Informacje

  • Wszystkie kilometry: 175428.98 km
  • Km w terenie: 2876.65 km (1.64%)
  • Czas na rowerze: 375d 09h 27m
  • Prędkość średnia: 19.44 km/h
  • Więcej informacji.

AD 2026 button stats bikestats.pl ... i w latach poprzednich

AD 2025 button stats bikestats.pl

AD 2024 button stats 
bikestats.pl

AD 2023 button stats 
bikestats.pl

AD 2022 button stats 
bikestats.pl

AD 2021 button stats 
bikestats.pl

AD 2020 button stats 
bikestats.pl

AD 2019 button stats 
bikestats.pl

AD 2018 button stats 
bikestats.pl

AD 2017 button stats 

bikestats.pl

AD 2016 button stats 

bikestats.pl

AD 2015 button stats 

bikestats.pl                   AD 2014 button stats 

bikestats.pl                   AD 2013 button stats 

bikestats.pl                   AD 2012 button stats 

bikestats.pl                  AD 2011 button stats 

bikestats.pl Gminobranie



Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy yurek55.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

50-100

Dystans całkowity:71938.02 km (w terenie 1408.00 km; 1.96%)
Czas w ruchu:3579:00
Średnia prędkość:20.05 km/h
Maksymalna prędkość:132.12 km/h
Suma podjazdów:97763 m
Suma kalorii:1236064 kcal
Liczba aktywności:1066
Średnio na aktywność:67.48 km i 3h 22m
Więcej statystyk
Sobota, 6 maja 2023 Kategoria 50-100, kwadraty, bieda-gravel

Deszczowo, kwadratowo i troszkę terenowo

Dawno przymierzałem się do uzupełnienia białych plam w okolicy Sochaczewa i znając prognozy meteo uznałem, że dziś jest właściwy dzień. Zamierzałem skorzystać z pomocy wiatru i zdążyć do pociągu powrotnego przed deszczem. Wstałem wcześnie rano i gdy już gotowy do wyjazdu wychodziłem z domu, okazało się, że Garmin był włączony przez noc i się rozładował. Musiałem więc poczekać aż się naładuje, gdyż bez nawigacji i rejestracji śladu, plan zaliczania nowych kwadratów byłby nie do zrealizowania. Kiedy już nawigacja była gotowa i z godzinnym opóźnieniem wyszedłem z domu, wyłonił się kolejny problem, a mianowicie byłem za lekko ubrany. Pomyślałem, że to znak, by dziś nie jeździć i po zatoczeniu małego kółka wróciłem do domu. Ale przecież jeździłem w zimie i wszystkim mówię, że nie ma złej pogody, tylko złe ubranie! Wstyd trochę w maju rezygnować z roweru z powodu zimna, prawda? Ubrałem się cieplej i ponownie wyszedłem z domu. Początkowo chciałem zrezygnować z jazdy do Sochaczewa i tylko zachodnie wioski objechać, ale w trakcie jazdy zmieniłem zdanie i postanowiłem spróbować. Kontrolowałem czas i pozostały do celu dystans i widziałem cały czas spory zapas, a deszczyk, który zaczął wcześniej, nie był specjalnie dokuczliwy. Wszystko szło dobrze, do czasu zbliżenia się do newralgicznego kwadratu, położonego obok Dywizjonu Rakietowego Obrony Powietrznej. Jak dotąd tylko czterech łowców go upolowało, bo nie prowadzi tam żadna droga. Zapytałem na forum, z której strony najlepiej go zaatakować i kierując się sugestią rozpocząłem mozolną wędrówkę przez pole. Nie pomyślałem o zostawieniu roweru i po kilkunastu minutach prowadzenia, przestały kręcić się koła. Orna ziemia zalepiła dokumentnie szczęki hamulcowe i przestrzeń pomiędzy kołem a widelcem. Zdjąłem Garmina i resztę dystansu pokonałem bez roweru. Kiedy wreszcie wróciłem na drogę rower i buty przedstawiały obraz nędzy i rozpaczy. Rozpiąłem hamulce, żeby koła chciały się kręcić, wydłubałem na szybko patykiem cokolwiek się dało, na siłę wbiłem bloki w zatrzaski i zacząłem ostatni etap, jazdę na dworzec. Przez to łażenie po polach zapas czasowy zaczął się niebezpiecznie kurczyć, a długotrwałe namakanie dało efekt kumulacji i zaczęło mi się robić chłodno. Dobrze, że do końca było już tylko dziesięć kilometrów, w sam raz, żeby się rozgrzać. Na stację przyjechałem piętnaście minut przed czasem i dopiero podczas czekania na pociąg zrobiło mi się naprawdę zimno. W pociągu było ciepło na szczęście, zdjąłem przemoczoną bluzę, żeby mnie dodatkowo nie wychładzała, ale przez kilkanaście minut i tak nie mogłem opanować drgawek, co u współpasażerki z siedzenia naprzeciwko, budziło niejakie zaciekawienie połączone ze współczuciem... chyba. Nie wiem. 
Max square: 47x47
Max cluster: 2694 (+13)
Total tiles: 5360 (+6)

Pole przy Dywizjonie Rakietowym
Pole przy Dywizjonie Rakietowym © yurek55

Po trzech latach będzie łącznik w stronę Leszna
Po trzech latach będzie łącznik w stronę Leszna © yurek55

W stronę Błonia
W stronę Błonia © yurek55

https://www.strava.com/activities/9020802687
  • mapa trasy mini
  • DST 94.43km
  • Czas 04:34
  • VAVG 20.68km/h
  • VMAX 39.04km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 2806kcal
  • Podjazdy 167m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 5 maja 2023 Kategoria 50-100, kurierowo, Piaseczno/Ursynów, bieda-gravel

Jak masz 30 bez kręcenia, to wiedz, że coś się dzieje.

Tak właśnie było na początkowych kilometrach mojej rowerowej wędrówki. Nawijałem kilometry na koła bez wysiłku, szybko i z przyjemnością. Nawet na górskim segmencie nazwanym Mont Opacz, rekord życiowy udało się poprawić, a był to już mój osiemdziesiąty czwarty przejazd. (Nie szkodzi, że to wiadukt nad torami:)] W Piasecznie zostawiłem ważną przesyłkę dla mojej najmłodszej, do plecaka zapakowałem cateringowy podarunek i rozpocząłem mozolny powrót do domu. Nie było łatwo, ale w końcu się udało. 

Słynna scenka ze SPATiF-u trafiła na mural
Słynna scenka ze SPATiF-u trafiła na mural © yurek55

Pewnego dnia, do kawiarni SPATiF-u wpadł pijany JAN HIMILSBACH i krzyknął na cały głos:
” Inteligencja wypierdalać!”
Chwila konsternacji, goście patrzą po sobie. Na to wstał od stolika Gustaw Holoubek i powiedział:
” Nie wiem jak państwo, ale ja wypierdalam”.


https://www.strava.com/activities/9015301625/




  • mapa trasy mini
  • DST 62.64km
  • Czas 03:20
  • VAVG 18.79km/h
  • VMAX 44.76km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 1731kcal
  • Podjazdy 141m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 2 maja 2023 Kategoria 50-100, Gassy

Dzień Flagi

Wreszcie nieco cieplejszy dzień i to od rana. Można było jechać "na krótko" i nawet na zjazdach nie czuło się chłodu. Dopiero po trzynastej, gdy zaczął kropić deszcz zrobiło się mniej przyjemnie. Ale miałem kurtkę, a do domu było już blisko, więc wycieczka udana, i to pomimo męczącego wiatru. 
Cztery tysiące kilometrów przekroczone!
Flaga 1
Flaga 1 © yurek55
Flaga 2
Flaga 2 © yurek55
Porohy Jeziorki
Porohy Jeziorki © yurek55
Fontanny na rynku piaseczyńskim
Fontanny na rynku piaseczyńskim © yurek55
Tramwaj do Wilanowa na Sobieskiego
Tramwaj do Wilanowa na Sobieskiego © yurek55

https://www.strava.com/activities/8995739022


  • mapa trasy mini
  • DST 80.60km
  • Czas 04:07
  • VAVG 19.58km/h
  • VMAX 40.73km/h
  • Temperatura 19.0°C
  • Kalorie 2303kcal
  • Podjazdy 169m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 26 kwietnia 2023 Kategoria 50-100

Na zachodzie bez zmian

Po kilku ciepłych dniach wczoraj zimno i deszcz, a dziś dla odmiany zimno i wiatr. Jednocyfrowe temperatury po okresie jeżdżenia "na letniaka" zaskakują, a przynajmniej mnie dziś zaskoczyło dojmujące zimno. Do tego stopnia, że po krótkiej rundce wokół kwartału najbliższych ulic wróciłem do domu się przebrać. Grubsza bluza rozwiązała problem. i mogłem wreszcie jechać. Nawet zimny wiatr od czoła nie zdołał mnie wychłodzić w drodze na zachód, a z powrotem to już w ogóle był luksus. Odwiedziłem stare kąty w Borzęcinie i Koczargach, sprawdziłem postęp robót i tyle. 

Borzęcin w starej fotografii na szkolnym parkanie
Borzęcin w starej fotografii na szkolnym parkanie © yurek55
Borzęcin godzina 9:17 o 13:37
Borzęcin godzina 9:17 o 13:37 © yurek55
Klonowa w Koczargach bez zmian
Klonowa w Koczargach bez zmian © yurek55
Ulica Ekologiczna, z prawej Las Bemowo
Ulica Ekologiczna, z prawej Las Bemowo © yurek55
Ulica Ekologiczna w perspektywie góra-wysypisko Radiowo
Ulica Ekologiczna w perspektywie góra-wysypisko Radiowo © yurek55

https://www.strava.com/activities/8960359333/

  • mapa trasy mini
  • DST 58.32km
  • Czas 02:53
  • VAVG 20.23km/h
  • VMAX 35.31km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 1671kcal
  • Podjazdy 88m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 24 kwietnia 2023 Kategoria 50-100, ku pomocy, Piaseczno/Ursynów

Radar Garmin Varia RTL515

Stałem się szczęśliwym posiadaczem tytułowego nowoczesnego gadżetu rowerowego, będącego połączeniem tylnego światła i radaru ostrzegającego przed zbliżającymi się pojazdami z tyłu. Dostałem go w prezencie i mam teraz problem, gdyż uważam, że nie jest mi wcale potrzebny. Mogę go włożyć z powrotem do pudełka i schować głęboko, albo sprzedać komuś, kto doceni jego zalety. Dziś wypróbowałem jego działanie i rzeczywiście pokazuje na wyświetlaczu zbliżające się samochody, przedtem sygnalizując ten fakt sygnałem dźwiękowym. Zwiększa to w jakimś stopniu bezpieczeństwo, bo nie jesteśmy zaskoczeni, gdy taki pojazd nas mija.  

Podstawowe informacje i rezenzja ze strony Długi dystans rowerem

  • by otrzymywać powiadomienia z informacją o nadjeżdżającym pojeździe:
    • można sparować ze smartfonem, na którym należy zainstalować bezpłatną aplikację Garmin Varia
    • można sparować z licznikiem Garmin lub Wahoo (Elemnt Bolt, Roam)
    • można dokupić wyświetlacz dedykowany RDU2
  • światło wsteczne w wersji RTL-515:
    • zasięg maksymalny do 1,6 km (65 lm w trybie dziennym migającym),
    • tryb nocny migający – 30 lm,
    • tryb jazdy w grupie – 10 lm ciągły,
    • tryb jazdy solo – 20 lm ciągły,
  • maksymalny czas pracy na jednym ładowaniu: do 16 godzin z włączonym oświetleniem w trybie dziennym migającym,
  • wykrywa zbliżające się przedmioty już z odległości 140 metrów, w tym:
    • oczywiście samochody, ciężarówki, autobusy, etc,
    • inne rowery (jadące szybciej), tutaj rzeczywista odległość wykrywania jest mniejsza (ok 50 metrów),
    • hulajnogi (patrz wyżej),
    • nawet pieszych.
  • plusy:
    • łatwość montażu i konfiguracji
    • bezbłędnie wykrywa pojazdy
    • ignoruje kompanów wycieczki jadących na kole (różnica prędkości musi wynosić około minimum 10 km/h)
    • trzy rodzaje mocowań na sztycę okrągłą, w kształcie litery “D” oraz areo
    • zmienia tryb świecenia po wykryciu nadjeżdżającego pojazdu – dodatkowo ostrzega kierującego i wraca do ustawionego trybu gdy z tyłu jest “czysto”
  • minusy:
    • w dużym mieście lub tam, gdzie jest duży ruch (np. jadąc drogą serwisową wzdłuż ekspresówki), zbyt często informuje o pojazdach – może to doprowadzać do szału
    • uchwyt na okrągłej sztycy miewa tendencje do obracania się, zwłaszcza jeśli często przekładasz między rowerami (wówczas warto rozważyć dokupienie osobnego uchwytu przykręcanego na sztycę)
    • w rowerach osób niskich, gdy sztyca nie wystaje mocno z ramy, może być problem z montażem (za mało miejsca); czasami też może być konflikt z sakwą podsiodłową,

Recenzja ze strony goultra.pl

Recenzja ze strony Spiderweb

Jeśli są chętni, dajcie znak w komentarzach.

https://www.strava.com/activities/8948606564



  • mapa trasy mini
  • DST 57.08km
  • Czas 02:38
  • VAVG 21.68km/h
  • VMAX 36.77km/h
  • Temperatura 22.0°C
  • Kalorie 1706kcal
  • Podjazdy 96m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 22 kwietnia 2023 Kategoria 50-100, Gassy, Piaseczno/Ursynów

Promem przez Wisłę

Skoro prom zaczął kursować uznałem, że warto nim popłynąć i mieć to z głowy. Trasy po tamtej stronie Wisły nie umywają się do dróg Republiki Rowerowej Gassy i gdyby nie prom, to dla przyjemności bym tamtędy nie jeździł. W tamtą stronę przejechałem ostatnim mostem, którego nazwy nie mogę zapamiętać i zawsze sprawdzam na mapie - Anny Jagiellonki i po dojechaniu do Karczewa promem wróciłem na właściwy brzeg. W Piasecznie zerknąłem, czy fontanny już działają - nie, a potem do córki na kawę i do domu.

Fotka z mostu
Fotka z mostu © yurek55
Przystań Karczew
Przystań Karczew © yurek55
Autor na promie
Autor na promie © yurek55
Piaseczno, rynek
Piaseczno, rynek © yurek55

https://youtube.com/shorts/jXgzH5uUpCQ?feature=share

https://www.strava.com/activities/8936317152


  • mapa trasy mini
  • DST 87.38km
  • Czas 04:09
  • VAVG 21.06km/h
  • VMAX 45.34km/h
  • Temperatura 20.0°C
  • Kalorie 2532kcal
  • Podjazdy 199m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 17 kwietnia 2023 Kategoria 50-100, Gassy, Piaseczno/Ursynów

Gassy raz jeszcze

Po wczorajszej krótkiej wizycie na przystani czułem jakiś niedosyt i dziś pojechałem tam ponownie. Tylko tym razem dojechałem od drugiej strony, czyli od Piaseczna, co mentalnie daje namiastkę innej trasy. :) Co do samej jazdy, to warte odnotowania jest moje zaskoczenie, gdy zobaczyłem wygaszony ekran Garmina. Włączyłem go jak zawsze pod domem i nigdy mi się sam nie wyłączył. Po ponownym włączeniu zobaczyłem, że mam zarejestrowane tylko dwa kilometry, a przejechałem dużo, dużo więcej. Na dodatek po chwili znów się wyłączył i dopiero wtedy przyszło mi do głowy, że chyba zapomniałem go naładować. Wprawdzie wczoraj działał tylko trzy godziny, ale jako że nigdy nie sprawdzam stanu naładowania baterii, więc wcale nie musiał być naładowany na 100%. W tej sytuacji do rejestracji trasy użyłem aplikacji Strava w telefonie i dlatego ślad na mapce nie jest od początku i kilometry też się nie zgadzają. Dalej droga prowadziła ścieżką wzdłuż Raszynki w Michałowicach...
Droga w Michałowicach
Droga w Michałowicach © yurek55
...i pustymi asfaltami aż do chińskiego centrum w Wólce Kosowskiej. Potem najnowszy cmentarz komunalny, zwany Południowym w Antoninowie i tam postanowiłem skorzystać z gotowej, acz nieoddanej, trasy szybkiego ruchu S7.
Trasa S7
Trasa S7 © yurek55
Tym razem nie spotkałem żadnej ochroniarki i spokojnie, po czterech kilometrach jazdy zszedłem po schodkach i po chwili byłem już u córki na kawie. Sprawdziłem przy okazji, czy moje podejrzenia o winie baterii Garmina są słuszne i skoro okazało się, że tak, uspokojony pojechałem na przystań, po drodze mijając rezerwat.
Rezerwat Olszyna Łyczyńska w Oborach
Rezerwat Olszyna Łyczyńska w Oborach © yurek55

Prom © yurek55
Łódź z demobilu i Star 66, też zapewne
Łódź z demobilu i Star 66, też zapewne © yurek55
Łódź desantowa
Łódź desantowa © yurek55
Prom
Prom © yurek55
Przystań
Przystań © yurek55
A na koniec ostatnia atrakcja fotograficzna, dziś w formie filmiku.









  • mapa trasy mini
  • DST 87.74km
  • Czas 04:17
  • VAVG 20.48km/h
  • VMAX 41.47km/h
  • Temperatura 9.0°C
  • Kalorie 1609kcal
  • Podjazdy 138m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 16 kwietnia 2023 Kategoria 50-100, Gassy, przed śniadaniem

Ranek w Gassach

Jak niedziela, to jazda przed śniadaniem, więc postanowiłem sprawdzić, co tam nowego na przystani w Gassach. Okazało się, że prom już przeciągnęli bliżej głównego nurtu rzeki, ale jeszcze nie na właściwe miejsce. Okazuje się, że jest nieco za wysoki poziom wody w Wiśle i czekają, aż opadnie choć pół metra. Teraz już wiem do czego potrzebny jest ten Star 66, zapewne do przeciągania promu wzdłuż nabrzeża. A temperatury nadal jak na przedwiośniu, nogawki nadal potrzebne i kurtka trzepotka.

Przystań w Gassach
Przystań w Gassach © yurek55
Po drodze
Po drodze © yurek55

https://www.strava.com/activities/8899056274

  • mapa trasy mini
  • DST 61.77km
  • Czas 02:47
  • VAVG 22.19km/h
  • VMAX 45.37km/h
  • Temperatura 8.0°C
  • Kalorie 1852kcal
  • Podjazdy 109m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 4 kwietnia 2023 Kategoria 50-100

Wiosna się spóźnia, a zegar się spieszy

 Kolejny dzień pogodny, zimny i wietrzny, a północny wiaterek dodatkowo daje się we znaki. Z tego powodu wybrałem do jazdy kierunek wschód - zachód, czyli trudno było nie odwiedzić Borzęcina. Zegar na wieży kościelnej zaczął chodzić, ale co z tego, skoro nie pokazuje właściwego czasu? Dokładnie, to spieszy się o godzinę i dwadzieścia minut. 

Zegar chodzi, ale...
Zegar chodzi, ale... © yurek55
Prace drogowe w Kaputach
Prace drogowe w Kaputach © yurek55

Ceny paliw Pb95-6,66; Pb98-7,46; ON-6,68; LPG-2,94
Ceny paliw Pb95-6,66; Pb98-7,46; ON-6,68; LPG-2,94 © yurek55

https://www.strava.com/activities/8830540849
  • mapa trasy mini
  • DST 56.48km
  • Czas 02:32
  • VAVG 22.29km/h
  • VMAX 37.79km/h
  • Temperatura 1.0°C
  • Kalorie 1735kcal
  • Podjazdy 94m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 3 kwietnia 2023 Kategoria 50-100, kurierowo, Piaseczno/Ursynów

Wiatr dość silny, ale za to lodowaty

Pojechałem zabrać coś z lodówki od córki, a żeby droga mi się nie nudziła, wybrałem drogę przez Gassy. Jechało się bardzo dobrze, chwilami udawało się nawet 35 km/h osiągać, więc szybko i sprawnie dojechałem na miejsce. Niestety ostatni fragment był centralnie pod wiatr, ale jakoś udało się dotrzeć do domu.

Jeziorka w Obórkach
Jeziorka w Obórkach © yurek55
Jeziorka w Piasecznie
Jeziorka w Piasecznie © yurek55
Wisła w Gassach
Wisła w Gassach © yurek55
Prom Konstancin
Prom Konstancin © yurek55
Przystań nad Wisłą
Przystań nad Wisłą © yurek55

https://www.strava.com/activities/8824908702

  • mapa trasy mini
  • DST 64.67km
  • Czas 03:07
  • VAVG 20.75km/h
  • VMAX 36.66km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Kalorie 1961kcal
  • Podjazdy 142m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl