Środa, 15 lipca 2026
Kategoria 50-100, squadrathinos
Nieporęt po raz trzeci
Trzeci dzień z rzędu odwiedzam Nieporęt, ale innego wyjścia nie miałem, skoro zacząłem trasę na dalekiej Białołęce, a właściwie to już podwarszawskiej Kobiałce. Zostawiłem samochód w warsztacie, rower wyjąłem z bagażnika, zamontowałem przednie koło i mogłem ruszać. Po dojechaniu do tytułowej miejscowości tym razem pojechałem wschodnim brzegiem Zalewu na północ, przez Białobrzegi i Rynię aż do Arciechowa. Tam obrałem kierunek na Radzymin, bo wstępnie umówiłem się z bratem, że go odwiedzę, ale że spotkanie nam nie wyszło, zrobiłem pętelkę przez Beniaminów z powrotem do Nieporętu. Początkowo zamierzałem wracać drugą stroną Kanału Żerańskiego w kierunku Bródna, ale wciągnęło mnie zbieranie kwadracików i w rezultacie znalazłem się w Markach. Do Warszawy wjechałem byłą wylotówką na Białystok, która po oddaniu S8 zrobiła się całkiem przyjemną drogą.

Brzydkie kaczątka w Kanale Żerańskim © yurek55

Slip w Porcie Pilawa w Nieporęcie © yurek55
Aleją Wojciechowskiego w Starych Załubicach dojedziemy do bramy. Pudelek w w 2021 pisał klik. Kto ciekawy niech przeczyta i zobaczy zdjęcia. Kto bogatemu zabroni?

Rezydencja polskiego Carringtona nad Zalewem w Myszyńcu © yurek55
Strava

Brzydkie kaczątka w Kanale Żerańskim © yurek55

Slip w Porcie Pilawa w Nieporęcie © yurek55
Aleją Wojciechowskiego w Starych Załubicach dojedziemy do bramy. Pudelek w w 2021 pisał klik. Kto ciekawy niech przeczyta i zobaczy zdjęcia. Kto bogatemu zabroni?

Rezydencja polskiego Carringtona nad Zalewem w Myszyńcu © yurek55
Strava
-
- DST 79.55km
- Czas 03:55
- VAVG 20.31km/h
- VMAX 35.42km/h
- Temperatura 32.0°C
- Kalorie 2416kcal
- Podjazdy 236m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj
























