Czwartek, 25 lipca 2024
Kategoria <50, squadrathinos
Nowa i Stara Iwiczna +36
Rano padał deszcz, więc zająłem się czymś innym, ale nie skrolowaniem internetu. W takim domu zawsze jest coś do zrobienia, a że bezczynności nie lubię, to zawsze sobie coś do roboty znajdę. "Głupich robota lubi" - jak mówi stare polskie przysłowie. :) Z tego wszystkiego wyjechałem dobrze po pierwszej i z racji, że czasu na nic więcej nie było, znów kompletowałem kwadraciki w bliskiej okolicy.

Typowa droga po kwadracik © yurek55

Typowa droga po kwadracik © yurek55
-
- DST 25.03km
- Czas 01:44
- VAVG 14.44km/h
- VMAX 28.45km/h
- Temperatura 22.0°C
- Kalorie 572kcal
- Podjazdy 23m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 24 lipca 2024
Kategoria <50, squadrathinos
Po okolicy
Dziś krótsza wycieczka i znów pod znakiem wypełniania białych plam. Pokręciłem się tu i tam, dojechałem tam gdzie można dojechać, odwiedziłem Dom Zośki na Królowej Jadwigi i pogadałem z ekipą remontową. A gdy wróciłem, zabrałem z garażu starego Gianta i pojechałem na skoszone już pole owsa w pobliżu. Tam czekały ostatnie dwa kwadraciki, a na szerokich oponach i górskich przełożeniach, mogłem jechać po rżysku bez większego problemu. Czy już czas rozpocząć leczenie? :)

Jedziemy! © yurek55

Opony 1,9'' © yurek55

Dom rodzinny Tadeusza Zawadzkiego "Zośki" © yurek55

Remont rekonstrukcyjny przyszłego muzeum © yurek55

Jedziemy! © yurek55

Opony 1,9'' © yurek55

Dom rodzinny Tadeusza Zawadzkiego "Zośki" © yurek55

Remont rekonstrukcyjny przyszłego muzeum © yurek55
-
- DST 25.24km
- Czas 01:39
- VAVG 15.30km/h
- VMAX 30.97km/h
- Temperatura 29.0°C
- Kalorie 621kcal
- Podjazdy 70m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 23 lipca 2024
Kategoria 50-100, squadrathinos
Zawijasy-wywijasy, czyli kwadraciki w okolicy Piaseczna, Jozefosławia, Konstancina i Gassy na ostatek
Skoro moją bazą wypadową jest teraz Piaseczno, wybrałem się uzupełniać kwadraciki w okolicach tego miasta. Niestety wiązało się to z kręceniem się jak pies za własnym ogonem i katowaniem opon na szutrach i grubszych kamieniach. A myślałem, że na wąskich oponach nie będzie mnie korciła jazda poza asfaltem. No cóż...

Dom Starosty/Poniatówka © yurek55

Dwór w Chyliczkach © yurek55

Widok z wału na Jeziorkę © yurek55

Wał wzdłuż Jeziorki © yurek55

Widok z wału, w oddali Kościół Opatrzności Bożej w Wilanowie © yurek55

Park Zdrojowy w Konstancinie © yurek55

Tężnia Konstancin; normalny-14PLN, ulgowy-10PLN © yurek55

Dom Starosty/Poniatówka © yurek55

Dwór w Chyliczkach © yurek55

Widok z wału na Jeziorkę © yurek55

Wał wzdłuż Jeziorki © yurek55

Widok z wału, w oddali Kościół Opatrzności Bożej w Wilanowie © yurek55

Park Zdrojowy w Konstancinie © yurek55

Tężnia Konstancin; normalny-14PLN, ulgowy-10PLN © yurek55
-
- DST 68.59km
- Czas 03:58
- VAVG 17.29km/h
- VMAX 38.41km/h
- Temperatura 31.0°C
- Kalorie 1780kcal
- Podjazdy 146m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 22 lipca 2024
Kategoria <50, squadrathinos
Uff, jak gorąco
Stopniowo zwiększam czas przebywania na rowerze, bo tam na 100% nie jestem pewien, czy znów nie złapie mnie niespodziewany i bezprzyczynowy ból. Dziś pojechałem do domu zabrać coś, co może mi się tutaj przyda. No i trzy kwadraciki zaległe dodałem.
-
- DST 45.55km
- Czas 02:27
- VAVG 18.59km/h
- VMAX 40.56km/h
- Temperatura 32.0°C
- Kalorie 1194kcal
- Podjazdy 73m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 21 lipca 2024
Kategoria <50, squadrathinos
Przejazd kontrolny
Wczoraj sprawdzaełm, czy mogę bez bólu jeździć na rowerze z prostą kierownicą, a dziś, czy mogę rowerem szosowym. Przy okazji wpadło trzydzieści nowych kwadracików na uliczkach Bobrowca, Kamionki, Zalesinka i Jazgarzewszczyzny. Wygląda na to, że mogę już wracać do normalnego jeżdżenia.
-
- DST 15.92km
- Czas 01:00
- VAVG 15.92km/h
- VMAX 28.77km/h
- Temperatura 27.0°C
- Kalorie 363kcal
- Podjazdy 21m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 20 lipca 2024
Kategoria całe NIC
Przejazd sprawdzający czy wszystko w porządku
Po dłuższej przerwie spowodowanej bólem dolnej części pleców, mogłem wreszcie wsiąść na rower. Ponieważ jestem w Piasecznie i mam do dyspozycji "górala" marki Giant na szerokich oponach, wybrałem króciutką trasę po lesie po kwadraciki. Rower choć ma trzydzieści lat i serwisu nie widział nigdy, nadal spisuje się znakomicie i ja też spisałem się znakomicie, bo nic mnie nie bolało. Zdjęcie wrzucę jutro.

Rower do jazdy po polu © yurek55

Rower do jazdy po polu © yurek55
Tarczyn - Góra K. + szeryf na Wiertniczej w gratisie.
Postanowiłem odwiedzić kolarską kawiarnię, ale że z domu wyjechałem późno, a do Góry Kalwarii jechałem przez Tarczyn, to na miejscu nie miałem nawet czasu posiedzieć i wypić kawy. Uzupełniłem tylko bidon wodą, cyknąłem kilka fotek, na dowód, że byłem i ruszyłem żwawo wzdłuż Wisły do domu. W Wilanowie, gdy pomykałem ulicą Wiertniczą, jadący za mną szeryf z ciężarówki należącej do Zakładu Oczyszczania Miasta, postanowił w osobliwy sposób dać wyraz swojemu oburzeniu. Jechał za mną z włączonym na stałe klaksonem myśląc zapewne, że się przestraszę i zjadę na chodnik. Gdyby trafił na słabszego psychicznie rowerzystę zapewne tak by się stało. Ja jednak zjechałem tylko bliżej środka pasa, by nawet nie pomyślał o wyprzedzaniu moim pasem i tak sobie jechaliśmy chyba przez cztery skrzyżowania. Od czasu do czasu pozdrawiałem go międzynarodowym znakiem pokoju, do czego, jak wiadomo, służy środkowy palec. Wyprzedził mnie dopiero przed TVN na Augustówce i stanął na światłach. Muszę przyznać, że gdy go omijałem, czułem się niepewnie, bo nagle otwarte drzwi ciężarówki mogły by mi przefasonować twarz. Na szczęście szofer był tylko chamem, nie bandytą. Za skrzyżowaniem już za mną nie jechał, skręcił w prawo. a ja po krótkiej chwili też mogłem wjechać na drogę rowerową. Ulicę Gagarina podjechałem też po ddr, ale tylko do Belwederskiej. dalej zmuszony byłem jechać po jedynym pasie jezdni, ale tu kierowcom nie przeszkadzałem. Ulica Spacerowa nadal jest jakby w budowie, na Goworka stoi długi korek do Puławskiej, więc jeżdżą tamtędy tylko ci, którzy naprawdę muszą.

Trąbalski - WOT 91027 Służba Oczyszczania Miasta © yurek55

Nerwowy szeryf z Zakładu Oczyszczania © yurek55

Spacerowa pod górę były dwa pasy, jest jeden #tramwajdowilanowa © yurek55

Jeziorka, Obórki © yurek55

Kawiarnia4 © yurek55

Kawiarnia3 © yurek55

Kawiarnia2 © yurek55

Kawiarnia1 © yurek55

Fontanna, Tarczyn © yurek55

Trąbalski - WOT 91027 Służba Oczyszczania Miasta © yurek55

Nerwowy szeryf z Zakładu Oczyszczania © yurek55

Spacerowa pod górę były dwa pasy, jest jeden #tramwajdowilanowa © yurek55

Jeziorka, Obórki © yurek55

Kawiarnia4 © yurek55

Kawiarnia3 © yurek55

Kawiarnia2 © yurek55

Kawiarnia1 © yurek55

Fontanna, Tarczyn © yurek55
- DST 110.57km
- Czas 05:06
- VAVG 21.68km/h
- VMAX 46.32km/h
- Temperatura 24.0°C
- Kalorie 3233kcal
- Podjazdy 270m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 4 lipca 2024
Kategoria Pływanie
Basen / 32
3'00''/100m
- Aktywność Pływanie
Środa, 3 lipca 2024
Kategoria > 100
Tour de Kampinos
Przynajmniej raz w roku staram się objechać dookoła całą Puszczę Kampinoską, a od kiedy przy wale wiślanym jest asfalt, czyli Gassy Północy, muszę obowiązkowo zaliczyć i ten fragmentu. Tour de Kampinos daje gwarancję przyzwoitego dystansu po dobrych asfaltach i w przeważającej większości z niedużym ruchem. Dziś pogoda idealna na taką dłuższą wyprawę, więc kiedy odgłos spalinowych kosiarek pod oknem nie dawał szans na spanie, ogarnąłem się szybciutko i pojechałem. Jechało się na tyle dobrze, że nadłożyłem nieco kilometrów w stosunku do zaplanowanego dystansu i pobiłem swój życiowy rekord, o czym nie omieszkał mnie poinformować Garmin. Przerwę zrobiłem jedną, na sto trzydziestym kilometrze pod sklepem w Wojcieszynie. Zjadłem dwa pączki i popiłem kolą, a Oshee przelałem do bidonów. W czasie jazdy wystarczył mi jeden żel z Biedry i 0,7 izotonika, co jest zaprzeczeniem idei racjonalnego odżywiania w czasie jazdy. Tak właściwie to nawet nie musiałem i zrobiłem to raczej z rozsądku.
Aha. I na Gassach nie zauważyłem w tym roku kota. Nie wiem, czy to moje zagapienie, czy zniknął. Zainteresowanych odsyłam do wpisu z zeszłego roku.

Przebudowa drogi ekspresowej na Gdańsk trwa © yurek55

Mała Wieś © yurek55

Gassy Północy1 © yurek55

Gassy Północy2 © yurek55

Secymin, stary kościół © yurek55

Secymin, Sanktuarium Matki Bożej Radosnej Opiekunki Przyrody (nowy kościół) © yurek55

© yurek55

Kanał Kromnowski © yurek55

Kanał Łasica © yurek55

Brochów © yurek55

Brochów © yurek55

Żelazna Wola © yurek55

Stare Babice © yurek55
Aha. I na Gassach nie zauważyłem w tym roku kota. Nie wiem, czy to moje zagapienie, czy zniknął. Zainteresowanych odsyłam do wpisu z zeszłego roku.

Przebudowa drogi ekspresowej na Gdańsk trwa © yurek55

Mała Wieś © yurek55

Gassy Północy1 © yurek55

Gassy Północy2 © yurek55

Secymin, stary kościół © yurek55

Secymin, Sanktuarium Matki Bożej Radosnej Opiekunki Przyrody (nowy kościół) © yurek55

© yurek55

Kanał Kromnowski © yurek55

Kanał Łasica © yurek55

Brochów © yurek55

Brochów © yurek55

Żelazna Wola © yurek55

Stare Babice © yurek55
- DST 151.30km
- Czas 07:11
- VAVG 21.06km/h
- VMAX 36.20km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 4282kcal
- Podjazdy 192m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 2 lipca 2024
Kategoria Pływanie
Basen / 31
3'19''/100m - coraz gorzej.
- DST 1.50km
- Czas 00:49
- VAVG 1.84km/h
- Aktywność Pływanie





























