Niedziela, 1 marca 2026
Kategoria 50-100, bieda-gravel, przed śniadaniem
Ranek na rowerze
Obudziłem się dość wcześnie i widząc słonko za oknem, wstałem bez zbędnej zwłoki i wyszedłem pojeździć trochę przed śniadaniem. Przypomniałem sobie trasę do stawów w Michałowicach i ulubioną drogę rowerową wzdłuż rzeczki Raszynki, a potem już jechałem gdzie oczy poniosą. Dziś przynajmniej, pomny wczorajszych doświadczeń, ubrałem się należycie i nie zmarzłem, ani się nie przegrzałem.

Staw w Michałowicach pod lodem © yurek55
Strava

Staw w Michałowicach pod lodem © yurek55
Strava
-
- DST 52.18km
- Czas 02:41
- VAVG 19.45km/h
- VMAX 36.00km/h
- Temperatura 8.0°C
- Kalorie 1545kcal
- Podjazdy 203m
- Sprzęt Holenderka
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Nie ma jeszcze komentarzy. Komentuj
























