Wpisy archiwalne w kategorii
Gassy
| Dystans całkowity: | 20475.78 km (w terenie 64.00 km; 0.31%) |
| Czas w ruchu: | 991:34 |
| Średnia prędkość: | 20.65 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 54.40 km/h |
| Suma podjazdów: | 32279 m |
| Suma kalorii: | 397784 kcal |
| Liczba aktywności: | 264 |
| Średnio na aktywność: | 77.56 km i 3h 45m |
| Więcej statystyk | |
Pętla mostowo-promowa
Dziś udałem się na drugą stronę Wisły, bo już trochę pozapominałem tamte tereny, a chciałem do Karczewa na prom dojechać. Oczywiście droga wojewódzka nr 801 do Puław odpadała, bo to żadna atrakcja, więc wybrałem wariant mniej uczęszczany, przez miejscowości wzdłuż linii kolejowej. Ponieważ dziś też temperatura dość wysoka, pierwszy postój wypadł mi w Żerzeniu, przy ulicznej pompie naprzeciw kościoła. Mokra koszulka i chusta pod kaskiem, dawały przez jakiś czas komfort termiczny i chroniły przed nadmiernym przegrzaniem. Manewr ten powtórzyłem dopiero na przystani w Gassach, ale woda wiślana nie dawała takiej ochłody. Jej temperatura była zauważalnie wyższa, od tej z głębi ziemi. No i musiałem uważać, żeby nie pomylić bidonów i nie użyć jej do picia, zamiast polewania. :) Tych kilka minut postoju wystarczyło, by na Garminie pokazały się wartości temperaturowe bliższe tropikom niż Europie Środkowej - 39,7°C. Na szczęście w czasie jazdy szybko spadły do zadowalającego i całkiem akceptowalnego poziomu - 35,2°C. :)
W każdym razie lepiej jechać na rowerze i czuć wiatr na twarzy, niż oblewać się potem siedząc w domu i nic nie robić. Tak uważam.

Gassy w poważnej gorączce 39,7°C © yurek55

Ciszyca osłabiona 35,2°C © yurek55

Jeziorka © yurek55

Międzylesie © yurek55

Karczew © yurek55

Most Siekierkowski © yurek55

Świątynia Opatrzności Bożej © yurek55

Tramwaj do Wilanowa © yurek55
https://www.strava.com/activities/9666371534
W każdym razie lepiej jechać na rowerze i czuć wiatr na twarzy, niż oblewać się potem siedząc w domu i nic nie robić. Tak uważam.

Gassy w poważnej gorączce 39,7°C © yurek55

Ciszyca osłabiona 35,2°C © yurek55

Jeziorka © yurek55

Międzylesie © yurek55

Karczew © yurek55

Most Siekierkowski © yurek55

Świątynia Opatrzności Bożej © yurek55

Tramwaj do Wilanowa © yurek55
https://www.strava.com/activities/9666371534
-
- DST 74.19km
- Czas 03:31
- VAVG 21.10km/h
- VMAX 48.28km/h
- Temperatura 32.0°C
- Kalorie 2218kcal
- Podjazdy 96m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 10 sierpnia 2023
Kategoria 50-100, Gassy, Piaseczno/Ursynów
Góra Kawiarnia
Wczoraj pięknie wymyłem rower, wyszejkowałem łańcuch w benzynie i wyczyściłem kasetę. Dodatkowo zająłem się innymi rowerami stojącymi w garażu, no i z tego wszystkiego na jazdę już czasu nie wystarczyło. Dziś postanowiłem przezwyciężyć lenistwo i pojechać na kawę do Góry Kalwarii. Wracając stamtąd, skręciłem w Dębówce w prawo, bo już wiele razy zamierzałem zobaczyć, jak daleko jest do Wisły, ale zawsze mi się spieszyło. Po kilometrze jazdy asfaltem, nawierzchnia zmieniła się na płyty monowskie i po kolejnych pięciuset metrach dotarłem nad sam brzeg Wisły. Tam szybka fotka i powrót na stałą i sprawdzoną trasę na Gassy. Tym razem tam nie dojechałem, tylko w Cieciszewie pomknąłem prosto w kierunku Obór i do Piaseczna.

Sierzchów © yurek55

Wisła w Dębówce © yurek55

Góra Kolarska © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55
https://www.strava.com/activities/9619775058

Sierzchów © yurek55

Wisła w Dębówce © yurek55

Góra Kolarska © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55
https://www.strava.com/activities/9619775058
-
- DST 58.36km
- Czas 02:51
- VAVG 20.48km/h
- VMAX 38.18km/h
- Temperatura 22.0°C
- Kalorie 1710kcal
- Podjazdy 151m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Do domu przez Gassy
Miałem coś do zabrania z domu, a to dobra okazja, by zrobić trochę kilometrów na rowerze. Wybrałem drogę przez Gassy i kilometrów wpadło nieco więcej. Nie bardzo jest co więcej o tej trasie pisać.

Droga do mostu © yurek55

Przez most nad Jeziorką © yurek55

Utrudnienia w ruchu na Łazienkowskiej © yurek55

Droga do mostu © yurek55

Przez most nad Jeziorką © yurek55

Utrudnienia w ruchu na Łazienkowskiej © yurek55
-
- DST 65.47km
- Czas 03:04
- VAVG 21.35km/h
- VMAX 43.50km/h
- Temperatura 27.0°C
- Kalorie 2009kcal
- Podjazdy 108m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 29 lipca 2023
Kategoria 50-100, Gassy, Piaseczno/Ursynów, przed śniadaniem
Na szybko i na czczo do Gassów
Dziś tylko rano udało się trochę czasu na rower wygospodarować i pojechałem tam, gdzie cała Warszawa jeździ. Ale nie w sobotni poranek. Jechało się bardzo dobrze i to tak, że miałem wrażenie, wiatru w plecy niezależnie od kierunku jazdy. Niewytłumaczalne są to zjawiska i nawet nie usiłuję znaleźć prawidłowości rządzącej moimi wahaniami formy. Po prostu cieszę się, jak jadę szybko - i nie przejmuję się, jak jadę wolno.

Ujście Jeziorki do Wisły - widok z mostu w Obórkach, w sobotni poranek © yurek55
https://www.strava.com/activities/9541811245/

Ujście Jeziorki do Wisły - widok z mostu w Obórkach, w sobotni poranek © yurek55
https://www.strava.com/activities/9541811245/
-
- DST 65.30km
- Czas 02:44
- VAVG 23.89km/h
- VMAX 49.54km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 2051kcal
- Podjazdy 122m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 15 lipca 2023
Kategoria 50-100, Gassy, Piaseczno/Ursynów
Start Race Around Poland 2023
Nie żebym był jakimś wielkim znawcą i kibicem, ale skoro wybrałem się na Gassy, to chwilkę spędziłem w Obórkach na starcie tego ultramaratonu. Akurat trafiłem na przygotowania zawodniczki z numerem 512, reprezentantki hiszpańskiej, która startowała na dystansie najkrótszym, 300 kilometrów. Zawodnicy z dystansu 3600 kilometrów startowali dużo wcześniej. Później, w drodze do Gassów, Hiszpanka mnie wyprzedziła, podobnie zresztą jak setki innych ludzi, ale ja nie robię z tego problemu. Wiem, ile mogę i jakie są moje ograniczenia. Dziś na przykład, udało mi się podczepić do czwórki starszych panów, przejechać nimi kilka kilometrów - i nie odpaść. Nasze drogi się rozdzieliły, gdyż jechałem do Piaseczna, a oni pewnie do Góry Kalwarii, ale fajnie się jechało w grupie i szybciej niż samemu. U córki skorzystałem z kranu z zimną wodą na podwórzu, namoczyłem koszulkę, czapkę, uzupełniłem bidony i odświeżony ruszyłem na ostatni etap, do domu. Pomimo wysokiej temperatury jechało się całkiem dobrze, myślę, że to z powodu częstego sięgania po bidon.

Ostatnie szczegóły przed startem © yurek55

Villa Ziortza, Hiszpania, rower Felt, pełny dysk © yurek55

Obórki © yurek55

Krótki fragment w cieniu © yurek55

Słoneczniki 1 © yurek55

Słoneczniki 2 © yurek55
https://www.strava.com/activities/9454709233

Ostatnie szczegóły przed startem © yurek55

Villa Ziortza, Hiszpania, rower Felt, pełny dysk © yurek55

Obórki © yurek55

Krótki fragment w cieniu © yurek55

Słoneczniki 1 © yurek55

Słoneczniki 2 © yurek55
https://www.strava.com/activities/9454709233
- DST 65.14km
- Czas 03:04
- VAVG 21.24km/h
- VMAX 46.10km/h
- Temperatura 29.0°C
- Kalorie 1951kcal
- Podjazdy 107m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 27 czerwca 2023
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy, kurierowo, Piaseczno/Ursynów
Do kamienia
Deszcz lał cały poranek i wcale się nie szykowałem do żadnej jazdy, co najwyżej na basen. Ale kiedy przestał, a wiatr błyskawicznie osuszył asfalty, wyruszyłem z misją zakupową najpierw na Ursynów do Składnicy Harcerskiej, a potem do Piaseczna. Przy okazji odwiedziłem Gassy, a w sklepie przy kamieniu zrobiłem postój na jagodziankę. Wiało jak złe!

Most na Jeziorce © yurek55

W oczekiwaniu na pasażerów © yurek55

Pochylnia do slipowania w Gassach © yurek55

Kamień w Cieciszewie © yurek55

Figura przed kościołem w Słomczynie © yurek55
https://www.strava.com/activities/9344078788

Most na Jeziorce © yurek55

W oczekiwaniu na pasażerów © yurek55

Pochylnia do slipowania w Gassach © yurek55

Kamień w Cieciszewie © yurek55

Figura przed kościołem w Słomczynie © yurek55
https://www.strava.com/activities/9344078788
-
- DST 69.76km
- Czas 03:47
- VAVG 18.44km/h
- VMAX 36.60km/h
- Temperatura 25.0°C
- Kalorie 1943kcal
- Podjazdy 146m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 11 czerwca 2023
Kategoria 50-100, Gassy, Piaseczno/Ursynów, przed śniadaniem
Lubię zapach Gassów o poranku
W niedzielny poranek, minąwszy ulicę Poranek, mostek na Jeziorce i remizę Ochotniczej Straży Pożarnej w Gassach, udałem się do Piaseczna, po zostawione przez zapomnienie bidony. Pry okazji kot dostał świeżej wody, a ja zabrałem swój starty plecak rowerowy z piwnicy. Będzie jak znalazł na plażę - Bałtyku, przybywam!

Ulica Poranek © yurek55

Jeziorka © yurek55

Remiza OSP © yurek55
https://www.strava.com/activities/9243409849

Ulica Poranek © yurek55

Jeziorka © yurek55

Remiza OSP © yurek55
https://www.strava.com/activities/9243409849
-
- DST 63.60km
- Czas 03:15
- VAVG 19.57km/h
- VMAX 46.56km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 1699kcal
- Podjazdy 131m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 2 czerwca 2023
Kategoria > 100, Gassy, kwadraty, bieda-gravel
Po kwadrat w Przydawkach - poprawka
Ominięcie przedwczoraj kwadratu uwierało mnie jak kamyk w bucie, albo jak ćmiący ząb. Już tego samego dnia narysowałem trasę pozwalającą zaliczyć nie tylko ten pominięty, ale jeszcze kilkanaście innych na wschód od tamtego miejsca. Przystanek końcowy zaplanowałem na stacji Wola Rowska, na południe od Pilawy, na linii dęblińskiej i w sumie miało wyjść ok. 120 km. Wyjechałem z domu wystarczająco wcześnie, by zdążyć na powrotny pociąg o 13:44, ale niestety w Górze Kalwarii skusiły mnie, widziane już przedwczoraj, strzałki na asfalcie. Myślałem, że poznam nową, krótszą i wygodniejszą trasę na dół, zamiast gehenny zjazdu po kocich łbach ulicą Św. Antoniego. Niestety strzałkami organizatorzy zaznaczyli trasę jakiegoś wyścigu mtb i zanim się zorientowałem i zawróciłem straciłem wiele cennych minut. Już wtedy wiedziałem, że nie dam rady zrealizować planu, ale jakaś tam iskierka nadziej się tliła. Kiedy wreszcie dojechałem do feralnego kwadratu w Przydawkach i potem wróciłem na szlak okazało się, że mam przed sobą 64 km i niecałe trzy godziny. Gdyby trasa wiodła tylko po asfaltach szansa by była, ale w lesie jedzie się wolniej, a ja następny pociąg miałem za dwie godziny. Nie uśmiechało mi się czekać gdzieś na wygwizdowie na pustej stacji tyle czasu i jeść obiad o wpół do szóstej. Podjąłem jedyną słuszną decyzję i zawróciłem po swoim śladzie do Góry Kalwarii, a potem przez Gassy do domu. Pomimo jazdy pod wiatr i przelotnych opadów na trasie oraz temperatury niższej o połowę od wczorajszej, udało się dojechać w miarę bezproblemowo. A ten zdobyty dziś jeden kwadracik, pozwolił powiększyć mój główny, niebieski kwadrat do rozmiaru 49x49.
Max square: 49x49 (+1)
Max cluster: 2809 (+1)
Total tiles: 5437 (+1)

Jeziorka w Konstancinie © yurek55

Jeziorka w Oborach © yurek55

Most Nadwiślańskiego Urzecza © yurek55

Wisła w Górze Kalwarii © yurek55

Góra Kolarska © yurek55

Cieciszew flaga przy kamieniu © yurek55
https://www.strava.com/activities/9187869498
Max square: 49x49 (+1)
Max cluster: 2809 (+1)
Total tiles: 5437 (+1)

Jeziorka w Konstancinie © yurek55

Jeziorka w Oborach © yurek55

Most Nadwiślańskiego Urzecza © yurek55

Wisła w Górze Kalwarii © yurek55

Góra Kolarska © yurek55

Cieciszew flaga przy kamieniu © yurek55
https://www.strava.com/activities/9187869498
-
- DST 120.43km
- Czas 06:40
- VAVG 18.06km/h
- VMAX 42.95km/h
- Temperatura 13.0°C
- Kalorie 3345kcal
- Podjazdy 191m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 31 maja 2023
Kategoria > 100, Gassy, kwadraty, bieda-gravel
Nie do końca udana wyprawa po kwadraty do Pilawy
Wyprawy na południowy zachód już mnie znudziły i dziś zaplanowałem zbieranie kwadratów na południowo wschodnim skraju mojego kwadratu podstawowego, czyli niebieskiego. Nie zaczęło się dobrze, bo zaspałem i całą trasę jechałem w stresie i niedoczasie. Chciałem zdążyć na powrotny pociąg z Pilawy o 14:01 i choć teoretycznie miałem jakiś tam niewielki zapasa czasowy, to nie wiedziałem, jak wymagające będą odcinki terenowe i jak bardzo mnie spowolnią. Dlatego zrezygnowałem z postojów i tam, gdzie mogłem i miałem siłę, starałem się jechać szybko i zyskiwać czas. Dlatego w jednym miejscu, gdzie droga była tylko na mapie i musiałem jechać/prowadzić bezdrożami i w trawie po kolana, popełniłem z pośpiechu błąd. Nie sprawdziłem w aplikacji Tile Hunter w telefonie, czy jestem w granicy kwadratu i oparłem się na wskazaniu malutkiego ekranu Garmina. Po powrocie i sprawdzeniu na komputerze, okazało się, że zabrakło dosłownie kilku, może kilkunastu, metrów.
A na stację w Pilawie dotarłem tym razem pięć minut przed przyjazdem pociągu.
Max square: 48x48
Max cluster: 2808 (+16)
Total tiles: 5436 (+13)
Maj: - 1751 km! :)
A oto ten "niedojechany" kwadrat.


Tramwaj do Wilanowa dojeżdża już do Świątyni Opatrzności Bożej © yurek55

Droga na Gassy © yurek55

Góra Kawiarnia bez rowerów przed wejściem, honoru broni ten na dachu :) © yurek55

Wieś © yurek55

Las © yurek55

Szutry © yurek55

Nazwy miejscowości: Krystyna © yurek55
https://www.strava.com/activities/9175079725
A na stację w Pilawie dotarłem tym razem pięć minut przed przyjazdem pociągu.
Max square: 48x48
Max cluster: 2808 (+16)
Total tiles: 5436 (+13)
Maj: - 1751 km! :)
A oto ten "niedojechany" kwadrat.


Tramwaj do Wilanowa dojeżdża już do Świątyni Opatrzności Bożej © yurek55

Droga na Gassy © yurek55

Góra Kawiarnia bez rowerów przed wejściem, honoru broni ten na dachu :) © yurek55

Wieś © yurek55

Las © yurek55

Szutry © yurek55

Nazwy miejscowości: Krystyna © yurek55
https://www.strava.com/activities/9175079725
-
- DST 102.00km
- Teren 7.00km
- Czas 05:10
- VAVG 19.74km/h
- VMAX 37.96km/h
- Temperatura 23.0°C
- Kalorie 2887kcal
- Podjazdy 210m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 28 maja 2023
Kategoria 50-100, Gassy, Piaseczno/Ursynów, przed śniadaniem
Bo czegoś zapomniałem
Wczoraj lwią część popołudnia poświęciłem na czyszczenie roweru i dwóch dodatkowych kompletów kół. Byliśmy w Piasecznie, więc miałem dostęp do wody na podwórku, kosmetyki rowerowe, które dostałem w prezencie, czas i dobrą pogodę. Po zakończeniu pracy, rower wyglądał jak dopiero wyjęty z kartonu i teraz będzie mi bardzo szkoda jeździć po mokrym, albo w terenie. Przynajmniej przez jakiś czas. Przy pakowaniu do samochodu tego całego rowerowego szpeju, zapomniałem o kluczu do kaset i baciku i ta skleroza sponsorowała mój dzisiejszy poranny wyjazd. Do Piaseczna najlepsza droga jest przez Gassy, wtedy powstaje taki fajny trójkącik na mapie, a że wcześnie wyjechałem i ulice były puste, postanowiłem śmignąć w dół Spacerową, a do Wilanowa dojechać Powsińską i Wiertniczą. Niestety już początek planu okazał się nierealny; z Puławaskiej nie ma już skrętu w Goworka, a sama ulica jest rozkopana i nieprzejezdna, nawet dla roweru. No cóż, dzięki temu poznałem małe uliczki Mokotowa, Park Morskie Oko i ulicą Grottgera dotarłem do Sobieskiego. Reszta mojej podróży już stałą trasą i bez niespodzianek. Pomimo wczesnej pory ruch na Gassach już spory, a poranny chłodek całkiem przyjemny, pomimo jazdy na krótko. Pomyśleć, że całkiem niedawno, przy tej samej temperaturze zakładałem kurtkę. Widać organizm się przestawił.

Goworka i Spacerowa nieprzejezdne, w tle Puławska © yurek55

Porohy Jeziorki © yurek55

Gassy - Obory © yurek55
https://www.strava.com/activities/9154710254

Goworka i Spacerowa nieprzejezdne, w tle Puławska © yurek55

Porohy Jeziorki © yurek55

Gassy - Obory © yurek55
https://www.strava.com/activities/9154710254
-
- DST 64.17km
- Czas 02:57
- VAVG 21.75km/h
- VMAX 37.38km/h
- Temperatura 16.0°C
- Kalorie 1915kcal
- Podjazdy 120m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
































