte - Fort Zbarż © yurek55

Kawałeczek terenu w Gassach © yurek55

Wisła, wiadomo gdzie © yurek55

Widok na przeprawę w Gassach © yurek55

Choć nieodebrany, to gotowy. Most na Jeziorce, Obórki © yurek55
Tablice informujące o zamkniętym moście oczywiście stoją nadal. Od 17 maja.

Zgłoszono 19115 © yurek55
Mam na myśli tę aplikację
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/804541672/embed/1cab8d3eca68f73b4842a51b63eaefc95b07b76a">
Było tak ciemno i ponuro, że nawet aparat nie mógł złapać ostrości, stąd prawie wszystkie zdjęcia są rozmazane.

Zamarznięte - Fort Zbarż © yurek55

Kawałeczek terenu w Gassach © yurek55

Wisła, wiadomo gdzie © yurek55

Widok na przeprawę w Gassach © yurek55

Choć nieodebrany, to gotowy. Most na Jeziorce, Obórki © yurek55
Tablice informujące o zamkniętym moście oczywiście stoją nadal. Od 17 maja.

Zgłoszono 19115 © yurek55
Mam na myśli tę aplikację
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/804541672/embed/1cab8d3eca68f73b4842a51b63eaefc95b07b76a">
- DST 62.30km
- Teren 3.00km
- Czas 03:03
- VAVG 20.43km/h
- Temperatura -2.0°C
- Sprzęt Dar Losu
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 16 grudnia 2016
Na wieczorowego
Flaga na rondzie zwisała nieruchomo, a ja na jedenastu kilometrach po ulicach, tylko dwa razy stanąłem na czerwonym świetle. Miałem wreszcie okazję dołączyć do liczenia choinek u Kota, ale zapomniałem.
- DST 23.27km
- Czas 01:07
- VAVG 20.84km/h
- Sprzęt Dar Losu
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 16 grudnia 2016
Paczkomat i szwedzkie ciasto na pierniki
Do paczkomatu na BP mam blisko, nic więc dziwnego, że córka tę lokalizację wybrała do odbioru swojej paczki, prawda? :) Ważniejszą misją był zakup gotowego ciasta w IKEA, z którego Hania i Dominika będą piekły pierniki. Jako że jazda "po sznurku", czyli tą samą drogą w obie strony, nie bardzo mi odpowiada, pojechałem do Janek od strony południowych wiosek przez Dawidy i Falenty. Wrócić zamierzałem przez Pęcice, ale zanim do nich dotarłem, w sposób całkiem niezamierzony znalazłem się w lesie oznaczonym na mapie jako Uroczysko Chlebów. Trzymając się końskiego szlaku wkrótce dotarłem do cywilizacji i znanymi już drogami, przez Reguły i Michałowice, czyli szlakiem Katany, wróciłem do domu.
PS. Nie trafiłem z ubraniem i w ubikacji IKEA rozbierałem się z podkoszulki - dwie warstwy były zupełnie wystarczające.
PS2. Oznaczenie na drzewie w kształcie podkowy skojarzyło mi się z oznaczeniem końskiego traktu turystycznego - nie wiem, czy dobrze?

Trzy razy ZA: zalana, zamarznięta, zagrodzona droga rowerowa przy Cargo Okęcie © yurek55

Nad S7 w Suchym Lesie widok na północ © yurek55

Koński szlak turystyczny © yurek55
PS. Nie trafiłem z ubraniem i w ubikacji IKEA rozbierałem się z podkoszulki - dwie warstwy były zupełnie wystarczające.
PS2. Oznaczenie na drzewie w kształcie podkowy skojarzyło mi się z oznaczeniem końskiego traktu turystycznego - nie wiem, czy dobrze?

Trzy razy ZA: zalana, zamarznięta, zagrodzona droga rowerowa przy Cargo Okęcie © yurek55

Nad S7 w Suchym Lesie widok na północ © yurek55

Koński szlak turystyczny © yurek55
- DST 42.63km
- Teren 1.60km
- Czas 02:17
- VAVG 18.67km/h
- Sprzęt Dar Losu
- Aktywność Jazda na rowerze























