Wpisy archiwalne w kategorii
50-100
| Dystans całkowity: | 71938.02 km (w terenie 1408.00 km; 1.96%) |
| Czas w ruchu: | 3579:00 |
| Średnia prędkość: | 20.05 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 132.12 km/h |
| Suma podjazdów: | 97763 m |
| Suma kalorii: | 1236064 kcal |
| Liczba aktywności: | 1066 |
| Średnio na aktywność: | 67.48 km i 3h 22m |
| Więcej statystyk | |
Piątek, 6 grudnia 2019
Kategoria 50-100
Po prezenty dla dzieci
Bardzo dawno nie byłem po drugiej stronie Wisły, głównie dlatego, że mieszkam w części zachodniej Warszawy. Zwyczajnie i po prostu nie mam chęci przebijać się przez całe miasto, by szukać na wschodzie pustych dróg i równych asfaltów. Dziś, przymuszony wyższą koniecznością, pojechałem do Wesołej po odbiór prezentu gwiazdkowego. Po odnalezieniu sklepu i załatwieniu sprawy, w powrotną drogę udałem się nieco naokrągło, bo przez Zielonkę i Marki. Nie bardzo jest o czym pisać, poza tym, że ciężko się kręci i wolno jeżdzi. Widać, tak musi być.

Fotka z mostu © yurek55

Elewacja inspirowana kubizmem? © yurek55

Trasa Toruńska © yurek55

Wisła z Mostu "Grota" © yurek55

Fotka z mostu © yurek55

Elewacja inspirowana kubizmem? © yurek55

Trasa Toruńska © yurek55

Wisła z Mostu "Grota" © yurek55
- DST 57.00km
- Czas 03:18
- VAVG 17.27km/h
- Temperatura 4.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 3 grudnia 2019
Kategoria 50-100
Pierwsza grudniowa
Trzeci dzień nowego miejsiąca, a mnie tak duma trzymała po listopadzie, że przez cały weekend ani jednego, marnego kilometrunia nie zrobiłem. Dobrze, że choć dziś udało się pogonić wewnętrznego lenia i wyjśc na piekne słoneczko. Kiloemtrów nie za wiele, tak w sam raz, żeby za mocno nogi nie przemarzły i rece.
PS. A taką miałem nadzieję, że śnieg spadnie i będę miał usprawiedliwienie., ale ci wróżbici od pogody, to się nadają do d... na plaster! :)
Dziś tylko dwa zdjęcia: jedno z wiaduktu na Lazurowej, drugie już pod domem, jak czekałem na zielone.

Stacja Odolany i widok na Wolę © yurek55

Skrzyżowanie ulicy Grójeckiej i Banacha © yurek55
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/2908187271/embed/17884481853369ab80de340296e622a669067b07">
PS. A taką miałem nadzieję, że śnieg spadnie i będę miał usprawiedliwienie., ale ci wróżbici od pogody, to się nadają do d... na plaster! :)
Dziś tylko dwa zdjęcia: jedno z wiaduktu na Lazurowej, drugie już pod domem, jak czekałem na zielone.

Stacja Odolany i widok na Wolę © yurek55

Skrzyżowanie ulicy Grójeckiej i Banacha © yurek55
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/2908187271/embed/17884481853369ab80de340296e622a669067b07">
- DST 60.57km
- Czas 02:50
- VAVG 21.38km/h
- Temperatura 1.4°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Kilometry nakrecone mimochodem
Czyli tak niechcący i trochę bezwiednie. A zaczęło się mocno późno, co widać na Stavie i to nie jest godzina do takich dystansów. Do tego przez całą drogę nie widziałem na liczniku przejechanych kilometrów, bo miałem ustawione wyświetlanie godziny. A na domiar wszystkiego, też całkiem przypadkowo, wyszedł ciekawy ślad w kształcie buta.
Niepotrzebnie tylko chodziłem z rowerem po Decathlonie na Okęciu, myślałem, że jakieś wyprzedaże, czy promocje trafię. Mam sentyment do tego sklepu, to tam dostałem sporą obniżkę na Bystrego Baranka, ale moja kierowniczka działu rowerowego, już tam chyba nie pracuje. A tak naprawdę, to nawet nie wiedziałem czego szukam...

Prom już na swoim zimowniku © yurek55

Pustki na przystani w Gassach © yurek55

Pustki na drodze do Gassów © yurek55

Pustki na drodze technicznej przy S2 © yurek55
Tylko w mieście ruch jak zwykle.

Idą Święta! © yurek55
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/2895208213/embed/094132b170f550397db6605ec2c67f2bcf2a53d7">
Niepotrzebnie tylko chodziłem z rowerem po Decathlonie na Okęciu, myślałem, że jakieś wyprzedaże, czy promocje trafię. Mam sentyment do tego sklepu, to tam dostałem sporą obniżkę na Bystrego Baranka, ale moja kierowniczka działu rowerowego, już tam chyba nie pracuje. A tak naprawdę, to nawet nie wiedziałem czego szukam...

Prom już na swoim zimowniku © yurek55

Pustki na przystani w Gassach © yurek55

Pustki na drodze do Gassów © yurek55

Pustki na drodze technicznej przy S2 © yurek55
Tylko w mieście ruch jak zwykle.

Idą Święta! © yurek55
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/2895208213/embed/094132b170f550397db6605ec2c67f2bcf2a53d7">
- DST 75.40km
- Czas 03:39
- VAVG 20.66km/h
- Temperatura 5.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 26 listopada 2019
Kategoria 50-100
Zimno, nie zimno - jeździć trzeba :)
Tym razem na zachód do kościoła z Zaborowie, potem odbicie na południe, przecięcie stałej drogi powrotnej przez Pogroszew i Umiastów i poznańskiej krajówki numer dziewięćdziesiąt dwa, dojazd do Płochocina i powrót na wschód. Tym razem nie pchałem się do Pruszkowa, tylko opłotkami, drogą serwisową wzdłuż A2 i S2 do ulicy Warszawskiej w Piastowie i ponownie przez Ursus do domu. Znaczy taki był zamiar, ale dostałem telefon i pojechałem jeszcze na Nowy Świat. Tam wszystko już rozpalone, ale to tylko próba iluminacji światecznych, bo widziałem panów na podnośnikach sprawdzająch i wymieniających żarówki. Oficjalny start ma nastapić szóstego grudnia.

W Zaborowie © yurek55

Bez liści lepiej widać © yurek55

Artystyczna wizja autoportretu © yurek55
;) ;) ;)


W Zaborowie © yurek55

Bez liści lepiej widać © yurek55

Artystyczna wizja autoportretu © yurek55
;) ;) ;)

- DST 73.30km
- Czas 03:38
- VAVG 20.17km/h
- Temperatura 1.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 25 listopada 2019
Kategoria 50-100
Troszkę cieplej
Niska temperatura podkopuje morale i zdecydowanie trudniej jest wyjść z domu na rower. Mnie udało się to dopiero po dwunastej i na szczęście przekonałem się, że jest lepiej, czyli cieplej, niż wczoraj rano. Rozpocząłem od przejazdu przez Ursus i gdy już nakluczyłem się po tamtejszych uliczkach, znalazłem w końcu wyjazd do Reguł, którym dojechałem do Pęcic. Poczatkowo obrałem kierunek na Janki, ale gdy drogowskaz nakazywał skrecić w lewo, ja pojechałem prosto, na Suchy Las. Właściwie to dokładnie nie wiedziałem gdzie wyjadę, ale okazało się, że dojechałem do Wolicy i wbiłem się na lokalną drogę wzdłuż Alei Katowickiej, czyli S8. Później już nie było niespodzianek, to znaczy wiedziałem gdzie jestem i gdzie jadę. Z jednym małym wyjatkiem, ale w sumie na dobre wyszło. Kombinowałem jak tu wydłużyć trasę, żeby było ponad pięćdziesiąt kilometrów, aż z zaskoczeniem odkryłem, że w Ładach nie skręciłem do Dawid(ów?), tylko w drugą stronę. Tym spsobem zatoczyłem nadprogramowe kółko i kilometry się zgadzają. :)
Zdjęcia

Z Suchego Lasu ku Wolicy © yurek55

Jak zwykle na posterunku © yurek55

Po drodze © yurek55

Pamięci pątników idących w 304 pielgrzymkach na Jasną Górę w latach 1711 - 2014 odpoczywających w Lesie Sękocińskim Parafianie i leśnicy z Sękocina © yurek55
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/2890456749/embed/40bce77cc8afb6f972ce19f0b36d14edfa393995">
Zdjęcia

Z Suchego Lasu ku Wolicy © yurek55

Jak zwykle na posterunku © yurek55

Po drodze © yurek55

Pamięci pątników idących w 304 pielgrzymkach na Jasną Górę w latach 1711 - 2014 odpoczywających w Lesie Sękocińskim Parafianie i leśnicy z Sękocina © yurek55
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/2890456749/embed/40bce77cc8afb6f972ce19f0b36d14edfa393995">
- DST 57.30km
- Czas 02:46
- VAVG 20.71km/h
- Temperatura 3.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 17 listopada 2019
Kategoria 50-100, Gassy, przed śniadaniem
Lato, lato wszędzie...
Chciałem machnąć poranny trójkącik przed śniadaniem, ale w Gassach sprawdziłem czas, kilometry i wróciłem "po gumce". Dzięki temu wszystko zdążyłem zrobić, co na niedzielę wypada. Okazuje się, że czy jadę Sobieskiego do Wilanowa, czy Wilanowską wracam do domu, dystans jest praktycznie ten sam.
Pogoda przepiękna, słonecznie i ciepło - rano 9°C, ale przed jedenastą już 15°C. Widziałem trzech kolarzy w krótkich spodenkach, ja niestety mogłem tylko rękawy podwinąć w koszulce i udawać, że to krótki rękaw. Pewnie gdybym wyjechał później, to całkiem "na krótko" bym się ubrał. A to podobno listopad! :)

Miasteczko Wilanów © yurek55

Rzeczpospolitej, Lemingrad © yurek55

Rzeczpospolitej/Klimaczaka, Świątynia Opatrzności Bożej © yurek55

Ostatni dzień pływania? © yurek55

Trujo nas!!! © yurek55
Pogoda przepiękna, słonecznie i ciepło - rano 9°C, ale przed jedenastą już 15°C. Widziałem trzech kolarzy w krótkich spodenkach, ja niestety mogłem tylko rękawy podwinąć w koszulce i udawać, że to krótki rękaw. Pewnie gdybym wyjechał później, to całkiem "na krótko" bym się ubrał. A to podobno listopad! :)

Miasteczko Wilanów © yurek55

Rzeczpospolitej, Lemingrad © yurek55

Rzeczpospolitej/Klimaczaka, Świątynia Opatrzności Bożej © yurek55

Ostatni dzień pływania? © yurek55

Trujo nas!!! © yurek55
- DST 53.42km
- Czas 02:29
- VAVG 21.51km/h
- Temperatura 14.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 14 listopada 2019
Kategoria 50-100
Jest dziesięć tysięcy!
Przedwczoraj zabrakło kilkuset metrów, wczoraj padało i było mokro, a dzisiaj postawiłem kropkę nad i. Temperatura odpowiednia do ubrania (albo na odwrót), jechało się przyjemnie i sympatycznie. Trasa stała przez zachodnie wioski.
Zapomniałem przedwczoraj zdjęć z Gassów dołączyć, więc dam je dzisiaj.

Kościół w Borzęcinie
Drogą w Macierzyszu z poniższego zdjęcia jechałem pierwszy raz, choć obok niej przejeżdżałem pewnie ponad sto razy. Dziś ciekawość zwyciężyła i pojechałem. Pewnie więcej nie pojadę, bo nic nadzwyczajnego, ale wreszcie wiem gdzie ona prowadzi i gdzie się kończy.

Sochaczewska, dojazd do Połczyńskiej © yurek55
Przedwczorajsze:

Droga ku przystani © yurek55

Monster truck w Gassach © yurek55

Mijanka © yurek55

Pościg za cieniem © yurek55

Słonecznie w Gassach © yurek55

Goniąc własny cień © yurek55
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/2864434129/embed/df4f39c51f114a24d60099f72b8ce986c913c0d9">
Zapomniałem przedwczoraj zdjęć z Gassów dołączyć, więc dam je dzisiaj.

Kościół w Borzęcinie
Drogą w Macierzyszu z poniższego zdjęcia jechałem pierwszy raz, choć obok niej przejeżdżałem pewnie ponad sto razy. Dziś ciekawość zwyciężyła i pojechałem. Pewnie więcej nie pojadę, bo nic nadzwyczajnego, ale wreszcie wiem gdzie ona prowadzi i gdzie się kończy.

Sochaczewska, dojazd do Połczyńskiej © yurek55
Przedwczorajsze:

Droga ku przystani © yurek55

Monster truck w Gassach © yurek55

Mijanka © yurek55

Pościg za cieniem © yurek55

Słonecznie w Gassach © yurek55

Goniąc własny cień © yurek55
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/2864434129/embed/df4f39c51f114a24d60099f72b8ce986c913c0d9">
- DST 68.40km
- Czas 03:06
- VAVG 22.06km/h
- Temperatura 5.6°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 12 listopada 2019
Kategoria 50-100, Piaseczno/Ursynów
Późny wyjazd
I to na dwa razy, bo za grubo się ubrałem. Najpierw na Próżną naprawić zamek błyskawiczny w kurtce, i wtedy poczułem, że za grubą kurtkę wziąłem i za grube spodnie. W domu szybko się przebrałem i wyruszyłem do Piaseczna oddać rzeczoną kurtkę. Powrót nie przez Gassy, a nieco skrócony, przez Konstancin, Bielawę i Okrzeszyn. W ten sposób utraciłem szansę na przekroczenie dzisiaj dziesięciu tysięcy kilometrów.

Remont skrzyżowania Jana Pawła II i Dworcowej w Piasecznie - widok w stronę centrum © yurek55

Remont skrzyżowania w Piasecznie, widok od Jarząbka © yurek55

Remont skrzyżowania wykonuje dwóch(!) robotników © yurek55

Robota pali się im w rękach © yurek55

Niebo nad Okrzeszynem © yurek55
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/2859853015/embed/47b19e35e398a6b864eff79ddb53b6315656e6e1">

Remont skrzyżowania Jana Pawła II i Dworcowej w Piasecznie - widok w stronę centrum © yurek55

Remont skrzyżowania w Piasecznie, widok od Jarząbka © yurek55

Remont skrzyżowania wykonuje dwóch(!) robotników © yurek55

Robota pali się im w rękach © yurek55

Niebo nad Okrzeszynem © yurek55
height="405" width="590" frameborder="0" allowtransparency="true" scrolling="no" src="https://www.strava.com/activities/2859853015/embed/47b19e35e398a6b864eff79ddb53b6315656e6e1">
- DST 68.10km
- Czas 03:28
- VAVG 19.64km/h
- Temperatura 9.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 10 listopada 2019
Kategoria 50-100, Gassy, przed śniadaniem
Ranek - panek
Nie sądziłem, że tak szybko zbliżę się do dziesięciu tysięcy kilometrów. Dramatycznie słaby sierpień (407), niewiele lepszy czerwiec (753) i i wrzesień (808), czyli stracone miesiące bardzo rowerowe, nie wróżyły dobrze dla rocznego przebiegu. Teraz już wiem, że założone minimum osiągnę.
Zdjęcia z przystani w Gassach, oczywiście.


Zdjęcia z przystani w Gassach, oczywiście.


- DST 61.50km
- Czas 02:53
- VAVG 21.33km/h
- Temperatura 8.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 9 listopada 2019
Kategoria 50-100
Chłodno i przyjemnie
Nie byłem rano zdecydowany czy chcę jeździć, czy wolę surfować po internecie. Kiedy w końcu sieć mnie wypuściła ze swych macek, było już za późno na konkretną jazdę. Na dodatek nie wiedziałem gdzie chcę jechać i i w końcu wybrałem trasę bezpieczną i sprawdzoną. Jedynie w Pruszkowie i Regułach nieco zmodyfikowałem stały wariant powrotny i pojechałem nieco inaczej. Miałem pogodowe szczęście i nawet kurtki nie musiałem wyciągać, bo deszcz mnie wyprzedzał i tylko mokre jezdnie pokazywały, że był.

Jurek w Witkach

Jurek w Witkach
- DST 78.65km
- Czas 03:43
- VAVG 21.16km/h
- Temperatura 10.8°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze























