Niedziela, 18 października 2026
Kategoria <50, przed śniadaniem
Kto rano wstaje, temu ręce marzną
Chciałem swoje niedzielno-przedśniadaniowe 40-50 kilometrów przejechać, ale się nie udało. Wprawdzie ubrałem się stosownie do temperatury (tak mi się początkowo wydawało), ale z biegiem czasu robiło mi się coraz chłodniej. Powinienem jednak na wierzch założyć jesienną kurkę, a nie bluzę kolarską, ale z tym jeszcze bym wytrzymał. W końcu lubię dolną strefę komfortu termicznego i nie mam z tym problemu. Dziś pokonały mnie dłonie w letnich rękawiczkach dające znak, że warto skrócić wycieczkę i wcześniej wrócić do domu. Co nie omieszkając uczyniłem.

Lotnisko Okęcie © yurek55
Strava

Lotnisko Okęcie © yurek55
Strava
-
- DST 23.92km
- Czas 01:11
- VAVG 20.21km/h
- VMAX 37.37km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 7279kcal
- Podjazdy 77m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 17 października 2026
Kategoria 50-100
Jazda na rowerze w porze lunchu
Późno wstałem i od razu było wiadomo, że rowerowo ten dzień będzie stracony. Bez pośpiechu wypiłem po śniadaniu kawę, sprawdziłem pocztę, wiadomości, newsy i w końcu ubrałem się i poszedłem po rower. A tu okazało się, że z przedniego koła zeszło powietrze, ale tak nie do samego końca. Mogłem dopompować, ale uznałem, że wymienię na spokojnie dętkę w domu i nie będę narażał się na niespodzianki w trasie. Ale po zanurzeniu w wodzie, nigdzie nie pokazały się bąbelki powietrza, więc założyłem ją z powrotem i wreszcie mogłem wyjechać. Pogoda piękna, złota jesień w pełnej krasie i tylko żal, że nie ruszyłem tyłka wcześniej.

Fontanna i ratusz w Błoniu © yurek55
W Błoniu tabliczki, że nie wolno wchodzić do fontanny zamieszczono w dwóch językach: po polsku i po ukraińsku. Przy czym dla gości zw wschodu dodano ostrzeżenie, że grozi za to sztraf, czyli mandat.

Wytwórnia m.in. majonezu Białuty © yurek55
Strava

Fontanna i ratusz w Błoniu © yurek55
W Błoniu tabliczki, że nie wolno wchodzić do fontanny zamieszczono w dwóch językach: po polsku i po ukraińsku. Przy czym dla gości zw wschodu dodano ostrzeżenie, że grozi za to sztraf, czyli mandat.

Wytwórnia m.in. majonezu Białuty © yurek55
Strava
-
- DST 87.08km
- Czas 04:04
- VAVG 21.41km/h
- VMAX 43.56km/h
- Temperatura 13.0°C
- Kalorie 26955kcal
- Podjazdy 268m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 16 października 2026
Kategoria 50-100
Nad Zalew
Jazda początkowo bez sprecyzowanego planu, jedynie ogólny kierunek wybrałem na zachód, a co dalej miało okazać się w praniu. W praniu okazało się, że łańcuch zaczyna żyć własnym życiem i na jednym z przełożeń, przeskakuje z jednej koronki na sąsiednią i z powrotem. Pomyślałem sobie, że to znak, by pojechać do serwisu u Kamila w Nieporęcie. On ma takie wyczucie w palcach, że jak wyreguluje przerzutkę, to nie ma bata. Ostatnio, po wymianie napędu, zajmował się tym Wowa, ale po moim szejkowaniu w benzynie i skróceniu łańcucha, mogło coś się lekko zmienić w ustawieniach. W serwisie jak zwykle miło sobie pogadaliśmy, a że Kamil kasy nie chciał, to chociaż kupiłem u niego żele i wosk do łańcucha. Potem pojechałem sobie do Zegrza, Ryni i minąwszy bokiem Radzymin dopiero w Słupnie wbiłem się na dawną drogę Wyszków - Warszawa, która doprowadziła mnie do miasta i do domu.

Wisła z mostu północnego © yurek55

Wędkarze z Tarchomina © yurek55

Praga, wybieg dla miśków © yurek55

Wisła z kładki brzeg praski © yurek55

Wisła z kładki środek © yurek55

Wisła z kładki brzeg warszawski © yurek55
Strava

Wisła z mostu północnego © yurek55

Wędkarze z Tarchomina © yurek55

Praga, wybieg dla miśków © yurek55

Wisła z kładki brzeg praski © yurek55

Wisła z kładki środek © yurek55

Wisła z kładki brzeg warszawski © yurek55
Strava
-
- DST 95.48km
- Czas 04:36
- VAVG 20.76km/h
- VMAX 39.82km/h
- Temperatura 15.0°C
- Kalorie 30600kcal
- Podjazdy 303m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 13 października 2026
Kategoria > 100, Gassy, squadrathinos
Słoik zupy grzybowej

Jeziorka © yurek55

Wieża ciśnień © yurek55
Strava
-
- DST 101.62km
- Czas 04:50
- VAVG 21.02km/h
- VMAX 43.78km/h
- Temperatura 12.0°C
- Kalorie 32089kcal
- Podjazdy 346m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 12 października 2026
Kategoria Pływanie
30/365 Pływanie w basenie
2'47'' / 100m - dziś trochę lepiej
- DST 1.50km
- Czas 00:41
- VAVG 2.20km/h
- VMAX 11.16km/h
- HRmax 109 ( 69%)
- HRavg 99 ( 63%)
- Kalorie 520kcal
- Aktywność Pływanie
Piątek, 9 października 2026
Kategoria Pływanie
29 /365 Pływanie w basenie
2'58'' / 100m
- DST 1.50km
- Czas 00:44
- VAVG 2.05km/h
- VMAX 10.44km/h
- HRmax 106 ( 67%)
- HRavg 96 ( 61%)
- Kalorie 545kcal
- Aktywność Pływanie
Kawa i ciacho
Po wczorajszych ciężkich doświadczeniach, dzisiejszy dzień potraktowałem ulgowo i wybrałem się po prostu, na tytułową kawę i ciacho do Góry Kawiarni. Już dwa razy tam nie dojechałem, dlatego wybrałem wariant dojazdu na miejsce przez Gassy i drogę nad Wisłą. Unikałem jej jak mogłem, bo na koniec jest podjazd ulicą Lipkowską, moja ściana płaczu, ale i tym razem jakoś udało mi się podjechać. Ciekawe, kiedy przestanie mi wystarczać przełożeń, teraz najlżejsze to 39x36 i na płaskopolskę wystarcza, a w góry się już nie wybiorę.

Jeziorka © yurek55

Wisła © yurek55

Gassy, miejsce śmiertelnego wypadku rowerzystki © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Kawa i ciacho © yurek55
Strava

Jeziorka © yurek55

Wisła © yurek55

Gassy, miejsce śmiertelnego wypadku rowerzystki © yurek55

Góra Kawiarnia © yurek55

Kawa i ciacho © yurek55
Strava
-
- DST 100.75km
- Czas 04:47
- VAVG 21.06km/h
- VMAX 40.03km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 31508kcal
- Podjazdy 350m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 7 października 2026
Kategoria całe NIC
Z dworca do domu
-
- DST 1.56km
- Czas 00:08
- VAVG 11.70km/h
- VMAX 19.58km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 434kcal
- Podjazdy 7m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 7 października 2026
Kategoria całe NIC
Na dworzec
-
- DST 1.21km
- Czas 00:05
- VAVG 14.52km/h
- VMAX 21.74km/h
- Temperatura 16.0°C
- Kalorie 338kcal
- Podjazdy 1m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Sochaczew - NDM po kwadraty
Dzisiejsza jazda nie dała mi satysfakcji ani przyjemności, ale czasem tak bywa, szczególnie, gdy trzeba jechać niekoniecznie tam, gdzie się chce. Już początek nie zapowiadał się dobrze, bo złapałem gumę i musiałem wymienić dętkę w tylnym kole. Moja mała pompeczka nie daje odpowiedniego ciśnienia, ale zapytałem pod sklepem w Młodzieszynie i wskazali mi drogę do pobliskiego komisu rowerowego i tam dopompowałem. Potem wjechałem na najgorszą drogę krajową, czyli numer pięćdziesiąt i w towarzystwie ciężarówek przejechałem najgorsze dwadzieścia pięć kilometrów. To jeszcze nie koniec, bo ostatnie dwadzieścia pięć też krajową, tym razem sześćdziesiąt dwa. W środku były jeszcze odcinki szutrowe, tak ze cztery kilometry, a do tego miałem wrażenie, że w każdą stronę mam pod wiatr. Każdy pagórek był wyzwaniem, a do odjazdu pociągu było coraz mniej czasu Na szczęście zdążyłem i mam to już za sobą.
Max square: 62x62 (-)
Max cluster: 4284 (+11)
Total tiles: 7430 (+13)

Most na Wiśle w Wyszogrodzie © yurek55
Strava
Max square: 62x62 (-)
Max cluster: 4284 (+11)
Total tiles: 7430 (+13)

Most na Wiśle w Wyszogrodzie © yurek55
Strava
-
- DST 102.52km
- Czas 05:11
- VAVG 19.78km/h
- VMAX 41.33km/h
- Temperatura 19.0°C
- Kalorie 3152kcal
- Podjazdy 444m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze































