Wpisy archiwalne w kategorii
Piaseczno/Ursynów
| Dystans całkowity: | 18965.65 km (w terenie 135.00 km; 0.71%) |
| Czas w ruchu: | 922:28 |
| Średnia prędkość: | 20.53 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 50.40 km/h |
| Suma podjazdów: | 16301 m |
| Suma kalorii: | 215984 kcal |
| Liczba aktywności: | 334 |
| Średnio na aktywność: | 56.78 km i 2h 46m |
| Więcej statystyk | |
Piątek, 25 sierpnia 2017
Kategoria 50-100, Piaseczno/Ursynów
Ruch rowerowy w Warszawie - ostatnie pomiary
Znów miałem kurs na Ursynów i znów stamtąd pojechałem do Gassów. Tym razem zatrzymałem się chwilkę na przystani, a potem przez Piaseczno wróciłem do domu. Tyle na dziś.
A teraz trochę danych o ruchu rowerowym w Warszawie. Informacja pochodzi ze strony Urzędu Miasta Warszawa
..............................................
(...)"W Warszawie jest ponad 500 km dróg rowerowych, a jednoślad nie jest już tylko pojazdem rekreacyjnym, ale również środkiem transportu. Ruch rowerowy w ciągu dwóch lat wzrósł o ok. 40 procent. Rekord padł 15 sierpnia - Nadwiślańskim Szlakiem Rowerowym w rejonie Solca przejechało 11 498 osób. W 2017 roku w 5,5% podróży niepieszych odbywa się na rowerze, to oznacza, że każdego dnia po ulicach Warszawy porusza się ponad 75 tys. rowerzystów. Łącznie w trakcie pomiarów ręcznych zanotowano 93 201 rowerów. W dniu roboczym w godzinach szczytu, czyli 7.00 – 9.00 oraz 16.00 – 19.00, najwięcej rowerzystów zanotowano na skrzyżowaniu al. Prymasa Tysiąclecia i ul. M. Kasprzaka - średnio 796 rowerów na godzinę. W trakcie pomiaru porannego w szczytowym momencie skrzyżowanie to pokonało w ciągu godziny 1072 rowerzystów - jest najwyższy wynik zanotowany od początku prowadzenia pomiarów w Warszawie.
Kolejnymi miejscami o znacznym natężeniu ruchu są: rondo Jazdy Polskiej (625 rowerów na godzinę); skrzyżowanie ul. Nowy Świat ze Świętokrzyską (575 rowerów na godzinę); skrzyżowanie al. Jana Pawła II z al. „Solidarności” (553 rowery na godzinę), którędy prowadzi główny ruch z Bielan i Żoliborza do północnej części Śródmieścia.
Na wszystkich trasach wyposażonych w liczniki automatyczne odnotowano w tym roku rekordowe wyniki od momentu rozpoczęcia pomiarów. Rekord wszech czasów padł we wtorek, 15 sierpnia - Nadwiślańskim Szlakiem Rowerowym w rejonie Solca przejechało 11 498 rowerzystów. Jeszcze tydzień wcześniej, czyli tuż przed oddaniem do użytku ostatniego odcinka bulwarów wiślanych, natężenie ruchu w tym samym punkcie było blisko trzykrotnie mniejsze (4207 rowerzystów).
Z pewnością duży wpływ ruch rowerowy miała rozbudowa systemu Veturilo. Obecnie do dyspozycji mieszkańców jest 337 stacji i blisko 5000 rowerów. Przez 5 lat użytkownicy systemu dokonali aż 11 milionów wypożyczeń, z czego już ponad 3 miliony w tym roku. W tegorocznych pomiarach co ósmy rower na ulicach to Veturilo. W porównaniu do ubiegłych lat to niemal dwukrotny wzrost.(...)
I powiem szczerze, że wcale mnie nie to nie cieszy...

Kolejka do przeprawy © yurek55

Na przystani w Gassach © yurek55

Zapuszczone boisko piaseczyńskie na Chyliczkowskiej zyskało nowy wygląd © yurek55

Rynek Piaseczno przed koncertem Lao Che © yurek55
A teraz trochę danych o ruchu rowerowym w Warszawie. Informacja pochodzi ze strony Urzędu Miasta Warszawa
..............................................
(...)"W Warszawie jest ponad 500 km dróg rowerowych, a jednoślad nie jest już tylko pojazdem rekreacyjnym, ale również środkiem transportu. Ruch rowerowy w ciągu dwóch lat wzrósł o ok. 40 procent. Rekord padł 15 sierpnia - Nadwiślańskim Szlakiem Rowerowym w rejonie Solca przejechało 11 498 osób. W 2017 roku w 5,5% podróży niepieszych odbywa się na rowerze, to oznacza, że każdego dnia po ulicach Warszawy porusza się ponad 75 tys. rowerzystów. Łącznie w trakcie pomiarów ręcznych zanotowano 93 201 rowerów. W dniu roboczym w godzinach szczytu, czyli 7.00 – 9.00 oraz 16.00 – 19.00, najwięcej rowerzystów zanotowano na skrzyżowaniu al. Prymasa Tysiąclecia i ul. M. Kasprzaka - średnio 796 rowerów na godzinę. W trakcie pomiaru porannego w szczytowym momencie skrzyżowanie to pokonało w ciągu godziny 1072 rowerzystów - jest najwyższy wynik zanotowany od początku prowadzenia pomiarów w Warszawie.
Kolejnymi miejscami o znacznym natężeniu ruchu są: rondo Jazdy Polskiej (625 rowerów na godzinę); skrzyżowanie ul. Nowy Świat ze Świętokrzyską (575 rowerów na godzinę); skrzyżowanie al. Jana Pawła II z al. „Solidarności” (553 rowery na godzinę), którędy prowadzi główny ruch z Bielan i Żoliborza do północnej części Śródmieścia.
Na wszystkich trasach wyposażonych w liczniki automatyczne odnotowano w tym roku rekordowe wyniki od momentu rozpoczęcia pomiarów. Rekord wszech czasów padł we wtorek, 15 sierpnia - Nadwiślańskim Szlakiem Rowerowym w rejonie Solca przejechało 11 498 rowerzystów. Jeszcze tydzień wcześniej, czyli tuż przed oddaniem do użytku ostatniego odcinka bulwarów wiślanych, natężenie ruchu w tym samym punkcie było blisko trzykrotnie mniejsze (4207 rowerzystów).
Z pewnością duży wpływ ruch rowerowy miała rozbudowa systemu Veturilo. Obecnie do dyspozycji mieszkańców jest 337 stacji i blisko 5000 rowerów. Przez 5 lat użytkownicy systemu dokonali aż 11 milionów wypożyczeń, z czego już ponad 3 miliony w tym roku. W tegorocznych pomiarach co ósmy rower na ulicach to Veturilo. W porównaniu do ubiegłych lat to niemal dwukrotny wzrost.(...)
I powiem szczerze, że wcale mnie nie to nie cieszy...

Kolejka do przeprawy © yurek55

Na przystani w Gassach © yurek55

Zapuszczone boisko piaseczyńskie na Chyliczkowskiej zyskało nowy wygląd © yurek55

Rynek Piaseczno przed koncertem Lao Che © yurek55
- DST 65.00km
- Czas 03:14
- VAVG 20.10km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 5 sierpnia 2017
Kategoria 50-100, Piaseczno/Ursynów
Szosowo, terenowo i przełajowo
Pierwszą przeszkodę napotkałem już na wjeździe do Piaseczna. Współczuję mieszkańcom dojeżdżającym samochodami do pracy w Warszawie. Remont ma potrwać do 15 sierpnia.

Remont przejazdu zamknął wjazd do Piaseczna od Nadarzyna i Lesznowoli, a także - co gorsza - z Warszawy © yurek55
Tutaj zobaczyłem, że telefon już po pięciu kilometrach przestał rejestrować trasę, a zaczął ponownie właśnie w tym miejscu. Nową trasę zacząłem rejestrować po wyjściu od córki i tym razem nie było problemów z fixem już do końca.
Dalej skierowałem się do Gassów, ale drogę powrotną zmodyfikowałem jadąc po wale.

Jazda wzdłuż Wisły po wale przeciwpowodziowym © yurek55

Triban przełajowy - 497,5 km od źródeł Wisły © yurek55

Jazda przełajowa - przeszkoda na trasie © yurek55

To budowa obwodnicy i mostu łączącego Wilanów z Wawrem © yurek55

Zakończenie inwestycji przewidziano na 2020 rok © yurek55

A to już Most Siekierkowski 506,8 km Wisły © yurek55

Rzut oka za siebie © yurek55
Korciło mnie bardzo, by jeszcze raz przejechać Łazienkowski i gdy zobaczyłem biegacza przeskakującego ten płotek, bez wahania ruszyłem za nim.

Dla przełajowca to żadna przeszkoda © yurek55
Wczoraj przejechałem drogą rowerową po stronie północnej, dziś trasą dla pieszych po stronie południowej.

Ciąg pieszy - strona północna Mostu Łazienkowskiego © yurek55

Boiska do plażówki - widok z Mostu Łazienkowskiego © yurek55

Tradycyjna fotka z mostu © yurek55
Na swoją stronę Wisły wróciłem Mostem Poniatowskiego i też tradycyjnie zatrzymałem się na fotki.

Plaża po praskiej stronie - widok z Mostu Poniatowskiego © yurek55

Wyspa na środku Wisły i kajaki © yurek55
No i na koniec nie mogłem powstrzymać się od zrobienia fotki w samym centrum.
I to tyle.
Jutro mam do przejechania 660 km trasą najszybszą, lub 600 trasą najkrótszą - tako rzecze nawigacja od Wujka Google. Od poniedziałku zacznę wycieczki nadmorskie. To będzie już piąty urlop z rowerem.

Kontrola czasu na Pałacu © yurek55

Remont przejazdu zamknął wjazd do Piaseczna od Nadarzyna i Lesznowoli, a także - co gorsza - z Warszawy © yurek55
Tutaj zobaczyłem, że telefon już po pięciu kilometrach przestał rejestrować trasę, a zaczął ponownie właśnie w tym miejscu. Nową trasę zacząłem rejestrować po wyjściu od córki i tym razem nie było problemów z fixem już do końca.
Dalej skierowałem się do Gassów, ale drogę powrotną zmodyfikowałem jadąc po wale.

Jazda wzdłuż Wisły po wale przeciwpowodziowym © yurek55

Triban przełajowy - 497,5 km od źródeł Wisły © yurek55

Jazda przełajowa - przeszkoda na trasie © yurek55

To budowa obwodnicy i mostu łączącego Wilanów z Wawrem © yurek55

Zakończenie inwestycji przewidziano na 2020 rok © yurek55

A to już Most Siekierkowski 506,8 km Wisły © yurek55

Rzut oka za siebie © yurek55
Korciło mnie bardzo, by jeszcze raz przejechać Łazienkowski i gdy zobaczyłem biegacza przeskakującego ten płotek, bez wahania ruszyłem za nim.

Dla przełajowca to żadna przeszkoda © yurek55
Wczoraj przejechałem drogą rowerową po stronie północnej, dziś trasą dla pieszych po stronie południowej.

Ciąg pieszy - strona północna Mostu Łazienkowskiego © yurek55

Boiska do plażówki - widok z Mostu Łazienkowskiego © yurek55

Tradycyjna fotka z mostu © yurek55
Na swoją stronę Wisły wróciłem Mostem Poniatowskiego i też tradycyjnie zatrzymałem się na fotki.

Plaża po praskiej stronie - widok z Mostu Poniatowskiego © yurek55

Wyspa na środku Wisły i kajaki © yurek55
No i na koniec nie mogłem powstrzymać się od zrobienia fotki w samym centrum.
I to tyle.
Jutro mam do przejechania 660 km trasą najszybszą, lub 600 trasą najkrótszą - tako rzecze nawigacja od Wujka Google. Od poniedziałku zacznę wycieczki nadmorskie. To będzie już piąty urlop z rowerem.

Kontrola czasu na Pałacu © yurek55
- DST 66.40km
- Teren 6.00km
- Czas 03:24
- VAVG 19.53km/h
- Temperatura 28.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 22 czerwca 2017
Kategoria 50-100, Piaseczno/Ursynów
Jazda wiejska, miejska i znów wiejska
Miałem do załatwienia sprawę na Ursynowie, czyli musiałem coś odebrać i zawieźć do Piaseczna. Ale zamiast na południe udałem się na zachód, by trochę więcej kilometrów nakręcić. Potem przejechałem przez całe miasto na Ursynów i tam wstąpiłem do sklepu rowerowego, by dowiedzieć się, że w moim liczniku VDO jest zepsuty nadajnik. Po roku z kawałkiem! Powiedziałem im, że chiński badziew za 20 złotych dłużej działa niż ich wypasione, topowe liczniki. Tyle mojego, co se pogadałem.
Do Puławskiej dojechałem przez Las Kabacki, a z Piaseczna standardowo przez południowe wioski.
Raz jeden wypinałem się awaryjnie i nie miałem z tym problemu. To zasługa tego, że od jakiegoś czasu zdejmowałem nogę z pedału przekręcając stopę na bok. Wprawdzie Bystry B. miał noski, ale chciałem sobie wyrobić ten odruch. Przydało się.

Dawidy wiadukt widok na lotnisko i Warszawę © yurek55

Panorama Warszawy © yurek55
Do Puławskiej dojechałem przez Las Kabacki, a z Piaseczna standardowo przez południowe wioski.
Raz jeden wypinałem się awaryjnie i nie miałem z tym problemu. To zasługa tego, że od jakiegoś czasu zdejmowałem nogę z pedału przekręcając stopę na bok. Wprawdzie Bystry B. miał noski, ale chciałem sobie wyrobić ten odruch. Przydało się.

Dawidy wiadukt widok na lotnisko i Warszawę © yurek55

Panorama Warszawy © yurek55
- DST 75.00km
- Czas 03:40
- VAVG 20.45km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 18 czerwca 2017
Kategoria 50-100, Piaseczno/Ursynów
Gassy poranne, Piaseczno wieczorne
Rano zaliczyłem dwa ramiona trójkąta, wieczorem domknąłem.
12 pucharów Stravy mówi samo za siebie. :)

Fontanny na rynku © yurek55
12 pucharów Stravy mówi samo za siebie. :)

Fontanny na rynku © yurek55
- DST 62.00km
- Czas 02:56
- VAVG 21.14km/h
- Temperatura 22.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 16 czerwca 2017
Kategoria Piaseczno/Ursynów, 50-100
Miasto, bulwary i scysja rowerzystów
Rower szosowy nadaje się do jeżdżenia po mieście, ulicach i drogach rowerowych, choć generalnie został stworzony do ścigania. Dziś ja jednak potraktowałem go jak typowego mieszczucha, stąd i prędkość stosowna do tego typu rowerów. Zresztą byłem na bulwarach nadwiślańskich, zobaczyć ten otwarty przedwczoraj kawałek koło Centrum Nauki Kopernik. Podobno w sierpniu oddadzą całość, czyli jeszcze ten fragment widoczny na moim archiwalnym zdjęciu z 2013 roku

Zmieniamy Warszawę-teraz czas na bulwary wiślane.Do zobaczenia niedługo © yurek55
A oddany fragment wygląda tak.

Ryby i delfiny na bulwarach wislanych © yurek55

Tunele do czołgania © yurek55

Są i wodotryski do ochłody © yurek55
Potem przejechałem jeszcze do Łazienkowskiego, tam zawróciłem i tą samą drogą, z prędkością stosowną do czasu i miejsca jechałem noga za nogą, aż do podjazdu ulicą Dewajtis. Ponieważ musiałem na chwilkę do córki na Ursynów podjechać, wybrałem trasę przez środek miasta główną arterią północ - południe, czyli Andersa - Marszałkowska - Puławska. Ale przy d. Kinie Moskwa rozmyśliłem się i zjechałem na dół Spacerową, by pojechać Sobieskiego, ale tym razem nie do Gassów, a do Powsina. Tam skręt w stronę Parku Kultury i Wypoczynku i wjazd na Ursynów od południa, podjazdem na ulicy Podgrzybków.
U córki żeby nie dźwigać roweru na czwarte piętro, wsadziłem go na kupę do komórki. Wytęż wzrok i znajdź pozostałe cztery rowery.

Pięć rowerów na dwóch poziomach © yurek55
Na zakończenie scenka rodzajowa z drogi dla rowerów, jako doskonała ilustracja i uzupełnienie do świetnego artykułu o grzeszkach rowerzystów.
Facet na oko około sześćdziesiątki jedzie środkiem drogi rowerowej, Zbliżam się do niego i grzecznie informuję, że w Polsce obowiązuje ruch prawostronny.
- Nie będzie mnie pan pouczał jak mam jeździć! Ja jadę z przodu, to pan musi na mnie uważać! (?)
- Czy samochodem też pan jeździ po lewej stronie i po środku jezdni? - Pytam nadal grzecznie, choć nieco zszokowany jego argumentacją, bo jako żywo nie słyszałem, by jazda z przodu dawała takie przywileje.
Facet będąc już za mną skręca w lewo i żegna mnie staropolskim pozdrowieniem; sp.....j!
Odpowiadam mu równie grzecznie tak, że słychać w promieniu pół kilometra: - G-Ł-U-P-I, S-T-A-R-Y CH- - - - - !!!!!
Koniec lekcji przepisów i dobrego wychowania.

Zmieniamy Warszawę-teraz czas na bulwary wiślane.Do zobaczenia niedługo © yurek55
A oddany fragment wygląda tak.

Ryby i delfiny na bulwarach wislanych © yurek55

Tunele do czołgania © yurek55

Są i wodotryski do ochłody © yurek55
Potem przejechałem jeszcze do Łazienkowskiego, tam zawróciłem i tą samą drogą, z prędkością stosowną do czasu i miejsca jechałem noga za nogą, aż do podjazdu ulicą Dewajtis. Ponieważ musiałem na chwilkę do córki na Ursynów podjechać, wybrałem trasę przez środek miasta główną arterią północ - południe, czyli Andersa - Marszałkowska - Puławska. Ale przy d. Kinie Moskwa rozmyśliłem się i zjechałem na dół Spacerową, by pojechać Sobieskiego, ale tym razem nie do Gassów, a do Powsina. Tam skręt w stronę Parku Kultury i Wypoczynku i wjazd na Ursynów od południa, podjazdem na ulicy Podgrzybków.
U córki żeby nie dźwigać roweru na czwarte piętro, wsadziłem go na kupę do komórki. Wytęż wzrok i znajdź pozostałe cztery rowery.

Pięć rowerów na dwóch poziomach © yurek55
Na zakończenie scenka rodzajowa z drogi dla rowerów, jako doskonała ilustracja i uzupełnienie do świetnego artykułu o grzeszkach rowerzystów.
Facet na oko około sześćdziesiątki jedzie środkiem drogi rowerowej, Zbliżam się do niego i grzecznie informuję, że w Polsce obowiązuje ruch prawostronny.
- Nie będzie mnie pan pouczał jak mam jeździć! Ja jadę z przodu, to pan musi na mnie uważać! (?)
- Czy samochodem też pan jeździ po lewej stronie i po środku jezdni? - Pytam nadal grzecznie, choć nieco zszokowany jego argumentacją, bo jako żywo nie słyszałem, by jazda z przodu dawała takie przywileje.
Facet będąc już za mną skręca w lewo i żegna mnie staropolskim pozdrowieniem; sp.....j!
Odpowiadam mu równie grzecznie tak, że słychać w promieniu pół kilometra: - G-Ł-U-P-I, S-T-A-R-Y CH- - - - - !!!!!
Koniec lekcji przepisów i dobrego wychowania.
- DST 80.00km
- Czas 04:21
- VAVG 18.39km/h
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 15 czerwca 2017
Kategoria Piaseczno/Ursynów, 50-100
Gassy, Piaseczno i wieczorny powrót
Jak mam rano jechać przywieźć dzieci z Piaseczna, a mam ciut więcej czasu - co przecież zależy tylko od godziny pobudki - jadę przez tereny Republiki Rowerowej Gassy. Dojazd znam na pamięć, czas przejazdu też i mogę sprawdzać progresję wyników na segmentach. Rano zdobyłem czternaście kieliszków, wieczorem już żadnego.

Pętla autobusowa w Gassach © yurek55

Pętla autobusowa w Gassach © yurek55
- DST 62.60km
- Czas 02:42
- VAVG 23.19km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 3 czerwca 2017
Kategoria <50, Piaseczno/Ursynów
Piaseczno na dwie tury
Tym razem odwrotnie niż w ubiegłym tygodniu: rano do Piaseczna Puławską, powrót wieczorem prze wioski zachodnie południowe i obok terminala Cargo na Okęciu. Jako że wieczorem było nieco chłodno, założyłem po raz pierwszy kurtkę Ultralight B'Twin 500. Rzeczywiście trzepocze na wietrze, ale poza tym spełniła swą rolę.
- DST 38.00km
- Czas 01:44
- VAVG 21.92km/h
- Temperatura 17.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 30 maja 2017
Kategoria 50-100, Piaseczno/Ursynów
Na raty
Dzisiejsze kilometry to suma czterech wyjazdów. Najpierw rano pojechałem na bazar po młode ziemniaki i koperek, jako niezbędne składniki pysznego obiadu. Później krótki wyjazd rekreacyjny w kierunku wiosek zachodnich. Następnie do Piaseczna by zabrać dziewczyny do dentystki. I w końcu powrót do domu na obiad. Zdjęć dziś nie robiłem, mapy takie same jak zawsze można obejrzeć na Stravie, ale jest za to coś dla miłośników parowozów.

Lokomotywa © yurek55

Kolomotywa © yurek55

Lokomotywa © yurek55

Kolomotywa © yurek55
- DST 78.00km
- Czas 03:43
- VAVG 20.99km/h
- Temperatura 25.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 23 maja 2017
Kategoria <50, Piaseczno/Ursynów
Po powrocie
Nie było mnie kilka dni, a dziś trasa mi wypadła jedynie do Piaseczna i z powrotem. Nie ma o czym pisać, w jedną stronę średnia 24 km/h, w drugą 21. Do tego poprawiłem swój PR na segmencie Banacha (wschód-zachód), ale nie to jest istotne. Ważniejsze, kogo pozostawiłem w pobitym polu - Wilka i Hipka! :)

Rower miejski i mural w Wilnie © yurek55

Kierunek Dawidy © yurek55

Rower miejski i mural w Wilnie © yurek55

Kierunek Dawidy © yurek55
- DST 40.20km
- Czas 01:47
- VAVG 22.54km/h
- Temperatura 21.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 15 maja 2017
Kategoria <50, Piaseczno/Ursynów
Powrót do domu
Dziś dzień spędziłem w sposób bardzo przyjemny i wielce pożyteczny, kto nie wierzy, niech spojrzy na zdjęcie. Wracałem jak zwykle, ale niezwykły był ruch samochodowy. Z pracy w Warszawie do swych podwarszawskich domów wracali mieszańcy, a na pustych zazwyczaj wiejskich drogach jechały niekończące się sznury aut. Na światłach w Nowej Woli, postanowiłem jadąc naprzeciw tego strumienia zacząć liczyć. Korek kończył się w następnej wsi, Zgorzała i liczył 126 samochodów i jeden autobus miejski 737. Szkoda mi się zrobiło kierowców za moimi plecami, też przecież jestem kierowcą i zjeżdżałem co jakiś czas na chodnik żeby mogli mnie wyprzedzić. Pewnie jestem w mniejszości, która myśli na drodze nie tylko o sobie, ale świat byłby lepszy, gdybyśmy okazywali sobie więcej życzliwości. Świata pewnie tym małym gestem nie zmieniłem, ale może komuś tam przemknęła myśl, że nie wszyscy rowerzyści są do zabicia?

Piaseczyńskie fontanny na Rynku © yurek55

Piaseczyńskie fontanny na Rynku © yurek55
- DST 27.30km
- Czas 01:14
- VAVG 22.14km/h
- Temperatura 20.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze























