Wpisy archiwalne w kategorii
kwadraty
| Dystans całkowity: | 21512.68 km (w terenie 1147.00 km; 5.33%) |
| Czas w ruchu: | 1091:05 |
| Średnia prędkość: | 19.72 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 132.12 km/h |
| Suma podjazdów: | 56485 m |
| Suma kalorii: | 618570 kcal |
| Liczba aktywności: | 219 |
| Średnio na aktywność: | 98.23 km i 4h 58m |
| Więcej statystyk | |
Święty Graal zbieraczy kwadratów
Tym razem postanowiłem zrezygnować z jazdy pociągiem i do Kampinosu dojechać rowerem. Tam czekał na ponowne zaliczenie, ten jeden jedyny, najtrudniejszy kwadrat. Tym razem rozpytałem w sieci, tych którzy już go mają, z której strony go atakowali, bo jeszcze raz iść na przełaj przez las, nie miałem zamiaru. Dojechałem na miejsce dość sprawnie i szybko i rozpocząłem mozolną wędrówkę na zachód wzdłuż Kanału Łasica. Uważne oko jest w stanie wypatrzeć tam wydeptaną ścieżynkę, jak podejrzewam, obsługa jazu musi tam czasem zaglądać. Po drodze minąłem wodopój dla leśnych zwierząt z setkami śladów na piaszczystym brzegu. Moje oko wypatrzyło odciśnięte w piasku tropy jeleni, sarn i dzików, ale wprawny tropiciel doliczyłby się większej liczby gatunków. Gdy już wróciłem na Kacapską Drogę i przez Zamość dojechałem do Górek przeprowadziłem szybki proces myślowy, czy wracać do Kampinosu i jechać na stację w Teresinie-Niepokalanowie, czy może jednak wrócić na kołach. Pobieżna analiza czasu, godziny odjazdu i kilometrów do przejechanie wykazała, że rowerem będę tak samo szybko. W dodatku za sprzymierzeńca miałem wiatr, który w większości pomagał, a boczny nie przeszkadzał. I tym sposobem siódma setka wpadła, w tym niezbyt obfitym w kilometry rok. Pogoda piękna, po drodze rozbierałem się z nogawek i kurtki i w efekcie jechałem na krótko. A podczas wędrówki nogi sobie podrapałem o suche trawy i badyle. :)
P.S. A dlaczego Święty Graal? Jak dotąd zaliczyło go pięć osób, ja jestem szósty. To ten ogonek od zachodniej strony śladu na Stravie.
Max square: 42x42
Max cluster: 2331 (+2)
Total tiles: 4310 (+1)

Droga piesza © yurek55

Cel osiągnięty! © yurek55

Wiatrołomy © yurek55

Wodopój na Kanale Łasica © yurek55

Droga w Koczargach © yurek55
Bezchmurnie, 12°C, Odczuwalna temperatura 11°C, Wilgotność 73%, Wiatr 3m/s z PłdZ - Klimat.app
P.S. A dlaczego Święty Graal? Jak dotąd zaliczyło go pięć osób, ja jestem szósty. To ten ogonek od zachodniej strony śladu na Stravie.
Max square: 42x42
Max cluster: 2331 (+2)
Total tiles: 4310 (+1)

Droga piesza © yurek55

Cel osiągnięty! © yurek55

Wiatrołomy © yurek55

Wodopój na Kanale Łasica © yurek55

Droga w Koczargach © yurek55
Bezchmurnie, 12°C, Odczuwalna temperatura 11°C, Wilgotność 73%, Wiatr 3m/s z PłdZ - Klimat.app
- DST 108.96km
- Teren 6.00km
- Czas 06:10
- VAVG 17.67km/h
- VMAX 35.14km/h
- Temperatura 15.0°C
- Kalorie 3314kcal
- Podjazdy 175m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Off road
Ponownie wybrałem się do Puszczy Kampinoskiej i tym razem już nie narzekałem na za wąskie opony i nie zarzekałem się, że prędko tu nie wrócę. Widocznie wszystko jest kwestią przyzwyczajenia. Tym razem odwiedziłem Dąb Powstańców 1963 i kilka nowych kwadratów ogarnąłem. Niestety ten najważniejszy został niezaliczony i to pomimo mozolnej wędrówki przez puszczańskie bezdroża z rowerem na ramieniu. Tyle czasu przez to straciłem, że nie miałem szans na pociąg w Teresinie o 15:25 i wracałem tym o godzinę później. Obiad smakował wybornie.

Dąb Powstańców 1863 © yurek55

Wiatrołomy © yurek55

Moja trasa piesza © yurek55

Trzeba było szukać obejścia © yurek55

Teren prywatny, Bieliny © yurek55

Przez las © yurek55
Zachmurzenie duże, 3°C, Odczuwalna temperatura -2°C, Wilgotność 99%, Wiatr 6m/s z WPłnW - Klimat.app

Dąb Powstańców 1863 © yurek55

Wiatrołomy © yurek55

Moja trasa piesza © yurek55

Trzeba było szukać obejścia © yurek55

Teren prywatny, Bieliny © yurek55

Przez las © yurek55
Zachmurzenie duże, 3°C, Odczuwalna temperatura -2°C, Wilgotność 99%, Wiatr 6m/s z WPłnW - Klimat.app
- DST 53.12km
- Czas 03:39
- VAVG 14.55km/h
- VMAX 33.60km/h
- Temperatura 6.0°C
- Kalorie 1483kcal
- Podjazdy 105m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 29 marca 2022
Kategoria 50-100, gminobranie, kwadraty
Spacer z rowerem po lesie :)
Nie chce mi się jeździć po mieście i jeśli mogę, to wybieram pociąg, aby wydostać się z Warszawy. Dziś padło na Szybką Kolej Miejską, zwaną eSKaeMką, która dowiozła mnie do Wieliszewa. Tym samym najgorszy fragment wylotówki na Mazury, skróciłem do niezbędnego minimum. Za rondem w Wieliszewie jest nieco lepiej dzięki poboczu, w Zegrzu pojawia się równoległa droga lokalna, potem są jakieś ścieżki i do Serocka, a potem Wierzbicy, można dojechać bez zbędnego stresu. Po pokonaniu mostu na Narwi od razu skręciłem w lewo i tu niestety asfalt skończył się szybko i zacząłem jazdę terenową. Wałem przeciwpowodziowym wzdłuż Narwi dało się jechać, ale później było już nieco gorzej. A raczej całkiem źle, dawno tyle nie spacerowałem z rowerem. Dobrze, że tym razem było to zaledwie kilka kilometrów po lesie, a nie jak w przypadku Kampinosu ponad czterdzieści. Za to gdy już wyjechałem z lasu i dotarłem do szosy, od razu natknąłem się stację Orlen i mogłem posilić się hot-dogiem i napić kawy. Do domu było jeszcze prawie sześćdziesiąt kilometrów, ale jazda po asfalcie nie niesie niespodzianek i sprawnie doturlałem się do domu.
PS. Przy okazji zaliczyłem gminę Zatory i zlikwidowałem białą plamę na mapie mazowieckich gmin.

Wałem wzdłuż Narwi © yurek55

Rower na spacerze © yurek55

Piachy - Stawinoga, piachy - Kopaniec, piachy... © yurek55

Zaplecze ekipy filmowej w Popowie © yurek55

Narew i kościół w Dzierżeninie na drugim brzegu © yurek55

Kładka w Nieporęcie © yurek55

Kanał Królewski © yurek55

Fotka z kładki © yurek55

Most im. Obrońców Ziemi Serockiej 1920 roku © yurek55

Fotka z mostu, Narew © yurek55

Ośrodek rekreacyjny w Wierzbicy b. Fabryki Samochodów Osobowych © yurek55
Zachmurzenie duże, 9°C, Odczuwalna temperatura 7°C, Wilgotność 77%, Wiatr 3m/s z PłdZ - Klimat.app
Ośrodek rekreacyjny w Wierzbicy b. Fabryki Samochodów Osobowych © yurek55
PS. Przy okazji zaliczyłem gminę Zatory i zlikwidowałem białą plamę na mapie mazowieckich gmin.

Wałem wzdłuż Narwi © yurek55

Rower na spacerze © yurek55

Piachy - Stawinoga, piachy - Kopaniec, piachy... © yurek55

Zaplecze ekipy filmowej w Popowie © yurek55

Narew i kościół w Dzierżeninie na drugim brzegu © yurek55

Kładka w Nieporęcie © yurek55

Kanał Królewski © yurek55

Fotka z kładki © yurek55

Most im. Obrońców Ziemi Serockiej 1920 roku © yurek55

Fotka z mostu, Narew © yurek55

Ośrodek rekreacyjny w Wierzbicy b. Fabryki Samochodów Osobowych © yurek55
Zachmurzenie duże, 9°C, Odczuwalna temperatura 7°C, Wilgotność 77%, Wiatr 3m/s z PłdZ - Klimat.app

Ośrodek rekreacyjny w Wierzbicy b. Fabryki Samochodów Osobowych © yurek55
- DST 86.00km
- Teren 10.00km
- Czas 05:03
- VAVG 17.03km/h
- VMAX 32.77km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 2558kcal
- Podjazdy 262m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Zbierane z wielkim mozołem
Nie mogę powiedzieć, że nie wiedziałem, co mnie czeka. Pierwsze trzydzieści kilometrów pokonałem ze średnią prędkością 15 km/h, później, gdy skręciłem na północ, było tylko trochę lepiej. Najlepiej zaś było na samym końcu, gdy jechałem prosto na zachód do Nasielska. Musiałem jednak najpierw ostatni pusty kwadrat zaliczyć, który pozwalał na powiększenie głównego, niebieskiego kwadratu do wymiarów 42x42. Dlatego w Starej Wronie skręciłem na wschód, pod wiatr i dopiero po pięciu kilometrach rozpocząć wyścig z czasem. Pociąg miałem o 15:18, a następny za godzinę, więc bardzo mi zależało, żeby zdążyć. Na szczęście wiatr zrobił za mnie robotę i przyjechałem osiem minut przed czasem. Osiemnaście kilometrów w trzydzieści pięć minut, a na segmentach powyżej 34 km/h. Taką jazdę to ja lubię. :)

W trasie © yurek55

Fotka z mostu © yurek55

Wisła © yurek55

Moje kwadraty © yurek55
Bezchmurnie, 12°C, Odczuwalna temperatura 11°C, Wilgotność 50%, Wiatr 8m/s z PłdZ - Klimat.app

W trasie © yurek55

Fotka z mostu © yurek55

Wisła © yurek55

Moje kwadraty © yurek55
Bezchmurnie, 12°C, Odczuwalna temperatura 11°C, Wilgotność 50%, Wiatr 8m/s z PłdZ - Klimat.app
- DST 81.00km
- Teren 4.00km
- Czas 04:15
- VAVG 19.06km/h
- VMAX 45.91km/h
- Temperatura 16.0°C
- Kalorie 2501kcal
- Podjazdy 306m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Kacapskie drogi
Plan był taki: jadę pociągiem do Teresina, potem szybki myk do Kampinosu, zanurzenie się las i zbieranie puszczańskich kwadratów. Po zatoczeniu pętli wyjazd znów w Kampinosie i powrót do domu z wiatrem w zawody przez zachodnie wioski. Nie wziąłem pod uwagę tego, ile czasu zajmie mi przejechanie czterdziestu kilometrów przez las. Niby miało być po trasach rowerowych, ale mazowieckie piachy błyskawicznie wysysały mi siły i często musiałem się zatrzymywać i odpoczywać. Nie mówiąc rzecz jasna o fragmentach chodzonych, których też trochę było. Opona 32 mm w wielu miejscach, była za wąska, jak dla mnie i na kolejne leśne wycieczki wybiorę na pewno inny rower. Na zakończenie niestety nagrody nie było. Zamiast mknąć na skrzydłach wiatru do domu, musiałem kręcić w stresie, ile sił, aby zdążyć na pociąg. Na szczęście byłem na stacji trzy minuty przed odjazdem i nawet jeszcze zdążyłem kupić bilet na peronie.
Czerwonych kwadratów mam 4277 (+18), zielonych 2294 (+14). Podstawowego kwadratu, niebieskiego, nie udało się dziś powiększyć.

Kacapska droga :) © yurek55

Droga w lesie © yurek55

Żółty szlak rowerowy © yurek55

Kanał Łasica w Rzepowej Górze © yurek55

Też droga :( © yurek55

Zaś pioch! © yurek55

Trasa PRO przez Kampinos © yurek55
Zachmurzenie duże, 13°C, Odczuwalna temperatura 13°C, Wilgotność 99%, Wiatr 9m/s z ZPłnZ - Klimat.app
Czerwonych kwadratów mam 4277 (+18), zielonych 2294 (+14). Podstawowego kwadratu, niebieskiego, nie udało się dziś powiększyć.

Kacapska droga :) © yurek55

Droga w lesie © yurek55

Żółty szlak rowerowy © yurek55

Kanał Łasica w Rzepowej Górze © yurek55

Też droga :( © yurek55

Zaś pioch! © yurek55

Trasa PRO przez Kampinos © yurek55
Zachmurzenie duże, 13°C, Odczuwalna temperatura 13°C, Wilgotność 99%, Wiatr 9m/s z ZPłnZ - Klimat.app
- DST 59.95km
- Teren 40.00km
- Czas 04:20
- VAVG 13.83km/h
- VMAX 37.44km/h
- Temperatura 9.0°C
- Kalorie 1639kcal
- Podjazdy 97m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Tłuszcz po raz trzeci
Kolejny raz jechałem pociągiem o 8:25 z Wileńskiego i kolejny raz dotarłem na Pragę metrem, ze stacji Rondo Daszyńskiego. Słońce świeciło pięknie, ale temperatura przykro mnie zaskoczyła. Ubrałem się nieco za lekko, jak na dzisiejszą temperaturę i dość trudno było się rozgrzać, ale ja jestem zimnolubny, więc nie przeszkadzało mi to specjalnie. W sumie jechałem po skrajny płn-wsch kwadrat, którego nie udało zaliczyć się przedwczoraj, ale skoro już tam byłem, to parę nowych kwadratów też wpadło. Po analizie mapy, wytyczyłem drogę do niego od drugiej strony, od miejscowości Młynarze - i tym razem się udało. Dzięki temu mój niebieski kwadrat powiększył się do wymiaru 41x41, czerwonych +16, zielonych +27.

Kwadracik w Młynarzach zaliczony! © yurek55

Precz z preczem! © yurek55

Zazdrość? © yurek55

Niegów - Młynarze © yurek55

Wzdłuż Trasy Bohaterów Bitwy Warszawskiej 1920 (S8) © yurek55

Most w Zawadach © yurek55

Cmentarz Bohaterów Bitwy Warszawskiej 1920 © yurek55
Bezchmurnie, 4°C, Odczuwalna temperatura 0°C, Wilgotność 37%, Wiatr 5m/s z PłdW - Klimat.app

Kwadracik w Młynarzach zaliczony! © yurek55

Precz z preczem! © yurek55

Zazdrość? © yurek55

Niegów - Młynarze © yurek55

Wzdłuż Trasy Bohaterów Bitwy Warszawskiej 1920 (S8) © yurek55

Most w Zawadach © yurek55

Cmentarz Bohaterów Bitwy Warszawskiej 1920 © yurek55
Bezchmurnie, 4°C, Odczuwalna temperatura 0°C, Wilgotność 37%, Wiatr 5m/s z PłdW - Klimat.app
- DST 117.00km
- Teren 4.00km
- Czas 05:39
- VAVG 20.71km/h
- VMAX 38.48km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 3625kcal
- Podjazdy 184m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Za Bug!
Korzystając z wiatru od wchodu i północnego wschodu, wybrałem dziś trasę z Tłuszcza do Legionowa, połączoną ze zbieraniem kwadratów pomiędzy Bugiem, a drogą krajową 62, fragment Wierzbica - Wyszków. Na Wileńskim spotkałem wirtualnego znajomego, który mnie poznał i nawet jechaliśmy tym samym pociągiem. Tylko on jechał dalej, do Małkini, też po kwadraty oczywiście. Pokazałem mu swoją trasę i dowiedziałem się, że do jednego kwadratu na sto procent nie dojadę. jak dotąd zaliczyło go czterech zbieraczy i to latem, jak można było chodzić po wodzie. Niby prowadzi tam droga na mapie i jest nawet bród, wyłożony płytami betonowymi, ale ja chciałem sprawdzić tę informację. No i sprawdziłem. :(

Dojazd do brodu © yurek55

Dalej nie pojedziemy © yurek55
Na drugą stronę Bugu, mogłem przejechać tylko przez most w Wyszkowie, a droga do niego wiodła takimi malowniczymi drogami.

Szlak Prymasa Tysiąclecia © yurek55

Miejsce na odpoczynek © yurek55

Bug w Wyszkowie © yurek55

Most na Bugu © yurek55

Liga Rzeczna i Morska w Wyszkowie © yurek55

Park w Wyszkowie © yurek55
Gdy już znalazłem się w Wyszkowie, wiatr zaczął mi pomagać, i choć nie mogłem to wykorzystać tylko na asfaltach, jazda nabrała nieco żwawości. Gorzej było rzecz jasna w lesie i na dziurawych drogach gruntowych, których na tym kawałku też nie brakowało. W Somiance i Kępie Barcickiej nad samym Bugiem, ostały się dawne, socjalistyczne ośrodki wczasowe, z domkami kampingowymi z dykty, ale i drewniane "Brdy" też się trafiały. Jeden z nich, ten w Kępie Barcickiej, należał do Zakładu Sprężyn Motoryzacyjnych, który był filią FSO i tam dostałem w 1984 roku przydział na wczasy zakładowe. Czyli taka sentymentalna podróż w czasie mi się przy okazji trafiła.

Zabytkowe Ośrodki Wczasowe nad Bugiem © yurek55
Po przejechaniu ponownie mostu na Bugu, tym razem w Wierzbicy, dalsza droga była taka sama jak kilka dni temu. Tylko tym razem na rondzie w Wieliszewie pojechałem prostu, do Legionowa, by tam wsiąść w pociąg. Na powrót przez Nieporęt nie miałem już czasu i ochoty.
Dodałem kilometry z dojazdu do metra i do domu ze stacji Wola. Nie jeżdżę już do końca, na Zachodni, bo kilometrów jest tyle samo, a pięć razy trzeba nosić rower po schodach.
Total tiles: 4243 (+32)
Max cluster: 2253 (+48)
Max square: 40x40
Zachmurzenie duże, 7°C, Odczuwalna temperatura 4°C, Wilgotność 71%, Wiatr 4m/s z WPłnW - Klimat.app

Dojazd do brodu © yurek55

Dalej nie pojedziemy © yurek55
Na drugą stronę Bugu, mogłem przejechać tylko przez most w Wyszkowie, a droga do niego wiodła takimi malowniczymi drogami.

Szlak Prymasa Tysiąclecia © yurek55

Miejsce na odpoczynek © yurek55

Bug w Wyszkowie © yurek55

Most na Bugu © yurek55

Liga Rzeczna i Morska w Wyszkowie © yurek55

Park w Wyszkowie © yurek55
Gdy już znalazłem się w Wyszkowie, wiatr zaczął mi pomagać, i choć nie mogłem to wykorzystać tylko na asfaltach, jazda nabrała nieco żwawości. Gorzej było rzecz jasna w lesie i na dziurawych drogach gruntowych, których na tym kawałku też nie brakowało. W Somiance i Kępie Barcickiej nad samym Bugiem, ostały się dawne, socjalistyczne ośrodki wczasowe, z domkami kampingowymi z dykty, ale i drewniane "Brdy" też się trafiały. Jeden z nich, ten w Kępie Barcickiej, należał do Zakładu Sprężyn Motoryzacyjnych, który był filią FSO i tam dostałem w 1984 roku przydział na wczasy zakładowe. Czyli taka sentymentalna podróż w czasie mi się przy okazji trafiła.

Zabytkowe Ośrodki Wczasowe nad Bugiem © yurek55
Po przejechaniu ponownie mostu na Bugu, tym razem w Wierzbicy, dalsza droga była taka sama jak kilka dni temu. Tylko tym razem na rondzie w Wieliszewie pojechałem prostu, do Legionowa, by tam wsiąść w pociąg. Na powrót przez Nieporęt nie miałem już czasu i ochoty.
Dodałem kilometry z dojazdu do metra i do domu ze stacji Wola. Nie jeżdżę już do końca, na Zachodni, bo kilometrów jest tyle samo, a pięć razy trzeba nosić rower po schodach.
Total tiles: 4243 (+32)
Max cluster: 2253 (+48)
Max square: 40x40
Zachmurzenie duże, 7°C, Odczuwalna temperatura 4°C, Wilgotność 71%, Wiatr 4m/s z WPłnW - Klimat.app
- DST 113.00km
- Teren 20.00km
- Czas 05:53
- VAVG 19.21km/h
- VMAX 51.07km/h
- Temperatura 10.0°C
- Kalorie 3346kcal
- Podjazdy 198m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Metro, pociąg, rower
Dziś moja trasa zaczynała się w Tłuszczu, a że do Wileniaka nie chciało mi się jechać, to podjechałem do metra i parę minut później byłem na miejscu. Po kolejnej pół godzinie wysiadałem już z pociągu na stacji w Tłuszczu i mogłem rozpocząć właściwą jazdę. Słońce pięknie świeciło, ptaszki śpiewały, a ja pokonywałem kolejne kilometry przez wioski, lasy i pola, aż dotarłem do Radzymina. Później już tak sielsko nie było, bo dalsza droga powrotna przebiegała po dość ruchliwej drodze wojewódzkiej i tak aż do Marek. Później odbiłem w prawo i Głębocką dojechałem do Bródna i do domu. Urobek kwadratów niezbyt imponujący; po pięć czerwonych i zielonych. Trzeba tam wrócić w najbliższym czasie.
Total tiles: 4211 (+5)
Max cluster: 2205 (+5)
Max square: 40x40

Wieś gminna Dąbrówka © yurek55

Szkolna hala sportowa im. Cichociemnych w Dąbrówce © yurek55

Szlakiem murali w gminie Dąbrówka © yurek55

Więzienie na Pawiej © yurek55
Zachmurzenie umiarkowane, 2°C, Odczuwalna temperatura -1°C, Wilgotność 33%, Wiatr 2m/s z ZPłdZ - Klimat.app
Total tiles: 4211 (+5)
Max cluster: 2205 (+5)
Max square: 40x40

Wieś gminna Dąbrówka © yurek55

Szkolna hala sportowa im. Cichociemnych w Dąbrówce © yurek55

Szlakiem murali w gminie Dąbrówka © yurek55

Więzienie na Pawiej © yurek55
Zachmurzenie umiarkowane, 2°C, Odczuwalna temperatura -1°C, Wilgotność 33%, Wiatr 2m/s z ZPłdZ - Klimat.app
- DST 74.00km
- Czas 04:04
- VAVG 18.20km/h
- VMAX 35.65km/h
- Temperatura 7.0°C
- Kalorie 2036kcal
- Podjazdy 126m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Zły początek i reszta też nie najlepsza
Dziś jechałem zbierać kwadraty w okolicach Serocka i Wierzbicy i jak zwykle ostatnio, pierwszy etap, do Legionowa, postanowiłem pokonać pociągiem. Niestety podczas kontroli biletów okazało się, że moja karta miejska straciła ważność 18 stycznia. System kontroli biletów nie zostawia już teraz żadnej furtki, co z pewnym żalem w głosie przekazał mi pan konduktor i zabrał się za wypisywanie mandatu. Na szczęście skończył, zanim dojechałem do swojej stacji i spokojnie mogłem wysiąść, lżejszy o jedyne 154,62 zł. Potem okazało się, że już pierwsze pięć kilometrów wypadło po wyboistej drodze gruntowej, a i reszta trasy obfitowała w jazdę terenową po leśnych drożynkach, nie wyłączając pchania po piachu. W końcu jakoś udało się skończyć to krążenie po lasach i w Wierzbicy wyjechałem na ostatnią prostą do domu. W okolicach Zegrza nieprzyjemny fragment dojazdu do mostu i potem aż do ronda w Wieliszewie w towarzystwie pędzących na złamanie karku samochodów. Trochę wytchnienia przyniosła droga wzdłuż Kanału, ale tak naprawdę, to jechało mi się ciężko i byłem zmęczony. Średnia mówi wszystko.
PS. Niedobrzy ludzie nie pozwolili bobrom zrobić tamy, a tak wytrwale piłowały grube i wielkie sosny nad brzegiem. W sumie zaczęły cztery, jedno trzeba było ściąć, resztę zabezpieczono siatką metalową, co widać na zdjęciu. :)

Mazowieckie piachy © yurek55

Most kolejowy nad Kanałem Królewskim w Nieporęcie © yurek55

Początek Trasy rowerowej 100-lecia Niepodległości © yurek55

Najsłynniejszy wjazd na kładkę © yurek55

Bobrza robota © yurek55

Nostalgia © yurek55

Dyrekcja FSO © yurek55
Bezchmurnie, 3°C, Odczuwalna temperatura 3°C, Wilgotność 80%, Wiatr 1m/s z Płn - Klimat.app
PS. Niedobrzy ludzie nie pozwolili bobrom zrobić tamy, a tak wytrwale piłowały grube i wielkie sosny nad brzegiem. W sumie zaczęły cztery, jedno trzeba było ściąć, resztę zabezpieczono siatką metalową, co widać na zdjęciu. :)

Mazowieckie piachy © yurek55

Most kolejowy nad Kanałem Królewskim w Nieporęcie © yurek55

Początek Trasy rowerowej 100-lecia Niepodległości © yurek55

Najsłynniejszy wjazd na kładkę © yurek55

Bobrza robota © yurek55

Nostalgia © yurek55

Dyrekcja FSO © yurek55
Bezchmurnie, 3°C, Odczuwalna temperatura 3°C, Wilgotność 80%, Wiatr 1m/s z Płn - Klimat.app
- DST 92.69km
- Teren 20.00km
- Czas 05:34
- VAVG 16.65km/h
- VMAX 48.65km/h
- Temperatura 2.0°C
- Kalorie 2724kcal
- Podjazdy 295m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Trudne droga z Nasielska do Pomiechówka
Ponowna wyprawa pociągiem do Nasielska po ominięte poprzednio kwadraty. Niestety dziś w lasach zeszło mi się dużo więcej czasu i nie było mowy o powrocie na kołach do domu. Dość powiedzieć, że po najgorszym odcinku pieszym, musiałem zdejmować koła, by usunąć błoto spod widelca i ramion hamulców. Również buty wymagały usunięcia gliny z bloków, bo nie chciały wpinać się w pedały. Ale zapełniłem wszystkie białe plamy i tym razem nic nie ominąłem.
Niestety niektóre leśne drogi widoczne na mapie, w realu okazują się nieprzejezdnym, rozjeżdżonym przez zrywkę drzew poligonem czołgowym. Dobrze, że zdążyłem na pociąg w Pomiechówku.
Total tiles: 4193 (+27)
Max cluster: 2178 (+64)
Max square: 40x40

W drogę! © yurek55

Szlak leśno - morenowy Ziemi Nasielskiej © yurek55

Troszkę pchania © yurek55

I jeszcze trochę... © yurek55

Droga gruntowa © yurek55

Przez las © yurek55
Bezchmurnie, 1°C, Odczuwalna temperatura -2°C, Wilgotność 60%, Wiatr 3m/s z Płn - Klimat.app
Niestety niektóre leśne drogi widoczne na mapie, w realu okazują się nieprzejezdnym, rozjeżdżonym przez zrywkę drzew poligonem czołgowym. Dobrze, że zdążyłem na pociąg w Pomiechówku.
Total tiles: 4193 (+27)
Max cluster: 2178 (+64)
Max square: 40x40

W drogę! © yurek55

Szlak leśno - morenowy Ziemi Nasielskiej © yurek55

Troszkę pchania © yurek55

I jeszcze trochę... © yurek55

Droga gruntowa © yurek55

Przez las © yurek55
Bezchmurnie, 1°C, Odczuwalna temperatura -2°C, Wilgotność 60%, Wiatr 3m/s z Płn - Klimat.app
- DST 67.40km
- Teren 20.00km
- Czas 04:04
- VAVG 16.57km/h
- VMAX 39.62km/h
- Temperatura 4.0°C
- Kalorie 1812kcal
- Podjazdy 208m
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze























