Informacje

  • Wszystkie kilometry: 164020.06 km
  • Km w terenie: 2858.65 km (1.74%)
  • Czas na rowerze: 350d 19h 13m
  • Prędkość średnia: 19.44 km/h
  • Więcej informacji.

AD 2026 button stats bikestats.pl ... i w latach poprzednich

AD 2025 button stats bikestats.pl

AD 2024 button stats 
bikestats.pl

AD 2023 button stats 
bikestats.pl

AD 2022 button stats 
bikestats.pl

AD 2021 button stats 
bikestats.pl

AD 2020 button stats 
bikestats.pl

AD 2019 button stats 
bikestats.pl

AD 2018 button stats 
bikestats.pl

AD 2017 button stats 

bikestats.pl

AD 2016 button stats 

bikestats.pl

AD 2015 button stats 

bikestats.pl                   AD 2014 button stats 

bikestats.pl                   AD 2013 button stats 

bikestats.pl                   AD 2012 button stats 

bikestats.pl                  AD 2011 button stats 

bikestats.pl Gminobranie



Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy yurek55.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Czwartek, 22 listopada 2012

Włochy-Wola-Żoliborz-Śródmieście

Najpierw pojechałem do BlueCity oddać właścicielce naprawioną u rymarza torebkę. Stamtąd jest tylko jeden kierunek, żeby się w miarę regularny ślad GPS zrobił, bo dziś innego celu jazdy nie zdołałem wymyślić.
Carefoure Reduta Aleje Jerozolimskie © yurek55
Dlatego też nie bardzo jest co opisywać, chciałem zrobić szybkie kółko i je zrobiłem. Jechało się bardzo dobrze, powiedziałbym nawet, że rewelacyjnie: szybko i bez większego wysiłku. Rozgrzałem się dość mocno i nie była to bynajmniej kwestia zbyt grubego ubrania - miałem na koszulce tylko cienką kurtkę. Obserwując mapę, wiem jak zrobić większą pętlę, to będzie cel następnej wycieczki.
  • DST 25.00km
  • Czas 01:05
  • VAVG 23.08km/h
  • VMAX 37.00km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 20 listopada 2012

Ursynów z innej strony + pętla mostowa

Kolejny raz przyszło pismo, o znanej mi już dobrze treści, a której nadawcą jest ten sympatyczny urząd :)
"Sympatyczny urząd", a naprawdę postrach kierowców i wspomagacz budżetu © yurek55
Tym razem wybrałem inny wariant dojazdu, czyli przez Ursynów, skrajem Lasu Kabackiego. Zupełnie nowe miejsca i całkiem nowa perspektywa.
Ursynów od Lasu Kabackiego © yurek55
Tu też Ursynów © yurek55
Domy na skraju lasu. Ursynowski pola. © yurek55
Prosto, jak strzelił! © yurek55
Wreszcie skończyła się jazda po wertepach i dotarłem na chwilę do cywilizacji ursynowskiej.
Stacja Techniczno - Postojowa Kabaty. Zarząd i Rada Nadzorcza. © yurek55
Stamtąd skierowałem się znowu w stronę lasu, ale wjazd rowerem jest wzbroniony, tylko ruch pieszy.
Las kabacki - rowerom wjazd wzbroniony © yurek55
Nie miałem skądinąd zamiaru wjeżdżać w las, nie miałem pewności, czy uda mi się z niego wyjechać w dobrym miejscu. Skręciłem grzecznie w lewo jak strzałka nakazywała i skrajem lasu dotarłem do znanego mi miejsca. Wybrałem zjazd tą drogą, choć jej nawierzchnia pokryta grubą warstwą liściu, mogła kryć niemiłe niespodzianki. Mój rower, to nie jest amortyzowany MTB, a ja nie jestem downhilowcem-samobójcą:)
Droga łącząca Ursynów z Powsinem dojazd do ulicy Gąsek © yurek55
Szczęśliwie zjechałem na dół i bez dalszych przygód i stresów dotarłem na miejsce. Powrotna droga prosto jak strzelił, aż do skrętu na Most Siekierkowski i na drugą stronę Wisły.
Obowiązkowa fotka z mostu - Wisła © yurek55
Potem najpierw wałem, a potem już DDR wśród nadwiślańskich krzewów i drzew. W pewnym miejscu trzeba wyjechać na ulicę, by pokonać odnogę rzeczną prowadzącą do d. Portu Praskiego i obecnego posterunku Policji Rzecznej. Latem policja nie mogła patrolować Wisły, poziom wody nie pozwalał na wypłynięcie na rzekę.
Trwają prace nad pogłębieniem ujścia © yurek55
Nadwiślańską eskapadę zakończyłem przy Moście Gdańskim, a potem przez Rondo "Babka" (ono się chyba Radosława nazywa?), Jana Pawła II i do domu. Dobra pogoda i dobrze się jechało, choć rower skrzypi i chrzęści coraz bardziej. Może chociaż łańcuch wyczyszczę i zębatki? I nasmaruję? :)
Mapa
  • DST 54.00km
  • Teren 15.00km
  • Czas 02:54
  • VAVG 18.62km/h
  • VMAX 44.64km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 19 listopada 2012

Blokady na kołach, trawnik na torach, Wisła w mgłach jesiennych + zagadka

Pojechałem najpierw do BlueCity po torebkę damską, którą następnie odwiozłem do rymarza. Tak, tak, jest jeszcze na Ochocie ostatni Mohikanin tej profesji, jego warsztat od kilkudziesięciu lat jest w tym samym miejscu, a Pan Rymarz pomimo podeszłego wieku, potrafi naprawić absolutnie wszystko! Dalej miałem kolejną sprawę, zakupić specjalny chleb domowy w sklepie na Nowowiejskiej. Przez Pole Mokotowskie i kładkę nad Al. Niepodległości, drugie Pole, do Ronda Jazdy Polskiej, a tam taki obrazek... Jak żyć?!
Blokady zakładamy hurtowo. Straż Miejska © yurek55

Dziś Marszałkowską jechałem w dobrą stronę,na północ, mogłem więc pojechać prawidłowo, czyli jezdnią. Ale ten fragment torowiska tramwajowego, kazał mi się zatrzymać. Trawa na nim lepiej się trzyma i lepiej wygląda niż na Stadionie Narodowym:)
Zielona, prawdziwa trawa na torach w centrum miasta © yurek55
Zielone torowisko tramwajowe w centrum © yurek55
Trawa na torach © yurek55

Następnie zakupy w piekarni, krótka wizyta na Kruczej, w pracy u córki i jazda w miasto. Przy Ministerstwie Gospodarki na wszelki wypadek stoi kamera, a nuż wyjdzie wicepremier Pawlak? Wszak dziś to najgorętsza, medialna postać. Przegrał wybory w PSL, podał się do dymisji, jest o czym mówić i pisać.
Czatujemy na Pawlaka © yurek55

Stamtąd droga już tylko jedna -z górki na pazurki Książęcą i nad Wisłę. Dziś wykręciłem 47km/h!
A nad Wisłą mgły jesienne. Most Świętokrzyski © yurek55
A nad Wisłą mgły jesienne. Stadion Narodowy. © yurek55

Dojechałem do Mostu Gdańskiego a stamtąd do domu. Po drodze zrobiłem to zdjęcie, przyznam, że nie byłem w tym miejscu od lat. I to jest właśnie tytułowa zagadka.
Bez tytułu:) © yurek55
Dobra pogoda do jazdy, ale rower zaczyna wydawać dziwne odgłosy. Nie był chyba przygotowany na tak długą i forsowną eksploatację. Przed kolejnym sezonem wymagać będzie porządnego tuningu.
  • DST 23.00km
  • Czas 01:25
  • VAVG 16.24km/h
  • VMAX 47.00km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 17 listopada 2012

Takie sobie kółko po ulicach

Z dzisiejszej wycieczki wniosek jest taki. Nie da się dobrze pojechać rowerem z MDM do Placu Unii i do Puławskiej. Ja wybrałem wariant chodnikowy na Marszałkowskiej, ale za Pl. Unii też za bardzo nie ma jak się wbić w Puławską. Trzeba wybrać wariant skrętu w lewo z Goworka. Na Wiktorskiej w księgarni muzycznej odebrałem muzyczny elementarz dla Hani i wróciłem do domu. pomimo niskiej temperatury jechało się dobrze i nie zmarzłem. Nie wiem od jakiej temperatury mam zacząć jeździć w kurtce,ona jest narciarska, to może od -10°?:) A tak poważnie, to chyba czas najwyższy ją wypróbować, zimowe rękawiczki rowerowe dziś mi uratowały życie i jeszcze potrzebny jakiś pomysł na marznięcie stóp. Może skarpety ciepłe?
Dzisiejsza trasa
  • DST 33.00km
  • Czas 01:33
  • VAVG 21.29km/h
  • VMAX 36.36km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 13 listopada 2012

Do banku

Pojechałem tam bez wielkich nadziei i się nie zawiodłem.:) Niczego się nie dowiedziałem, procedury bankowe zabraniają udzielania osobom postronnym, nawet tak niewinnych informacji jak numer rachunku. W tamta stronę pojechałem do tunelu przy zachodnim i Kasprzaka, z powrotem Kolejową i Tunelową do zachodniego i podziemnym przejściem pod torami do Jerozolimskich. Nie ma już w przejściu podziemnym straganów z książkami i starymi tygodnikami, choć szału z remontem podziemia nie zauważyłem. Tak więc sprzedający i ich stragany,naprawdę nie zburzyliby tej nowej estetyki dworcowej. No ale...
Na tak krótką trasę pojechałem w cywilnych ciuchach, bez kasku, plecaka itp., nogawkę związałem paskiem od przypinania opon na bagażniku samochodowym. Nie zmęczyłem się, nie spociłem, nie najeździłem się.
  • DST 10.00km
  • Czas 00:30
  • VAVG 20.00km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 12 listopada 2012

Szlakiem Ryszarda M :)

Tytułowym szlakiem dotarłem do Londyńskiej 34 i odebrałem dwa takie same koniki Pony Princess Cadanse. Wiadomo, idą Święta, a zakupu prezentów nie należy na ostatnią chwilę odkładać. Wracałem Mostem Śląsko - Dąbrowskim, bo na Woli miałem jeszcze jedną sprawę do załatwienia. Kulturalnie pojechałem chodnikiem, bo rozstawione barierki wzdłuż torowiska, utrudniłyby kierowcom wyprzedzanie. A autobus to już na pewno by się nie zmieścił.
Widok z Mostu Śląsko-Dąbrowskiego na Wisłę, przy jej praskim brzegu © yurek55

Zbadałem teren w okolicach Muzeum Powstania Warszawskiego pod kątem dojazdu samochodowego i wróciłem do domu. Nie bardzo miałem czas na dłuższe rowerowanie, a jeździło mi się bardzo dobrze. Ubrałem się w koszulkę termiczną, a na to normalną i to był optymalny zestaw ubraniowy na dzisiejszy dzień. Żadnych kurtek ani polarów jeszcze nie trzeba, trzeba korzystać z dobrej pogody póki czas.:)
A tytuł notki...?
  • DST 22.00km
  • Czas 01:03
  • VAVG 20.95km/h
  • VMAX 42.00km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 11 listopada 2012

Poranek na Trakcie Królewskim

Kilometrów mało, czasu dużo. Po prostu kręciłem się w tę i z powrotem. Mapka
Wyjechałem rano, tzn. przed 9-tą z zamiarem zobaczenia co się dzieje na Trakcie Królewskim i pokonania podjazdu Oboźną do samej góry. Dziś wykorzystałem wszystkie przełożenia i podjechałem do pomnika Kopernika na Krakowskim. :)
Pogoda piękna, jeździłem tylko w koszulce i było w sam raz. Prędkość max pod tunelem Trasy W-Z
W dwuszeregu, zbiórka! Ulica Browarna. © yurek55

Wojsko Królowej Jadwigi. Ul. Nowy Świat. © yurek55

Strzelcy Podhalańscy. Plac Piłsudskiego © yurek55

Za czym kolejka ta stoi... Pałac Prezydencki © yurek55

Hej, hej Komendancie, miły Wodzu mój... © yurek55

Roman Dmowski. Plac na Rozdrożu © yurek55

Stefan Rowecki "Grot" Al.Ujazdowskie/Chopina © yurek55

Kardynał Stefan Wyszyński Prymas Tysiąclecia. Krak.Przedmieście © yurek55

Wszyscy stoją, a ten siedzi, wiadomo, artysta © yurek55

Śpij spokojnie, BOR czuwa. Aleje Ujazdowskie © yurek55

Tajemnicze urządzenie na pace. Ktoś wie, co to? © yurek55

Pomóż policji, pobij się sam. Ul. Krucza © yurek55
  • DST 26.00km
  • Czas 01:50
  • VAVG 14.18km/h
  • VMAX 47.00km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 10 listopada 2012

Pod wiatr wzdłuż Wisły, pod górę Oboźną - wstyd jak beret.

Kasprowicza nadal nieprzejezdna, włącznie z DDR:) © yurek55

Obrany kierunek jazdy nad Wisłą nijak nie pozwalał mi pojechać szybciej niż 16km/h. Tymczasem żeglarze wiślani mieli wiatr sprzyjający i pruli w dół rzeki jak torpedy
Łódź na Wiśle z ożaglowaniem gaflowym. To nie jest feluka na Nilu © yurek55

Łodzie na Wiśle-prawie feluka i jej motorowa przewodniczka © yurek55

Gdzie jest Ola? © yurek55

A może to jednak feluka na Nilu? © yurek55

Przy Centrum Nauki moja frustracja tempem jazdy wzrosła na tyle, że skręciłem w prawo i dotarłem do Oboźnej. Jazda pod górę tą ulicą uświadomiła mi, co tak naprawdę mogę i potrafię zrobić. Przy bocznym wejściu na teren Uniwersytetu Warszawskiego zabrakło mi oddechu, a serce mało nie wyskoczyło z piersi. Musiałem przystanąć na kilka minut, wydyszeć zmęczenie, uspokoić tętno i dopiero mogłem dojechać do Krakowskiego Przedmieścia. Nie wykorzystałem wszystkich przełożeń rowerowych i nie znalazłem tego dla mnie właściwego, odpowiedniego i optymalnego do podjechania. Pod koniec jak już prawie stałem w miejscu, nie było sensu kręcić manetką, bo to już by nic nie pomogło. Ale jeszcze jej pokażę, tej Oboźnej!:)

Mapa

Edit: 11.12.2012r.
Dziś na stronie TVN Warszawa więcej informacji o tajemniczych łodziach na Wiśle :)
  • DST 38.00km
  • Czas 01:55
  • VAVG 19.83km/h
  • VMAX 35.60km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 9 listopada 2012 Kategoria Pływanie

70 x 25 = 1750

Postanowiłem przekroczyć zakładany limit o 4 długości, potem jeszcze o 4, a potem do równego dziesiętnego rachunku, dołożyłem jeszcze dwie długości. Nie robiłem przerw na sprawdzanie międzyczasów co 10, czy 20 długości, starałem się płynąć szybko w jedną, wolniej w drugą stronę. Wyszedłem z wody nieźle zmęczony po 48 minutach, szybki prysznic i w sumie za pobyt w strefie płatnej dopłaciłem 50 groszy :). Następny dystans to 1800 metrów, docelowo 2 km.
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 8 listopada 2012

Auto-Wimar Aleje Jerozolimskie

Zawiozłem im wreszcie papiery dotyczące szkody na moim aucie, coby mogli się w moim imieniu z ubezpieczycielem handryczyć, w kwestii wysokości wyceny. Odtąd moim zadaniem będzie, podstawić im auto do naprawy w wyznaczonym terminie. I tyle. Jazda Alejami Jerozolimskimi na odcinku za Łopuszańską, do przyjemnych nie należała; cztery kilometry kolein, wybojów, dziur i ciężarówek. Z powrotem też cztery i ten sam komfort jazdy:) Kiedy wreszcie skończą ten odcinek, nie wiadomo. Na "glinkach" jakieś prace ziemne, może ścieżki rowerowe?
Jechało się nadspodziewanie dobrze pomimo czasem porywistego wiatru od przodu, z boku i z każdej innej strony. Ubranie dość lekkie: cienka kurtka, koszulka i podkoszulka bez rękawów, a pomimo to pot bo brzuchu mi leciał...
PS. Mieszkańcy Ochoty od zawsze ten teren nazywali "glinkami", park powstał dopiero na początku lat 70-tych. Oczywiście wiele prac w czynie społecznym wykonały szkoły i zakłady pracy z dzielnicy Ochota.;)
Prace ziemne na "glinkach" © yurek55
  • DST 20.00km
  • Czas 00:56
  • VAVG 21.43km/h
  • VMAX 35.00km/h
  • Temperatura 10.0°C
  • Sprzęt Wheeler
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl