Wtorek, 14 lipca 2026
Kategoria 50-100
Jeszcze raz nad Zalew
Wczoraj ewidentnie się odwodniłem i dlatego z tak wielkim trudem przyszło mi pokonywać ostatnie kilometry. Dziś też było ciepło i też mi się nie chciało pić, ale pilnowałem się i piłem z rozsądku. A co do wyboru trasy, to nie miałem dylematu, bo jechałem na daleką Białołękę na Ostródzką ,do mojego mechanika umówić się na wymianę oleju i przegląd. Przy okazji postanowiłem po drodze zajrzeć na cmentarz bródnowski. A ponieważ ścieżką wzdłuż Kanału Żerańskiego jechałem wczoraj, to do Nieporętu pojechałem przez Kobiałkę, Stanisławów i Aleksandrów. Ponownie przejechałem wzdłuż Zalewu Zegrzyńskiego do budowanego skrzyżowania z nową DW 61, z tym że w odwrotnym kierunku, a w Wieliszewie skręciłem do Legionowa i przez Jabłonnę wróciłem do domu.

Kanał Żerański początek © yurek55

Kanał Żerański koniec, czyli ujście do Wisły © yurek55

Port Pilawa nad Zalewem © yurek55

Kanał Żerański i kominy Elektrociepłowni na Żeraniu © yurek55

Kładka Żerańska © yurek55
Strava

Kanał Żerański początek © yurek55

Kanał Żerański koniec, czyli ujście do Wisły © yurek55

Port Pilawa nad Zalewem © yurek55

Kanał Żerański i kominy Elektrociepłowni na Żeraniu © yurek55

Kładka Żerańska © yurek55
Strava
-
- DST 78.96km
- Czas 04:04
- VAVG 19.42km/h
- VMAX 34.99km/h
- Temperatura 30.0°C
- Kalorie 2322kcal
- Podjazdy 257m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj
























