Wyjazd kurierski po mieście
Nie jeździłem w dzień, bo mieliśmy na zakupy pojechać do jakiegoś sieciowego sklepu. Ostatnie większe zakupy robiliśmy dwa tygodnie temu, więc czas juz był najwyższy. Niestety nowe rozporządzenia nie pozwalają wejść do sklepu, ot tak, z ulicy, trzeba odstać swoje przed sklepem. Nawet byliśmy gotowi postać, ale jak przez dziesięć minut tylko jeden wózek wyjechał ze sklepu, a przed nami było z trzydzieści osób, to jednak zrezygnowaliśmy. My już swoje odstaliśmy za komuny, teraz niech młodsi stoją.
Na rower wyszedłem dopiero wczesnym wieczorem i przy okazji udało się dobry uczynek zrobić. Na ulicach pusto.

To już piętnaście lat :( © yurek55
Na rower wyszedłem dopiero wczesnym wieczorem i przy okazji udało się dobry uczynek zrobić. Na ulicach pusto.

To już piętnaście lat :( © yurek55
- DST 31.45km
- Czas 01:31
- VAVG 20.74km/h
- VMAX 35.64km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 437kcal
- Podjazdy 97m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
W Śródmieściu Warszawy ludzi bardzo mało się kręci to też i kolejek do sklepów nie ma.
oelka - 19:34 piątek, 3 kwietnia 2020 | linkuj
No właśnie do Biedronek są kolejki. Nawet do Dino wczoraj z godzinę stałam, bo tylko jedna kasa czynna. Masakra. Starsze osoby stoją w tym zimnie bardzo długo, mogą zachorować i umrzeć, ale nieważne, nie?
lavinka - 21:23 czwartek, 2 kwietnia 2020 | linkuj
Dzisiaj pod Biedronkami w mniejszym mieście, też były kolejki i to spore.
meteor2017 - 21:21 czwartek, 2 kwietnia 2020 | linkuj
Zauważyłam, że czasem lepiej robić zakupy w mniejszych sklepach, bo tam co prawda mniej ludzi może wejść, ale za to kolejka szybciej idzie, bo klient mniej czasu łazi po mniejszej przestrzeni. Ja się też swoje odstałam jako dziecko, odżywają wspomnienia. Ech, szkoda gadać.
lavinka - 20:02 czwartek, 2 kwietnia 2020 | linkuj
Komentuj