Informacje

  • Wszystkie kilometry: 170908.38 km
  • Km w terenie: 2866.65 km (1.68%)
  • Czas na rowerze: 365d 16h 43m
  • Prędkość średnia: 19.44 km/h
  • Więcej informacji.

AD 2026 button stats bikestats.pl ... i w latach poprzednich

AD 2025 button stats bikestats.pl

AD 2024 button stats 
bikestats.pl

AD 2023 button stats 
bikestats.pl

AD 2022 button stats 
bikestats.pl

AD 2021 button stats 
bikestats.pl

AD 2020 button stats 
bikestats.pl

AD 2019 button stats 
bikestats.pl

AD 2018 button stats 
bikestats.pl

AD 2017 button stats 

bikestats.pl

AD 2016 button stats 

bikestats.pl

AD 2015 button stats 

bikestats.pl                   AD 2014 button stats 

bikestats.pl                   AD 2013 button stats 

bikestats.pl                   AD 2012 button stats 

bikestats.pl                  AD 2011 button stats 

bikestats.pl Gminobranie



Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy yurek55.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

całe NIC

Dystans całkowity:1047.40 km (w terenie 14.58 km; 1.39%)
Czas w ruchu:65:09
Średnia prędkość:15.65 km/h
Maksymalna prędkość:50.72 km/h
Suma podjazdów:722 m
Maks. tętno maksymalne:133 (85 %)
Maks. tętno średnie:113 (72 %)
Suma kalorii:8790 kcal
Liczba aktywności:156
Średnio na aktywność:6.71 km i 0h 25m
Więcej statystyk
Wtorek, 30 lipca 2019 Kategoria całe NIC

Kolizja i szlif na szutrowym ddr

Miałem szczery zamiar stówasia dziś zaliczyć, a podróż zakończyłem już na Żwirki i Wigury. A stało sie to za sprawą młodzieńca na elektrycznej hulajnodze i w słuchawkach na uszach. Nic dziwnego, że nie słyszał mojego krzyku gdy zajeżdżał mi drogę zjezdżając ze ścieżki pod swój biurowiec. Ja już zacząłem manewr wyprzedzania i w tym momencie byłem może metr za nim. Nie dał mi najmniejszej szansy na uniknięcie kolizji, nawet na heble nie zdązyłem nacisnąć, tylko lekko odbiłem w lewo. Na nic się to nie zdało i znowu zaliczyłem spektakularną glebę. Na nieszczęście trafiłem na ten szutrowy odcinek ścieżki, więc szlif na żwirze zabolał dość mocno. Siedząc na ziemi kląłem na czym świat stoi, a tę wielopiętrową wiązankę jaką usłyszał sprawca, będzie pamiętał do końca życia. Oczywiście przepraszał i się mocno sumitował, widać że zdrowo był przestraszony nie tylko faktem potrącenia, ale i obawą przed moja bardziej zdecydowaną reakcją, taką pozawerbalną. :) Ale jak się już wykląłem, to się uspokoiłem i kazałem mu iśc w p.... z jego pomocą i przeprosinami, a sam po obmyciu wodą z bidonu otartego kolana i sprawdzeniu roweru, wróciłem do domu. Policji nie wzywałem, bo i po co. Nie zależało mi aż tak na ukaraniu młodzieńca, żeby tracić czas na czekanie. 
Informację o tym zdarzeniu wrzuciłem na jedną z rowerowych grup, a dyskusja pod moim postem przekonała mnie ostatecznie, że Stanisław Lem miał rację.


Między innymi jeden dyskutant upierał się, że wina zawsze jest po stronie tego, co jedzie z tyłu i to on musi uważać.
Natomiast drugi słusznie, niestety, zauważył, że hulajnogista jest w świetle przepisów pieszym i jako taki, nie musi sygnalizować zamiaru skrętu...

Wygląda dość spektakularnie, ale w rzeczywistości nie jest tak źle. Szlif, jak szlif, prawda?



  • DST 7.50km
  • Czas 00:20
  • VAVG 22.50km/h
  • Temperatura 31.0°C
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 4 lipca 2019 Kategoria całe NIC

Do paczkomatu

Jak w tytule
  • DST 3.00km
  • Czas 00:18
  • VAVG 10.00km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Sprzęt Primus Historicus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 2 lipca 2019 Kategoria całe NIC

Mało i słabo

Drugi dzień lipca i kolejny epicki dystans.

  • DST 6.63km
  • Czas 00:24
  • VAVG 16.57km/h
  • Temperatura 27.0°C
  • Sprzęt Primus Historicus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 14 czerwca 2019 Kategoria całe NIC

Byłem w Lidzie...

... ale najpierw pojechałem do Lidla. A jeszcze wczesniej do ośrodka zdrowia się zapisać na badanie. Dodaję poprzednie dwa przejazdy do przychodni. Dziękuję za uwagę. :)
Piątek, 26 kwietnia 2019 Kategoria całe NIC, kurierowo

Krótka kurierka

Obiecałem dostarczyć cefałkę do pewnej instytucji rządowej i do tego niezbedny był plecak, aby papiery się nie pogniotły. Wiadomo, że z plecakiem to żadna jazda, więc miałem wrócić do domu, zostawić i dopiero ruszyć na poważną trasę. Niestety wyszło zupełnie inaczej, a to za sprawą mojego nienajlepszego samopoczucia. 
Poniżej publikuję kolejną samojebkę, w wersji bez kasku, ale za to w nowej koszulce.  

Gorąco, wręcz upalnie
Gorąco, wręcz upalnie © yurek55


Do Stravy wstyd taki dystans przesyłać, dziś mapka w takim wydaniu.

  • DST 5.00km
  • Czas 00:18
  • VAVG 16.67km/h
  • Temperatura 31.0°C
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 22 marca 2019 Kategoria całe NIC

Dookoła Pola Mokotowskiego

Zanim wyniosłem rower na strych pojechałem jeszcze raz, tam gdzie wczoraj, tym razem z telefonem. Niestety Honor 8 to unikatowy model i trudno dokupić do niego sensowne etui. 
Z innej beczki: 
"Specjaliści z Biura Poszukiwań i Identyfikacji Instytutu Pamięci Narodowej rozpoczęli prace archeologiczne przy ul. Rostafińskich w Warszawie, na skraju Pola Mokotowskiego. Celem prowadzonych działań jest ustalenie, czy na obszarze prowadzonych prac znajdują się miejsca pochówku ofiar komunizmu, straconych w areszcie śledczym przy ul. Rakowieckiej. Prace poszukiwawcze zaplanowane zostały do dnia 29 marca 2019 r."





  • DST 6.00km
  • Czas 00:16
  • VAVG 22.50km/h
  • Temperatura 15.0°C
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 21 marca 2019 Kategoria całe NIC

Krótko

W podziemnym przejściu przy Al. Niepodległości jest mini zagłębie komputerowo - telefoniczno - elektroniczne. W jednym z pawilonów miałem do odebrania pokrowiec ochronny na telefon, a dystans jest za duży na piechotę, a nieopłacalny na samochód. Zresztą trudno tam zaparkować i trzeba stać w korkach. Tym sposobem zaliczyłem popołudniową mini - przejażdzkę.  Rano miałem porządną przejażdżkę, bo dwieście kilometrów. Samochodem. :)
  

Licznik rowerowy zastrajkował i przestał liczyć rowerzystów. Zgłosiłem ten problem na profilu pełnomocnika i nawet szybko odpowiedział, że wiedzą i pracują nad tym.
PS. Moje zatoki czują się dobrze, dziekuję za przepisy na ich leczenie i zapobieganie. :)

  • DST 6.00km
  • Czas 00:20
  • VAVG 18.00km/h
  • Temperatura 12.0°C
  • Sprzęt Primus Historicus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 4 marca 2019 Kategoria całe NIC

Po telefon

Wymiana wyświetlacza 240 złotych, szybko, tanio, sprawnie. Polecam.
Ciepło, ale dość wietrznie. Można było już "na krótko", a ja nawet swoja kurtkę ultralight założyłem. Niepotrzebnie.

Dokładnie naprzeciwko trwa budowa najwyzszego budynku w Warszawie i całej EU - Varso Tower 310 metrów. Będzie miał taras widokowy na 230 metrach, to dwa razy wyżej niż ten na Pałacu Kultury. Ma też mieć podziemne połączenie z Dworcem Centralnym.






Efekt Veturillo i wysokiej temperatury. Dwa razy więcej rowerzystów niż dotąd.
  • DST 7.70km
  • Czas 00:22
  • VAVG 21.00km/h
  • Temperatura 16.0°C
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 22 lutego 2019 Kategoria całe NIC

Do paczkomatu i Deca

Właściwie, to przy takim dystansie, nie ma co opisywać. Może tylko to, że cywilne ciuchy nie chronią przed zimnym wiatrem, szczególnie, jak się jedzie z gołą szyją, głową i bez rękawiczek. Dobrze, że krótko.
Potem miałem jeszcze jedną jazdę, tym razem Bystrym B, ale tak krótką, że nie wpisuję jej nigdzie. Odebrałem go z Deca z nowymi błotnikami. Jak się uda, to jutro będą fotki.
A dziś macie to. :)

  • DST 6.34km
  • Czas 00:20
  • VAVG 19.02km/h
  • Temperatura -1.0°C
  • Sprzęt Primus Historicus
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 5 listopada 2018 Kategoria całe NIC

Do sklepu na "L"

Dziecinne kurtki zimowe mieli rzucić dzisiaj, to pojechałem na otwarcie sklepu i po ciężkiej walce z tłumem, wyszarpałem dwie sztuki. :) 
  • DST 6.00km
  • Czas 00:20
  • VAVG 18.00km/h
  • Temperatura 11.0°C
  • Sprzęt Primus Historicus
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl