Wpisy archiwalne w kategorii
50-100
| Dystans całkowity: | 71938.02 km (w terenie 1408.00 km; 1.96%) |
| Czas w ruchu: | 3579:00 |
| Średnia prędkość: | 20.05 km/h |
| Maksymalna prędkość: | 132.12 km/h |
| Suma podjazdów: | 97763 m |
| Suma kalorii: | 1236064 kcal |
| Liczba aktywności: | 1066 |
| Średnio na aktywność: | 67.48 km i 3h 22m |
| Więcej statystyk | |
Gassy i prom
Tym razem zupełnie inny kierunek wyjazdowy, ale tak dawno nie odwiedzałem przystani w Gassach, że po prostu musiałem. Dla higieny psychicznej dojechałem do dróg republiki rowerowej przez Ursynów i minąwszy niski Wilanów, już mogłem rozkoszować się nowym asfaltem na Rosy. Potem już mostek w Obórkach i coraz bardziej zarośnięta Jeziorka...

Jeziorka coraz bardziej zarośnięta © yurek55 ... i za chwilę byłem na przystani. Pomimo, że byłem sam na promie nie mieli problemu żeby mnie przewieźć na drugą stronę, choć na tym kursie zarobili tylko osiem złotych.

Autor na promie © yurek55

Prom na drugim brzegu © yurek55
Wracałem przez Karczew i Otwock, a w Józefowie chciałem skorzystać z lokalnego mostku na Świdrze, ale nie udało się, z przyczyny jak niżej.

Przejścia nie ma, Świder, Jóżefów © yurek55

Most pieszo-rowerowy na Świdrze © yurek55
Z mostu Anny Jagiellonki po stronie praskiej, dobrze widać golasów opalających się nad samą Wisłą. Miejsce jest ustronne, bo wymaga długiego marszu i przypadkowych spacerowiczów tam nie ma, ale z góry widać wszystko. Nie wiem, jak to wygląda w inne dni, ale dziś wylegiwało się tam pięciu panów. Zdjęć nie ma.

Fotka z mostu Anny Jagiellonki © yurek55

Fotka z mostu © yurek55

Nowa nawierzchnia szutrowa super premium na wale wiślanym © yurek55
Strava

Jeziorka coraz bardziej zarośnięta © yurek55 ... i za chwilę byłem na przystani. Pomimo, że byłem sam na promie nie mieli problemu żeby mnie przewieźć na drugą stronę, choć na tym kursie zarobili tylko osiem złotych.

Autor na promie © yurek55

Prom na drugim brzegu © yurek55
Wracałem przez Karczew i Otwock, a w Józefowie chciałem skorzystać z lokalnego mostku na Świdrze, ale nie udało się, z przyczyny jak niżej.

Przejścia nie ma, Świder, Jóżefów © yurek55

Most pieszo-rowerowy na Świdrze © yurek55
Z mostu Anny Jagiellonki po stronie praskiej, dobrze widać golasów opalających się nad samą Wisłą. Miejsce jest ustronne, bo wymaga długiego marszu i przypadkowych spacerowiczów tam nie ma, ale z góry widać wszystko. Nie wiem, jak to wygląda w inne dni, ale dziś wylegiwało się tam pięciu panów. Zdjęć nie ma.

Fotka z mostu Anny Jagiellonki © yurek55

Fotka z mostu © yurek55

Nowa nawierzchnia szutrowa super premium na wale wiślanym © yurek55
Strava
-
- DST 68.57km
- Czas 03:45
- VAVG 18.29km/h
- VMAX 39.60km/h
- Temperatura 25.0°C
- Kalorie 2001kcal
- Podjazdy 220m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 1 lipca 2026
Kategoria 50-100, squadrathinos
Squadrathinos w Piastowie i Pruszkowie
Upały nie dają za wygraną, a na dodatek tragedia w Markach uaktywniła wszystkich życzących mi dobrze, dlatego dystanse niewielkie i tempo też umiarkowane, Dziś dodatkowo spowolnione przez zbieranie kwadracików. :)

Kościół Parafialny © yurek55

Matki Bożej Nieustającej Pomocy © yurek55

Owies i żyto w Piastowie © yurek55
Strava

Kościół Parafialny © yurek55

Matki Bożej Nieustającej Pomocy © yurek55

Owies i żyto w Piastowie © yurek55
Strava
-
- DST 58.53km
- Czas 02:56
- VAVG 19.95km/h
- VMAX 37.37km/h
- Temperatura 35.0°C
- Kalorie 1729kcal
- Podjazdy 196m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Wtorek, 30 czerwca 2026
Kategoria 50-100
Poznajecie? Sąsiad, lekarz, radny
Rano wydawało się, że fala upałów jest już za nami. Na termometrze u mnie za oknem przyjemne 22°C, w mieszkaniu przy otwartych na oścież przez noc oknach już tylko 28°C, z nadzieją na tendencję spadkową. Wiadomo, czyją matką jest nadzieja, więc kolejny dzień tropikalnych upałów nie jest niespodzianką. Niespodzianką za to, był dla mnie banner wyborczy najsłynniejszego ostatnio lekarza w Polsce. Wisi sobie w Ursusie przy ulicy Dzieci Warszawy i nadal, dwa lata pow wyborach, zachęca do głosowania na byłego szefa SOR w Szpitalu Południowym i byłego radnego dzielnicy Ursus.

Dawid Kasprzyk sąsiad, lekarz, radny © yurek55
Strava

Dawid Kasprzyk sąsiad, lekarz, radny © yurek55
Strava
-
- DST 60.47km
- Czas 02:50
- VAVG 21.34km/h
- VMAX 41.47km/h
- Temperatura 34.0°C
- Kalorie 1858kcal
- Podjazdy 196m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 24 czerwca 2026
Kategoria 50-100
Kartofle kwitną
Nie lubię jeździć pod presją czasu, a dziś musiałem koniecznie wrócić przed trzynastą, bo musiałem być na konkretną godzinę w Wołominie. Na dodatek jechałem bez zaplanowanej trasy, więc nie miałem pojęcia, ile to zajmie czasu. Dojechałem do Brwinowa, tak jak wczoraj, ale już więcej się nie oddalałem, tylko zawróciłem w kierunku Warszawy. W domu byłem o czasie, zdążyłem się na spokojnie wykąpać, przebrać i pojechać tam, gdzie miałem jechać.

Pole kartofli pomiędzy Parzniewem a Koszajcem © yurek55

Kwitną © yurek55
Strava

Pole kartofli pomiędzy Parzniewem a Koszajcem © yurek55

Kwitną © yurek55
Strava
-
- DST 51.46km
- Czas 02:20
- VAVG 22.05km/h
- VMAX 35.64km/h
- Temperatura 30.0°C
- Kalorie 1637kcal
- Podjazdy 195m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 31 maja 2026
Kategoria 50-100, przed śniadaniem
Niedzielny ranek
Chłodno i bez wiatru, czyli pogoda bardzo rowerowa.

Kwiatuszki © yurek55

Michałowice © yurek55

Chinatown - Wólka Kosowska © yurek55
Strava

Kwiatuszki © yurek55

Michałowice © yurek55

Chinatown - Wólka Kosowska © yurek55
Strava
-
- DST 57.02km
- Czas 02:30
- VAVG 22.81km/h
- VMAX 40.90km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 1830kcal
- Podjazdy 194m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 28 maja 2026
Kategoria 50-100, squadrathinos
Pożegnanie Bystrego Baranka
Rozstałem się dziś definitywnie z "Bystrym Barankiem", moim pierwszym w życiu, prawdziwym rowerem szosowym. Już rok z okładem stał i kurzył się na strychu, bo początkowo miałem plan używać go do jazdy zimą. Ten zamiar się nie ziścił i w końcu postanowiłem go sprzedać. Musiałem poświęcić trochę czasu na doprowadzenie staruszka do stanu używalności, ale niewiele było w nim do roboty. Wystarczyło go umyć, nasmarować łańcuch i w sumie był gotów Ogłoszenie wisiało na olx trzy tygodnie i dziś przyjechał rano konkretny kupiec, obejrzał, przejechał dwadzieścia metrów, zapłacił bez targu, wsiadł i odjechał. Nawet siodełka nie musiał przestawiać.
Szerokiej drogi i niech ci służy, kolego!
A potem wsiadłem na rower i pojechałem najpierw do Ursusa i dalej przez Ożarów - tam zapolowałem na kilka kwadracików - i przez Kaputy, Strzykuły i Babice, wróciłem do domu. Dalej nie mogłem czekała umówiona wizyta u dentysty.
Strava
Szerokiej drogi i niech ci służy, kolego!
A potem wsiadłem na rower i pojechałem najpierw do Ursusa i dalej przez Ożarów - tam zapolowałem na kilka kwadracików - i przez Kaputy, Strzykuły i Babice, wróciłem do domu. Dalej nie mogłem czekała umówiona wizyta u dentysty.
Strava
-
- DST 50.17km
- Czas 02:49
- VAVG 17.81km/h
- VMAX 35.86km/h
- Temperatura 20.0°C
- Kalorie 1446kcal
- Podjazdy 194m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 22 maja 2026
Kategoria 50-100
Południe - Północ
Ponieważ od rana pod otwartym oknem sypialni rozlegał się donośny dźwięk piły spalinowej, czy innej dmuchawy, albo nożyc do krzewów napędzanych silnikiem, o spaniu nie było mowy. Wstałem więc wcześnie i postanowiłem wykorzystać ten czas, by przed wyjazdem na działkę trochę pojeździć. Wiatr dość mocny z zachodu stad wybrany kierunek jazdy. Więcej nie ma co pisać.

Coś dla pszczół © yurek55

Coś dla rowerzystów © yurek55

Najszerszy mi znany pas rowerowy © yurek55

Coś dla facetów © yurek55

Ferrari © yurek55
Strava

Coś dla pszczół © yurek55

Coś dla rowerzystów © yurek55

Najszerszy mi znany pas rowerowy © yurek55

Coś dla facetów © yurek55

Ferrari © yurek55
Strava
-
- DST 72.42km
- Czas 03:30
- VAVG 20.69km/h
- VMAX 40.68km/h
- Temperatura 22.0°C
- Kalorie 2187kcal
- Podjazdy 245m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 13 maja 2026
Kategoria 50-100, Naprawy, Piaseczno/Ursynów
Mural Jacka Magiery
Miałem na dziś umówioną wizytę w Piasecznie u fryzjera - i to w samo południe, dlatego trudno było wymyślić jakąś sensowną trasę. Postanowiłem więc rano pójść sobie na basen, a potem po prostu przejechać tam i z powrotem. Jak pomyślałem, tak zrobiłem, a ponieważ wróciłem wcześnie, miałem czas by założyć wreszcie, czekające od soboty nowe opony Continental GP 5000.

Mural Jacka Magiery, mur Wyścigów na Służewcu © yurek55

Zwróćcie uwagę na podpis © yurek55
Strava

Mural Jacka Magiery, mur Wyścigów na Służewcu © yurek55

Zwróćcie uwagę na podpis © yurek55
Strava
-
- DST 50.67km
- Czas 02:29
- VAVG 20.40km/h
- VMAX 38.74km/h
- Temperatura 11.0°C
- Kalorie 1618kcal
- Podjazdy 209m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 10 maja 2026
Kategoria 50-100, przed śniadaniem
Nie ma to jak piachy z rana
Niedzielna przejażdżka przed śniadaniem nigdy nie przynosiła żadnych niespodzianek. Wybieram zawsze znane trasy o długości 40 - 50 kilometrów i wracam o czasie na śniadanie. A dziś, choć widziałem znak zakazu i znak robót drogowych, to beztrosko je zignorowałem wiedząc, że rowerem zawsze da się przejechać.
No to tym razem się nie dało!

Droga Falenty - Raszyn © yurek55

Droga Raszyn - Falenty © yurek55

Głaz pamięci pątników idących w 304 pielgrzymkach w latach 1711-2014 odpoczywających w lesie sękocińskim © yurek55
Strava
No to tym razem się nie dało!

Droga Falenty - Raszyn © yurek55

Droga Raszyn - Falenty © yurek55

Głaz pamięci pątników idących w 304 pielgrzymkach w latach 1711-2014 odpoczywających w lesie sękocińskim © yurek55
Strava
-
- DST 54.49km
- Czas 02:54
- VAVG 18.79km/h
- VMAX 37.58km/h
- Temperatura 17.0°C
- Kalorie 1610kcal
- Podjazdy 200m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 7 maja 2026
Kategoria 50-100
Traktem Królewskim do Borzęcina
W drodze do tytułowego Borzęcina zahaczyłem o Izabelin i można powiedzieć, że modernizacja ulicy 3 Maja, wraz z rondkiem, została ukończona. Za to Trakt Królewski nie ma szczęścia do robót drogowych. Ledwie rok temu skończyli kilkuletnią batalię układania wodociągów i kanalizacji, teraz znów prują asfalt i układają światłowód. Kościelny zegar w Borzęcinie niezmiennie pokazuje losowy czas. Czyli w tamtych okolicach wszystko po staremu.
Jechało mi się wyjątkowo dobrze, ale obawa przed deszczem kazała mi skrócić dzisiejszą wycieczkę, bo zupełnie nie byłem przygotowany ubraniowo. Zimno i pochmurno.

Trakt Królewski, Wojcieszyn © yurek55

Staw w Borzęcinie © yurek55

Centrum Misji Afrykańskich w Borzęcinie © yurek55

Zegar w Borzęcinie wciąż liczy czas po swojemu © yurek55
Strava
Jechało mi się wyjątkowo dobrze, ale obawa przed deszczem kazała mi skrócić dzisiejszą wycieczkę, bo zupełnie nie byłem przygotowany ubraniowo. Zimno i pochmurno.

Trakt Królewski, Wojcieszyn © yurek55

Staw w Borzęcinie © yurek55

Centrum Misji Afrykańskich w Borzęcinie © yurek55

Zegar w Borzęcinie wciąż liczy czas po swojemu © yurek55
Strava
-
- DST 57.41km
- Czas 02:42
- VAVG 21.26km/h
- VMAX 38.74km/h
- Temperatura 14.0°C
- Kalorie 1806kcal
- Podjazdy 165m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze

































