Informacje

  • Wszystkie kilometry: 175428.98 km
  • Km w terenie: 2876.65 km (1.64%)
  • Czas na rowerze: 375d 09h 27m
  • Prędkość średnia: 19.44 km/h
  • Więcej informacji.

AD 2026 button stats bikestats.pl ... i w latach poprzednich

AD 2025 button stats bikestats.pl

AD 2024 button stats 
bikestats.pl

AD 2023 button stats 
bikestats.pl

AD 2022 button stats 
bikestats.pl

AD 2021 button stats 
bikestats.pl

AD 2020 button stats 
bikestats.pl

AD 2019 button stats 
bikestats.pl

AD 2018 button stats 
bikestats.pl

AD 2017 button stats 

bikestats.pl

AD 2016 button stats 

bikestats.pl

AD 2015 button stats 

bikestats.pl                   AD 2014 button stats 

bikestats.pl                   AD 2013 button stats 

bikestats.pl                   AD 2012 button stats 

bikestats.pl                  AD 2011 button stats 

bikestats.pl Gminobranie



Moje rowery

Szukaj

Znajomi

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy yurek55.bikestats.pl

Archiwum

Linki

Wpisy archiwalne w kategorii

50-100

Dystans całkowity:71938.02 km (w terenie 1408.00 km; 1.96%)
Czas w ruchu:3579:00
Średnia prędkość:20.05 km/h
Maksymalna prędkość:132.12 km/h
Suma podjazdów:97763 m
Suma kalorii:1236064 kcal
Liczba aktywności:1066
Średnio na aktywność:67.48 km i 3h 22m
Więcej statystyk
Wtorek, 30 stycznia 2024 Kategoria 50-100, bieda-gravel, kurierowo, Piaseczno/Ursynów, squadrathinos

Kwadraciki..., sqadratinhos...

Styczeń na sam koniec postanowił porozpieszczać nas pogodą, bo choć temperatura jeszcze niezbyt wysoka, to słoneczko i suche drogi umilają jazdę. A ponieważ miałem zawieźć coś córce do Piaseczna, okazja do jazdy była jak znalazł. Niestety nadal nie mogę wkręcić się w obroty, więc postanowiłem nie siłować się z własną niemocą, tylko spokojnie pozbierać trochę kwadracików. Drogi w lesie twarde i suche i nawet nie było na co narzekać. A kiedy przejeżdżałem przez uliczki Magdalenki, bo zawsze tylko przejeżdżałem główną drogą, to dopiero zobaczyłem, ile tam stoi wypasionych rezydencji wartych dziesiątki milionów złotych. 

Przez Lasy Sękocińskie do Magdalenki
Przez Lasy Sękocińskie do Magdalenki © yurek55
Dar wsi Sękocin 1919
Dar wsi Sękocin 1919 © yurek55
Ulubiona droga w Michałowicach
Ulubiona droga w Michałowicach © yurek55
Czerwony dom na Jutrzenki
Czerwony dom na Jutrzenki © yurek55
Koniec
Koniec "Polkoloru" w Piasecznie © yurek55

https://www.strava.com/activities/10660863738

  • mapa trasy mini
  • DST 77.46km
  • Teren 10.00km
  • Czas 04:49
  • VAVG 16.08km/h
  • VMAX 33.39km/h
  • Temperatura 5.0°C
  • Kalorie 2010kcal
  • Podjazdy 160m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 29 stycznia 2024 Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy, squadrathinos

Pierwsze Gassy '24

Słabo zaczyna się ten 2024 rok, ale warunki pogodowe dają doskonały pretekst do rezygnacji z jazdy. Choć tak naprawdę właściwą przyczyną jest moje lenistwo, ale miło jest tak się trochę pooszukiwać. Dziś wreszcie nadszedł ten dzień, gdy żadne usprawiedliwienie nie przyszło mi do głowy i po osiemnastu dniach przerwy postanowiłem wyruszyć na przejażdżkę. Zanim jednakowoż do tego doszło, to okazało się, że nie będzie tak łatwo. Łańcuch tak zardzewiał, że ogniwa stanęły i blokował się na kółeczkach wózka przerzutki. Najpierw na sucho oczyściłem go szczotką, potem potraktowałem go WD-40, a jak zaczął odzyskiwać elastyczność wytarłem szmatką i nasmarowałem oliwką. Zazwyczaj używam wosku, ale w tej sytuacji postawiłem na tradycyjne rozwiązanie. Jak myślałem, że już nic nie stoi na przeszkodzie, to Garmin okazał się wyładowany i musiałem szukać powerbanka i odpowiednio długiego kabla, żeby wystarczył z kieszeni na plecach do kokpitu. Dopiero po pokonaniu tych przeciwności losu, sprokurowanych zresztą na własne życzenie, mogłem ruszyć w drogę. Wybrałem się dziś na Gassy, bo tak podpowiadał mi kierunek wiatru i to była dobra decyzja. Złą decyzją za to, było włożenie podkoszulki i w Wilanowie musiałem na drodze obnażać tors i chować ją do kieszonki. Koszulka i kurtka były na dziś wystarczającym zabezpieczeniem. Co do samej jazdy nie bardzo jest co pisać, oprócz tego, że jeździ się bardzo ciężko. BARDZO CIĘŻKO I BARDZO WOLNO.
Aha i trochę kwadracików w Konstancinie i Oborach dodałem do kolekcji. :)


Wody więcej to i kamieni nie widać.
Jeziorka
Jeziorka © yurek55
Kępa Okrzewska
Kępa Okrzewska © yurek55
Przystań w styczniu
Przystań w styczniu © yurek55
Wisła w Gassach
Wisła w Gassach © yurek55
Prom w porcie
Prom w porcie © yurek55

https://www.strava.com/activities/10653804749


  • mapa trasy mini
  • DST 69.66km
  • Czas 03:50
  • VAVG 18.17km/h
  • VMAX 42.62km/h
  • Temperatura 6.0°C
  • Kalorie 1888kcal
  • Podjazdy 122m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Środa, 10 stycznia 2024 Kategoria 50-100, bieda-gravel

Zachodnie wioski przy -7°C

Mróz nie odpuszcza, ale "...jak jest zima, to musi być zimno...", że tak zacytuję palacza osiedlowej kotłowni z "Misia". Ale ja, pomny wczorajszych doświadczeń, ze strojem nie kombinowałem i bez problemu zniosłem dzisiejszą przejażdżkę. Sama jazda też była w miarę przyjemna, o ile lodowaty wiatr w twarz można nazwać przyjemnością, ale co kto lubi... Za to na powrocie już w twarz nie wiało i to jest dobra informacja. Odwiedzone wioski mają asfalty such i nieoblodzone, za jednym małym wyjątkiem ulicy Zaboreczne na Grotach. Niemniej udało się przejechać bez gleby - i to kolejna dobra informacja. Trzeba umieć cieszyć się małymi rzeczami. 

Staw w Borzęcinie z wieżami kościelnymi
Staw w Borzęcinie z wieżami kościelnymi © yurek55

Fejkowa kontrola czasu o 14:12
Fejkowa kontrola czasu o 14:12 © yurek55

Ceny paliw Pb95-6,22; Pb98-6,72; ON-6,42; LPG-2,80
Ceny paliw Pb95-6,22; Pb98-6,72; ON-6,42; LPG-2,80 © yurek55

https://www.strava.com/athletes/8970029

  • mapa trasy mini
  • DST 53.51km
  • Czas 02:59
  • VAVG 17.94km/h
  • VMAX 29.93km/h
  • Temperatura -7.0°C
  • Kalorie 1404kcal
  • Podjazdy 88m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 8 stycznia 2024 Kategoria 50-100, bieda-gravel

Dobrze zmrożona "pięćdziesiątka", ale nie czystej wódki*, niestety

Po grudniowej pogoni za rekordem wymuszającej jazdę w każdych warunkach, postanowiłem wrócić do zasady, że jeżdżę tylko po suchych drogach. Ostatnie kilka dni spędziłem na doglądaniu psa i kota w Piasecznie, ale dziś już usprawiedliwienia nie było. Założyłem pełny zimowy rynsztunek, włącznie z ochraniaczami na buty i postanowiłem zainicjować rok krótką przejażdżką. Mróz dziś był spory i jako pierwsze zaczęły mi marznąć uszy.  Nie uznaję żadnych buffów i kominiarek i dotąd nie odczuwałem dyskomfortu, a tu taka niespodzianka. Gdyby było naprawdę niedobrze, pewnie bym zawrócił, ale po kilkunastu minutach dolegliwość ustała i mogłem jechać dalej. Ubrany byłem w trzy warstwy na górze, dwie na dole i ten zestaw był optymalny. Drogi starałem się wybierać czyste, ale na Jutrzenki w Salomei i na technicznej w Michałowicach, był fragmentami czysty, wyślizgany lód. Jechałem z duszą na ramieniu, pomny swoich niegdysiejszych uślizgów koła zakończonych glebą, ale dziś się udało. Oczywiście bojkotowałem drogi rowerowe, które nie zapewniały bezpiecznej jazdy, za co raz zostałem strąbiony, a drugi kierowca pouczył mnie przez okno o złamaniu przepisów. 
W domu dłonie musiały swoje odcierpieć, ale na to już rady nie mam. Rękawiczki z ogrzewaniem jakoś nie budzą mojego zaufania, a ich cena wydaje się wygórowana.
PS. Tytuł nawiązuje do słów Gajosa w "Żółtym szaliku"
PS2. Nie wie koś, czemu BS nie zaciąga aktywności ze Strava?

Droga techniczna w Puchałach
Droga techniczna w Puchałach © yurek55
Droga techniczna przy S8
Droga techniczna przy S8 © yurek55

https://www.strava.com/activities/10517772246

  • DST 51.00km
  • Czas 02:42
  • VAVG 18.89km/h
  • Temperatura -11.0°C
  • Kalorie 1506kcal
  • Podjazdy 127m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 31 grudnia 2023 Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy

Ostatnie kilometry 2023/ + podsumowanie

Pogoda dopisała więc trzeba było coś pokręcić, a że niedziela, to tylko przed śniadaniem. Trasę wybrałem standardową, czyli na pożegnanie roku - Gassy i powrót przez Piaseczno. Ponieważ udostępniono już do jazdy ulicę Spacerową i Gagarina, a w niedzielny ranek ruch samochodowy jest śladowy, pojechałem początek trasy właśnie tamtędy. W tygodniu, w normalnym ruchu miejskim byłbym niezłym zawalidrogą, bo jest tylko jedna nitka dostępna, ale dziś nikomu nie przeszkadzałem. 

Tylko zjazd i wąsko na Goworka i Spacerowej
Tylko zjazd i wąsko na Goworka i Spacerowej © yurek55
Torowisko na Gagarina1
Torowisko na Gagarina1 © yurek55
Torowisko na Gagarina2
Torowisko na Gagarina2 © yurek55

Później wiadomo, Czerniakowską do Wilanowa i ulicami Vogla, Rosy do Kępy Oborskiej i tradycyjny fotostop na moście.

Jeziorka w porannym słońcu
Jeziorka w porannym słońcu © yurek55
Most na Jeziorce
Most na Jeziorce © yurek55

W Gassach już nie zjeżdżałem na przystań, tylko prosto do Konstancina i Piaseczna, a stamtąd do domu.

Gassy - Obory
Gassy - Obory © yurek55
Bagno Oborskie
Bagno Oborskie © yurek55

PODSUMOWWANIE

Rok 2023 zamknąłem wynikiem 14 173 km, co jest moim nowym rekordem życiowym, lepszym od poprzedniego o 162 km. Podsumowanie zrobione przez veloviever uwzględnia wszystkie aktywności rejestrowane przez Stravę, czyli też pływanie i chodzenie. Stąd różnica.

Gminy 345 (+8)
Kwadraty 52x52 (+6)

Podsumowanie veloviever
Podsumowanie veloviever © yurek55

https://www.strava.com/activities/10466536302

  • mapa trasy mini
  • DST 61.87km
  • Czas 03:03
  • VAVG 20.29km/h
  • VMAX 36.08km/h
  • Temperatura 0.0°C
  • Kalorie 1771kcal
  • Podjazdy 109m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Piątek, 29 grudnia 2023 Kategoria 50-100, bieda-gravel, squadrathinos

Dokręcanie ostatnich kilometrów/ +101km

Wprawdzie już mam ustanowiony nowy rekord przejechanych kilometrów w ciągu roku, ale skoro nie pada i jest sucho, warto jeszcze coś tam pokręcić. Najpierw jednak po zjedzeniu śniadania poszedłem na basen, przepłynąć swoje sześćdziesiąt długości. Nie było łatwo pływać z pełnym brzuchem, do tego sporo ludzi, bo władze dzielnicy zafundowały mieszkańcom darmowy wstęp na pływalnię i lodowisko. Na Ochocie, w ramach akcji spalania świątecznych kalorii. przez cztery dni można się sportować za darmo. 
O ile słabą dyspozycję na basenie mogłem na coś zrzucić, to mizeria rowerowa usprawiedliwienia nie ma. Kilometry na koła nakręcają się z wielkim trudem i mozołem i nie mogę wykrzesać z siebie siły i energii do szybszej jazdy. Może to PESEL daje znać o sobie? :)

Stawy w Michałowicach
Stawy w Michałowicach © yurek55

Powstańcza mogiła w Pęcicach
Powstańcza mogiła w Pęcicach © yurek55

Polegli na polu chwały
Polegli na polu chwały © yurek55
Dla chętnych  Opis potyczki pod Pęciccami

https://www.strava.com/activities/10456670175
 
  • mapa trasy mini
  • DST 58.27km
  • Czas 03:18
  • VAVG 17.66km/h
  • VMAX 37.28km/h
  • Temperatura 7.0°C
  • Kalorie 1550kcal
  • Podjazdy 101m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Czwartek, 28 grudnia 2023 Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy

No, wreszcie! /+43km

W związku z wyjazdem świątecznym miałem siedem dni przerwy w jeżdżeniu, ale dziś wreszcie wsiadłem na rower, by dokręcić brakujące kilometry i pobić pięcioletni rekord z 2018 roku. Początkowo myślałem, że się nie uda, bo już po kilku kilometrach zaczął kropić deszcz i planowałem szybki powrót do domu. Na szczęście zanim zawróciłem przestało padać, a później, jak ponownie zaczynało, byłem już za daleko by wracać. Deszczyk w sumie łapał mnie cztery razy, na szczęście nie był nadmiernie dotkliwy i tylko rower na tym ucierpiał. Grudniowe jazdy mocno nadwyrężyły napęd, łańcuch pokrył się brązowym nalotem, ale czyszczę i smaruję go po każdej jeździe, więc do wiosny musi wytrzymać. 

Wał przeciwpowodziowy na Siekierkach
Wał przeciwpowodziowy na Siekierkach © yurek55
Transport
Transport "czarnego złota" do elektrociepłowni Siekierki © yurek55

"...a tych wagonów jest ze czterdzieści..." - a dokładnie czterdzieści jeden. Policzyłem. :)

Dom Ludowy w Cieciszewie
Dom Ludowy w Cieciszewie © yurek55
Flaga na wietrze
Flaga na wietrze © yurek55
Czas na pączka i napój.

Ostaniec przy sklepie w Cieciszewie
Ostaniec przy sklepie w Cieciszewie © yurek55

https://www.strava.com/activities/10450825576

  • mapa trasy mini
  • DST 90.95km
  • Czas 04:51
  • VAVG 18.75km/h
  • VMAX 45.99km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Kalorie 2483kcal
  • Podjazdy 171m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Poniedziałek, 18 grudnia 2023 Kategoria 50-100, bieda-gravel

Jeszcze /-153

Wyjeżdżając rano z domu z zaskoczeniem stwierdziłem fakt, że pierwszy raz od miesiąca jadę po suchej jezdni. Niestety już po pół godzinie zaczęło coś siąpić, a ja akurat jechałem centralnie pod silny wiatr. To były bardzo długie trzy kilometry. Potem zmieniłem kierunek jazdy, mżawka też się kończyła i nawet nie zdążyła porządnie zmoczyć asfaltów. Mokrość w powietrzu pojawiła się dopiero, jak już wróciłem do domu.

... i tak trzy kilometry
Poranny wjazd do Wawy od strony zachodniej. Al. Jerozolimskie © yurek55

https://www.strava.com/activities/10398678270

  • mapa trasy mini
  • DST 52.30km
  • Czas 02:53
  • VAVG 18.14km/h
  • VMAX 35.50km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Kalorie 2168kcal
  • Podjazdy 118m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Niedziela, 17 grudnia 2023 Kategoria 50-100, bieda-gravel, przed śniadaniem

Tyle jeszcze brakuje/-205 km

Przez to, że w listopadzie przejechałem tylko 648 kilometrów, teraz muszę mocno nadganiać. Na dodatek nie można wybrzydzać na warunki i trzeba jeździć nawet jak jest mokro, czego szczerze nie lubię. Łańcuch przybrał kolor czerwieni, na ramie kilogramy błota, mokro w butach, po każdej jeździe żmudne czyszczenie sprzętu i takie to są przyjemności i atrakcje rowerowania. 

Głaz w Wiktorowie w 100 rocznicę niepodległości
Głaz w Wiktorowie w 100 rocznicę niepodległości © yurek55

Fragment zachodniego centrum Warszawy widziany z ulicy Kasprzaka
Fragment zachodniego centrum Warszawy widziany z ulicy Kasprzaka © yurek55

https://www.strava.com/activities/10393112552

  • mapa trasy mini
  • DST 60.03km
  • Czas 03:12
  • VAVG 18.76km/h
  • VMAX 30.11km/h
  • Temperatura 4.0°C
  • Kalorie 1669kcal
  • Podjazdy 92m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze
Sobota, 16 grudnia 2023 Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy

Gassy/-265

Zacząłem na poważnie wierzyć, że uda mi się poprawić swój najlepszy kilometrowo rok 2018. Wstaję rano i jeżdżę, choć idzie mi to bardzo ciężko. Kilometry mijają w żółwim tempie, średnia coraz słabsza a do przejechania jeszcze 265 kilometrów. Zobaczymy.

Spieszmy się łapać słońce, tak szybko zachodzi
Spieszmy się łapać słońce, tak szybko zachodzi © yurek55
Jesienno-zimowa Jeziorka
Jesienno-zimowa Jeziorka © yurek55
Wisła w Gassach
Wisła w Gassach © yurek55
Prom w Gassach
Prom w Gassach © yurek55
Zapał jest, ale talentu nie stało
Zapał jest, ale talentu nie stało © yurek55

https://www.strava.com/activities/10388096777


  • mapa trasy mini
  • DST 70.59km
  • Czas 03:54
  • VAVG 18.10km/h
  • VMAX 40.10km/h
  • Temperatura 2.0°C
  • Kalorie 1968kcal
  • Podjazdy 163m
  • Sprzęt Bystry Baranek
  • Aktywność Jazda na rowerze

Blogi rowerowe na www.bikestats.pl