Informacje

  • Wszystkie kilometry: 170908.38 km
  • Km w terenie: 2866.65 km (1.68%)
  • Czas na rowerze: 365d 16h 43m
  • Prędkość średnia: 19.44 km/h
  • Więcej informacji.

AD 2026 button stats bikestats.pl ... i w latach poprzednich

AD 2025 button stats bikestats.pl

AD 2024 button stats 
bikestats.pl

AD 2023 button stats 
bikestats.pl

AD 2022 button stats 
bikestats.pl

AD 2021 button stats 
bikestats.pl

AD 2020 button stats 
bikestats.pl

AD 2019 button stats 
bikestats.pl

AD 2018 button stats 
bikestats.pl

AD 2017 button stats 

bikestats.pl

AD 2016 button stats 

bikestats.pl

AD 2015 button stats 

bikestats.pl                   AD 2014 button stats 

bikestats.pl                   AD 2013 button stats 

bikestats.pl                   AD 2012 button stats 

bikestats.pl                  AD 2011 button stats 

bikestats.pl Gminobranie



Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy yurek55.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Poniedziałek, 27 lipca 2020 Kategoria 50-100

Na zachód!

Wróciłem do domu i wróciłem na szlak zachodnich wiosek. w Lesznie chciałem odnaleźc sławną kawiarnie kolarską, ale nie wiedziałem gdzie jej szukać, za to natknąłem się Sacrum. Poczatkowo myślałem, że to jakaś sekta, a gdy zobaczyłem panią wynoszącą monstrancję z - jak mi się zdawało - kaplicy, zupełnie zwątpiłem. Dopiero jak wjechałem na teren przekonałem się, że to wytwórnia dewocjonaliów. A kawiarnia nadal nie wiem, gdzie jest. 
Na drodze do Błonia, miałem nieprzyjemnośc usłyszenia pisku hamulców rozpędzonego busa za moimi plecami. Chciał mnie wyprzedzić przed skrzyzowaniem, ale z drogi na Pilaszków, wyjechał skręcający w prawo samochód i busiarzowi zabrakło miejsca. Słysząc hamowania zjechałem z asfaltu dając mu miejsce, bo nie wiem, czy nie zatrzymałby się na moich plecach. Sam też zamierzałem skręcić w lewo, ale pędzące z tyłu samochody nie dały mi na to szansy i na poboczu musiałem przeczekać, by bezpiecznie wykonać ten manewr.  Na drodze
Wąsy  - Pilaszków - Pogroszew - Kaputy itd, już żadnych niespodzianek nie miałem i spokojnie dotarłem na obiad do domu. 
Od Garmina hakerzy żądają 10 milionów dolarów, za odzyskanie kontroli nad systemem, ale ja wrzucam na razie trasę podłączając mojego 520 Plus tradycyjnie, kablem.
A gdzie profanum?
A gdzie profanum? © yurek55
Odtąd jedziemyw trupa!
Odtąd jedziemyw trupa! :) © yurek55
Dom Opiekuńczo-Leczniczy w Pilaszkowie
Dom Opiekuńczo-Leczniczy w Pilaszkowie © yurek55
Izabelin
Izabelin © yurek55
Roboty drogowe
Roboty drogowe © yurek55

 
  • DST 84.18km
  • Czas 03:57
  • VAVG 21.31km/h
  • VMAX 36.36km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Kalorie 2540kcal
  • Podjazdy 144m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 24 lipca 2020 Kategoria całe NIC

Do sklepu

Mieszkam w nieco peryferyjnej części Piaseczna i gdy trzeba coś kupić, czego nie ma w sklepie na rogu, to do centrum jedzie się dziesięć minut. No, chyba że przejazd jest zamknięty. :) 
  • DST 5.08km
  • Czas 00:18
  • VAVG 16.93km/h
  • VMAX 38.16km/h
  • Temperatura 24.0°C
  • Kalorie 506kcal
  • Podjazdy 19m
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 23 lipca 2020 Kategoria 50-100, Gassy

Wpis botaniczny

O jeździe nie bardzo jest co pisać, za to podczas codziennych porannych spacerów z psem, odkrywam oprócz willi w stylu mały Pałac w Wilanowie, takie oto cudeńka. Przyznam, że bardziej mnie frapują, niż te rezydencje po kilka, kilkanaście milionów.
Nieznana (mi) roślina
Nieznana (mi) roślina © yurek55
Nieznana (mi) roślina
Nieznana (mi) roślina © yurek55
To chyba lilia wysoka
To chyba lilia wysoka © yurek55
Niespotykane pnie w żywopłocie
Niespotykane pnie w żywopłocie © yurek55
Przystań w Gassach
Przystań w Gassach © yurek55
POW
POW © yurek55
Dziś bez mapy, bo Garmin nie przesłał do Stravy. Jazda jest zapisana w historii, ale nie daje się przesłać, prawdopodobnie to kwestia prac konserwacyjnych na serwerze Garmin Connect.
edit:
Dzięki bobiko wiem już, jak ręcznie można przerzucić aktywność z Garmina do Stravy.




  • DST 65.30km
  • Czas 03:11
  • VAVG 20.51km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 22 lipca 2020 Kategoria 50-100

Awaryjny wyjazd do Warszawy, w bardzo ważnej sprawie

Pomimo, że w tym roku wziąłem rower do Piaseczna, to dopiero dziś, po dwunastu dniach pobytu, znalazłem czas na przejażdżkę. Wyjazd zresztą wymuszony wczorajszym zdarzeniem, na skutek którego zmuszony byłem udać się do znajomego fachowca na Ursynowie. A ponieważ trafiam do niego zawsze "na pamięć", a ostatni raz byłem chyba z pięć lat temu, to dziś szukałem go dobre półtorej godziny. Jeździłem w tę i z powrotem ponad godzinę zanim w końcu znalazłem. Częściowo usprawiedliwia mnie totalny bałagan związany z budową obwodnicy na Ursynowie. Ale jak już znalazłem, to w telefon wpisałem wszystkie namiary, włącznie z mailem i adresem, bo to pewniejsze niż wizytówka, którą zgubiłem. :)
Niezawodny Pan Marek stanął na wysokości zadania i od ręki zajął się moim problemem, tak że po kilkunastu minutach mogłem jechać dalej. Jednak czasu i nerwów straciłem tak dużo, że na więcej kilometrów już dziś nie było mnie stać. Prędkość średnia też jest wynikiem mozolnych poszukiwań adresu, często nawet prowadząc rower. Ale dobrze, że znalazłem.  Może jutro będzie lepiej?   

Zofia Stryjeńska patrzy ze ściany
  • DST 60.63km
  • Czas 03:31
  • VAVG 17.24km/h
  • VMAX 33.84km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 1745kcal
  • Podjazdy 167m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 9 lipca 2020 Kategoria 50-100

Prom już pływa!

Zawiozłem karty EKUZ do Piaseczna, a w powrotnej drodze zahaczyłem o Gassy i wzdłuż Wisły dojechałem do Wilanowa. Jadąc Sytą wreszcie zdecydowałem się na sprawdzenie, dokąd prowadzi ładna, asfaltowa droga odchodząca w lewo skos. Okazało się, że nie tylko drogi rowerowe, ale i ulice mogą kończyć się tak, jak na ostatnim zdjęciu.

Na przystaniw  Gassach
Na przystaniw Gassach © yurek55
Prom przez Wisłę
Prom przez Wisłę © yurek55
Stamtąd przyjechałem
Stamtąd przyjechałem © yurek55
Koniec ulicy Trójpolowej
Koniec ulicy Trójpolowej © yurek55

 
  • DST 66.02km
  • Czas 02:56
  • VAVG 22.51km/h
  • VMAX 42.48km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 2081kcal
  • Podjazdy 140m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 7 lipca 2020

Miasto

Dwa krótkie wyjazdy po mieście dwoma rowerami - wpis jeden. Załatwianie spraw różnych.
  • DST 25.00km
  • Czas 01:25
  • VAVG 17.65km/h
  • VMAX 30.60km/h
  • Temperatura 18.0°C
  • Kalorie 533kcal
  • Podjazdy 48m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 6 lipca 2020 Kategoria <50

Po mieście

Z Ochoty, przez Śródmieście, na bliski Ursynów. Powrót Poleczki i Wirażową do Żwirek. 
Zdjęcia z sobotniego spaceru Na Stare Miasto. Jeszcze takiego modelu roweru tandemowego nie widziałem.

Fandango Tandem MTB
Fandango Tandem MTB © yurek55
Pojechali
Pojechali © yurek55
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/3721198049/embed/a7d8ed74c45c142d270bf671b2b5ecace95e5a94">
  • DST 25.27km
  • Czas 01:21
  • VAVG 18.72km/h
  • VMAX 29.88km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Kalorie 708kcal
  • Podjazdy 48m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 3 lipca 2020 Kategoria > 100

Tour de Kampinos + bułeczki w Secyminie

Już od dawna chodziło mi po głowie objechanie dookoła całej Puszczy Kampinoskiej, ale na to potrzeba sporo czasu, a ja ostatnio lubię sobie pospać. Dziś wreszcie łóżko łaskawaie wypuściło mnie na tyle wczesnie, że mogłem zrealizować swój zamysł. Drogę na zachód, czyli znaną doskonale trasę przez zachodnie wioski, przejeżdżałem już dziesiątki razy i dlatego z zaskoczył mnie mocno drogowskaz IHAR Radzików. Musiałem chyba wyłączyć myślenie, a na dodatek leżałem podparty na kierownicy i skręciłęm nie tam gdzie potrzeba. A na dodatek chwilę wcześniej garmin zasygnalizował koniec baterii, bo zapomniałem go naładować. Trochę mnie to podłamało i nawet poczułem zawahanie, czy to nie jest sygnał do skrócenia dystansu, ale na szczęście szybko mi to przeszło. Do Żelazowej Woli droga minęła całkiem sprawnie, a potem było już tylko lepiej, bo wreszcie wiatr przestał przeszkadzać. W Brochowie odbiłem nad Bzurę zobaczyć Pomnik Bitwy z 1939 roku i po chwili wracałem już tą samą drogą do miasteczka i dalej drogą do Śladowa. W Secyminie pomimo reżimu sanitarnego udało się kupić w sklepie słynne bułeczki z mascarpone i jagodami. Posilony i z nowymi siłami ruszyłem w dalszą drogę  na i choć zdawało mi się, że jadę szybko, to w pewnym momencie wyprzedził mnie pociąg kolarski w składzie ośmiu osób, a ja mogłem tylko pomarzyć o podczepieniu się do składu. Ale i tak jestem zadowolony zarówno ze średniej, jak i samopoczucia. Jechało się wyjątkowo dobrze.
Paliwo na dziś to cztery słodkie bułeczki, jeden litr coli i ok. 1,5 litra wody.
Brochów
Brochów © yurek55
Brochów w locie
Brochów w locie © yurek55
Droga do Żelazowej Woli
Droga do Żelazowej Woli © yurek55

Pomnik ufundowany przez zuchów, harcerzy i instruktoró Horągwi Skierniewickiej
Most na Bzurze im. Gen. Kutrzeby
Most na Bzurze im. Gen. Kutrzeby © yurek55
Kanał Kromnowski
Kanał Kromnowski © yurek55
Fajna droga
Fajna droga © yurek55

Mała Wieś przy Drodze musi być!
Droga z barierkami
Droga z barierkami © yurek55
Rolniczą do Łomianek
Rolniczą do Łomianek © yurek55
Do Ronda Babka
Do Ronda Babka © yurek55
  • DST 150.46km
  • Czas 06:36
  • VAVG 22.80km/h
  • VMAX 37.08km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Kalorie 1853kcal
  • Podjazdy 163m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 3 lipca 2020 Kategoria 50-100, ku pomocy, Piaseczno/Ursynów

Przez Bronisze do Piaseczna

Droga nieco dookoła i powrót w lekkim deszczu,  ale takim, że nawet nie przemoczył. W Warszawie widać było, że padało mocniej, tym razem sie udało.

 
  • DST 68.70km
  • Czas 03:12
  • VAVG 21.47km/h
  • VMAX 39.96km/h
  • Temperatura 23.0°C
  • Kalorie 2109kcal
  • Podjazdy 140m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 1 lipca 2020 Kategoria > 100

100 na dobry początek lipca

Nadszedł wreszcie ten dzień, na który od tak dawna czekałem. Wstałem rano i już pół godziny przed rozpoczęciem pra. tam dośc sprawnie zostałem wpuszczony do środkacy przez URZĄD, zająłem miejsce w kolejce. W swojej byłem czwarty. Za to gdy szczęśliwy i zadowolony opuszczałem URZĄD o ósmej pietnaście, w obu kolejkach stało już po około czterdzieści osób. Idąc za ciosem skierowałem koła - tak. byłem rowerem, ale nie dopisuję dyystansu - do Urzędu Dzielnicy Ochota. Tam dość sprawnie i szybko, pan wpuscił mnie do środka i skierował do właściwego okienka. Gorzej mieli ci, którzy potrzebowali zaswiadczeń o głosowaniu poza miejscem zamieszkania. Oni musieli poczekać znacznie dłużej. Ja swoją sprawę i w tym urzędzie załatwiłem bez problemu, widać dziś sprzyjał mi patron petentów, Św. Biurokracy. 
W domu zjadłem śniadanie, wypiłem poranną kawę i pogrążyłem się w internecie. Kiedy ten prawdziwy złodziej czasu*,  wypuścił mnie ze swoich objęć, dopiero wówczas mogłem pomyśleć o rowerze. Celowałem w dystans około setki i taką trasę miałem przygotowaną, a choć godzina była późna pomyślałem, że się zmieszczę w limicie czasowym przed obiadem. 
Tak też się stało. O trasie rozpisywał się nie będę, niech wystarczy ślad na Stravie i komentarze pod zdjęciami. Dodam jedynie, że niebawem poznam rozmieszczenie ujęć wody na wszystkich podwarszawskich cmentarzach. Dziś do zbioru tych miejsc dodałem cmentarz w Starych Babicach. Przy tak wysokiej temperaturze, chłodzenie głowy, karku, uzupełnianie płynów, jest sprawą bardzo ważną. Szczególnie dla osób w podeszłym wieku. ;) A fontanny nadal suche, choć baseny już otwarte. Pewnie pandemia nie pozwala puścić wody?

Niedokończona droga rowerowa Rokitno - Błonie
Niedokończona droga rowerowa Rokitno - Błonie © yurek55

Sucha fontanna, spragnione lwy
Sucha fontanna, spragnione lwy © yurek55

Kontrola czasu na Rynku w Błoniu. Jest 13:22
Kontrola czasu na Rynku w Błoniu. Jest 13:22 © yurek55

Wodopój numer jeden - Leszno
Wodopój numer jeden - Leszno © yurek55
Wodopój numer dwa - Babice
Wodopój numer dwa - Babice © yurek55
Fotka na odpoczynek - Glinianki Sznajdra (te z
Fotka na odpoczynek - Glinianki Sznajdra (te z "Misia") © yurek55


  • DST 100.91km
  • Czas 04:41
  • VAVG 21.55km/h
  • VMAX 34.92km/h
  • Temperatura 26.0°C
  • Kalorie 3036kcal
  • Podjazdy 186m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl