Wpisy archiwalne w kategorii
bieda-gravel
| Dystans całkowity: | 21899.20 km (w terenie 469.00 km; 2.14%) |
| Czas w ruchu: | 1183:04 |
| Średnia prędkość: | 18.51 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 51.29 km/h |
| Suma podjazdów: | 52571 m |
| Suma kalorii: | 611488 kcal |
| Liczba aktywności: | 336 |
| Średnio na aktywność: | 65.18 km i 3h 31m |
| Więcej statystyk | |
Środa, 8 listopada 2023
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Piaseczno/Ursynów, squadrathinos
Osiedlowe jezioro i cerkiew
Tym razem wyjazd sponsorowany przez dobrego człowieka, który przywozi pyszną, swojską kiełbasę do Piaseczna. Jest jej tak dużo, że zawsze po dostawie mam dedykowany kurs wyłącznie w celu zabrania nadwyżki. :) A przy okazji zdobyłem 5 małych kwadracików, zwanych z cudzoziemska squadratinhos, ale ta nowa zabawa, to osobny temat. Przy ich zaliczaniu odkryłem wewnętrzne jeziorko na nowym osiedlu bemowskim.

Osiedlowy Staw Jeziorzec © yurek55

Staw Jeziorzec © yurek55

Prawosławna Parafia św. Sofii Mądrości Bożej Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny © yurek55
https://www.strava.com/athletes/8970029

Osiedlowy Staw Jeziorzec © yurek55

Staw Jeziorzec © yurek55

Prawosławna Parafia św. Sofii Mądrości Bożej Polski Autokefaliczny Kościół Prawosławny © yurek55
https://www.strava.com/athletes/8970029
-
- DST 61.36km
- Czas 03:23
- VAVG 18.14km/h
- VMAX 35.02km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 1678kcal
- Podjazdy 117m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 7 listopada 2023
Kategoria bieda-gravel, całe NIC
Peron 9
Wracałem ulicą Kolejową i dodatkowo okrążyłem Stację Filtrów. Niestety do środka nie da się wjechać i cztery małe kwadraciki, które są w środku, chyba nigdy nie zostaną zdobyte.
https://www.strava.com/activities/10177031737
https://www.strava.com/activities/10177031737
-
- DST 5.82km
- Czas 00:19
- VAVG 18.38km/h
- VMAX 27.85km/h
- Temperatura 11.0°C
- Kalorie 161kcal
- Podjazdy 2m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 7 listopada 2023
Kategoria 50-100, bieda-gravel, ku pomocy, squadrathinos
Działka
W trybie awaryjnym musiałem pojechać na działkę, choć myślałem, że sezon już zamknęliśmy. W sumie to nawet dobrze się złożyło, bo inaczej światło w piwnicy paliło by się do wiosny. :) :) Droga zajęła mi zdecydowanie więcej czasu niż poprzednie wyjazdy i trzeba się z tym godzić, ale nie mam z tym na szczęście problemu. Oczywiście wiatr też nie pomagał uzyskać jakiejś sensownej prędkości, ale niewielkie to pocieszenie. Powrót do domu pociągiem z Pomiechówka, bo w Nasielsku na ten sam pociąg czekałbym ponad pół godziny, więc wolałem trochę więcej kilometrów niż siedzenie na stacji.

Droga rowerowa przy S7 © yurek55

Wisła w Nowym Dworze Maz, © yurek55

549 kilometr w NDM © yurek55

Zjazd do mostu w Goławicach © yurek55

Wkra w Goławicach © yurek55

Mural w Borkowie © yurek55

Wkra w Borkowie widok na zachód © yurek55

Wkra w Borkowie widok na wschód © yurek55

Wkra w Pomiechówku © yurek55

Czuczu © yurek55

Wisła w Warszawie z okna pociągu © yurek55
https://www.strava.com/activities/10176211020

Droga rowerowa przy S7 © yurek55

Wisła w Nowym Dworze Maz, © yurek55

549 kilometr w NDM © yurek55

Zjazd do mostu w Goławicach © yurek55

Wkra w Goławicach © yurek55

Mural w Borkowie © yurek55

Wkra w Borkowie widok na zachód © yurek55

Wkra w Borkowie widok na wschód © yurek55

Wkra w Pomiechówku © yurek55

Czuczu © yurek55

Wisła w Warszawie z okna pociągu © yurek55
https://www.strava.com/activities/10176211020
-
- DST 80.24km
- Czas 04:24
- VAVG 18.24km/h
- VMAX 41.73km/h
- Temperatura 11.0°C
- Kalorie 2235kcal
- Podjazdy 217m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 5 listopada 2023
Kategoria <50, bieda-gravel, przed śniadaniem, squadrathinos
Krótko, zimno, przed śniadaniem
Wstałem rano z zamiarem przejechania normalnego, niedzielnego dystansu przed śniadaniem. Ale po wyjechaniu z domu, z każdą minutą traciłem zapał i serce do jazdy, a po zjeździe Agrykolą i konkretnym wychłodzeniu, całkowicie zrezygnowałem z pierwotnego zamiaru. Tym razem musiał wystarczyć krótki spacer rowerowy po mieście.
PS. Oczywiście zimno było tylko pretekstem, powodem głównym - jak zawsze - było lenistwo.

Ryby na piasku © yurek55

PS. Oczywiście zimno było tylko pretekstem, powodem głównym - jak zawsze - było lenistwo.

Ryby na piasku © yurek55

-
- DST 22.48km
- Czas 01:20
- VAVG 16.86km/h
- VMAX 43.03km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 733kcal
- Podjazdy 48m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 31 października 2023
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy
Ostatni rejs
Poranek nie zapowiadał się rowerowo, bo kropił deszcz, a na dodatek inne sprawy musiałem pozałatwiać. Ale po dwunastej wreszcie mogłem się wyrwać, a że chmury straszyły deszczem, postanowiłem nie oddalać się od miasta. Zamierzałem przejechać się po obu stronach Wisły, by w razie deszczu móc skrócić trasę i myknąć do domu. Jednak w trakcie jazdy pogoda się zaczęła poprawiać, a ja zmieniłem zdanie i uznałem, że warto zrobić pożegnalny kurs promem. Na drugą stronę Wisły przejechałem przez Most Południowy, a potem drogą 801 do Karczewa. Na promie wdałem się w pogawędkę z bosmanem i dowiedziałem się, że w czwartek zwijają żagle, że idzie wysoka woda, że dzięki temu wprowadzą prom do zatoki bez konieczności pogłębiania, bo koparka to koszt pięć tysięcy złotych. Pożegnaliśmy się, do zobaczenia w przyszłym sezonie i tym sposobem zakończyłem sezon żeglugowy.
Ale nie rowerowy. :)
Październik - 1404 km

Plenerowa siłownia pod dachem © yurek55

A właściwie pod wiaduktem © yurek55

Mural, czy słupal?© yurek55

Fotka z mostu1 © yurek55

Most (najbardziej) Południowy :) © yurek55

Fotka z mostu2 (zoom) © yurek55

Fotka z mostu3 (zoom plus) © yurek55

Nadwiślańska droga wojewódzka 801 do Puław © yurek55

Przewozuuuu! © yurek55

Pożegnanie © yurek55

Ostatni rejs © yurek55

Jesień © yurek55
https://www.strava.com/activities/10136523824
Ale nie rowerowy. :)
Październik - 1404 km

Plenerowa siłownia pod dachem © yurek55

A właściwie pod wiaduktem © yurek55

Mural, czy słupal?© yurek55

Fotka z mostu1 © yurek55

Most (najbardziej) Południowy :) © yurek55

Fotka z mostu2 (zoom) © yurek55

Fotka z mostu3 (zoom plus) © yurek55

Nadwiślańska droga wojewódzka 801 do Puław © yurek55

Przewozuuuu! © yurek55

Pożegnanie © yurek55

Ostatni rejs © yurek55

Jesień © yurek55
https://www.strava.com/activities/10136523824
-
- DST 62.43km
- Czas 03:13
- VAVG 19.41km/h
- VMAX 47.03km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 1798kcal
- Podjazdy 99m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 30 października 2023
Kategoria 50-100, bieda-gravel
Goła noga i ręka
Pogoda, jak na koniec października, zupełnie nie pasująca, ale za to bardzo pasująca na rower. Do tego stopnia, że mogłem powrócić do letniego zestawu ubraniowego, bo to zapewne ostatnia okazja w tym roku. Trasa początkowo na południowy-zachód a potem stopniowo zaokrąglana, o wierzchołkach w Nadarzynie, Błoniu, Zaborowie i od zachodu przez Stare Babice powrót do Warszawy.
PS. Kierowca w Audi ewidentnie mnie nie zauważył i wyjechał mi wprost pod koło z podporządkowanej. Nie wiem, jak zdołałem odbić w lewo i uniknąć potrącenia. zamrugał przepraszająco awaryjnymi i pojechał. A ja miałem serce w gardle.
PS.2 Rower szosowy z błotnikiem wygląda "jak gówno w lesie", jakby to powiedział gospodarz domu Stanisław Anioł. U mnie dodatkowo uniemożliwia zamontowanie radaru Garmin Varia. Co robić? Jak żyć?

W drodze © yurek55

Białe skarpetki do czarnych mokasynów :) © yurek55

Triban © yurek55

Naprawiony zegar w Borzęcinie? © yurek55

Złota jesień © yurek55
https://www.strava.com/activities/10130834612/
PS. Kierowca w Audi ewidentnie mnie nie zauważył i wyjechał mi wprost pod koło z podporządkowanej. Nie wiem, jak zdołałem odbić w lewo i uniknąć potrącenia. zamrugał przepraszająco awaryjnymi i pojechał. A ja miałem serce w gardle.
PS.2 Rower szosowy z błotnikiem wygląda "jak gówno w lesie", jakby to powiedział gospodarz domu Stanisław Anioł. U mnie dodatkowo uniemożliwia zamontowanie radaru Garmin Varia. Co robić? Jak żyć?

W drodze © yurek55

Białe skarpetki do czarnych mokasynów :) © yurek55

Triban © yurek55

Naprawiony zegar w Borzęcinie? © yurek55

Złota jesień © yurek55
https://www.strava.com/activities/10130834612/
-
- DST 90.67km
- Czas 04:39
- VAVG 19.50km/h
- VMAX 36.09km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 2589kcal
- Podjazdy 178m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 29 października 2023
Kategoria <50, bieda-gravel, przed śniadaniem
Ciężką nogą przed śniadaniem
Dzisiejszą przejażdżkę rozpocząłem od przejazdu przez Pole Mokotowskie, a potem pustymi ulicami porannej Warszawy dotarłem w pobliże EC Siekierki i stamtąd właściwie zacząłem powrót. Początkowo chciałem dojechać do mostu na Jeziorce, ale jakoś noga wcale nie chciała podawać i uznałem, że nie ma się co męczyć. Dla przyzwoitości, żeby wyszło choć czterdzieści kilometrów, kręciłem się tu i tam, ale szło mi bardzo słabo. Może to wina zmiany czasu albo jazdy na pusty żołądek?
PS. Wiem, że jedynym winnym jestem ja sam. ;)

Staw na Polu Mokotowskim © yurek55

Fotka z Mostu Siekierkowskiego © yurek55

Fotka z mostu z łódką i Manhattanem (zoom) © yurek55

Fotka z mostu z łódką i Manhattanem (zoom) © yurek55

Fotka z Mostu Łazienkowskiego © yurek55

Konstrukcja © yurek55

Most rowerowo-pieszy © yurek55
https://www.strava.com/activities/10123507843
PS. Wiem, że jedynym winnym jestem ja sam. ;)

Staw na Polu Mokotowskim © yurek55

Fotka z Mostu Siekierkowskiego © yurek55

Fotka z mostu z łódką i Manhattanem (zoom) © yurek55

Fotka z mostu z łódką i Manhattanem (zoom) © yurek55

Fotka z Mostu Łazienkowskiego © yurek55

Konstrukcja © yurek55

Most rowerowo-pieszy © yurek55
https://www.strava.com/activities/10123507843
-
- DST 40.72km
- Czas 02:16
- VAVG 17.96km/h
- VMAX 34.31km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 1133kcal
- Podjazdy 82m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 27 października 2023
Kategoria > 100, bieda-gravel, Gassy
Przypadkowa stówka
Przestało wreszcie padać i po kilku dniach przerwy można było wyjść na rower. Trasa właściwie dość przypadkowa i nie do końca przemyślana, co zaowocowało wymuszonym przejazdem przez Las Kabacki do Parku w Powsinie. Gdybym tego nie zrobił, tylko pojechał prosto Puławską, to "setki" by nie było. Ale skoro mam założone gravelowe opony, to trzeba to jakoś wykorzystywać.

Zimna Woda w Nadarzynie © yurek55

Las Kabacki © yurek55

Przez las © yurek55

Droga leśna do Powsina © yurek55
https://www.strava.com/activities/10113360472

Zimna Woda w Nadarzynie © yurek55

Las Kabacki © yurek55

Przez las © yurek55

Droga leśna do Powsina © yurek55
https://www.strava.com/activities/10113360472
-
- DST 101.63km
- Czas 05:17
- VAVG 19.24km/h
- VMAX 36.40km/h
- Temperatura 11.0°C
- Kalorie 2885kcal
- Podjazdy 234m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 23 października 2023
Kategoria 50-100, bieda-gravel
Westen - Osten po sznurku
Po bardzo deszczowej niedzieli i nocy z niedzieli na poniedziałek, czekałem do południa, by nie jechać po mokrym asfalcie i kałużach. Prawie mi się to udało, no w każdym razie tyłek i plecy tym razem przywiozłem suche. Nad trasą nie chciałem się zastanawiać i postawiłem na wariant najprostszy - tam i z powrotem. Jadąc przez zachodnie wioski dojechałem do Leszna, tam zrobiłem w tył zwrot i tą samą drogą, jak po sznureczku, wróciłem do domu.
Temperatura dwucyfrowa, więc obowiązkowo goła noga.

Przydrożna Maryjka © yurek55

Droga powiatowa nr 4190W © yurek55

Kapliczka w Lesznie © yurek55

W tył na lewo! © yurek55
https://www.strava.com/activities/10089912911
Temperatura dwucyfrowa, więc obowiązkowo goła noga.

Przydrożna Maryjka © yurek55

Droga powiatowa nr 4190W © yurek55

Kapliczka w Lesznie © yurek55

W tył na lewo! © yurek55
https://www.strava.com/activities/10089912911
-
- DST 59.44km
- Czas 03:00
- VAVG 19.81km/h
- VMAX 31.18km/h
- Temperatura 12.0°C
- Kalorie 1686kcal
- Podjazdy 64m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 21 października 2023
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy, kurierowo, Piaseczno/Ursynów
Gassy przez Ursynów
Po nocnym i porannym deszczu długo czekałem, aż wyschną nieco jezdnie i w rezultacie wyjechałem dopiero po południu. Najpierw na Ursynów zawiozłem pakunek, który wypychał mi tylną kieszeń koszulki, a dopiero potem, już bez bagażu, do Gassów. Wracałem przy Lesie Kabackim przez Kierszek i Józefosław do Puławskiej, a potem Poleczki i Żwirki do domu.
Po porannym zimnie nie zostało śladu i trochę żałowałem, że nie ubrałem się na krótko. Musiałem podwijać rękawy i rozpinać suwak w koszulce, by chłodzić sobie klatę.

Chmury © yurek55

Jesienna Jeziorka © yurek55

Remiza w Gassach © yurek55

Do promu © yurek55

Chmury © yurek55
https://www.strava.com/activities/10078607167
Po porannym zimnie nie zostało śladu i trochę żałowałem, że nie ubrałem się na krótko. Musiałem podwijać rękawy i rozpinać suwak w koszulce, by chłodzić sobie klatę.

Chmury © yurek55

Jesienna Jeziorka © yurek55

Remiza w Gassach © yurek55

Do promu © yurek55

Chmury © yurek55
https://www.strava.com/activities/10078607167
-
- DST 62.41km
- Czas 03:18
- VAVG 18.91km/h
- VMAX 34.32km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 1803kcal
- Podjazdy 94m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze

































