Gassy i prom
Tym razem zupełnie inny kierunek wyjazdowy, ale tak dawno nie odwiedzałem przystani w Gassach, że po prostu musiałem. Dla higieny psychicznej dojechałem do dróg republiki rowerowej przez Ursynów i minąwszy niski Wilanów, już mogłem rozkoszować się nowym asfaltem na Rosy. Potem już mostek w Obórkach i coraz bardziej zarośnięta Jeziorka...

Jeziorka coraz bardziej zarośnięta © yurek55 ... i za chwilę byłem na przystani. Pomimo, że byłem sam na promie nie mieli problemu żeby mnie przewieźć na drugą stronę, choć na tym kursie zarobili tylko osiem złotych.

Autor na promie © yurek55

Prom na drugim brzegu © yurek55
Wracałem przez Karczew i Otwock, a w Józefowie chciałem skorzystać z lokalnego mostku na Świdrze, ale nie udało się, z przyczyny jak niżej.

Przejścia nie ma, Świder, Jóżefów © yurek55

Most pieszo-rowerowy na Świdrze © yurek55
Z mostu Anny Jagiellonki po stronie praskiej, dobrze widać golasów opalających się nad samą Wisłą. Miejsce jest ustronne, bo wymaga długiego marszu i przypadkowych spacerowiczów tam nie ma, ale z góry widać wszystko. Nie wiem, jak to wygląda w inne dni, ale dziś wylegiwało się tam pięciu panów. Zdjęć nie ma.

Fotka z mostu Anny Jagiellonki © yurek55

Fotka z mostu © yurek55

Nowa nawierzchnia szutrowa super premium na wale wiślanym © yurek55
Strava

Jeziorka coraz bardziej zarośnięta © yurek55 ... i za chwilę byłem na przystani. Pomimo, że byłem sam na promie nie mieli problemu żeby mnie przewieźć na drugą stronę, choć na tym kursie zarobili tylko osiem złotych.

Autor na promie © yurek55

Prom na drugim brzegu © yurek55
Wracałem przez Karczew i Otwock, a w Józefowie chciałem skorzystać z lokalnego mostku na Świdrze, ale nie udało się, z przyczyny jak niżej.

Przejścia nie ma, Świder, Jóżefów © yurek55

Most pieszo-rowerowy na Świdrze © yurek55
Z mostu Anny Jagiellonki po stronie praskiej, dobrze widać golasów opalających się nad samą Wisłą. Miejsce jest ustronne, bo wymaga długiego marszu i przypadkowych spacerowiczów tam nie ma, ale z góry widać wszystko. Nie wiem, jak to wygląda w inne dni, ale dziś wylegiwało się tam pięciu panów. Zdjęć nie ma.

Fotka z mostu Anny Jagiellonki © yurek55

Fotka z mostu © yurek55

Nowa nawierzchnia szutrowa super premium na wale wiślanym © yurek55
Strava
-
- DST 68.57km
- Czas 03:45
- VAVG 18.29km/h
- VMAX 39.60km/h
- Temperatura 25.0°C
- Kalorie 2001kcal
- Podjazdy 220m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 1 lipca 2026
Kategoria 50-100, squadrathinos
Squadrathinos w Piastowie i Pruszkowie
Upały nie dają za wygraną, a na dodatek tragedia w Markach uaktywniła wszystkich życzących mi dobrze, dlatego dystanse niewielkie i tempo też umiarkowane, Dziś dodatkowo spowolnione przez zbieranie kwadracików. :)

Kościół Parafialny © yurek55

Matki Bożej Nieustającej Pomocy © yurek55

Owies i żyto w Piastowie © yurek55
Strava

Kościół Parafialny © yurek55

Matki Bożej Nieustającej Pomocy © yurek55

Owies i żyto w Piastowie © yurek55
Strava
-
- DST 58.53km
- Czas 02:56
- VAVG 19.95km/h
- VMAX 37.37km/h
- Temperatura 35.0°C
- Kalorie 1729kcal
- Podjazdy 196m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 30 czerwca 2026
Kategoria 50-100
Poznajecie? Sąsiad, lekarz, radny
Rano wydawało się, że fala upałów jest już za nami. Na termometrze u mnie za oknem przyjemne 22°C, w mieszkaniu przy otwartych na oścież przez noc oknach już tylko 28°C, z nadzieją na tendencję spadkową. Wiadomo, czyją matką jest nadzieja, więc kolejny dzień tropikalnych upałów nie jest niespodzianką. Niespodzianką za to, był dla mnie banner wyborczy najsłynniejszego ostatnio lekarza w Polsce. Wisi sobie w Ursusie przy ulicy Dzieci Warszawy i nadal, dwa lata pow wyborach, zachęca do głosowania na byłego szefa SOR w Szpitalu Południowym i byłego radnego dzielnicy Ursus.

Dawid Kasprzyk sąsiad, lekarz, radny © yurek55
Strava

Dawid Kasprzyk sąsiad, lekarz, radny © yurek55
Strava
-
- DST 60.47km
- Czas 02:50
- VAVG 21.34km/h
- VMAX 41.47km/h
- Temperatura 34.0°C
- Kalorie 1858kcal
- Podjazdy 196m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 28 czerwca 2026
Kategoria <50
Na wieczorowego
Po powrocie z działki, gdzie czas spędzałem głównie w rzece Wkrze i pod szlauchem ogrodowym, postanowiłem wieczorem trochę się przejechać. W mieszkaniu jest tak samo gorąco jak na dworze, wiec lepiej chłodzić się pędem wiatru na rowerze, niż wiatrakiem. To tyle.
Strava
Strava
-
- DST 40.05km
- Czas 01:47
- VAVG 22.46km/h
- VMAX 40.46km/h
- Temperatura 31.0°C
- Kalorie 1289kcal
- Podjazdy 141m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 24 czerwca 2026
Kategoria całe NIC
Do dużego sklepu budowlanego
Ostatni sklep hydrauliczny na Ochocie zlikwidował się rok temu i teraz po głupią uszczelkę trzeba jeździć do Castoramy, Obi, czy innego Liroja. Nie ma też żadnego sklepu żelaznego i po gwóźdź albo śrubkę, tak samo. A do tego w takim super, hiper markecie trzeba chodzić kilometrami za takim byle gównem.
Strava
Strava
-
- DST 8.76km
- Czas 00:36
- VAVG 14.60km/h
- VMAX 30.65km/h
- HRmax 110 ( 70%)
- HRavg 80 ( 51%)
- Kalorie 121kcal
- Podjazdy 23m
- Sprzęt Primus Historicus
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 24 czerwca 2026
Kategoria 50-100
Kartofle kwitną
Nie lubię jeździć pod presją czasu, a dziś musiałem koniecznie wrócić przed trzynastą, bo musiałem być na konkretną godzinę w Wołominie. Na dodatek jechałem bez zaplanowanej trasy, więc nie miałem pojęcia, ile to zajmie czasu. Dojechałem do Brwinowa, tak jak wczoraj, ale już więcej się nie oddalałem, tylko zawróciłem w kierunku Warszawy. W domu byłem o czasie, zdążyłem się na spokojnie wykąpać, przebrać i pojechać tam, gdzie miałem jechać.

Pole kartofli pomiędzy Parzniewem a Koszajcem © yurek55

Kwitną © yurek55
Strava

Pole kartofli pomiędzy Parzniewem a Koszajcem © yurek55

Kwitną © yurek55
Strava
-
- DST 51.46km
- Czas 02:20
- VAVG 22.05km/h
- VMAX 35.64km/h
- Temperatura 30.0°C
- Kalorie 1637kcal
- Podjazdy 195m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 23 czerwca 2026
Kategoria > 100
Kolorowo w Błoniu
Tym razem zmieniłem trasę do Leszna i nie pojechałem, jak zawsze, przez zachodnie wioski, a przez Komorów, Brwinów i Błonie. To trasa nieco dłuższa, gwarantująca dystans ponad sto kilometrów, bez konieczności dokręcania. Z Leszna przez kawałek Puszczy Kampinoskiej do Cząstkowa i przez Łomianki do Warszawy. Niestety majstrując w czasie jazdy przy Garminie, bo rozłączył się czujnik kadencji, nacisnąłem pauzę i uciekło dziewięć kilometrów. Dopiero w Pęcicach zauważyłem, że wciąż mam pięć kilometrów przejechane - zmyliło mnie, że prędkość pokazywał, a przyrostu dystansu, nie.

Kobierzec z kwiatów © yurek55

Kwietny dywan przy ratuszu w Błoniu © yurek55

Fontanna w Błoniu © yurek55

Fontanna w Brwinowie © yurek55

Droga w Michałowicach © yurek55

Tablica dla Jana Pawła II w Błoniu © yurek55
Strava

Kobierzec z kwiatów © yurek55

Kwietny dywan przy ratuszu w Błoniu © yurek55

Fontanna w Błoniu © yurek55

Fontanna w Brwinowie © yurek55

Droga w Michałowicach © yurek55

Tablica dla Jana Pawła II w Błoniu © yurek55
Strava
-
- DST 108.00km
- Czas 04:58
- VAVG 21.74km/h
- VMAX 37.66km/h
- Temperatura 28.0°C
- Kalorie 3030kcal
- Podjazdy 296m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 22 czerwca 2026
Kategoria <50
Słoneczny żar się z nieba leje...
Słabo zapowiada się czerwiec pod względem kilometrowym, ale próbuję w miarę możliwości jeździć, kiedy tylko mogę. A z tym ostatnio było nie najlepiej. Tym razem to nie kręgosłup wysiadł, ale noga, a konkretnie stopa i to tak poważnie, że mogłem chodzić tylko o kulach. Na szczęście dolegliwości te mam już za sobą i fizycznie jestem gotów do powrotu na rower. Reszta zależy od pogody i czasu, a z tym ostatnim nie jest najlepiej. Sporo czasu spędzamy na działce, uciekając przed miejskim upałem, który bardziej daje się we znaki w murach, pośród betonu i asfaltu.

Cień pozwala utrzymać niską temperaturę w domu © yurek55

Miejsce posiłków i wypoczynku © yurek55

Brzozy © yurek55

Widok ogólny © yurek55

Może się rozsieje taka niezerwana? Smacznego! © yurek55
Strava
Buch – jak gorąco!
Uch – jak gorąco!
Puff – jak gorąco!
Uff – jak gorąco!
by: Julian TuwimUch – jak gorąco!
Puff – jak gorąco!
Uff – jak gorąco!

Cień pozwala utrzymać niską temperaturę w domu © yurek55

Miejsce posiłków i wypoczynku © yurek55

Brzozy © yurek55

Widok ogólny © yurek55

Może się rozsieje taka niezerwana? Smacznego! © yurek55
Strava
-
- DST 47.76km
- Czas 02:15
- VAVG 21.23km/h
- VMAX 41.76km/h
- Temperatura 31.0°C
- Kalorie 1555kcal
- Podjazdy 181m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 15 czerwca 2026
Kategoria Pływanie
22/365 Pływanie w basenie
2'58'' / 100m
2026-06-15 11:23:49 HUAWEI WATCH GT 2 Pro
2026-06-15 11:23:49 HUAWEI WATCH GT 2 Pro
- DST 1.50km
- Czas 00:44
- VAVG 2.05km/h
- VMAX 10.62km/h
- HRmax 107 ( 68%)
- HRavg 96 ( 61%)
- Kalorie 540kcal
- Aktywność Pływanie
Piątek, 12 czerwca 2026
Kategoria > 100
Jeszcze raz trochę Kampinosu
Doszło, proszę państwa, do tego, że każda wycieczka poniżej stu kilometrów, budzi we mnie duży niedosyt. Czerwiec nie obfituje w wyjazdy, dzisiejszy jest dopiero piąty, ale za to dystans każdego z nich jest w pełni satysfakcjonujący. O dzisiejszej trasie mogę napisać, że przypomniałem sobie szutrową drogę Truskaw - Mariew i nic się nie zmieniło. Nadal jest bardzo nieprzyjazna dla opon szosowych, dziurawa i powybijana przez samochody, dodatkowo dziury wypełnione wodą po wczorajszym deszczu. Pewnie znowu minie rok, albo więcej, zanim znowu uznam, że warto sprawdzić jak się tamtędy jeździ. Reszta trasy bez niespodzianek, po dobrych asfaltach i w pięknych okolicznościach przyrody.

Droga Truskaw - Mariew © yurek55

To nie jest szuter! © yurek55

Wieś Wiersze © yurek55

Kościół w Wierszach © yurek55

Kościół w Wierszach © yurek55

Trasa S7 w Cząstkowie Maz. © yurek55

Miejsce zrzutu "Cichociemnych" upamiętnił Grom © yurek55
Strava

Droga Truskaw - Mariew © yurek55

To nie jest szuter! © yurek55

Wieś Wiersze © yurek55

Kościół w Wierszach © yurek55

Kościół w Wierszach © yurek55

Trasa S7 w Cząstkowie Maz. © yurek55

Miejsce zrzutu "Cichociemnych" upamiętnił Grom © yurek55
Strava
-
- DST 106.53km
- Czas 05:08
- VAVG 20.75km/h
- VMAX 37.87km/h
- Temperatura 21.0°C
- Kalorie 3257kcal
- Podjazdy 285m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
































