Sobota, 22 września 2012
Sobotnio
Ciężko się dziś jeździło. Początek nawet niezły, ale powrotne 10-12km, czułem jakbym na zaciągniętym ręcznym jechał. Nie wiem, czy to efekt wczorajszych kilometrów, czy obniżka formy, a może rower potrzebuje serwisu? I jeszcze deszczyk na koniec.
- DST 25.00km
- Czas 01:17
- VAVG 19.48km/h
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt Wheeler
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 21 września 2012
Burak w Mesiu mnie strąbił na Trasie AK
Do Rejentówki dojechałem najprostszą drogą, czyli Solidarności i Radzymińską, przez Marki i Słupno, nad powrotną drogą rozwodził się nie będę, bo widać na mapie. Musiałem ze sklepu w okolicach Obozowej coś odebrać, dlatego wybrałem powrót Mostem Toruńskim. Najgorszy odcinek jest przez samą Wisłę do zjazdów na Wybrzeże Gdyńskie, bo nie można jechać skrajnym prawym pasem (jest do zjazdu z mostu). Samochody mijają cię wtedy i z lewej i z prawej, a to niezbyt przyjemne. Potem jest jeszcze pas rozbiegowy do włączania się do ruchu samochodów wjeżdżających z kierunku północnego na Trasę i tam właśnie był tytułowy incydent. Widziałem mercedesa jadącego szybko po łuku do wjazdu na trasę, ale ja jechałem swoim pasem i nic nie zapowiadało żadnego spięcia. Tymczasem za sobą usłyszałem pisk hamulców, trąbienie i gdy koleś zrównał się ze mną, coś tam brąchał przez okno, że tą drogą rowerami jeździć nie należy. Nie zdążyłem nic odpowiedzieć, bo odjechał, ale tak na 100% to nie jestem pewien, kto ma rację. Na 99% uważam, że skoro nie ma zakazu wjazdu dla rowerów, to można. Tym bardziej, że jeszcze przed Wisła na wysokości Marywilskiej stały "miśki" z suszarką, a ja spokojnie koło nich przejechałem. Gdybym poruszał się nieprzepisowo, to by mi zwrócili chyba uwagę, tak?
Most Grota - Roweckiego jest według mojego prywatnego rankingu chyba bardziej niebezpieczny od Łazienkowskiego. Zarówno jednym, jak i drugim nie lubię jeździć, po prostu się boję i to tak, że skóra na dupie mi się marszczy ze strachu. Jeżdżę tylko w stanie najwyższej konieczności. Nawet Most Skłodowskiej - Curie nie wywołuje u mnie takiego uczucia, choć na nim z kolei kierowcy jadą bardzo szybko. Ale za to rzadko, nie ma takiego intensywnego ruchu.
Generalnie jednak wycieczkę uznaję za udaną, pomimo długiego dystansu, nie czułem zmęczenia, jechało się doskonale.
Prędkość max w tunelu trasy W-Z.
Most Grota - Roweckiego jest według mojego prywatnego rankingu chyba bardziej niebezpieczny od Łazienkowskiego. Zarówno jednym, jak i drugim nie lubię jeździć, po prostu się boję i to tak, że skóra na dupie mi się marszczy ze strachu. Jeżdżę tylko w stanie najwyższej konieczności. Nawet Most Skłodowskiej - Curie nie wywołuje u mnie takiego uczucia, choć na nim z kolei kierowcy jadą bardzo szybko. Ale za to rzadko, nie ma takiego intensywnego ruchu.
Generalnie jednak wycieczkę uznaję za udaną, pomimo długiego dystansu, nie czułem zmęczenia, jechało się doskonale.
Prędkość max w tunelu trasy W-Z.
- DST 82.00km
- Czas 04:14
- VAVG 19.37km/h
- VMAX 45.00km/h
- Temperatura 14.0°C
- Sprzęt Wheeler
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 19 września 2012
Kategoria Pływanie
Przed śniadaniem
Była ósma rano jak wchodziłem na basen i chyba za późno się wybrałem, bo po 3-4 osoby na torze pływały. Swoje 60 długości zrobiłem bez przyjemności, ciągle trzeba uważać, wyprzedzać, nie można płynąć swoim ustalonym, stałym tempem. No ale jak się nie ma swojego prywatnego basenu w domu, to trzeba się godzić z takimi utrudnieniami.:)
- Sprzęt Wheeler
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 19 września 2012
Krótka jazda, małe kółko
Musiałem coś z Opaczewskiej odebrać i zawieźć do BlueCity. A ponieważ nie miałem pomysłu na trasę, a deszcz wisiał w powietrzu, zrobiłem tylko małe kółeczko i wróciłem do domu.
- DST 6.00km
- Czas 00:17
- VAVG 21.18km/h
- VMAX 34.00km/h
- Temperatura 16.0°C
- Sprzęt Wheeler
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 18 września 2012
Dwa razy zajechałem w ślepą uliczkę
Pojechałem coś zobaczyć w sklepie rowerowym na Studenckiej i jakoś tak nie wiadomo kiedy, znów znalazłem się nad Wisłą. A po drodze znalazłem to:



Jak już dojeżdżałem do wjazdu na most skusiła mnie ta droga i postanowiłem tym razem, nie jechać na drugą stronę Wisły, ale sprawdzić gdzie nią dojadę.

Dojechałem tu :)

Ponieważ byłem po raz pierwszy w tych okolicach zrobiłem kolejną fotkę na pamiątkę...

... i musiałem zawrócić do cywilizacji.
Betonową ul. Rodzynkową dojechałem do Bartyckiej i Czerniakowskiej. Z kładki sfociłem wypadek

a potem koło Legii Myśliwiecką do Agrykoli, a tam... kolejna zapora nie do przebycia. Zapomniałem, że remontują króla Sobieskiego

Podjazd Agrykolą jak zwykle omal nie doprowadził mnie do zejścia, ale reszta drogi do domu już bez historii.
Prędkość maksymalna na Alei Wilanowskiej



Jak już dojeżdżałem do wjazdu na most skusiła mnie ta droga i postanowiłem tym razem, nie jechać na drugą stronę Wisły, ale sprawdzić gdzie nią dojadę.

Dojechałem tu :)

Ponieważ byłem po raz pierwszy w tych okolicach zrobiłem kolejną fotkę na pamiątkę...

... i musiałem zawrócić do cywilizacji.
Betonową ul. Rodzynkową dojechałem do Bartyckiej i Czerniakowskiej. Z kładki sfociłem wypadek

Wypadek na Powsińskiej koło Legii© yurek55
a potem koło Legii Myśliwiecką do Agrykoli, a tam... kolejna zapora nie do przebycia. Zapomniałem, że remontują króla Sobieskiego

Podjazd Agrykolą jak zwykle omal nie doprowadził mnie do zejścia, ale reszta drogi do domu już bez historii.
Prędkość maksymalna na Alei Wilanowskiej
- DST 29.00km
- Czas 01:50
- VAVG 15.82km/h
- VMAX 42.00km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Wheeler
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 15 września 2012
Łomianki, Las Młociny i przekroczone 2000 km.
Do Łomianek wybrałem się Obozową i przez Bemowo, a później jak widać poniżej

Na Wiślanej monstrualny i zupełnie niewytłumaczalny korek, aż do świateł na "siódemce".
Wyprzedzając poruszające się "krótkimi skokami naprzód" auta,nakręciłem ten filmik - pierwszy w trakcie jazdy. Wyszło, jak wyszło...
Na skrzyżowaniu okazało się, że korek jest również od strony Warszawy. Czyli z żadnej strony, nie da się bez stania wyjechać w kierunku Gdańska. Ja wybrałem kierunek odwrotny i po chwili znalazłem się w lesie na Młocinach. Droga bardzo wygodna, szeroka i równa szkoda, że niezbyt długą, bo skończyła się na wysokości McDonald's.

Muszę nią kiedyś w przeciwnym kierunku pojechać.
A w Warszawie, z przejazdu nad Wisłostradą przed Mostem Północnym widać, gdzie zaczyna się korek do feralnego skrzyżowania w Łomiankach z miasta.

nad Wisłą przestało się zapisywać.
Jechało się dziś rewelacyjnie, poza miastem lepiej, w Warszawie, gorzej. A najgorzej jest wjechać na Trasę Łazienkowską, dziś był spacer z Ecco.

Na Wiślanej monstrualny i zupełnie niewytłumaczalny korek, aż do świateł na "siódemce".
Wyprzedzając poruszające się "krótkimi skokami naprzód" auta,nakręciłem ten filmik - pierwszy w trakcie jazdy. Wyszło, jak wyszło...
Na skrzyżowaniu okazało się, że korek jest również od strony Warszawy. Czyli z żadnej strony, nie da się bez stania wyjechać w kierunku Gdańska. Ja wybrałem kierunek odwrotny i po chwili znalazłem się w lesie na Młocinach. Droga bardzo wygodna, szeroka i równa szkoda, że niezbyt długą, bo skończyła się na wysokości McDonald's.

Muszę nią kiedyś w przeciwnym kierunku pojechać.
A w Warszawie, z przejazdu nad Wisłostradą przed Mostem Północnym widać, gdzie zaczyna się korek do feralnego skrzyżowania w Łomiankach z miasta.

nad Wisłą przestało się zapisywać.
Jechało się dziś rewelacyjnie, poza miastem lepiej, w Warszawie, gorzej. A najgorzej jest wjechać na Trasę Łazienkowską, dziś był spacer z Ecco.
- DST 47.00km
- Teren 5.00km
- Czas 02:30
- VAVG 18.80km/h
- VMAX 40.00km/h
- Temperatura 17.0°C
- Sprzęt Wheeler
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 14 września 2012
Kategoria Pływanie
Pływanie z pełnym brzuchem, 50 długości
Na basenie okazało się, że obfite śniadanie nie pomaga w pływaniu. Przepłynąłem 50 długości i wiedziałem już, ze 10 kolejnych zajmie mi tyle czasu, że trzeba będzie dopłacać i to sporo. Zrezygnowałem.
- Sprzęt Wheeler
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 14 września 2012
Tak trochę bez celu i pomysłu
Nie bardzo wiedziałem gdzie dziś pojechać. Miałem wprawdzie odebrać z ulicy Waryńskiego, zakupioną w Merlinie płytę i ewentualnie zawieźć do BlueCity bluzeczkę kupioną Hani, ale to mało. Pomyślałem, że w drodze pomyślę nad trasą, a ponieważ jechałem przez Pola Mokotowskie, na początek umyłem rower i zakonserwowałem WD-40 i jakimś smarem w sprayu do łańcuchów. Nie był to najlepszy pomysł, ale o tem potem.

Po odebraniu płyty pojechałem ścieżką na Marszałkowskiej do Centrum i tam powinienem schodami do przejścia podziemnego znieść rower. Wybrałem inne rozwiązanie, pojechałem do Mostu Poniatowskiego i na Pragę. Z mostu widać jak mało wody jest w Wiśle
]
Dalej Pomyślałem, że warto zobaczyć jak wyburzyli starą rzeźnię na Krowiej, ale inwestor ogrodził olbrzymi kawał terenu, ochrona pilnuje ze wszystkich stron i nie miałem jak zrobić zdjęcia. To, które widać poniżej, jest od strony Pomnika Kościuszkowców, tylko tam daje się dojechać (od strony Wisły) Więcej i lepszych zdjęć, oraz opis historii tego miejsca, jest na forum

By yurek55 at 2012-09-19
Tu z kolei widać, że nasza Policja Rzeczna naprawdę nie ma jak dopłynąć do Wisły

By yurek55 at 2012-09-19
Jadąc ścieżką wzdłuż Wisły przekonałem się, że kilkanaście godzin deszczu trochę rozmiękczyło grunt i zrobiło się cokolwiek grząsko. I tak mycie roweru poszło w p....u:) Nie mogłem się oprzeć i zrobiłem parę zdjęć na środku Wisły, a tam żeby dojechać, jeszcze dodatkowo ubłociłem rower :(

By yurek55 at 2012-09-19

By yurek55 at 2012-09-19

Po zrobieniu tych pamiątkowych fotek, Mostem Gdańskim prostą drogą do domu.

Po odebraniu płyty pojechałem ścieżką na Marszałkowskiej do Centrum i tam powinienem schodami do przejścia podziemnego znieść rower. Wybrałem inne rozwiązanie, pojechałem do Mostu Poniatowskiego i na Pragę. Z mostu widać jak mało wody jest w Wiśle
]Dalej Pomyślałem, że warto zobaczyć jak wyburzyli starą rzeźnię na Krowiej, ale inwestor ogrodził olbrzymi kawał terenu, ochrona pilnuje ze wszystkich stron i nie miałem jak zrobić zdjęcia. To, które widać poniżej, jest od strony Pomnika Kościuszkowców, tylko tam daje się dojechać (od strony Wisły) Więcej i lepszych zdjęć, oraz opis historii tego miejsca, jest na forum

By yurek55 at 2012-09-19
Tu z kolei widać, że nasza Policja Rzeczna naprawdę nie ma jak dopłynąć do Wisły

By yurek55 at 2012-09-19
Jadąc ścieżką wzdłuż Wisły przekonałem się, że kilkanaście godzin deszczu trochę rozmiękczyło grunt i zrobiło się cokolwiek grząsko. I tak mycie roweru poszło w p....u:) Nie mogłem się oprzeć i zrobiłem parę zdjęć na środku Wisły, a tam żeby dojechać, jeszcze dodatkowo ubłociłem rower :(

By yurek55 at 2012-09-19

By yurek55 at 2012-09-19

Po zrobieniu tych pamiątkowych fotek, Mostem Gdańskim prostą drogą do domu.
- DST 25.00km
- Teren 4.00km
- Czas 01:30
- VAVG 16.67km/h
- VMAX 40.00km/h
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Wheeler
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 12 września 2012
Krótko i szybko do Dżwigowej i przez Włochy
Wczoraj i przedwczoraj zrobiłem 135km więc dziś pojechałem właściwie tylko po to, by ostatecznie sprawdzić ustawienie siodełka. Wczoraj już po powrocie dokonałem ostatecznej korekty i nie wiedziałem, czy jest dobrze. Niby tylko dwie płaszczyzny regulacji, a okazuje się, że nie takie to proste. A może tylko dla mnie? Ale mniejsza z tym. W każdym razie jak wsiadłem na rower, to od razu poczułem, że jest dobrze. Pojechałem na Wolę żeby tunel pod torami na Dźwigowej przejechać i od strony Włoch wrócić do domu. Trasa z założenia miała być krótka i szybka i taka była. Dziś do rysowania śladu na mapie, zamiast MyTracks użyłem Endomodo, ale tylko do tej funkcji lepsza jest poprzednia aplikacja. Dlatego wklejam screen a nie interaktywną mapę.
Edit.Usunęłi mapę z phto.bikeststs.eu - naruszenie regulaminu, myślę, że trochę przesadzają z tą ostrożnością. Ale w internecie nie brakuje stron do umieszczania zdjęć, prawda?
Edit.Usunęłi mapę z phto.bikeststs.eu - naruszenie regulaminu, myślę, że trochę przesadzają z tą ostrożnością. Ale w internecie nie brakuje stron do umieszczania zdjęć, prawda?
- DST 15.00km
- Czas 00:43
- VAVG 20.93km/h
- VMAX 37.00km/h
- Temperatura 23.0°C
- Sprzęt Wheeler
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 11 września 2012
Wielka Pętla Mostowa
Wczoraj przyszło zakupione siodełko, a wiadomo, nowe siodełko wymaga przetestowania. Początek nie był najlepszy, szybko musiałem wyjąć klucze z plecaka i metodą prób i błędów, dopasować jego położenie w pionie i poziomie. Jak już uporałem się jako-tako z tym zadaniem, pojechałem na północ, by wrócić do domu od południa. Postanowiłem przejechać skrajnymi mostami Wisłę, a ponieważ wczoraj Most Północny pokonałem od strony praskiej, dziś wybrałem kierunek odwrotny. Na wyremontowanym wiadukcie nad Kanałem Żerańskim na chwilkę przystanąłem
a potem Modlińską do Mostu Gdańskiego. Tam rozpoczyna się (chyba?) jedyna w naszym mieście terenowa droga dla rowerów,która ciągnie się pośród drzew, wzdłuż Wisły aż do Mostu Łazienkowskiego. Całe 5km!:)
Wody w Wiśle rzeczywiście mało 
Piaszczyste plaże wiślane zrobiły się rozległe, mieszkańcy dziś łapali ostatnie promienie słońca. Kąpiel w rzece jest zabroniona, a tramwaj wodny na ten przystanek przyjedzie dopiero za rok.
Ścieżka doprowadziła mnie na teren znanego warszawskiego klubu?restauracji? Boathaus i tam, definitywnie już zakończyła się jazda terenowa. Dalej droga wiodła Wałem Miedzeszyńskim, a na moście Siekierkowskim obowiązkowy przystanek, na obowiązkową fotkę. :)
Ścieżka wiodła ku Powsińskiej a po drodze taki oto widoczek. Góra w tle to Kopiec Powstania Warszawskiego, a żółte rośliny - nie wiem.
Jadąc dalej jak droga prowadzi, dojechałem do Al. Krakowskiej i do domu. Dzisiejsza trasa jest moją najdłuższą w mieście i chwilowo nie mam pomysłu na jej pobicie, chyba, że zostanę kurierem rowerowym.:) Narysowany ślad na mapie wydaje mi się dość foremny, co też poniekąd było moim zamiarem. :) Prędkość maksymalna pewnie na zjeździe z jakiegoś wiaduktu, których dziś nie brakowało.

Elektrociepłownia na Żeraniu i kanał© yurek55

Nadwiślańska droga dla rowerów w Warszawie© yurek55

Mało wody w Wiśle 2© yurek55

Mało wody w rzece Wiśle© yurek55

Plaża nad Wisłą© yurek55

Wisła z Mostu Siekierkowskiego© yurek55

Krajobraz wiejsko - miejski© yurek55
- DST 50.00km
- Teren 5.00km
- Czas 02:33
- VAVG 19.61km/h
- VMAX 42.70km/h
- Temperatura 28.0°C
- Sprzęt Wheeler
- Aktywność Jazda na rowerze























