Wpisy archiwalne w kategorii
przed śniadaniem
| Dystans całkowity: | 12210.79 km (w terenie 194.78 km; 1.60%) |
| Czas w ruchu: | 584:09 |
| Średnia prędkość: | 20.82 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 49.54 km/h |
| Suma podjazdów: | 16885 m |
| Suma kalorii: | 135083 kcal |
| Liczba aktywności: | 254 |
| Średnio na aktywność: | 48.07 km i 2h 18m |
| Więcej statystyk | |
Niedziela, 9 czerwca 2024
Kategoria 50-100, Gassy, przed śniadaniem
Trójkąt Gassy - Piaseczno - Warszawa
Kilka dni przerwy związane z krótkim wyjazdem na działkę - tak krótkim, że nie warto było brać roweru. No ale dziś już sobie odmówić nie mogłem i raniutko wybrałem się na Gassy. Ludzi na rowerach pomimo wczesnej pory już sporo, głównie w grupkach i na szosach. Nie na darmo okolica zyskała miano mekki warszawskich szosowców, zamiennie z Republiką Rowerową Gassy. O sprzęcie jadących nie będę się wypowiadał, gdyż wyprzedzali mnie zbyt szybko bym zdążył się przyjrzeć. :) Ale o machnięciu ręką, czy rzuceniu "cześć" nie zapominali, a przynajmniej bardzo znacząca ich większość. Niby niewiele, a jednak coś.

Poranek w drodze na Gassy © yurek55

Most w Obórkach © yurek55

Niektórzy tu zaczynają żeby średniej nie zepsuć przejazdem przez miasto © yurek55

Kolejny etap © yurek55

Pociąg mnie wyprzedził © yurek55

Jasna, długa, prosta... © yurek55

Podczas suszy, szosa sucha.... ale nie wszędzie! :) © yurek55
https://www.strava.com/activities/11609407937

Poranek w drodze na Gassy © yurek55

Most w Obórkach © yurek55

Niektórzy tu zaczynają żeby średniej nie zepsuć przejazdem przez miasto © yurek55

Kolejny etap © yurek55

Pociąg mnie wyprzedził © yurek55

Jasna, długa, prosta... © yurek55

Podczas suszy, szosa sucha.... ale nie wszędzie! :) © yurek55
https://www.strava.com/activities/11609407937
- DST 60.84km
- Czas 02:55
- VAVG 20.86km/h
- VMAX 35.59km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 1691kcal
- Podjazdy 101m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 26 maja 2024
Kategoria 50-100, Gassy, przed śniadaniem
Niedzielne Gassy poranne
Niedzielna przejażdżka poranna po pustych ulicach warszawskich, a potem po drogach republiki rowerowej. Na tych drugich spotkałem więcej rowerów niż w mieści samochodów. :) Jechało się dobrze, a śniadanie smakowało wyśmienicie. Więcej nie ma co pisać, bo o czym? Że mnie wszyscy jak jeden mąż - i jedna żona - wyprzedzali? Standard. Przywykłem.
No i dla odmiany nie ma dziś zdjęcia z mostku na Jeziorce, ani przystani promowej.

Maki © yurek55

Szybszy (jeden z wielu) ;) © yurek55

Dużo szybszy (jak wszyscy na Gassach) :) © yurek55
https://www.strava.com/activities/11499299116
No i dla odmiany nie ma dziś zdjęcia z mostku na Jeziorce, ani przystani promowej.

Maki © yurek55

Szybszy (jeden z wielu) ;) © yurek55

Dużo szybszy (jak wszyscy na Gassach) :) © yurek55
https://www.strava.com/activities/11499299116
- DST 56.05km
- Czas 02:31
- VAVG 22.27km/h
- VMAX 36.09km/h
- Temperatura 22.0°C
- Kalorie 1627kcal
- Podjazdy 81m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 12 maja 2024
Kategoria <50, Gassy, przed śniadaniem
Poranek na rowerze
Klasyczny wczesnoporanny wyjazd niedzielny dla zaostrzenia apetytu przed śniadaniem. Ulice miasta jeszcze puste, choć w okolicach Al. Niepodległości sporo policji, zabezpieczającej trasę Mokotowskiego Biegu SGH. Ja chciałem sprawdzić postęp prac na Goworka, Spacerowej i Gagarina, w związku z budową linii tramwajowej i przebudową tych ulic. Mignęła mi gdzieś ostatnio informacja, że puścili próbny przejazd tramwaju i pomyślałem, że można już będzie tamtędy zjechać. Faktycznie przejazd dla roweru jest możliwy, ale jeszcze trzeba uważać, bo nadal pracują - i to nawet w niedzielę!

Spacerowa dziś © yurek55

Spacerowa wczoraj © yurek55
Dalej trasa wiodła do Wilanowa i ulicą Vogla na Gassy. Do samej przystani nie dojechałem, zadowalając się mostem w Obórkach i przez Powsin i Ursynów wróciłem do domu na śniadanie.

Poranek na rowerze © yurek55

Ujście Jeziorki do Wisły © yurek55
https://www.strava.com/activities/11390655492

Spacerowa dziś © yurek55

Spacerowa wczoraj © yurek55
Dalej trasa wiodła do Wilanowa i ulicą Vogla na Gassy. Do samej przystani nie dojechałem, zadowalając się mostem w Obórkach i przez Powsin i Ursynów wróciłem do domu na śniadanie.

Poranek na rowerze © yurek55

Ujście Jeziorki do Wisły © yurek55
https://www.strava.com/activities/11390655492
- DST 45.12km
- Czas 02:12
- VAVG 20.51km/h
- VMAX 33.20km/h
- Temperatura 13.0°C
- Kalorie 1260kcal
- Podjazdy 62m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 21 kwietnia 2024
Kategoria <50, przed śniadaniem
Zimo wyp...dalaj!
Wczorajszy deszcz skutecznie uniemożliwił mi realizację planów rowerowych, a wybierałem się znowu na południowy wschód. Tym razem chciałem wracać na kołach, a w tamtą stronę, do Warki, jechać pociągiem. Narysowana trasa się nie zmarnuje, zostanie wykorzystana przy bardziej sprzyjających warunkach pogodowych. A te są jak na trzecią dekadę kwietnia iście zimowe. Wprawdzie w Warszawie śniegu jeszcze nie ma, ale temperatura oscyluje blisko zera i - przynajmniej mnie - ręce marzną jak w środku zimy. Z tego powodu oraz kropiącego deszczu, zrezygnowałem z pięćdziesiątki przed śniadaniem i zamiast dojechać do mostu na Jeziorce w Obórkach, już w Wilanowie skręciłem na Ursynów i wróciłem do domu. Ubrany byłem stosownie do zimowej pogody i nie było mi zimno, ale w deszczu staram się nie jeździć, jak nie muszę. A do tego, ponieważ dłonie marzną mi niezależnie od grubości rękawiczek, decyzja o powrocie przyszła mi tym łatwiej.
PS. Aby nie być gołosłownym w kwestii zimy, zamieszczam jako pierwsze, wczorajsze zdjęcie mojej córki z wycieczki na Szrenicę w Karkonoszach.


Plac na Rozdrożu © yurek55

Remont trwa © yurek55

Pałac na Wodzie © yurek55

Bystry Baranek © yurek55
https://www.strava.com/activities/11228944988
PS. Aby nie być gołosłownym w kwestii zimy, zamieszczam jako pierwsze, wczorajsze zdjęcie mojej córki z wycieczki na Szrenicę w Karkonoszach.


Plac na Rozdrożu © yurek55

Remont trwa © yurek55

Pałac na Wodzie © yurek55

Bystry Baranek © yurek55
https://www.strava.com/activities/11228944988
- DST 28.16km
- Czas 01:31
- VAVG 18.57km/h
- VMAX 42.64km/h
- Temperatura 2.0°C
- Kalorie 744kcal
- Podjazdy 43m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 14 kwietnia 2024
Kategoria <50, bieda-gravel, przed śniadaniem, squadrathinos
Po Pradze
W pogoni za kwadracikami znów zaniosło mnie na prawy brzeg Wisły. Tym razem zjeżdżając Agrykolą wyhamowałem koło króla Sobieskiego na koniu, by zrobić zdjęcie z mostku dla Pałacu na Wodzie. ;) Wszyscy turyści cykają tam fotki, a ja nigdy się nie zatrzymuję.

Fotka z mostku © yurek55
Potem jeszcze tylko kolejna fotka z nowej przeprawy przez Wisłę i już byłem na Pradze.

Fotka z kładki © yurek55
Bazylika Mniejsza na Kawęczyńskiej, czyli Parafia Najświętszego Serca Jezusowego. https://bazylika.salezjanie.pl/historia/. To ją widać z okna pociągu, dojeżdżając do dworca Warszawa Wschodnia.

Bazylika Kawęczyńska © yurek55
Młodzi wodniacy z klubu wioślarskiego spuszczają łódkę na wodę. W zeszłym tygodniu też widziałem ich na treningu. Jestem świeżo po obejrzeniu na Amazonie "Ósemki ze sternikiem" w reżyserii Georga Clooneya, tym większy mój szacunek dla ich pasji. No i moje nieustające zdumienie, że są jeszcze nastolatkowie, którym się chce. A film polecam. Mnie zacghęcił do obejrzenia ten oto fragment recenzji pióra red. Piotra Goćka: "Ale ten staroświecki i przewidywalny - ktoś powie banalny - film dostarcza widzowi zaskakująco wiele przyjemności, co już jest dowodem na to, jak zwyrodniała współczesna kinowa rozrywka."

Fotka z Mostu Łazienkowskiego © yurek55
https://www.strava.com/activities/11177754551

Fotka z mostku © yurek55
Potem jeszcze tylko kolejna fotka z nowej przeprawy przez Wisłę i już byłem na Pradze.

Fotka z kładki © yurek55
Bazylika Mniejsza na Kawęczyńskiej, czyli Parafia Najświętszego Serca Jezusowego. https://bazylika.salezjanie.pl/historia/. To ją widać z okna pociągu, dojeżdżając do dworca Warszawa Wschodnia.

Bazylika Kawęczyńska © yurek55
Młodzi wodniacy z klubu wioślarskiego spuszczają łódkę na wodę. W zeszłym tygodniu też widziałem ich na treningu. Jestem świeżo po obejrzeniu na Amazonie "Ósemki ze sternikiem" w reżyserii Georga Clooneya, tym większy mój szacunek dla ich pasji. No i moje nieustające zdumienie, że są jeszcze nastolatkowie, którym się chce. A film polecam. Mnie zacghęcił do obejrzenia ten oto fragment recenzji pióra red. Piotra Goćka: "Ale ten staroświecki i przewidywalny - ktoś powie banalny - film dostarcza widzowi zaskakująco wiele przyjemności, co już jest dowodem na to, jak zwyrodniała współczesna kinowa rozrywka."

Fotka z Mostu Łazienkowskiego © yurek55
https://www.strava.com/activities/11177754551
- DST 41.06km
- Czas 02:23
- VAVG 17.23km/h
- VMAX 48.74km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 1048kcal
- Podjazdy 73m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 1 kwietnia 2024
Kategoria <50, bieda-gravel, przed śniadaniem, squadrathinos
Kwadraciki na Saskiej Kępie
W 1948 r. słynny artysta Pablo Picasso (1881-1973) namalował warszawską syrenkę. Był wtedy jednym z uczestników Światowego Kongresu Intelektualistów w Obronie Pokoju. Odwiedził Wrocław, Kraków, obóz koncentracyjny Oświęcim-Brzezinka oraz Warszawę. Tu odwiedził jedno z mieszkań w bloku na warszawskim Kole (dzielnica Wola), które właśnie budowano (adres: ul. Deotymy 48). Na jednej ze ścian namalował węglem syrenkę. Mural miał rozmiary około 1,8 × 1,7 metra.
Mieszkanie stało się szalenie popularne. Odwiedził je nawet Bolesław Bierut, także niezliczone ilości ciekawskich (jednego dnia było tu nawet 400 osób). Nic dziwnego, że istnienie syrenki słynnego artysty dla właścicieli mieszkania było bardzo uciążliwe. W 1953 r. rysunek zamalował malarz pokojowy, podobno komentując: „Kto to pani zrobił? Mój szwagier by to namalował”.

Warszawska Syrenka wg Pabla Picassa z murarskim młotkiem © yurek55

Tablice pamiątkowe © yurek55

Obrońców 28, Saska Kępa © yurek55
https://www.strava.com/activities/11081252792
Mieszkanie stało się szalenie popularne. Odwiedził je nawet Bolesław Bierut, także niezliczone ilości ciekawskich (jednego dnia było tu nawet 400 osób). Nic dziwnego, że istnienie syrenki słynnego artysty dla właścicieli mieszkania było bardzo uciążliwe. W 1953 r. rysunek zamalował malarz pokojowy, podobno komentując: „Kto to pani zrobił? Mój szwagier by to namalował”.

Warszawska Syrenka wg Pabla Picassa z murarskim młotkiem © yurek55

Tablice pamiątkowe © yurek55

Obrońców 28, Saska Kępa © yurek55
https://www.strava.com/activities/11081252792
- DST 19.89km
- Czas 01:05
- VAVG 18.36km/h
- VMAX 44.12km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 526kcal
- Podjazdy 44m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 24 marca 2024
Kategoria <50, bieda-gravel, przed śniadaniem, Gassy
Spotkałem legendę kobiecego ultra
Teraz, gdy nasza koleżanka z bikestats Hipcia, zawiesiła rower na kołki, jedyną królową ultra w Warszawie jest Marta Gryczko. Wirtualnie poznałem ją przez Michała, bo wiele razem jeżdżą długich dystansów, a dziś spotkałem ją w Warszawie, zaczepiłem i zamieniłem z nią kilka słów. Okazało się, że wraca właśnie z wycieczki z Rzeszowa, też właśnie z wilkiem, tylko on bliżej mieszka, a Marta jeszcze na Żoliborz musiała dojechać. Pomimo całodobowej jazdy i ciężkich warunków atmosferycznych w nocy, mając 450 km w nogach, wyglądała jakby właśnie zrobiła rundkę po alejkach jakiegoś warszawskiego parku.
A co do mojej trasy i jazdy, to właściwie nie ma o czym pisać. Można podpisy pod zdjęciami, które uzupełniają tę skromną relację.

Chu*owo, ale stabilnie na Placu na Rozdrożu © yurek55

Zagrodzony, acz przejezdna nowa droga Pałac Ujazdowski - Łazienkowska © yurek55

Dolny fragment nowej drogi © yurek55

Kościół Matki Bożej Jerozolimskiej © yurek55

Most w Obórkach © yurek55

Tradycyjna fotka z mostu © yurek55
https://www.strava.com/activities/11026407496
A co do mojej trasy i jazdy, to właściwie nie ma o czym pisać. Można podpisy pod zdjęciami, które uzupełniają tę skromną relację.

Chu*owo, ale stabilnie na Placu na Rozdrożu © yurek55

Zagrodzony, acz przejezdna nowa droga Pałac Ujazdowski - Łazienkowska © yurek55

Dolny fragment nowej drogi © yurek55

Kościół Matki Bożej Jerozolimskiej © yurek55

Most w Obórkach © yurek55

Tradycyjna fotka z mostu © yurek55
https://www.strava.com/activities/11026407496
-
- DST 48.78km
- Czas 02:28
- VAVG 19.78km/h
- VMAX 34.48km/h
- Temperatura 3.0°C
- Kalorie 1452kcal
- Podjazdy 66m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 17 marca 2024
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy, przed śniadaniem
Zimny poranek na ulicy Poranek
Po wczorajszych przygodach potrzebowałem spokoju i zwyczajnej jazdy - i tak mogę w skrócie opisać tę wycieczkę. Stała trasa, żadnych kwadracików i tylko pioruńskie zimno dawało się we znaki. Szczególnie ucierpiały dłonie i nawet zimowe rękawiczki przy dzisiejszej temperaturze nie dawały rady. No i pogoda zafundowała mi bezpłatny peeling igiełkami lodu z nieba, co przy silnym wietrze było dość bolesne, ale na szczęście krótkotrwałe. Ale czego nie znosi się dla gładkiej cery. :)

Poranek Powsin © yurek55
Rzadko mi się zdarza, żeby mnie tam zablokował pociąg. Na sto kilkadziesiąt przejazdów, chyba drugi raz, o ile pamiętam. Godzina 8:52

Dostawa paliwa do Elektrociepłowni Siekierki © yurek55

Jeziorka przez barierki © yurek55
https://www.strava.com/activities/10976872458

Poranek Powsin © yurek55
Rzadko mi się zdarza, żeby mnie tam zablokował pociąg. Na sto kilkadziesiąt przejazdów, chyba drugi raz, o ile pamiętam. Godzina 8:52

Dostawa paliwa do Elektrociepłowni Siekierki © yurek55

Jeziorka przez barierki © yurek55
https://www.strava.com/activities/10976872458
-
- DST 52.20km
- Czas 02:43
- VAVG 19.21km/h
- VMAX 34.30km/h
- Temperatura 3.0°C
- Kalorie 1475kcal
- Podjazdy 95m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 10 marca 2024
Kategoria <50, bieda-gravel, przed śniadaniem, squadrathinos
Wiatr zniszczył jazdę
Zanim wyszedłem na rower, wyszedłem na spacer z psem, czasowo oddanym pod opiekę. Czasu miałem nieco mniej, a że po wczorajszej jeździe zauważyłem kilka łatwych kwadracików w Raszynie, pojechałem na południe. Później chciałem już normalnie pokręcić, ale trasa do Dawid wypadła centralnie pod wiatr, co podłamało moje morale i gdy tylko mogłem, to zmieniłem kierunek jazdy. Nie moja wina, że ten kierunek prowadził do domu.

Raszyn zawsze z Legia © yurek55

Widok na Warszawę z wiaduktu © yurek55

Ochota w niedzielny ranek © yurek55
https://www.strava.com/activities/10928052591

Raszyn zawsze z Legia © yurek55

Widok na Warszawę z wiaduktu © yurek55

Ochota w niedzielny ranek © yurek55
https://www.strava.com/activities/10928052591
-
- DST 28.58km
- Czas 01:41
- VAVG 16.98km/h
- VMAX 30.86km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 734kcal
- Podjazdy 54m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 3 marca 2024
Kategoria <50, bieda-gravel, przed śniadaniem, squadrathinos
Przedśniadaniowo + wczorajsze zdjęcia
Wyjechałem skoro świt pokręcić się po Budkach Szczęśliwickich i Michałowicach, bo to nieodległe tereny, a jeszcze mnie tam nie było. Pogoda słoneczna, ale nadal zimny wiatr bardzo skutecznie obniża temperaturę odczuwalną. Nadal trzeba jeździć w normalnej kurtce i długich spodniach. W końcu to jeszcze zima.
Nie robiłem zdjęć, a że z wczoraj zostało kilka, to dam je tutaj.
PS. Garmin umarł trzy kilometry przed domem, stąd rniedokończnoy ślad i różnica w kilometrach.
--------------------------------------------------------------------------------------
Nie znam się na wędkarstwie, ale podejrzewam, że z końcem lutego, kończy się jakiś gatunkowy okres ochronny. Tylu wędkarzy nie widziałem jeszcze nigdy. Drugim wytłumaczeniem mogą być zawody wędkarskie, ale czy zawodnicy mogą być rozstawieni na długości kilku kilometrów? Nie wiem...

Niespotykane stężenie wędkarzy na metr bieżący - Kanał Królewski © yurek55
-----------------------------------------------------------------------------------
Od tej strony jeszcze nigdy przez Wieliszew nie przejeżdżałem.

Kościół w Wieliszewie © yurek55
----------------------------------------------
Zdjęcie nie oddaje skali tej budowy, ale jest naprawdę bardzo rozległa. Kiedyś, dwadzieścia lat temu, w tym miejscu znajomy planował budowę stacji benzynowej. Niestety bank nie dał kredytu, uzasadniając to zawyżonymi przychodami ze sprzedaży w biznesplanie. Ciekawe jak to się zepnie w dzisiejszych realiach. Oczywiście, jeśli to stacja paliw.

Duża inwestycja przy rondzie w Zegrzu Płd. © yurek55
-------------------------------------------------
Mnie takie porządkowanie terenu kojarzy się z tym, że ktoś się chce budować. Miejsce jest wprost wymarzone.

Wycinka przed budową nad samą wodą © yurek55
-----------------------------------------------------------
No i to nie mogłem sobie odmówić uwiecznienia, kolejny raz, tego pomnika myśli inżynieryjnej. :)

Wjazd dla wózków i rowerów :) © yurek55
https://www.strava.com/activities/10878942583
Nie robiłem zdjęć, a że z wczoraj zostało kilka, to dam je tutaj.
PS. Garmin umarł trzy kilometry przed domem, stąd rniedokończnoy ślad i różnica w kilometrach.
--------------------------------------------------------------------------------------
Nie znam się na wędkarstwie, ale podejrzewam, że z końcem lutego, kończy się jakiś gatunkowy okres ochronny. Tylu wędkarzy nie widziałem jeszcze nigdy. Drugim wytłumaczeniem mogą być zawody wędkarskie, ale czy zawodnicy mogą być rozstawieni na długości kilku kilometrów? Nie wiem...

Niespotykane stężenie wędkarzy na metr bieżący - Kanał Królewski © yurek55
-----------------------------------------------------------------------------------
Od tej strony jeszcze nigdy przez Wieliszew nie przejeżdżałem.

Kościół w Wieliszewie © yurek55
----------------------------------------------
Zdjęcie nie oddaje skali tej budowy, ale jest naprawdę bardzo rozległa. Kiedyś, dwadzieścia lat temu, w tym miejscu znajomy planował budowę stacji benzynowej. Niestety bank nie dał kredytu, uzasadniając to zawyżonymi przychodami ze sprzedaży w biznesplanie. Ciekawe jak to się zepnie w dzisiejszych realiach. Oczywiście, jeśli to stacja paliw.

Duża inwestycja przy rondzie w Zegrzu Płd. © yurek55
-------------------------------------------------
Mnie takie porządkowanie terenu kojarzy się z tym, że ktoś się chce budować. Miejsce jest wprost wymarzone.

Wycinka przed budową nad samą wodą © yurek55
-----------------------------------------------------------
No i to nie mogłem sobie odmówić uwiecznienia, kolejny raz, tego pomnika myśli inżynieryjnej. :)

Wjazd dla wózków i rowerów :) © yurek55
https://www.strava.com/activities/10878942583
-
- DST 33.00km
- Czas 01:49
- VAVG 18.17km/h
- VMAX 34.29km/h
- Temperatura 7.0°C
- Kalorie 850kcal
- Podjazdy 66m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze



























