Sobota, 28 lutego 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, Gassy
Ciepło, a ja po zimowemu
Trudno tak od razu wstrzelić się w optymalny zestaw ubraniowy i dziś niestety ubrałem się za ciepło. Rano było jeszcze w porządku, ale później temperatura zrobiła się dwucyfrowa i przestało być komfortowo. Wybrałem trasę taką samą jak poprzednio tylko początek zmieniony, bo chciałem przejechać wyremontowaną Rakowiecką, ale ona, pomimo dwóch lat remontu, nadal rozkopana. Na Gassach ruch spory, widać, że kolarze wyposzczeni po zimie korzystają z pierwszego kolarskiego dnia. Za to wraz z wiosną pojawiła się woda w Wilanówce.

Jest woda w Wilanówce © yurek55

Jeziorka © yurek55

Wisłą w Gassach © yurek55

Gassy jeszcze pod lodem © yurek55

Stadnina w Dawidach © yurek55

Jeźdźcy © yurek55
Strava

Jest woda w Wilanówce © yurek55

Jeziorka © yurek55

Wisłą w Gassach © yurek55

Gassy jeszcze pod lodem © yurek55

Stadnina w Dawidach © yurek55

Jeźdźcy © yurek55
Strava
-
- DST 62.27km
- Czas 03:19
- VAVG 18.77km/h
- VMAX 38.02km/h
- Temperatura 11.0°C
- Kalorie 1799kcal
- Podjazdy 182m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Duże te różnice w temperaturach, fakt, cięzko się ubrać idealnie.
Marecki - 09:52 niedziela, 1 marca 2026 | linkuj
Komentuj
























