Wpisy archiwalne w kategorii
całe NIC
| Dystans całkowity: | 1056.21 km (w terenie 14.58 km; 1.38%) |
| Czas w ruchu: | 65:51 |
| Średnia prędkość: | 15.61 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 50.72 km/h |
| Suma podjazdów: | 759 m |
| Maks. tętno maksymalne: | 133 (85 %) |
| Maks. tętno średnie: | 113 (72 %) |
| Suma kalorii: | 8931 kcal |
| Liczba aktywności: | 159 |
| Średnio na aktywność: | 6.64 km i 0h 25m |
| Więcej statystyk | |
Niedaleka kurierka
Nieroczekiwanie jeszcze jedna jazda mi się dziś przydarzyła. Pojechałem odebrać kupiony prezent świąteczny. Niełatwo było trafić po ciemku na Zadumaną 11, stąd czas jazdy dość długi, a średnia... wiadomo.
Zdjęcie nie z dziś, ale z tego tygodnia. To największa brzoza jaką widziałem, trudno spotkać takie olbrzymy.

Brzoza - olbrzym © yurek55
Zdjęcie nie z dziś, ale z tego tygodnia. To największa brzoza jaką widziałem, trudno spotkać takie olbrzymy.

Brzoza - olbrzym © yurek55
- DST 8.00km
- Czas 00:35
- VAVG 13.71km/h
- Temperatura 7.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 15 listopada 2019
Kategoria całe NIC
Do Urzędu
Rejestracja trasy przez aplikację MiFit z opaski MiBand 3 od Xiaomi. Robię to bardzo rzadko, jak widać dopiero trzydziesty trzeci raz. Jej wadą jest brak synchronizacji ze Stravą, więc i tak muszę używać Locusa w telefonie.
Mokro na ulicach i inaczej nie będzie, po powrocie do domu założyłem szersze opony i błotniki Barankowi. Nie ma co patrzeć na wygląd roweru, tylko na możliwość jazdy z suchymi plecami. Wieczorem zrobiłem jazdę próbną, ale to już temat na oddzielny wpis.
Mokro na ulicach i inaczej nie będzie, po powrocie do domu założyłem szersze opony i błotniki Barankowi. Nie ma co patrzeć na wygląd roweru, tylko na możliwość jazdy z suchymi plecami. Wieczorem zrobiłem jazdę próbną, ale to już temat na oddzielny wpis.
- DST 2.80km
- Czas 00:20
- VAVG 8.40km/h
- Temperatura 8.0°C
- Sprzęt Primus Historicus
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 29 października 2019
Kategoria całe NIC
Takie tam byle co
Najpierw na pocztę wysłać list polecony do straży miejskiej we Władysławowie. List kosztuje 5.90, a mandat stówkę. Potem do przychodni na badanie serducha. Oczywiście najstarszym rowerem jaki mam.
- DST 5.00km
- Sprzęt Primus Historicus
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 30 lipca 2019
Kategoria całe NIC
Kolizja i szlif na szutrowym ddr
Miałem szczery zamiar stówasia dziś zaliczyć, a podróż zakończyłem już na Żwirki i Wigury. A stało sie to za sprawą młodzieńca na elektrycznej hulajnodze i w słuchawkach na uszach. Nic dziwnego, że nie słyszał mojego krzyku gdy zajeżdżał mi drogę zjezdżając ze ścieżki pod swój biurowiec. Ja już zacząłem manewr wyprzedzania i w tym momencie byłem może metr za nim. Nie dał mi najmniejszej szansy na uniknięcie kolizji, nawet na heble nie zdązyłem nacisnąć, tylko lekko odbiłem w lewo. Na nic się to nie zdało i znowu zaliczyłem spektakularną glebę. Na nieszczęście trafiłem na ten szutrowy odcinek ścieżki, więc szlif na żwirze zabolał dość mocno. Siedząc na ziemi kląłem na czym świat stoi, a tę wielopiętrową wiązankę jaką usłyszał sprawca, będzie pamiętał do końca życia. Oczywiście przepraszał i się mocno sumitował, widać że zdrowo był przestraszony nie tylko faktem potrącenia, ale i obawą przed moja bardziej zdecydowaną reakcją, taką pozawerbalną. :) Ale jak się już wykląłem, to się uspokoiłem i kazałem mu iśc w p.... z jego pomocą i przeprosinami, a sam po obmyciu wodą z bidonu otartego kolana i sprawdzeniu roweru, wróciłem do domu. Policji nie wzywałem, bo i po co. Nie zależało mi aż tak na ukaraniu młodzieńca, żeby tracić czas na czekanie.
Informację o tym zdarzeniu wrzuciłem na jedną z rowerowych grup, a dyskusja pod moim postem przekonała mnie ostatecznie, że Stanisław Lem miał rację.

Między innymi jeden dyskutant upierał się, że wina zawsze jest po stronie tego, co jedzie z tyłu i to on musi uważać.
Natomiast drugi słusznie, niestety, zauważył, że hulajnogista jest w świetle przepisów pieszym i jako taki, nie musi sygnalizować zamiaru skrętu...

Wygląda dość spektakularnie, ale w rzeczywistości nie jest tak źle. Szlif, jak szlif, prawda?


Informację o tym zdarzeniu wrzuciłem na jedną z rowerowych grup, a dyskusja pod moim postem przekonała mnie ostatecznie, że Stanisław Lem miał rację.

Między innymi jeden dyskutant upierał się, że wina zawsze jest po stronie tego, co jedzie z tyłu i to on musi uważać.
Natomiast drugi słusznie, niestety, zauważył, że hulajnogista jest w świetle przepisów pieszym i jako taki, nie musi sygnalizować zamiaru skrętu...

Wygląda dość spektakularnie, ale w rzeczywistości nie jest tak źle. Szlif, jak szlif, prawda?


- DST 7.50km
- Czas 00:20
- VAVG 22.50km/h
- Temperatura 31.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 4 lipca 2019
Kategoria całe NIC
Do paczkomatu
Jak w tytule
- DST 3.00km
- Czas 00:18
- VAVG 10.00km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Primus Historicus
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 2 lipca 2019
Kategoria całe NIC
Mało i słabo
Drugi dzień lipca i kolejny epicki dystans.
- DST 6.63km
- Czas 00:24
- VAVG 16.57km/h
- Temperatura 27.0°C
- Sprzęt Primus Historicus
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 14 czerwca 2019
Kategoria całe NIC
Byłem w Lidzie...
... ale najpierw pojechałem do Lidla. A jeszcze wczesniej do ośrodka zdrowia się zapisać na badanie. Dodaję poprzednie dwa przejazdy do przychodni. Dziękuję za uwagę. :)
- DST 11.00km
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Krótka kurierka
Obiecałem dostarczyć cefałkę do pewnej instytucji rządowej i do tego niezbedny był plecak, aby papiery się nie pogniotły. Wiadomo, że z plecakiem to żadna jazda, więc miałem wrócić do domu, zostawić i dopiero ruszyć na poważną trasę. Niestety wyszło zupełnie inaczej, a to za sprawą mojego nienajlepszego samopoczucia.
Poniżej publikuję kolejną samojebkę, w wersji bez kasku, ale za to w nowej koszulce.

Gorąco, wręcz upalnie © yurek55

Do Stravy wstyd taki dystans przesyłać, dziś mapka w takim wydaniu.

Poniżej publikuję kolejną samojebkę, w wersji bez kasku, ale za to w nowej koszulce.

Gorąco, wręcz upalnie © yurek55

Do Stravy wstyd taki dystans przesyłać, dziś mapka w takim wydaniu.

- DST 5.00km
- Czas 00:18
- VAVG 16.67km/h
- Temperatura 31.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 22 marca 2019
Kategoria całe NIC
Dookoła Pola Mokotowskiego
Zanim wyniosłem rower na strych pojechałem jeszcze raz, tam gdzie wczoraj, tym razem z telefonem. Niestety Honor 8 to unikatowy model i trudno dokupić do niego sensowne etui.
Z innej beczki:
"Specjaliści z Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej rozpoczęli prace archeologiczne przy ul. Rostafińskich w Warszawie, na skraju Pola Mokotowskiego. Celem prowadzonych działań jest ustalenie, czy na obszarze prowadzonych prac znajdują się miejsca pochówku ofiar komunizmu, straconych w areszcie śledczym przy ul. Rakowieckiej. Prace poszukiwawcze zaplanowane zostały do dnia 29 marca 2019 r."

Z innej beczki:
"Specjaliści z Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej rozpoczęli prace archeologiczne przy ul. Rostafińskich w Warszawie, na skraju Pola Mokotowskiego. Celem prowadzonych działań jest ustalenie, czy na obszarze prowadzonych prac znajdują się miejsca pochówku ofiar komunizmu, straconych w areszcie śledczym przy ul. Rakowieckiej. Prace poszukiwawcze zaplanowane zostały do dnia 29 marca 2019 r."

- DST 6.00km
- Czas 00:16
- VAVG 22.50km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 21 marca 2019
Kategoria całe NIC
Krótko
W podziemnym przejściu przy Al. Niepodległości jest mini zagłębie komputerowo - telefoniczno - elektroniczne. W jednym z pawilonów miałem do odebrania pokrowiec ochronny na telefon, a dystans jest za duży na piechotę, a nieopłacalny na samochód. Zresztą trudno tam zaparkować i trzeba stać w korkach. Tym sposobem zaliczyłem popołudniową mini - przejażdzkę. Rano miałem porządną przejażdżkę, bo dwieście kilometrów. Samochodem. :)

Licznik rowerowy zastrajkował i przestał liczyć rowerzystów. Zgłosiłem ten problem na profilu pełnomocnika i nawet szybko odpowiedział, że wiedzą i pracują nad tym.
PS. Moje zatoki czują się dobrze, dziekuję za przepisy na ich leczenie i zapobieganie. :)

Licznik rowerowy zastrajkował i przestał liczyć rowerzystów. Zgłosiłem ten problem na profilu pełnomocnika i nawet szybko odpowiedział, że wiedzą i pracują nad tym.
PS. Moje zatoki czują się dobrze, dziekuję za przepisy na ich leczenie i zapobieganie. :)
- DST 6.00km
- Czas 00:20
- VAVG 18.00km/h
- Temperatura 12.0°C
- Sprzęt Primus Historicus
- Aktywność Jazda na rowerze























