Wpisy archiwalne w kategorii
kurierowo
| Dystans całkowity: | 7198.52 km (w terenie 65.00 km; 0.90%) |
| Czas w ruchu: | 367:03 |
| Średnia prędkość: | 19.61 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 50.04 km/h |
| Suma podjazdów: | 6008 m |
| Suma kalorii: | 89433 kcal |
| Liczba aktywności: | 135 |
| Średnio na aktywność: | 53.32 km i 2h 43m |
| Więcej statystyk | |
Pożegnanie z gravelem, powrót do szosy
Wczoraj poświęciłem kilka godzin na serwis mojego Baranka i dawno, dawno zamówione części doczekały się wreszcie na założenie. Czekałem z tym aż skończę puszczańskie kwadraty, bo już chciałem wrócić do cienkich opon i moich fajnie cykających kół Mavic Aksium. Założyłem nowy mechanizm korbowy Shimano Sora 50x39x30, kasetę 12x25 i łańcuch. Korba przejechała ze mną 47 500 km, a kaseta z łańcuchem około 10 000, czyli czas był najwyższy. Długo mi się z tym zeszło, ale trud nie poszedł na marne - od razu poczułem różnicę w jeździe. Rower sam chciał jechać, kręciło się lżej, jechało się ciszej, biegi wchodziły bez zgrzytów i precyzyjnie. Nie sądziłem, że mi się to wszystko tak uda i taki dobry efekt przyniesie. Pomocy serwisu potrzebowałem tylko przy odkręcaniu pedałów, bo mój klucz nastawny nie podszedł, a płaska 15 jest rozkalibrowana, od walenia w nią młotkiem przy poprzednich odkręcaniach. Mechanik specjalistycznym kluczem poluzował mi pedały, a ja w domu już bez trudu odkręciłem imbusem.
Dzisiejsza jazda dość krótka, ale rano byłem na basenie, potem mięso na pasztet kręciłem przez maszynkę i tak się zeszło. Czasu wystarczyło na pojechanie do córki i zabranie od niej kiełbasy zamówionej u masarza z Sobikowa. Konsumpcja na miejsce potwierdziła zasłużoną sławę, jaką cieszy się ten rzemieślnik - amator. Walory smakowe są nieporównywalne z produkcją przemysłową dostępną w sklepach.
A z innej beczki, to zdjęcie poniżej dedykuję amatorom rowerów, o cenie składającej się z minimum pięciu cyferek. Szóstka z przodu też wchodzi w grę rzecz jasna.
A pociąg na Mleczarskiej jest tak rzadkim zjawiskiem, że musiałem to uwiecznić na fotografii. :)

Chcesz drogi rower? © yurek55

Pociąg! © yurek55

Będzie jazda! © yurek55

Kosmetyka drogowa © yurek55
Bezchmurnie, 14°C, Odczuwalna temperatura 13°C, Wilgotność 33%, Wiatr 4m/s z W - Klimat.app
Dzisiejsza jazda dość krótka, ale rano byłem na basenie, potem mięso na pasztet kręciłem przez maszynkę i tak się zeszło. Czasu wystarczyło na pojechanie do córki i zabranie od niej kiełbasy zamówionej u masarza z Sobikowa. Konsumpcja na miejsce potwierdziła zasłużoną sławę, jaką cieszy się ten rzemieślnik - amator. Walory smakowe są nieporównywalne z produkcją przemysłową dostępną w sklepach.
A z innej beczki, to zdjęcie poniżej dedykuję amatorom rowerów, o cenie składającej się z minimum pięciu cyferek. Szóstka z przodu też wchodzi w grę rzecz jasna.
A pociąg na Mleczarskiej jest tak rzadkim zjawiskiem, że musiałem to uwiecznić na fotografii. :)

Chcesz drogi rower? © yurek55

Pociąg! © yurek55

Będzie jazda! © yurek55

Kosmetyka drogowa © yurek55
Bezchmurnie, 14°C, Odczuwalna temperatura 13°C, Wilgotność 33%, Wiatr 4m/s z W - Klimat.app
- DST 44.78km
- Czas 02:06
- VAVG 21.32km/h
- VMAX 44.10km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 1384kcal
- Podjazdy 75m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 8 stycznia 2021
Kategoria Piaseczno/Ursynów, kurierowo, <50
Po mieście
Dopiero drugi wyjazd w tym roku, ale jakoś mi się nie składa. Jak nie pada, nie mam czasu, jak pada, wiadomo... Dziś też wyjechałem tylko dlatego, że znalazłem pretekst. Zawiozłem na Ursynów potrzebne dokumenty, a przywiozłem do domu kiełbasę z dzika. Wracając zahaczyłem o południową stronę obwodnicy, której nie przejechałem ostatnio - i dobrze, że nie przejechałem. Dostępny jest tylko fragment Przyczółkowa - Ruczaj, dalej, do Syta jeszcze jest rozgrzebane.

Dziś kolej na przejazd tą stroną © yurek55

Pola Wilanowa i Ursynów w tle © yurek55
Częściowe zachmurzenie, 2°C, Odczuwalna temperatura -1°C, Wilgotność 81%, Wiatr 3m/s z ZPłdZ - Klimat.app

Dziś kolej na przejazd tą stroną © yurek55

Pola Wilanowa i Ursynów w tle © yurek55
Częściowe zachmurzenie, 2°C, Odczuwalna temperatura -1°C, Wilgotność 81%, Wiatr 3m/s z ZPłdZ - Klimat.app
- DST 37.57km
- Czas 01:57
- VAVG 19.27km/h
- VMAX 35.64km/h
- Temperatura 1.0°C
- Kalorie 1092kcal
- Podjazdy 54m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 30 października 2020
Kategoria 50-100, ku pomocy, kurierowo, Piaseczno/Ursynów
Aaaaaby naprawić suwak...
Popsuł się suwak w ulubionej kurtce mojej Julki, a że wiem gdzie można naprawić i mam czas, pojechałem załatwić tę sprawę. Po dotarciu na miejsce zastałem zupełnie coś innego, ale na szczęście tabliczka informowała o nowej lokalizacji, od podwórka. Po prostu przenieśli się do mniejszego pomieszczenia, ale są. To chyba jedyne miejsce w Warszawie, gdzie można założyć suwadło do suwaka. Zabieg trwał dosłownie moment i ponieważ był to ostatni punkt ze spraw do załatwienia, mogłem już jechać do domu. Wcześniej jeszcze zahaczyłem o sklep Victorinoxa na Ptasiej, bo okazało się, że złamał się ulubiony nóż mojej Małżonki, bez którego nie może funkcjonować. :)
Dziś też pani na mnie natrąbiła, ale tym razem specjalnie odsunąłem się od krawężnika, by jej uniemożliwić wyprzedzanie "na gazetę". Widziałem ją w lusterku, a z przeciwka jechały dwa samochody i nie chciałem ryzykować potrącenia. Powinna mi podziękować, a nie trąbić.

Golibroda, barber i tatuaże na Próżnej © yurek55

Aleja drzew w jesiennej odsłonie © yurek55
Średnie zachmurzenie, 9°C, Odczuwalna temperatura 7°C, Wilgotność 85%, Wiatr 4m/s z Z - Klimat.app
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/4262357675/embed/7e87bef8d0a000b6f0a751b5047a07ec719cb185">
Dziś też pani na mnie natrąbiła, ale tym razem specjalnie odsunąłem się od krawężnika, by jej uniemożliwić wyprzedzanie "na gazetę". Widziałem ją w lusterku, a z przeciwka jechały dwa samochody i nie chciałem ryzykować potrącenia. Powinna mi podziękować, a nie trąbić.

Golibroda, barber i tatuaże na Próżnej © yurek55

Aleja drzew w jesiennej odsłonie © yurek55
Średnie zachmurzenie, 9°C, Odczuwalna temperatura 7°C, Wilgotność 85%, Wiatr 4m/s z Z - Klimat.app
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/4262357675/embed/7e87bef8d0a000b6f0a751b5047a07ec719cb185">
- DST 73.09km
- Czas 03:20
- VAVG 21.93km/h
- VMAX 37.08km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 2303kcal
- Podjazdy 133m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 14 września 2020
Kategoria <50, kurierowo, Piaseczno/Ursynów
Wieczorny kurs do Piaseczna
Zadeklarowałem się, że zawiozę coś smacznego - to wsiadłem na rower i pojechałem. Zapomniałem tylko, że lato się skończyło i zmrok zapada wcześnie, a ja miałem tylko tzw. oczojebkę do sygnalizowania rowerzysty, a nie do oświetlania drogi. W niektórych miejscach, na szczęście nielicznych, jechałem "na czuja" i tylko raz, na Żwirki, wpadłem niegroźnie w jakiś dołek na drodze rowerowej. Dlatego wróciłem do starych przyzwyczajeń i resztę drogo przejechałem oświetloną ulicą, poświęconą pamięci naszych wspaniałych lotników.

Długi cień, czyli jadę na wschód

Kawałek za wiaduktem ciemności egipskie

Długi cień, czyli jadę na wschód

Kawałek za wiaduktem ciemności egipskie
- DST 49.74km
- Czas 02:17
- VAVG 21.78km/h
- VMAX 38.88km/h
- Temperatura 18.0°C
- Kalorie 1552kcal
- Podjazdy 116m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Kurierka na Bródno, reszta dla statystyk :)
Dawno nie byłem rowerem w okolicach Żerania Wschodniego i Płudów , więc po dostarczeniu szwagierce przesyłki, pojechałem w tamtą stronę. Odkryłem na końcu rzekomo ślepej ulicy Annopol połączenie z Kanałem Żerańskim, a potem pierwszą warszawską siedzibę "Markotu" Marka Kotańskiego na Marywilskiej.

Przejazd z ulicy Annopol do Kanału Żerańskiego © yurek55

Szutrówka wzdłuż Kanału © yurek55

Monar - Markot na Marywilskiej © yurek55

Kopia Statuy Chrystusa Zbawiciela z Rio de Janeiro © yurek55

Marywilska przyjazna rowerzystom © yurek55
Przy stacji Płudy skręciłem w stronę Modlińskiej i przez Tarchomin dojechałem do ostatniego (albo pierwszego, zależy z której strony liczyć) mostu przez Wisłę.

Most Marii C-S © yurek55

Wisła z mostu © yurek55
W przedwieczornym chłodzie jechało mi się tak dobrze, że przez Bielany i Arkuszową dotarłem do Mościsk i dalej do Starych Babic, by do domu powrócić od zachodu przez Macierzysz. Bardzo przyjemna przejażdżka.

Zachód nad Autostradą S8 © yurek55

Przejazd z ulicy Annopol do Kanału Żerańskiego © yurek55

Szutrówka wzdłuż Kanału © yurek55

Monar - Markot na Marywilskiej © yurek55

Kopia Statuy Chrystusa Zbawiciela z Rio de Janeiro © yurek55

Marywilska przyjazna rowerzystom © yurek55
Przy stacji Płudy skręciłem w stronę Modlińskiej i przez Tarchomin dojechałem do ostatniego (albo pierwszego, zależy z której strony liczyć) mostu przez Wisłę.

Most Marii C-S © yurek55

Wisła z mostu © yurek55
W przedwieczornym chłodzie jechało mi się tak dobrze, że przez Bielany i Arkuszową dotarłem do Mościsk i dalej do Starych Babic, by do domu powrócić od zachodu przez Macierzysz. Bardzo przyjemna przejażdżka.

Zachód nad Autostradą S8 © yurek55
- DST 55.82km
- Czas 02:29
- VAVG 22.48km/h
- VMAX 34.92km/h
- Temperatura 23.0°C
- Kalorie 1758kcal
- Podjazdy 110m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Po mieście, po książkę
Tak się jakoś narobiło przez to moje rowerowanie, że dystans poniżej pięćdziesięciu kilometrów, uważam za niegodny uwagi. Powyżej pięćdziesięciu, to normalny, a powyżej stu, satysfakcjonujący. Natomiast dziś, satysfakcjonujący był zjazd Agrykolą i złamanie granicy 50 km/h. I nawet ta prędkość nie zrobiła a mnie wrażenia - czytaj, nie zmoczyłem pampersa. :)

Spragniony © yurek55

Bezpieczne miejsce postojowe © yurek55

Spragniony © yurek55

Bezpieczne miejsce postojowe © yurek55
- DST 22.00km
- Czas 01:09
- VAVG 19.13km/h
- VMAX 50.04km/h
- Temperatura 26.0°C
- Kalorie 625kcal
- Podjazdy 48m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 19 kwietnia 2020
Kategoria 50-100, kurierowo, Piaseczno/Ursynów
Kurier rowerowy
Od kiedy trzeba zasłaniać nos i usta w miejscach publicznych, wszyscy wymieniają się doświadczeniami, z używania różnego rodzaju maseczek ochronnych. Nie znam jednak nikogo, kto by twierdził, że ma idealną maseczkę i że mu jest w niej bardzo wygodnie i komfortowo. Dlatego zawiozłem do Piaseczna dwie apaszki z różnych materiałów, którymi też od biedy można zasłonić usta.
Ale swoją drogą, ten fenomen społeczny, stosowania się Polaków do nowego prawa, jest dla mnie niemożliwy do zrozumienia. Przeciez my, jako naród, nie bylismy nigdy postrzegania jako szczególnie praworządni, prawda? Czy tym razem zadziałał strach przed wirusem?, pranie mózgów?, strach przed mandatem? Nie wiem.

Jedziemy! © yurek55

Wiadukt w Dawidach © yurek55

Droga w przebudowie © yurek55

Ku pokrzepierniu serc - licznik rowerzystów © yurek55
Ale swoją drogą, ten fenomen społeczny, stosowania się Polaków do nowego prawa, jest dla mnie niemożliwy do zrozumienia. Przeciez my, jako naród, nie bylismy nigdy postrzegania jako szczególnie praworządni, prawda? Czy tym razem zadziałał strach przed wirusem?, pranie mózgów?, strach przed mandatem? Nie wiem.

Jedziemy! © yurek55

Wiadukt w Dawidach © yurek55

Droga w przebudowie © yurek55

Ku pokrzepierniu serc - licznik rowerzystów © yurek55
- DST 65.82km
- Czas 02:51
- VAVG 23.09km/h
- VMAX 45.00km/h
- Temperatura 12.2°C
- Kalorie 927kcal
- Podjazdy 135m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wyjazd kurierski po mieście
Nie jeździłem w dzień, bo mieliśmy na zakupy pojechać do jakiegoś sieciowego sklepu. Ostatnie większe zakupy robiliśmy dwa tygodnie temu, więc czas juz był najwyższy. Niestety nowe rozporządzenia nie pozwalają wejść do sklepu, ot tak, z ulicy, trzeba odstać swoje przed sklepem. Nawet byliśmy gotowi postać, ale jak przez dziesięć minut tylko jeden wózek wyjechał ze sklepu, a przed nami było z trzydzieści osób, to jednak zrezygnowaliśmy. My już swoje odstaliśmy za komuny, teraz niech młodsi stoją.
Na rower wyszedłem dopiero wczesnym wieczorem i przy okazji udało się dobry uczynek zrobić. Na ulicach pusto.

To już piętnaście lat :( © yurek55
Na rower wyszedłem dopiero wczesnym wieczorem i przy okazji udało się dobry uczynek zrobić. Na ulicach pusto.

To już piętnaście lat :( © yurek55
- DST 31.45km
- Czas 01:31
- VAVG 20.74km/h
- VMAX 35.64km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 437kcal
- Podjazdy 97m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Bródno na wieczorowego
Kolejna już jazda po mieście w tym miesiącu, tym razem zawiozłem szwagierce lekarstwa. Wieczór jeszcze wczesny, a ruch na ulicach znikomy, ludzie nie mają gdzie jeździć, to siedzą w domach. A w przyszłym tygodniu czekają mnie kolejne jazdy na Ursynów i z powrotem.

Most Gdański © yurek55

Tyle zostało z Fabryki Samochodów Osobowych, tabliczka na tramwaju © yurek55

Most Gdański II © yurek55

Most Gdański © yurek55

Tyle zostało z Fabryki Samochodów Osobowych, tabliczka na tramwaju © yurek55

Most Gdański II © yurek55
- DST 28.83km
- Czas 01:27
- VAVG 19.88km/h
- VMAX 37.44km/h
- Temperatura 3.4°C
- Kalorie 395kcal
- Podjazdy 109m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wzdłuż muru
Przed Świętami rower musi zejść na plan dalszy, bo są rzeczy ważne i ważniejsze. Dziś tylko zawiozłem córce do pracy kilka rzeczy i to cała moja jazda.
Lotnisko tymczasowo nieczynne

Jutro rozpoczyna się wyzwanie Rapha #festive500. 8 dni 500 km. Może się uda?
Lotnisko tymczasowo nieczynne

Jutro rozpoczyna się wyzwanie Rapha #festive500. 8 dni 500 km. Może się uda?
- DST 22.52km
- Czas 01:08
- VAVG 19.87km/h
- Temperatura 6.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze























