Czwartek, 23 lutego 2017
Kategoria <50
Nauka jazdy
Długo czekałem dziś rano na wyklarowanie się sytuacji, aż w końcu zdecydowałem się na jazdę. Uznałem, że muszę codziennie choć troszkę poćwiczyć, by opanować ten sprzęt. Dziś na tapecie były przerzutki i zmiana przełożeń z przodu i z tyłu. Ciekawe czy uda mi się na szosowej kasecie podjechać pod Agrykolę, bo na razie boję się nawet myśleć o zjeździe tą ulicą. Jeszcze nie to opanowanie roweru.

Selfie z muralem Legia Warszawa © yurek55

Selfie z muralem Legia Warszawa © yurek55
- DST 37.00km
- Czas 01:55
- VAVG 19.30km/h
- Temperatura 4.0°C
- Sprzęt Bystry Baranek
- Aktywność Jazda na rowerze
Komentarze
Tylko dbaj o niego ;)) przeglądy u Księgowego albo bliżej, bo szkoda takiego roweru żeby po 2 latach padł.
A decathlon w ramach gwarancji wymusza jakieś przeglądy do twojego rowerka ?. Katana1978 - 20:16 sobota, 25 lutego 2017 | linkuj
A decathlon w ramach gwarancji wymusza jakieś przeglądy do twojego rowerka ?. Katana1978 - 20:16 sobota, 25 lutego 2017 | linkuj
Czyli patrząc na Yurka trasy decyzja o szosie nie była zła. Po samej Warszawie w sumie rzadko jeździ. Często jeździ na zachodnie wioski, no i tereny Gassów :)
Ja pomyślę i popatrzę jak Yurek sobie radzi....i się zastanowię :)
Księgowy Yurka Selfie pojawia się tu raz na pół roku :D Katana1978 - 13:50 sobota, 25 lutego 2017 | linkuj
Ja pomyślę i popatrzę jak Yurek sobie radzi....i się zastanowię :)
Księgowy Yurka Selfie pojawia się tu raz na pół roku :D Katana1978 - 13:50 sobota, 25 lutego 2017 | linkuj
tak mi się teraz skojarzyło, że nigdy nie widziałem Selfie w wykonaniu Jurka (chyba), ale szosa zobowiązuje do selfie;) Bodek z Cyklisty w Warszawie co chwila strzela,nawet podczas jazdy:D
Ksiegowy - 13:32 sobota, 25 lutego 2017 | linkuj
Dać się wszystko da. Ja na szosówce wjechałem na Polanę Chochołowską w Tatrach po dużych kamieniach, w Kampinosie też kiedyś byłem, a 4km bruku pod Władysławowem było na MRDP, nie wspominając o duzo gorszych brukach lubuskich. Tylko na takie drogi raz, że szkoda roweru, a dwa że żadna przyjemność. Dlatego 95% ludzi posiadających szosówki do jazdy po mieście ma inne rowery, można zauważyć w tym pewien sens, można kombinować jak koń pod górę. IMO prosty góral za 500zł przy większości zastosowań miejskich będzie wygodniejszy niż szosówka za 5tys. A szosówkę używać jak jedziemy za miasto na asfalt.
wilk - 11:31 sobota, 25 lutego 2017 | linkuj
coś ta moja przeglądarka sama wpisuje kom. Skasuj ten ostatni )
Katana1978 - 21:34 piątek, 24 lutego 2017 | linkuj
Ale Palmiry to już chyba będziesz omijał :)
A jakaś kolosalna różnica jest w tym napędzie ? że tak drżysz przed Agrykolą ? Katana1978 - 21:13 piątek, 24 lutego 2017 | linkuj
A jakaś kolosalna różnica jest w tym napędzie ? że tak drżysz przed Agrykolą ? Katana1978 - 21:13 piątek, 24 lutego 2017 | linkuj
A jeszcze co do Agrykoli na szosowej kasecie - skoro ten rower ma 3 tarcze na korbie, to spokojnie można i w Alpy nim jechać.
mors - 20:58 piątek, 24 lutego 2017 | linkuj
Oj Wilku nie gaś radości Yurka z nowego roweru :) ale fakt faktem wszystko co napisałeś o chudych oponkach sprawdziłam na sobie. w tamtym roku kupiłam sobie szosowe oponki do mtb 26x1.00 Gumy łapałam chyba w każdym tyg jazdy. Nie wiem czy miesiąc wytrzymałam na tych chudych oponkach...fakt miałam problem z utrzymaniem wysokiego ciśnienia bo nie miałam w domu pompki z barometrem i nijak nie kontrolowałam tego. Ale znów mnie korci by te chudzielce założyć :P szczególnie że pompkę z barometrem w domu już mam i częściej jeżdżę po ulicach niż w tamtym czasie....
Katana1978 - 20:45 piątek, 24 lutego 2017 | linkuj
To normalne, wysokie ciśnienie szybko schodzi, jak chcemy mieć cały czas powyżej 6 atmosfer to trzeba regularnie dopompowywać co jakieś 2 tyg. Tyle, że to jest ciśnienie na gładki asfalt, jazda z tak twardymi kołami po chodnikach i ścieżkach jest bardzo niewygodna i mocno daje po siedzeniu oraz dłoniach. A z kolei jak się zejdzie poniżej 5 atmosfer to gumy na takich oponach łapie się znacznie częściej, bo to ciśnienie robi w szosowych oponach za główną wkładkę antyprzebiciową.
Niestety szosówka to rower wysoko wyspecjalizowany, na asfalcie idzie świetnie, ale w mieście słabo się sprawdza. W mieście i tak się jeździ dość wolno, więc rzadko się korzysta z potencjału szybkościowego tego roweru, natomiast jego niedogodności są cały czas. Dlatego ja się do jazdy w mieście przerzuciłem ze starej szosówki na rower z szerszymi kołami wilk - 20:28 piątek, 24 lutego 2017 | linkuj
Niestety szosówka to rower wysoko wyspecjalizowany, na asfalcie idzie świetnie, ale w mieście słabo się sprawdza. W mieście i tak się jeździ dość wolno, więc rzadko się korzysta z potencjału szybkościowego tego roweru, natomiast jego niedogodności są cały czas. Dlatego ja się do jazdy w mieście przerzuciłem ze starej szosówki na rower z szerszymi kołami wilk - 20:28 piątek, 24 lutego 2017 | linkuj
Musisz sobie w decathlonie kupić pompkę z barometrem. Ja mam taką co pasuje do tych szosowych i do samochodowych wentyl (wystarczy taką uszczelkę w środku odwrotnie założyć)i...i do 10 bar pompuje o ile pamiętam.
Jak ja miałam te chudzielce to z 7 at po tyg robiło się 6. i td. - facet w sklepie powiedział mi że to normalne w takich chudych oponach Katana1978 - 18:11 piątek, 24 lutego 2017 | linkuj
Jak ja miałam te chudzielce to z 7 at po tyg robiło się 6. i td. - facet w sklepie powiedział mi że to normalne w takich chudych oponach Katana1978 - 18:11 piątek, 24 lutego 2017 | linkuj
pamiętaj aby ciśnienie mieć oponach 7 atmosfer minimum
Ksiegowy - 13:15 piątek, 24 lutego 2017 | linkuj
W pierwszej chwili myślałem, że to Kornel Morawiecki. ;))
mors - 22:29 czwartek, 23 lutego 2017 | linkuj
No masz, przegapiłem takie ważne wydarzenie jak narodziny BB. Gratuluję!
vuki - 20:33 czwartek, 23 lutego 2017 | linkuj
Ciekawe jakie będą średnie prędkości poza Warszawą, bo na razie to nie zachwycają, ale pewnie jak nie będzie świateł, skrzyżowań itp, to będzie bliżej 30km/h :)
paprykarz1983 - 20:06 czwartek, 23 lutego 2017 | linkuj
Skoro już pojawia się w tle nazwa klubu, to zagadką z podpowiedzią widoczną na zdjęciu jest jakiej dziedzinie sportu służył początkowo stadion na Łazienkowskiej? :)
oelka - 18:17 czwartek, 23 lutego 2017 | linkuj
Komentuj