Wtorek, 3 października 2017
Kategoria całe NIC
Zamiast piechotą
... to pojeździłem sobie rowerem na bardzo krótkich dystansach. Zacząłem od przychodni na Szczęśliwickiej, potem pojechałem do naszej chorej, zobaczyć co jej potrzeba, potem do sklepu Oskroby po pieczywo i z powrotem, a na koniec do domu. I na tyle kręcenia wyszedł taki właśnie dystans zmierzony na mapie, bo licznika w starym rowerze nie mam, a rejestracji nie włączałem. Deszcz padał bardzo drobny, ale siodełko musiałem wycierać za każdym razem jak wracałem do roweru.
- DST 2.80km
- Czas 00:15
- VAVG 11.20km/h
- Temperatura 15.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Komentuj