Po książkę, której nie było
Słabo z moim jeżdżeniem w tym roku, ale rzut oka na styczniowo-lutowe statystyki poprawił mi nieco humor. Tak że ten..., czuję się usprawiedliwiony. ;)
2018 - 1390 km
2017 - 1509 km
2016 - 899 km
2015 - 1275 km
2014 - 1257 km
A dziś już wreszcie znalazłem motywację i pojechałem odebrać zamówioną książkę z księgarni na Targówku. Z uwagi na niską temperaturę, do standardowego ubioru rowerzysty dodałem niewymowne, a na głowę kominiarkę. O ile te pierwsze zdały egzamin, to kominiarka jest zupełnie nieprzydatna. Nie mogę w niej jeździć jak ninja, bo zasłaniając usta i nos parują mi okulary, a moja wełniana czapeczka z Tunezji, doskonale chroni przed utratą ciepła. Wydaje mi się jednakowoż, że nie zawadziłaby dodatkowa warstwa pod kurtką. Sama koszulka i podkoszulka termiczna, to na tę temperaturę za mało. Dziś wprawdzie nie zdążyłem zmarznąć ale czułem, że jestem za lekko ubrany.
A co do tytułowej książki, to zamówienie nie było jeszcze gotowe, o dostępności powiadamiają mailem. Przyszedł dwie godziny po moim powrocie.:)

Triban 520 vel Bystry Baranek w zimowym anturażu na moście © yurek55
Zastanawiam się nad sensem wożenia tego napoju w bidonie, od kilku tygodni go nie ubywa...

Zimowa Wisła z Mostu Śląsko - Dąbrowskiego © yurek55

Kra na Wiśle, wiślane bulwary i Narodowy © yurek55
2018 - 1390 km
2017 - 1509 km
2016 - 899 km
2015 - 1275 km
2014 - 1257 km
A dziś już wreszcie znalazłem motywację i pojechałem odebrać zamówioną książkę z księgarni na Targówku. Z uwagi na niską temperaturę, do standardowego ubioru rowerzysty dodałem niewymowne, a na głowę kominiarkę. O ile te pierwsze zdały egzamin, to kominiarka jest zupełnie nieprzydatna. Nie mogę w niej jeździć jak ninja, bo zasłaniając usta i nos parują mi okulary, a moja wełniana czapeczka z Tunezji, doskonale chroni przed utratą ciepła. Wydaje mi się jednakowoż, że nie zawadziłaby dodatkowa warstwa pod kurtką. Sama koszulka i podkoszulka termiczna, to na tę temperaturę za mało. Dziś wprawdzie nie zdążyłem zmarznąć ale czułem, że jestem za lekko ubrany.
A co do tytułowej książki, to zamówienie nie było jeszcze gotowe, o dostępności powiadamiają mailem. Przyszedł dwie godziny po moim powrocie.:)

Triban 520 vel Bystry Baranek w zimowym anturażu na moście © yurek55
Zastanawiam się nad sensem wożenia tego napoju w bidonie, od kilku tygodni go nie ubywa...

Zimowa Wisła z Mostu Śląsko - Dąbrowskiego © yurek55

Kra na Wiśle, wiślane bulwary i Narodowy © yurek55
- DST 24.22km
- Czas 01:16
- VAVG 19.12km/h
- Temperatura -9.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
książki zwykle kupuję dla rodziców, sama też korzystam z e-booków lub audiobooków
Katana1978 - 19:53 czwartek, 1 marca 2018 | linkuj
Książki to tylko ebooki bo:
- czytnik lekki i trzymam jedną ręką
- czcionę mogę powiększyć do ulubionej wielkości. vuki - 19:16 czwartek, 1 marca 2018 | linkuj
- czytnik lekki i trzymam jedną ręką
- czcionę mogę powiększyć do ulubionej wielkości. vuki - 19:16 czwartek, 1 marca 2018 | linkuj
Ja książki zamawiam w bonito i odbieram przy
Pańskiej 96. Mają jeszcze inne punkty odbioru m.in na Ursynowie.
Ja mam taki mały termosik ew termokubek - ale nie zawsze je biorę, jak biorę to nie piję, a jak nie biorę to żałuję że nie wzięłam ... Katana1978 - 18:46 czwartek, 1 marca 2018 | linkuj
Pańskiej 96. Mają jeszcze inne punkty odbioru m.in na Ursynowie.
Ja mam taki mały termosik ew termokubek - ale nie zawsze je biorę, jak biorę to nie piję, a jak nie biorę to żałuję że nie wzięłam ... Katana1978 - 18:46 czwartek, 1 marca 2018 | linkuj
Chyba wiem, gdzie jutro pojedziesz ;)
Teraz to tylko bidon termiczny lub termos.
Czasem zwykłą butelę wkładam pod szelki spodenek. Nie zamarza i da się to pić. vuki - 18:33 czwartek, 1 marca 2018 | linkuj
Komentuj
Teraz to tylko bidon termiczny lub termos.
Czasem zwykłą butelę wkładam pod szelki spodenek. Nie zamarza i da się to pić. vuki - 18:33 czwartek, 1 marca 2018 | linkuj