Czwartek, 8 listopada 2012
Auto-Wimar Aleje Jerozolimskie
Zawiozłem im wreszcie papiery dotyczące szkody na moim aucie, coby mogli się w moim imieniu z ubezpieczycielem handryczyć, w kwestii wysokości wyceny. Odtąd moim zadaniem będzie, podstawić im auto do naprawy w wyznaczonym terminie. I tyle. Jazda Alejami Jerozolimskimi na odcinku za Łopuszańską, do przyjemnych nie należała; cztery kilometry kolein, wybojów, dziur i ciężarówek. Z powrotem też cztery i ten sam komfort jazdy:) Kiedy wreszcie skończą ten odcinek, nie wiadomo. Na "glinkach" jakieś prace ziemne, może ścieżki rowerowe?
Jechało się nadspodziewanie dobrze pomimo czasem porywistego wiatru od przodu, z boku i z każdej innej strony. Ubranie dość lekkie: cienka kurtka, koszulka i podkoszulka bez rękawów, a pomimo to pot bo brzuchu mi leciał...
PS. Mieszkańcy Ochoty od zawsze ten teren nazywali "glinkami", park powstał dopiero na początku lat 70-tych. Oczywiście wiele prac w czynie społecznym wykonały szkoły i zakłady pracy z dzielnicy Ochota.;)
Jechało się nadspodziewanie dobrze pomimo czasem porywistego wiatru od przodu, z boku i z każdej innej strony. Ubranie dość lekkie: cienka kurtka, koszulka i podkoszulka bez rękawów, a pomimo to pot bo brzuchu mi leciał...
PS. Mieszkańcy Ochoty od zawsze ten teren nazywali "glinkami", park powstał dopiero na początku lat 70-tych. Oczywiście wiele prac w czynie społecznym wykonały szkoły i zakłady pracy z dzielnicy Ochota.;)

Prace ziemne na "glinkach"© yurek55
- DST 20.00km
- Czas 00:56
- VAVG 21.43km/h
- VMAX 35.00km/h
- Temperatura 10.0°C
- Sprzęt Wheeler
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Byłam i jeszcze będę :) Przy czym na razie rozmawiamy o Veturilo. Ale 22 XI wybieram się na sesję Komisji Polityki Przestrzennej. Jeśli macie jakieś konkretne tematy/punkty [nie gwarantuję, że uda się je poruszyć], możecie mi wysłać w PW :)
Savil - 18:11 piątek, 9 listopada 2012 | linkuj
Łatwiej jest zbudować DDR w parku, łącząc nic z niczym, niż w mieście, wkomponowując ją jakoś w drogę. I dlatego działam jako co i kto mogę i angażuję się w życie lokalne, żeby miasto rozwijało się sensowniej.
Savil - 00:39 piątek, 9 listopada 2012 | linkuj
U nas drogi dla rowerów buduje się tam gdzie najłatwiej a niekoniecznie tam gdzie są potrzebne.
Na Ochocie nie mieszkam i nie mieszkałem, natomiast okolice wspomnianego parku miałem szanse poznać bardzo dokładnie na początku lat 90. gdy kursowałem do szkoły pomaturalnej przy Urbanistów. Później zacząłem się pojawiać w okolicach Banacha, Pawińskiego i Trojdena. oelka - 20:14 czwartek, 8 listopada 2012 | linkuj
Na Ochocie nie mieszkam i nie mieszkałem, natomiast okolice wspomnianego parku miałem szanse poznać bardzo dokładnie na początku lat 90. gdy kursowałem do szkoły pomaturalnej przy Urbanistów. Później zacząłem się pojawiać w okolicach Banacha, Pawińskiego i Trojdena. oelka - 20:14 czwartek, 8 listopada 2012 | linkuj
W Parku Szczęśliwickim powstaje droga dla rowerów.
Glinki mają uzasadnienie w istniejących tu kiedyś kopalniach gliny i cegielniach. Staw w Parku Szczęśliwickim jest właśnie dawnym wyrobiskiem gliny. oelka - 15:14 czwartek, 8 listopada 2012 | linkuj
Glinki mają uzasadnienie w istniejących tu kiedyś kopalniach gliny i cegielniach. Staw w Parku Szczęśliwickim jest właśnie dawnym wyrobiskiem gliny. oelka - 15:14 czwartek, 8 listopada 2012 | linkuj
O, pierwsze słyszę o tej nazwie. Inna rzecz, że na Ochocie mieszkam dopiero od paru lat. Będę musiała zapytać tatę, który stąd się wywodzi.
Savil - 14:49 czwartek, 8 listopada 2012 | linkuj
Komentuj